Puchar Europy / Liga Mistrzów 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007

Spotkanie Fassone i Mirabelliego z akcjonariuszami w Casa Milan

18 maja 2017, 16:04, Redakcja Aktualności
Spotkanie Fassone i Mirabelliego z akcjonariuszami w Casa Milan

Dziś przy okazji walnego zgromadzenia w Casa Milan odbyło się spotkanie Marco Fassone i Massimilano Mirabellego z udziałowcami Milanu, którego głównym celem było omówienie sytuacji drużyny na nowy sezon. Prezes Milanu podtrzymał idee wyrażone w ostatnich tygodniach dotyczące wzmocnienia zespołu.

Aby Milan mógł powrócić na szczyt, zespół musi zostać poważnie wzmocniony, a to wiąże się ze znacznymi wydatkami. Dogmat ten był w ostatnich latach często pomijany (aktualne było założenie wydatkowania niskiego budżetu i liczenie na korzystne wyniki). Tylko planowanie średnio i długoterminowe może doprowadzić do korzystnych zmian. Fassone wyraził zdanie, iż 2/3 nowych nabytków powinno dołączyć do Milanu już na początku lipca.

Innym kluczowym punktem był temat wynagrodzeń. Dyrektor Zarządzający Milanu pokreślił, że Milan nie będzie oferował gigantycznych zarobków, które wykraczałyby poza etykę, ale nieuniknione są sytuację, że pewne maksymalne limity mogą zostać przekroczone. Przeszłość nauczyła, że często zawodnicy, którzy uważani byli za mistrzów, otrzymywali ogromne sumy, ale niekoniecznie odpłacali się świetnymi występami. Pensje na pewno wzrosną, jednakże będą oparte o ambicję w drużynie i stawki będą musiały mieć pewną logikę.

Poruszona została również sytuacja budowy nowego stadionu. Zgodnie z wyjaśnieniami Fassone, Milan chciałby wybudowac obiekt o pojemności mniej więcej dwa razy większej niż stadion Juventusu. Mowa o 55.000 - 60.000 miejsc siedzących. W ciągu maksymalnie czterech lat klub ma zamiar rozwiązać problem stadionu.

21 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
adamos
adamos
19 maja 2017, 08:56
"...którzy uważani byli za mistrzów..." Balo, Menez, Boateng, LA, Essien, Munatari, Constatn, Acerbi - prawdziwi miszczowie ale chyba dyskotek.
0
_GAHU_
18 maja 2017, 18:47
Jakie szczęście, że w końcu w zarządzie są ludzie o zdrowym,racjonalnym i rozsądnym podejściu. Zawodnik chce dostać lepszy kontrakt to niech najpierw pokaże się z dobrej strony na boisku.
0
Vol'jin
18 maja 2017, 18:33
Uff dobrze, że nie będą robić kominów płacowych bo to może popsuć atmosferę. Ponoć w Interze przez to jest napięta bo Barbosa zarabia uwaga 6 mln euro ...
0
Marcin1995
18 maja 2017, 17:43
W końcu odpowiedni ludzie na odpowiednich miejscach
0
grayman88
18 maja 2017, 16:53
Narazie z tego co slyszymy, śo, lo, dp, skrzydłowy pozostały nam 2transfery: 10tka i kogos wypożyczyc na zmiane i napastnik( moje marzenie belotti) i sklad naprawde fajny
Donnaruma
Conti musachio romek ricardo
Kessie loca
Suso 10tka bona
Belotti
0
Woolfik92
Woolfik92
18 maja 2017, 17:12
O jakim skrzydłowym piszesz? Za Keite Milan dopiero próbuje złożyć ofertę, to samo z Contim. Gdyby obaj przyszli a do tego tak jak mówisz jakaś 10 i napastnik to mamy naprawdę super skład. Od biedy na trequ może grać Bonaventura, Suso oraz Bertolacci. Także zaklepać Contiego i brać się za Il Gallo i mamy mocną pakę na przyszły sezon.
1
grayman88
18 maja 2017, 18:02
Uwazam ze to marnowanie skrzydłowych, a berto dla mnie porządny zmiennik jak poli
0
grayman88
18 maja 2017, 18:04
A skrzydlowy pisalem wogole, na zmiane jakis.
0
PanX
PanX
18 maja 2017, 18:13
Pastore na 10tkę. Regularnie robi za grzejnik w PSG, ale to nadal wartościowy zawodnik. Zna ligę włoską i jest przed trzydziestką. Myślę, że byłby do wyciągnięcia za 20-25 mln i można byłoby spróbować go wypożyczyć z obowiązkiem wykupu w następnym okienku.

Jeśli chodzi o skrzydła, to gdyby nie wyszło z Deulofeu lub Keitą Balde, to ciekawą alternatywą jest Politano z Sassuolo, który gra niezły sezon. Istnieje też opcja Navasa z City, któremu w czerwcu kończy się kontrakt. Nie jest on jakiś wspaniały, ale myślę, że na ławę by się nadał.

Niestety jeśli prezes Torino nie zgodzi się na raty, to mamy małe szanse na ściągnięcie Belottiego. Może stać by nas było na Alexisa Sancheza, który może grać na szpicy, ale ten będzie miał dużo ciekawsze propozycje. Osobiście chętnie zobaczyłbym u nas Schicka z Sampy.
0
grayman88
18 maja 2017, 18:44
Zadnego navasa.
Alexis, ....wole belottiego.
Politano ok.
Mysle i mysle kogo na 10tke i wielu sie zdziwi ale honda wkoncu moglby zagrac na swojej nominalnej pozycji, na tej w ktorej gral w cska i bym mozgiem zespolu
0
SKYcalcioTV
SKYcalcioTV
18 maja 2017, 18:49
Max 30 mlnvza każdego zawodnika. Keita Kessie Musacchio, Rodriguez. .. wszyscy zonivsa do wziecia za mniej niz 30 mln. Jak awansujemy do LM to sobie bedziemy mogki kupować Belottich
0
18 maja 2017, 16:52
Nowy stadion na 60 tysięcy miejsc - to jest to! Od 2015 roku mówiłem, że nie opłaca się budowa stadionu 40 - 48 tysięcznego jak Juventus. Milan, jako wielki klub, który wróci do czołówki europejskiej w latach 20. musi mieć stadion na co najmniej 55 - 60 tysięcy miejsc.
Edytowano dnia: 18 maja 2017, 16:53
0
SuperSnajper
SuperSnajper
18 maja 2017, 16:42
Oj stadion na tak! Ilośc miejsc optymalna, oby tylko znalazł się mega fajny projekt i nic tylko zacząć go budować!
1
Michalinios
Michalinios
18 maja 2017, 16:41
Kto w końcu jest bossem i jet na miejscu Gallianiego a który jest mniej ważny? Czy obaj mają takie samo znaczenie?
0
Presidente
Presidente
18 maja 2017, 16:55
W skrocie.
Yonghong Li>Han Li>Marco Fassone>Massimiliano Mirabelli

Na miejsce Gallianiego wskoczyl Fassone. Mirabelli to taki Maiorino z tym ze nie pozostajacy w cieniu tego wazniejszego.
4
Vol'jin
18 maja 2017, 18:35
Mirabelli to raczej rola Braidy niż "pacynki" Maiorino
0
Tarbok
19 maja 2017, 12:46
Mniej więcej tak jak Presidente to opisał. Yonghong Li to właściciel, ale, z tego co widzimy, niewiele się angażuje w kwestie decyzyjne, ale to akurat dobrze. Po prostu w skrócie wyłożył kasę na stół i dał zarządzać tym, którzy się na tym lepiej znają. Zapewne ma dużo innych biznesów i nie ma co siedzieć z nosem w Milanie cały czas.
Li Han to prawa ręka Yonghonga, to on więcej się kontaktuje z mediami i zarządem oraz nadzoruje to, co się dzieje w klubie.
Marco Fassone to szef zarządu, taki właśnie Galliani. On za wszystko odpowiada, on podejmuje decyzje, a panowie Chińczycy po prostu oceniają jego pracę i jak im się nie spodoba to mogą go wyrzucić i znaleźć kogoś innego na jego miejsce.
Mirabelli jest pod Fassone, ale chyba w praktyce jest kimś więcej niż był Braida czy Maiorino. Wygląda na to, że Galliani lubił dużo działać w pojedynkę, a ci dwaj panowie mocno współpracują ze sobą.
0
Daniel93
Daniel93
18 maja 2017, 16:30
A co myslicie o takim stadionie jak ma BVB? Miejsca siedzace i trybuna stojaca na ktorej znajduje sie kilkanascie tysiecy miejsc bodajze...co o tym inni mysla?:D
0
SKYcalcioTV
SKYcalcioTV
18 maja 2017, 16:47
Jestem na nie. Zdecydowanie wolę wszystkie miejsca siedzące.
0
SKYcalcioTV
SKYcalcioTV
18 maja 2017, 16:28
Wlasny stadion daje kupe kasy. Sklepy, centra handlowe itp... to inwestycja, ktora szybko się zwróci. Sentyment do San Siro zawsze pozostanie, ale trzeba iść do przodu i się rozwijać.
1
Obserwator
Obserwator
18 maja 2017, 16:17
O kurcze grubo. Oby... Po tym okienku będziemy wszystko wiedzieć.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się