Puchar Włoch 1966/67, 1971/72, 1972/73, 1976/77, 2002/03

Milan - Fiorentina: przewidywane składy wg LGdS

17 lutego 2017, 14:05, cinassek Aktualności
Milan - Fiorentina: przewidywane składy wg LGdS

AC MILAN (4-3-3): Donnarumma - Abate, Paletta, Gomez, Vangioni - Kucka, Sosa, Pasalić - Suso, Bacca, Deulofeu

ACF FIORENTINA (3-4-2-1): Tatarusanu - Tomović, Rodriguez, Astori - Chiesa, Vecino, Badelj, Maxi Oliveira - Ilicić, Borja Valero - Kalinić

18 komentarzy REFRESH
Fushnikov
17 lutego 2017, 18:34
Do czego tutaj doszło...
Ludzie oczekują na grę Bertollaciego :D
Jakby to Smoleń powiedział" Ale jaja!"
1
Martinez
17 lutego 2017, 21:37
Co w tym dziwnego, skoro ludzie widzą Pasalica?
0
Fushnikov
17 lutego 2017, 21:57
To była ironia. Mamy tak słaby zespół ze widmo gra lepiej od innych gdzie nie powinien nigdy w tym klubie się znaleźć. Właśnie to obrazuje dramaturgię tego klubu.
0
primo2p
17 lutego 2017, 18:13
Ja nie tylko Pasalica się czepię, ale jest także i Sosa. Mam nadzieję, że trener wie co robi i wybiera zawodników w najlepszej obecnie dyspozycji.
Poza tym, to jest tylko przewidywany skład. Mam nadzieję, że Bacca coś strzeli, brak jego goli mocno odbija się na naszych wynikach.
0
Zielony2009
17 lutego 2017, 19:04
Sosa i tak lepiej się ostatnio prezentuje niż Locatelli.

A co do goli Bakki to w ogóle brak bramek odbija się na naszych wynikach. Już mniejsza o to kto strzela.
0
grzesiekpl88
17 lutego 2017, 17:15
Czuję wielkie problemy Vangioniego. Chiesa z Iliciciem mogą nam duuuużo krwi napsuć na prawej stronie.
0
karp_fso
17 lutego 2017, 16:39
Bertolacci > Pasalić.
3
GreyWay
17 lutego 2017, 16:41
Bez dwóch zdań
0
Mirabelli
17 lutego 2017, 19:14
Yhy, i co jeszcze?
0
Zielony2009
17 lutego 2017, 16:03
Nie chce mi się wierzyć, że Berto jest w gorszej dyspozycji niż Mario.
2
cinassek
17 lutego 2017, 16:01
Co oni widzą w tym Pasaliciu, pytacie. No podejrzewam, że jakby VM mógł wystawić Iniestę to by się nie wahał. Albo jakiegoś Parolo nawet. A tak to Pasalic = Berto = Poli = Mati, to samo tło bez koloru. Z tym że temu pierwszemu od czasu do czasu coś się udaje, czego nie można powiedzieć o jego kolegach. No i mimo wszystko Pasalic z racji wieku ma największe szanse by sie rozwinac dzieki grze, abstrahując od formuly wypozyczenia
1
Mirabelli
17 lutego 2017, 19:13
Właśnie, chłopak gra ponad pół roku, a już oczekują od niego nie wiadomo czego, gość jak na młodziaka spisuję się dobrze, ma instynkt pola karnego, ciężko znaleźć u niego presję, jego wadą jest na pewno rozgrywanie, ale chłopak może się ograć, bo on przypomina mi strasznie Rakiticia za młodu, a kto wie, może kiedyś będzie lepszy niż On, bo chłopak na prawdę dobrze rokuje
0
Martinez
17 lutego 2017, 21:36
Rzecz w tym, że Montella może wystawić uniknąć wyboru pomiędzy dżumą a cholerą zmieniając ustawienie. U tego asa trenerki system gry, który wbił se do łba niezależnie od wszystkiego, przeważa jednak nad zdrowym rozsądkiem.
0
Rossoner1996
17 lutego 2017, 15:59
Vangioni :(. Niech MDS i Antonelli szybko wracają. Chciałbym zobaczyc Berto.
1
Diavo
17 lutego 2017, 15:17
ostatnia szansa Van żeby się pokazać, a Pasalic uwidzimy, nikogo nie ma lepszego póki co.. z drugiej strony chcialbym zobaczyć Honde w tym ustawieniu w drugiej linii.
Edytowano dnia: 17 lutego 2017, 15:19
0
siara8888
17 lutego 2017, 14:35
co oni widza w tym pasalicu....?
0
Martinez
17 lutego 2017, 14:53
Jacy "oni"? On, jeden, artysta trenerki.
0
Martinez
17 lutego 2017, 14:20
Jest Pasalic, jest impreza.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się