.:: Strona polskich kibiców Milanu ::. - ACMilan.com.pl

mLog - Logowanie ::
Witaj Nieznajomy!
Login:
Hasło:
zapamiętaj mnie


   Aktualności
   Dane klubu
   Kadra
   Primavera
   Sztab szkoleniowy
   Historia
   Sukcesy
   Ciekawostki
   Legendy
   Hymn
   San Siro
   Miasto Mediolan
   Maskotka Milanello
   Złota Piłka
   Koszulki
   Kapitanowie
   Trenerzy
   Prezydenci
   ShevCento
   Fondazione Milan
   Jedenastka wszech czasów
   Superleague Formula
   Milanello
   MilanLab
   Milan Point
   Milan Channel
   Serie A
   Tabela Serie A
   Puchar Włoch
   Liga Mistrzów
   Sparingi
   Terminarz spotkań
   SKLEP
   Sondy
   Kibice
   CHAT!
   Video
   Audio
   Klipy
   Tapety
   Artykuły
   Wywiady
   Felietony
   Redakcja
   Linki
   Reklama
   Współpraca
   Kontakt


Osób on-line:


 
         

  FC Barcelona
  Arsenal Londyn
  EURO 2012
  Tuning, Motoryzacja
  Typy Bukmacherskie
  Grudziądz
  Blog, Grudziądz
  Forum medyczne, porady
  Forum Warszawa
  Jurata
  Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy

 
Marco VAN BASTEN
  
Dane Zawodnika:
Data urodzenia: 31. 10. 1964
Miejsce urodzenia: Utrecht (Holandia)
Narodowość: Holender
Debiut w Milanie: 23.08.1987
Milan - Bari 5:0
Występy w Milanie: 201 meczów / 124 goli
Pozycja: Napastnik
Kariera: 1981-1987 Ajax A.
  1987-1995 AC Milan
   

Sukcesy z Milanem:
Mistrz Włoch (3): (1987/88, 1991/92, 1992/93)
Superpuchar Włoch (2): (1988, 1992)
Puchar Europy (2): (1988/89, 1989/90)
Superpuchar Europy (2): (1989, 1990)
Puchar Interkontyn. (2): (1989, 1990)
Król Strzelców Serie A (2): (1989/90, 1991/92)
Złota Piłka (3): (1988, 1989, 1992)

Opis Zawodnika:

Marco Van Basten urodził się 31 października 1964 roku w Utrechcie, Jako niespełna siedmiolatek rozpoczął karierę piłkarską w miejscowym UVV Utrecht. Po dziesięciu latach przeniósł się do innego klubu z rodzinnego miasta, mianowicie do Elinkwijk. Jednak profesjonalną karierę rozpoczął rok później (1981.). Jako niespełna siedemnastolatka dostrzegli go łowcy talentów słynnego Ajaxu Amsterdam. Młody Marco nie odrzucił kuszącej propozycji. Obdarzony wspaniałymi warunkami fizycznymi i fantastyczną techniką piłkarz dostał się pod opiekę fachowców. Jak przystało na przyszłego super snajpera swój debiut uczcił strzeleniem gola (03.04.1982 przeciwko NEC Nijmegen). Zmienił wówczas swojego idola piłkarskiego - Johana Cruyffa. W kolejnym sezonie Van Basten strzelił 9 bramek, Jednak ważniejszym wydarzeniem w 1983 roku był jego debiut w reprezentacji Holandii. Miało to miejsce 7 września przeciwko Islandii. Pierwszą bramkę Marco zdobył dwa tygodnie później w meczu z odwiecznym rywalem Holandii - Belgią. Na krajowych boiskach Van Basten nie miał sobie równych. W latach 1984-1987 czterokrotnie zdobywał koronę króla strzelców ligi holenderskiej. W sezonie 1985/86 dokonał niesamowitego wyczynu - w 26 meczach strzelił 37 goli. Ten wyczyn pozwolił mu sięgnąć po nagrodę dla najlepszego strzelca lig europejskich ("złoty but"). Dla drużyny Ajaxu strzelił 128 goli w 133 meczach (nie licząc meczów pucharowych). Swój pobyt w Amsterdamie Marco opieczętował tryumfem w Pucharze Zdobywców Pucharu. W finale zdobył bramkę. Van Basten był już na tyle dobrym piłkarzem że kwestią czasu było opuszczenie Ajaxu. Ostatecznie Marco trafił do słynnego AC Milan. Transfer ten jest określany do dziś jako najlepszy interes zrobiony kiedykolwiek przez klub piłkarski. Milan za 22 letniego snajpera zapłacił zaledwie 800 tysięcy dolarów. Wraz z Van Bastenem do włoskiego klubu przeniósł się także inny reprezentant "tulipanów" Ruud Gullit. Rok później dołączył do nich Frank Rijkaard. Ten tercet królował na boiskach Europy na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Na ławce trenerskiej Milanu zasiadał wówczas Arrigo Sacchi, a młodzieżą zajmował się Fabio Capello. Niestety w pierwszym sezonie pobytu we Włoszech Milan nie miał zbyt dużego pożytku z holenderskiego napastnika. Wprawdzie w debiucie (13 września 1987 z Pisą) Marco strzelił gola, lecz większość sezonu spędził na leczeniu kontuzji kostki. Już w Ajaxie Marco zwracał uwagę trenerowi (Cruyffowi), że dokucza mu ból w kostce, jednak jego skargi nie były brane poważnie. W 1988 roku w RFN odbyły się Mistrzostwa Europy. Trener Holandii - Rinus Michels powiedział, że jego drużyna wystąpi w najsilniejszym składzie. Dla Van Bastena nie było wtedy miejsca w podstawowym składzie, głownie ze względu na kontuzję. Gwiazdą turnieju miał być Johny Bosman. W pierwszym - słabym w wykonaniu "pomarańczowych" meczu Van Basten wszedł na boisku dopiero pod koniec spotkania, a jego zespół uległ ZSRR 0:1. W kolejnym meczu trener Michels zdecydował się wystawić Van Bastena w podstawowym składzie. Okazał się to strzał w dziesiątkę. Marco brylował na boisku, swoją gwiazdą przyćmił pozostałych a swój doskonały występ przeciwko Anglii udokumentował hatt-trickiem. W półfinałowym meczu Holandia pokonała RFN 2:1, a bohater Holandii strzelił niesamowitego gola - zdecydował się na wślizg i jednoczesny strzał, czym kompletnie zaskoczył pilnującego go Kohlera!. To zwycięstwo pozwoliło Holandii na wystąpienie w meczu finałowym. Przeciwnikiem ponownie byli reprezentanci ZSRR. Jednak tym razem to piłkarze w pomarańczowych koszulkach byli głównymi bohaterami spotkania. Pierwszego gola po dośrodkowaniu Van Bastena strzelił Gullit. Drugi gol to już popis Marco. Uderzył piłkę z bardzo ostrego kąta, z woleja - bramkarz Dasajew był bez szans. Bramka ta określona została po turnieju "golem stulecia" ! Van Basten zdobywając 5 goli wywalczył tytuł króla strzelców imprezy i najlepszego gracza tegoż turnieju. W 1988 Marco - mimo kontuzji - wywalczył z Milanem swój pierwszy tytuł Mistrza Włoch. Rossoneri triumfowali także w Superpucharze Włoch. Te wszystkie osiągnięcia sprawiły, że Van Basten zwyciężył w plebiscycie na najlepszego piłkarza Europy organizowanym przez tygodnik "France Football". Mimo wcześniejszej kontuzji był wtedy w szczytowej formie. Dominację Holendra potwierdził także magazyn "World Soccer", który ogłosił Van Bastena najlepszym piłkarzem świata za rok 1988. Kolejny sezon nie był już tak udany dla Milanu, jeżeli chodzi o prymat na krajowych boiskach. Przeciwnie wyglądało to w pucharach. W finale Pucharu Mistrzów Milan rozgromił Steaue Bukareszt 4:0, a Marco strzelił 2 gole. Prymat w Europie i na świecie piłkarze z Mediolanu potwierdzili zdobyciem Superpucharu Europy i Pucharu Interkontynentalnego. Po raz drugi z rzędu "France Football" wyróżnił Van Bastena "złotą piłką" dla najlepszego futbolisty kontynentu. W kolejnym sezonie - 1989/1990 "Czerwono-czarni" ponownie sięgnęli po tytuł klubowych Mistrzów Europy (Puchar Mistrzów i Superpuchar Europy). 1990 rok to także korona króla strzelców dla Marco (w 26 meczach zdobył 19 goli). Mistrzostwa Świata 1990 we Włoszech to jeden ze smutniejszych epizodów w karierze naszego bohatera. Faworyzowani Holendrzy szybko odpadli z Turnieju (w meczu drugiej rundy przeciwko Niemcom) a Marco nie zdobył żadnej bramki! Rok 1991 nie był zbyt udany dla Milanu. Nie powiodło się ani w Serie A, ani w Pucharze Mistrzów. Marco także nie grał zbyt dobrze. Nie strzelał tylu bramek do ilu przyzwyczaił swoich kibiców. Dobre występy odnotował za to w reprezentacji Holandii, z którą po raz drugi zakwalifikował się do Mistrzostw Europy. Kolejny sezon był popisem Van Bastena. Drużyna Milanu nie przegrała żadnego meczu! Marco po raz drugi został królem strzelców, tym razem zdobył aż 25 goli (wystąpił w 31 meczach). "Czerwono-czarni" ponownie pojawią się w Pucharze Mistrzów (który zmieniła formułę na Ligę Mistrzów). Mistrzostwa Europy w Szwecji miały tylko potwierdzić klasę Van Bastena. Holendrzy bez problemu przeszli fazę grupową. Zwyciężyli między innymi Niemców. Marco przyznał, że celebracje po tym sukcesie trwały zbyt długo. Holendrzy byli wówczas najlepszym zespołem, jednak dekoncentracja i zlekceważenie rywala sprawiło, że Van Basten i koledzy musieli zadowolić się brązowym medalem. Holandia przegrała z Danią po serii rzutów karnych, a jedenastkę przestrzelił... Marco. W całym turnieju nie zdobył bramki. W meczu przeciwko WNP Van Basten najpierw sprytnym uderzeniem z główki uderzył w poprzeczkę, a później zdobył gola. Jednak tej bramki nie zaliczył sędzia liniowy. Po powtórce okazało się, że sędzia się pomylił, a gol powinien być uznany. Rok 1992 to także pożegnanie Van Bastena z reprezentacją. Ostatni swój mecz rozegrał 14 października przeciwko... Polsce. W 58 meczach strzelił dla swojego kraju 24 gole. Zimą 1992 doznał poważnej, jak się później okazało, kontuzji. Tytuł najlepszego piłkarza w/g "France Football", "World Soccer" i FIFA - te trzy nagrody stały się własnością Van Bastena w 1992 roku. Wiele osób twierdzi, że stało się tak za sprawą 4 goli, które Marco strzelił Goeteborgowi w Lidze Mistrzów. Wydaje mi się jednak, że ten wyczyn tylko te osiągnięcia przypieczętował! 21 grudnia 1992 Marco przeszedł pierwszą operację. Operowało go wielu specjalistów, z Belgiem Martensem na czele. Później przeszedł kolejne dwie operacje. Rozegrał nawet trzy spotkania, jednak kontuzja powróciła, a lekarze byli bezsilni. Kolejny rok był rokiem nadziei dla Van Bastena. Nasz bohater wspomina, że w wieku 15 lat ortopeda zabronił mu gry w piłkę, lecz Marco tak bardzo chciał grać... Cudem lekarzom udało się przywrócić go do gry w finale LM '93 przeciwko Marsylii. Milan przegrał 0:1, a Marco był tylko cieniem tego zawodnika sprzed lat... Ten mecz był ostatnim w jego wspaniałej karierze. Rok 1994 to okres nieudanych prób - lekarze wierzyli, że Marco pojedzie na MŚ do USA. Nie pojechał, a co więcej nie rozegrał w tamtym roku żadnego meczu. W kadrze Milanu pojawiał się do 1995, jednak i tutaj nie wybiegł na boisko. 17 sierpnia 1995 roku Marco Van Basten zakończył karierę. W lipcu 2004 roku, podjął się trenowania reprezentacji Holandii.


Copyright © by ACMilan.com.pl. | Code by M@jzer

bwin - zakłady bukmacherskie, GRY ONLINE, Zakłady sportowe, Forum Bukmacherskie, typy bukmacherskie, bonusy