Vite
Beckham odszedl ze wzgledu na konflikt z Fergusonem To raczej nie byla Jego decyzja..... Fergusonowi nie podobal sie marketingowy styl zycia Beckhama......
Ferguson nie tolerowal np sytuacji kiedy Beckham nie pojawial sie na treningu z racji opieki nad dziecmi, kiedy Victoria przebywala na jakims waznym pokazie mody.
Pozniej doszla historia z butem, co zaoognilo caly konflikt, oraz jak zawsze Real Madryt, ktory podsycjac plotki o kontakcie z pilkarzem, oraz "zaklepanym" transferze doprowadzil do kompletnego popsucia relacji obu Panow.
O odejsciu Beckhama Ferguson z tego co wiem zadecydowal rowniez sam, w momencie kiedy Anglik przebywal na wakacjach.
Beckham to nie jedyny przyklad jak bardzo szybko bedac ulubiencem Fergusona mozna wyleciec z tego klubu, bez wzgledu na role jaka sie w nim odgrywa. Los Beckhama podzielili pozniej Keane, Van Nistelrooy, wczesniej identyczna sytuacja spotkala Stama oraz Yorkea.
Niesamowita cierpliwosc SAF mial tylko do C. Ronaldo, i nie jest to bynajmniej przejaw zmiany stosunku Fergusona do pilkarzy wyrazajacych swoje niezadowolenie, czy sprzeciwiajacych sie Fergusonowi. Tevez za krytyke, w zwiazku z niewystawianiem w pierwszym skladzie, nie otrzymal szansy na przedluzenie kontraktu, Nani przez wieksza czesc sezonu siedzial na trybunach, Wallbeck za zachowanie po bramce otrzymal kare finansowa, natomiast Anderson raczej troche popracuje na treningach zanim wroci do pierwszego skladu.
Szkoda, ze w Milanie nikt nie ma takiej charyzmy, poniewaz mam wrazenie, ze pilkarzom Milanu brakuje wlasnie glownie dyscypliny.
Pozdro!!!!
|