Puchar Włoch 1966/67, 1971/72, 1972/73, 1976/77, 2002/03

Ivan Strinić od 1 lipca piłkarzem Milanu

5 lutego 2018, 19:43, cinassek Aktualności
Ivan Strinić od 1 lipca piłkarzem Milanu

AC Milan pozyskał pierwszego nowego piłkarza na sezon 2018/2019. Jak poinformował dziennikarz Gianluca Di Marzio, a w ślad za nim inne włoskie media, 1 lipca bieżącego roku zawodnikiem rossonerich zostanie Ivan Strinić. Kontrakt tego gracza z jego obecnym klubem, Sampdorią Genua, wygasa 30 czerwca, dzięki czemu gracz będzie mógł trafić na San Siro na zasadzie wolnego transferu. Zgodnie z prawem, mediolańczycy mogli negocjować z piłkarzem od 1 stycznia, na pół roku przed końcem jego aktualnej umowy, o czym poinformowani zostali genueńczycy.

Strinić to 30-letni lewy chorwacki obrońca, który może występować na tej stronie boiska także nieco wyżej. Urodził się 17 lipca 1987 roku w Splicie. Po okresie spędzonym na Ukrainie w Dnipro Dniepropietrowsk (2011-2015), przed trzema laty trafił do Napoli. Pod Wezuwiuszem spędził dwa i pół roku, a latem 2017 trafił za 2 mln euro do Sampdorii. W obecnym sezonie Serie A rozegrał 14 meczów, w których zanotował 2 asysty.

Strinić to także 41-krotny reprezentant Chorwacji, uczestnik mistrzostw Europy w 2012 i 2016 roku.

97 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Biegan
Biegan
27 maja 2018, 16:28
Jak czytam, że to jest spoko transfer, to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. W porządku, przychodzi na ławkę, ale on ma 31 lat, czyli tyle samo co Antonelli. Jeśli faktycznie ma przyjść do klubu takiego jak Milan z takimi umiejętnościami, jakie posiada i zarabiać 2,5 mln €/sezon (XDDDDD) podczas gdy Antek ma 1-1,5 mln € (niech ktoś mnie poprawi, jeśli źle napisałem), to chyba nie trzeba nic więcej dodawać. Poza tym, nie wiem czy się orientujecie, ale na miłość boską, Strinić był zmiennikiem nawet w Sampdorii. Polityka transferowa po jednym wyjątkowym okienku - mam nadzieję, że się mylę, choć szczerze w to wątpię - zdaje się wcale nie zmieniać w kwestii kupowania takich zawodników. Obiektywnie jestem w stanie stwierdzić, że zmiennik w Sampdorii nie powinien i nie ma prawa być zmiennikiem w Milanie, który kiedyś chyba jednak zamierza wrócić na swój dawny poziom;) Bezdyskusyjnie nie ten poziom - smutne, że można tego nie widzieć lub samemu się oszukiwać.
0
Robinowski
6 lutego 2018, 22:44
Doświadczony obrońca. Przyda się w perspektywie uzupełnienia składu. Przyjdzie czas na kupowanie wielkich grajków, narazie budowa solidnej drużyny na Serie A oraz stabilizacja finansowa to główne cele.
0
Jarosław Kaczyński
7 lutego 2018, 09:19
Można paść ze śmiechu czytając te brednie
3
Robinowski
7 lutego 2018, 19:49
Jarosław, zajmij się lepiej kuwetą dla kota.Tyle w temacie.
0
Robinowski
6 lutego 2018, 22:43
Doświadczony obrońca. Przyda się w perspektywie uzupełnienia składu. Przyjdzie czas na kupowanie wielkich grajków, narazie budowa solidnej drużyny na Serie A oraz stabilizacja finansowa to główne cele.
0
Jarosław Kaczyński
6 lutego 2018, 22:27
Bardzo proszę o nie nazywanie graczy szrotem, gdyż słowo to kojarzy się bezpośrednio z odpadami/śmieciami i nie powinno się nim określać innego człowieka. g88
Edytowano dnia: 6 lutego 2018, 22:54
0
Jarosław Kaczyński
7 lutego 2018, 09:18
Ale nim jest. W sensie piłkarskim. Żenada g88...
0
skoropian
6 lutego 2018, 22:01
Kolejny taki sobie transfer. Muszą zacząć sprowadzać zawodników spoza Italii
0
StrachNaWroble
StrachNaWroble
6 lutego 2018, 20:09
Ten transfer może okazać się kluczowy w dalszej walce Milanu o awans do LE. Ten doświadczony piłkarz może bowiem wprowadzić powiew świeżej defensywnej gry opartej na bogatym doświadczeniu, czego brakuje w tej nieoswojonej kadrze od jakiegoś czasu. Tacy zawodnicy samą swoją obecnością wywołują mega pozytywny wpływ na resztę ekipy, nawet jeśli sama stricte piłkarsko strefa ich zagrań pozostawia wiele do ideału. Te wzmocnienie ma cel psychologiczny, który powinien dobrze wpłynąć na losy klubu. Wielu z was hejtuje, tego zawodnika, ale nie widziało go w akcji. Ja natomiast oglądałem wiele jego spotkań, więc swoją analize jak zawsze opieram na wieloletnim doświadczeniu i obserwacji, przez co nazywają mnie wyjątkowo wybrednym koneserem futbolu, który widzi problemy a nie zmiata je pod dywan.
Moje nadejście zwiastuje trzepot skrzydeł odlatujących wróbli. To metafora, symbolizująca odejście wszechobecnej głupoty, gdy się pojawiam. Wówczas wraz z moją osobą nadchodzi wyrafinowana opinia, poparta solidną argumentacją i różnymi ciekawymi frazeologizmami. Jestem Strach na Wróble, witam serdecznie, to mój pierwszy post na forum :)
Edytowano dnia: 6 lutego 2018, 20:12
3
groszek
groszek
6 lutego 2018, 18:43
Furory raczej nie zrobi u nas. Zmiennik dla RR, chyba wolał bym żeby Antonelli został zamiast niego.
2
Orzelek79
Orzelek79
6 lutego 2018, 21:23
Zarobki 2 razy większe... wolę Antonellego
0
lopezito84
lopezito84
6 lutego 2018, 16:23
Nie wiem po co nam ten koleś
1
Gianni Rivera
6 lutego 2018, 14:26
Ech, jak tak czytam niektóre komentarze, to nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. Pierwsze i najważniejsze pytanie: co ma zasobność portfela właściciela klubu do transferów? Nic. Ponieważ to nie są lata osiemdziesiąte, dziewięćdziesiąte, ani nawet początek XXI wieku, gdzie bogaty właściciel mógł sezon w sezon wydawać po 200 czy 300 mln na transfery. Żyjemy w czasach FFP, gdzie nawet kluby mające szejków u steru muszą kombinować - sam siebie wykupujący Neymar, Mbappe wzięty na wypożyczenie, do spłaty w przyszłym sezonie, a i tak PSG musi się pozbyć dwóch czy trzech dobrych/bardzo dobrych piłkarzy, by wyrównać różnicę. O ile się nie mylę, właściciel klubu grającego w europejskich pucharach w czasach FFP może z własnej kieszeni dorzucić jedynie 25 mln w celach obsługi kosztów bieżących (jeśli się mylę co do kwoty, proszę mnie poprawić). Reszta kasy to obroty/dochody własne klubu. Milan w tym letnim okienku transferowym szalał, bo nie grał w europejskich pucharach, a i tak możemy mieć problemy ze strony UEFA. Na to nikt z Was nie zwraca uwagi? Naturalnie, że możemy ponownie wydać 200 mln euro na transfery, ale wtedy na 99.99% nie będziemy grać ani w LM, ani w Pucharze Europy, nawet jeśli się zakwalifikujemy - bo nas UEFA do pucharów nie dopuści. Wtedy z kolei będziecie wieszali psy na zarządzie, że się zachowują jak "Janusze biznesu" i nie ogarniają wielkiego klubu, jakim jest Milan. Milan, zgodnie z ostatnim sprawozdaniem finansowym, jest o 20 mln do przodu w porównaniu z prognozami. To dobry wynik. Trzeba jednak pamiętać, że nasze dochody nie umywają się do dochodów Barcelony, Realu, PSG, obu Manchesterów czy Chelsea. Dlatego też nasze wydatki na transfery muszą być odpowiednio niższe. I nie ma tu najmniejszego znaczenia, czy u sterów byśmy mieli Berlusconiego, Chińczyków, szejków czy Abramovicia. Żaden z nich nie może kupować piłkarzy z własnej kiesy w czasach FFP. Koniec, kuźwa, i kropka. Co do samego transferu. Według mnie jest na plus. Pamiętam, jak tutejsi znawcy futbolu narzekali, kiedy Milan się podobno interesował Evrą - że wypalony, że się nie nadaje, że to emeryt itp. Juventus się nie przejmował, zakontraktował i miał świetnego grajka. Podobnie było z Barzaglim, którym Milan się interesował, a którego 90% komentujących z dawnej odsłony acmilan.com.pl opluwało, bo stary, bo bez formy, bo "miszcz" itd., Juve go kupiło i miało środkowego obrońcę tworzącego defensywne trio najlepsze w lidze. Zainteresowanie Milanu Immobile? "Wypalony, nie sprawdził się w większym klubie, nawet w Torino mu nie idzie". Lazio się nie przejmowało, mają grajka celującego w króla strzelców Serie A. Sami znawcy futbolu na tej stronie, a nie trafiają z 9 na 10 opiniami/ocenami/prognozami. Można dojść do wniosku, że każdy piłkarz jest dobry, jeśli interesuje się nim ktoś inny, niż Milan. Jeśli interesujemy się nim my - piłkarz z miejsca spalony. Strinić to w tym sezonie jeden z najlepszych lewych obrońców ligi. Do wyciągnięcia za darmo. 30 czy 31 lat dla bocznego obrońcy to wcale nie jest dużo w dzisiejszych czasach, gdzie piłkarze lekką ręką dociągają do 35 czy 36 lat, nim kończą kariery. "Wypalonego" Evrę Juventus kontraktował, jak ten miał 33 lata. I dał radę? Dał. Po odejściu Antonellego, który częściej się leczy, niż gra, Strinić to będzie świetna opcja na rezerwę dla Rodrigueza. Trzeba również zrozumieć - co powtarzam z uporem maniaka - że Milan nie jest już topowym klubem, o przejściu do którego piłkarze marzą. Milan to średniak z aspiracjami. Więc nie plećcie bzdur o staraniu się o darmowego Ozila, Emre Cana czy paru innych świetnych grajków, którym się kończą kontrakty. Bo ci piłkarze pójdą do klubów o unormowanej pozycji, rok w rok grających w Europie. Milan nie ma im nic do zaoferowania. Wystarczy się cofnąć o parę lat i zobaczyć, jakich piłkarzy zbierał Juventus, kiedy awansowali do Serie A i walczyli o mistrza - ligowych wyrobników, młodzików z potencjałem, graczy wypalonych w swoich klubach: Vucinic, Matri, Barzagli, Pirlo, Storari itp. Żadnego z nich kibice tej strony nie chcieli (hejt na Matri'ego, hejt na Barzagli'ego "bo stary"), nawet na Pirlo narzekali, bo robił "kółeczka w środku pola", pamiętam to jak dziś. Bo Juventus wiedział, że nie może konkurować z największymi klubami o najlepszych. My, do jasnej ciasnej, też nie możemy. Pozostaje nam brać piłkarzy wypalonych w swoich klubach w nadziei, że się odbudują (co dzieje się aktualnie z Calhanoglu, no i co stało się z Rodriguezem), utalentowanych młodzików skupować lub wyjmować z własnej młodzieżówki (Conti, Silva, Cutrone, Donnarumma, Calabria), no i brać za darmo piłkarzy o ugruntowanej pozycji w lidze - vide Strinić, w tym sezonie jeden z najlepszych LO ligi, a i tak bierzemy go na rezerwę. Dopiero, kiedy Milan wejdzie do Ligi Mistrzów, będzie można marzyć o angażu piłkarzy ocierających się o światowy top. Tylko i wyłącznie wtedy. Trzeba również brać pod uwagę, że najlepszych/najlepiej rokujących piłkarzy z Serie A i tak wyjmie Juventus, ewentualnie Napoli. Milan może rozpatrywać kandydatury piłkarzy drugiego sortu, na których aktualne włoskie TOP2 nie będzie chciało marnować pieniędzy.
8
camlab73
camlab73
6 lutego 2018, 14:41
Po pierwsze, podczas okienka zostało przeprowadzonych dużo błędów- niepotrzebny i zbyt drogi transfer Kalinicia przy jednoczesnym oddaniu Bakki na żałosnych dla Milanu warunkach czy Borini ze swoim wielkim kontraktem. Po drugie, City czy PSG jakoś leją ciepłym moczem na FFP, bo jak sam wspomniałeś Neymar sam się wykupuje, a kuzyn właściciela City "kupuje" prawa do stadionu (czy tam innego obiektu) za kilkaset milionów euro i bach, przychody w papierach się zgadzają. No i trzy, Ozil już przedłużył kontrakt.
2
AlexisRossonero
6 lutego 2018, 14:43
Wreszcie głos rozsądku na tej stronie ;) sam zauważyłem, że po letnim mercato Milanu przybyło nowych użytkowników, a to niestety przełożyło się na spadek jakości komentarzy na tej stronie.. Wydaje mi się, że wiele z tych osób kibicuje Milanowi od paru miesięcy i nie zna realiów tego klubu na dzień dzisiejszy.. Które Ty opisałeś znakomicie! Czerowono-czarne pozdrowienia :) nie od razu Rzym zbudowano.. Tak samo jest obecnie z Mediolanem
1
adamos
adamos
6 lutego 2018, 14:58
Nie zgodzę się z Tobą przykład Man Utd. co roku chyba topili po 200 mln mimo, że tez ich Eliott miał przejąć teraz w tym sezonie wrocili do LM ale tez szaleją z transferami i UEFA siedzi cicho... PSG nie wydaje mi się aby dochodów miało 500 mln bo z czego? Jak sama pensja Neymara to 30-40 mln rocznie. Bonucciego jakoś potrafiliśmy klepnąć i Biglie kapitana Lazio. Wszystko zależy jaka oferta na stole leży. I czy zawodnik chciałby do nas przejść. FPP to jest mit bo wszystkie kluby PL co mają petrodolary powinni wykluczyć, kluby stały na przepaści a przyszedł szejk i za chwile transfery jakiś 18 latkow za 60-70 mln funtów się zaczęły. Man Utd i City w ciągu dwoch lat wydały łącznie przeszło 1 mld euro a to były kluby co 3 lata temu stały na skraju bankructwa i groziły licytacje. I wskarz mi przepis, że sponsor klubu może dac tylko 25 mln na okienko?
1
Ginevra
6 lutego 2018, 15:23
Man Utd osiągnął w sezonie 2016/17 przychody w wysokości 660 mln euro (580 mln GBP). Milan w 2016 roku 240 mln euro. Man Utd w 2016 był na plusie 36 mln GBP, w 2017 na plusie 39 mln GBP. Milan w 2016 na minucie 75 mln EUR. O czym my rozmawiamy? Według FFP właściciel nie może dokładać do klubu więcej niż 30 mln rocznie i nie chodzi o mercato. Kluby włoskie i angielskie funkcjonują w zupełnie innej rzeczywistości i te porównania są z góry bez sensu.
Edytowano dnia: 6 lutego 2018, 15:24
1
Gianni Rivera
6 lutego 2018, 16:05
@camlab73 Ale co do tego ma jeden kiepski transfer? Kalinicia chciał trener, więc go dostał. Może przepłacony, może nie... ale który piłkarz dzisiaj nie jest przepłacony? Z kolei z Baccą to już inna bajka. Bacca nie chciał dłużej grać w Milanie, Milan nie chciał Bakki, więc musiał polecieć, by nie psuć atmosfery, a że nie było chętnych, to trzeba go było opchnąć na kiepskich warunkach. Wielu piłkarzy Milanu jest trudno spieniężyć w ogóle, nie mówiąc już o tym, by sprzedać ich za dobre pieniądze - ale to nie jest wina aktualnego właściciela czy zarządu. City i PSG nie leją na FFP, tylko oszukują, szukają furtek itp.. Milan nie szuka furtek, wszystko robi jawnie, a i tak co chwilę pojawiają się teksty, że kręci, kradnie, Berlusconi pierze pieniądze i inne cyrki. Nie tak dawno fala hejtu przeszła przez tę stronę w związku z toczącą się sprawą w prokuraturze odnośnie prania pieniędzy - której to sprawy nie było i nie ma, ale hejt był. To jakie szambo by się wylało, gdyby Milan realnie zaczął kręcić i coś kombinować? Może jestem staroświecki, ale wolę się kisić w środku tabeli, niż "przodować", oszukując i kombinując na wszystkie strony.
2
adamos
adamos
7 lutego 2018, 09:09
Gianni Rivera W 2016 roku United wypracowali zysk operacyjny w wysokości 81 milionów funtów, co pozwoliło zmniejszyć zadłużenie klubu do 213 milionów. Klub zmaga się z długiem od czasu zakupu drużyny przez amerykańską rodzinę Glazerów w 2005 roku. Są cały czas na minusie a dokonują transferów na poziomie 200-300 mln, dołóż pensje roczne w wysokości 50 mln. A skąd zyski takie bo PL dostaje 5 mld w dwa lata za transmisje telewizyjne. A taką kasę dają Szejkowie, którzy notabene mają kluby. To jest istna pralnia pieniędzy. To tak jakby Nasi Chinczycy mieli spółkę z prawami TV i wykupili by prawa do transmisji meczow za 5 mld i dzięki temu zabiegowi Nasz Milan by otrzymał załóżmy 500 mln, co sprawiło by że wygenerowanych przychodów by miał 100 mln ale nadal figuruje dług.
0
Rakusz
Rakusz
6 lutego 2018, 13:52
Transfer na kolana nie rzuca, ale to raczej opcja na rezerwę. Widzę na dole koledzy mają niezłe marzenia i życzenia. Nie zapominajcie, że ciąży na nas te cholerne FFP i dlatego nie spodziewałbym się jakiś wielkich ruchów.
Edytowano dnia: 6 lutego 2018, 13:53
0
adamos
adamos
6 lutego 2018, 14:44
wszyscy poniżej w czerwcu sa za free więc tylko suma kontraktu.... Tak samo jak ze Strinićem...
0
Arva
Moderator Arva
6 lutego 2018, 13:04
Podobno Strinić ma zarabiać 2,5 mln / sezon. Mirabelli chyba upadł na głowę.
4
adamos
adamos
6 lutego 2018, 13:28
Haahah ile?A teraz ile ma, z milion?
0
Ginevra
6 lutego 2018, 14:23
Kto podaje takie kwoty? Teraz zarabia 1 mln, Antonelli 1,5 mln. Mało prawdopodobne, żeby Strinic dostał więcej...

PS. Już wiem - Sportitalia... Może mówią o kwocie brutto? Przyjmując, że rozróżniają pojęcia...
Edytowano dnia: 6 lutego 2018, 14:30
0
Arva
Moderator Arva
6 lutego 2018, 14:46
Ginevra Info zobaczyłem gdzieś na TT. Nie wiem na ile jest prawdziwe, ale jeśli na serio dostanie taką pensję to trzeba zastanowić się nad przyszłością Mirabellego na tym stanowisku. Oczywiście, mam nadzieję że Ivan odpali jak Cafu za najlepszych lat, ale raczej nie ma na to zbyt dużej szansy.
0
Ginevra
6 lutego 2018, 14:57
Wg mnie bzdura, nie przywiązuję się do kwot, które podają media, bo potem i tak z dokumentów wynika co innego. Nie będę więc oceniać przyszłości Mirabellego na podstawie jakiejś ploty...
0
Arva
Moderator Arva
6 lutego 2018, 16:41
Ja w żadnym wypadku nie oceniam przyszłości Mirabelki na podstawie jakiejś ploty ;). Po prostu uważam, że jeśli ta plota znajdzie swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości, to trzeba będzie wyciągnąć z tego jakieś konsekwencje. :)
0
adamos
adamos
6 lutego 2018, 09:19
Strinić ma zbliżone staty do RR... Więc poziom zbliżony. Chociaż warto się przyjrzeć takim zawodnikom z wygasającymi kontraktami jak: Max Meyer, Asamoah z Juve, Fellaini czy João Moutinho
0
Don Milanello
Don Milanello
6 lutego 2018, 09:48
De Vrij ma koniec kontraktu
0
muamba_kabumba
6 lutego 2018, 10:02
Max Meyer bardzo ciekawa opcja, tyle że na niego sie raczej rzucą zespoły grające w LM ;/
1
wilku94
wilku94
6 lutego 2018, 10:26
Przydałby się taki Meyer razem z Emre Canem.
1
dejtfid1899
dejtfid1899
6 lutego 2018, 13:24
Meyer zapewne jak każdy inny Niemiec wybierze Bayern. Co do reszty to o Moutinho bym powalczył bo ktoś taki by nam się przydał do środka, albo Badelj, Diego Reyes też ciekawy zawodnik na ławkę i nie stary bo nie wiadomo czy Mussachio nie będzie chciał odejść zamiast grzać ławy.
1
muamba_kabumba
6 lutego 2018, 09:12
To jest taki transfer na typowego zmiennika. Niestety jak ktoś myślał, że w jeden sezon zbudujemy zespół gwiazd i grający bajeczna piłke to nie wiem w jakim świecie żyje. Sytuacja właściciela też jest niejasna, ale latem zobaczymy co i jak bo tutaj 2 wzmocnienia na poziomie beda potrzebne ( pomocnik i skrzydłowy) więc bedizemy widziec czy jest jakas kasa do wydania czy jej niema. No i przed zarządem bedzie jeszcze decyzja czy zatrzymujemy Rino, czy ściągamy jakiegoś " architekta" żeby zaczął wdrażać jakąś myśl w gre ofensywna, bo co by nie mówić Rino w miare poukładał te gre w obronie.
0
grayman88
grayman88
6 lutego 2018, 08:39
Dobrze....oszczędzać na belottiego
0
Zielony2009
Zielony2009
6 lutego 2018, 08:59
Torino może go puścić, bo ostatnio przegrywa rywalizację na szpicy i gra tylko końcówki.
0
adamos
adamos
6 lutego 2018, 09:09
po co nam jednosezonowiec? I po co ma zabierać skład Silvie czy Cutrone? Bez sensu za 50-60 mln lepiej sprowadzić kogoś do środka albo jakieś zastępstwo za Hakana i Suso by sie przydało.
1
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
6 lutego 2018, 09:09
Cairo miał na stole 70 czy 80mln plus Nianga to się uparł. Teraz ma Nianga za którego zapłaci w lecie 12mln bodaj a za Belottiego nie weźmie nawet 40mln. Pazerny 2 razy traci.
2
muamba_kabumba
6 lutego 2018, 10:04
Cairo wydymał się konkretnie , bo ponoc dawali nasi 70 + Niąg , a teraz jak mu ktos +40 mln zaplaci to bedzie dobrze.
0
kirek7
kirek7
6 lutego 2018, 07:58
A myślałem że era sredniakow w Milanie Ti już przeszłość
0
adamos
adamos
6 lutego 2018, 09:09
zastępstwo za RR i pewnie Antek odejdzie.
0
Majki85
Majki85
6 lutego 2018, 06:11
Taki maly offtop.. Czy ktos może przygladal sie grze Balica w meczu z Udinese? Ten młody chlopak po wejściu na boisko przypominal mi swoimi ruchami, sposobem gry Luke Modrica lub mlodziutkiego Andree Pirlo. Moze warto byloby go poobserwować. Jestem ciekaw jak rozwinie się jego kariera...
1
radson1406
radson1406
6 lutego 2018, 01:37
A ja staram sie znalesc plusy tej transakcji i powiem tak.Jesli szukamy kogos w miare taniego ale dobrego do powaznej rywalizacji z Rodriguezem to Strinic mi pasuje.To nie jest tak ze mozemy co roku wydawac po 200 mln euro na transfery co pewnie wielu z was by chcialo.Teraz nalezy brac pod uwage FFP i starac sie pozyskiwac pilkarzy ktorzy nie obniza poziomu a nie uszczupla budzetu.Dzieki takim transferom mozemy wydluzyc nasza kadre o wartsciowych zawodnikow. Chorwat to zapewne nie jest jakas bomba transferowa ale zapewni stabilizacje na pewnym poziomie,ktorego dzis nie daje Antonelli ani stawiany na tej pozycji Calabria czy Borini.Skoro on przyjdzie za frytki to znaczy,ze gotowka pojdzie na wzmocnienia innych pozycji co tez jest dobra wiescia. Zreszta dajmy temu panu szanse a nie odbieramy ja jeszcze przed jego przyjsciem do naszego zespolu.Jeszcze rok temu pialibyscie z zachwytu ze pozyskujemy Chorwata ale teraz wielu z was sie w dupach poprzwracalo i chcielisbyscie transferow Oezila albo Jamesa ale na razie trzeba twarda stapac po ziemi i ciezko pracowac kazdego dnia na traningu.
1
MK92
MK92
6 lutego 2018, 00:30
Ech, Chorwat nie jest jakiś słaby czy coś, no ale widać, że Milan, podobnie jak Inter, nie będzie w stanie sprowadzać topowych graczy jeszcze przez długi czas, co zwiastuje kontynuację przeciętnego okresu w historii naszego wielkiego klubu... Prawda jest taka, że my podnieciliśmy się 200 mln euro wydanymi latem 2017 roku czy 100 mln euro latem 2015 roku, ale PSG i Barcelona ostatnio wydają tyle za jednego gracza... Przepisy FFP i niepewna sytuacja Yonghong Li dodatkowo nas ograniczają...
0
Robinowski
5 lutego 2018, 23:45
Na zdjęciu wygląda jak by miał puścić pawia. To dobry znak :-)
0
AC Kamil
AC Kamil
5 lutego 2018, 22:59
Nie rozumiem tych narzekań, gość najpewniej przychodzi za Antonellego, który od jakiegoś czasu nosi się z zamiarem odejścia, wiek i poziom ten sam, na plus dla Chorwata dużo mniejsza ilość urazów w porównaniu do Włocha. Jak czytam brednie, że Milan kasy nie ma to śmiech mnie ogarnia. Wiem, że niektórzy chcieliby jako zmiennika Rodrigueza Marcelo, ale pora zejść na ziemię. Jeszcze będzie na co wydawać pieniądze latem.
0
MalinaOla
MalinaOla
5 lutego 2018, 22:58
Tymczasem lazio dostaje baty od genoi, niespodzianka? Czyżby lazio dopadł kryzys?
5
tober12
tober12
5 lutego 2018, 23:11
I na dobrą sprawę odrabiamy punkt do Lazio hehe.
0
Robinowski
5 lutego 2018, 23:56
Wszystkim zdarzają się słabsze spotkania. Do Lazio w tabeli jeszcze nam daleko więc skupmy się lepiej na Atalancie i Sampie.
0
bawolejaja
6 lutego 2018, 00:01
Lazio najzwyczajniej w świecie mocno wymordowane po dwumeczu z nami, stąd dzisiejsza wpadka. Ich pech, że w następnej kolejce czeka ich wyjazdowe spotkanie z Napoli, bo pewnie też dostaną bęcki.
1
Seca
Seca
6 lutego 2018, 10:53
Tylko sie cieszyc ze Lazio Inter i Roma graja pod nas, traca pkt a Milan jesli utrzyma forme to spokonie przeskoczy Sampe i Atalante. Pozniej juz tylko gonic wyzej wymienionych.
0
nautilius82
nautilius82
5 lutego 2018, 22:50
CZy ktos ogląda mecz WAT - che. pilkarz meczu Deulofeu .
4
Robinowski
5 lutego 2018, 23:47
To nie zaskoczenie. On poprostu jest dobry. Ma ciąg na bramkę.
0
MK92
MK92
6 lutego 2018, 00:35
Dni Conte u Abramowicza są już policzone, a wyrok wykona Barcelona...
1
camlab73
camlab73
6 lutego 2018, 01:01
W czym jest dobry? Chyba w bieganiu
0
Misiak
Misiak
6 lutego 2018, 03:05
przynajmniej biega a nie jak nasi skrzydłowi :D
2
gorylmagila
5 lutego 2018, 22:41
Na pierwszy rzut oka kolejna lipa, którą przeżywaliśmy parę sezonów temu. Widać, że czy Milan należy do SB czy do Chińczyków i tak kasy nie ma.
0
Legenda Shevchenko
Legenda Shevchenko
5 lutego 2018, 22:22
Kompletnie nie znam tego zawodnika, szczerze jak przeczytalem nagłówek i zobaczylem Sampdoria to od razu pomyślałem że młody i perspektywiczny. Aha ani nie młody ani nie perspektywiczny. Byc może i przyda sie jesli Antonelli faktycznie odejdzie, mam nadzieje ze to tylko chwilowe rozwiazanie.
0
Fullest Jester
Fullest Jester
5 lutego 2018, 22:22
Swoją drogą np. M. Ozil mial kontrakt do konca sezonu. O takich piłkarzy trzeba było walczyć a nie o Strinica.
0
nautilius82
nautilius82
5 lutego 2018, 22:52
Emre Can również ma wygasający kontrakt
0
_GAHU_
_GAHU_
5 lutego 2018, 23:36
Tylko ciekawe czym przekonasz takich piłkarzy jak Ozil do przejścia do obecnego Milanu
2
milan78
milan78
5 lutego 2018, 22:00
Abramowicz podpisuje tymczasem zwolnienie Conte :-)
1
grzesiekpl88
Moderator grzesiekpl88
5 lutego 2018, 22:00
Antonelli prawdopodobnie po sezonie odejdzie gdzieś gdzie będzie miał więcej okazji do gry a zmiennika dla RR mieć musimy. Strinic solidny obrońca, jako zmiennik z niską pensją czemu nie.
1
pazioni
5 lutego 2018, 21:20
Tak z innej beczki. Wybiera się ktoś z MCP na derby ???? Jak tak to będziemy się widzieć .
0
Marcin1995
5 lutego 2018, 21:00
Przecież w tym sezonie Strinic to czołówka LO w Serie A, pamiętajcie że wisi nad nami FFP, akurat tu zmianę na Antonelliego jestem w stanie zrozumieć
3
Yabaye
Yabaye
5 lutego 2018, 21:38
Rodriguez i Calabria odchodzą?
1
comicowy
5 lutego 2018, 21:43
Calabria to prawy obrońca. Mamy tylko i wyłącznie Rodrigueza na lewej. Antek leczy się więcej niż gra, a babole popełnia. Jesteśmy w takiej sytuacji, że Borini musi od biedy grać na lewej stronie.
4
Marcin1995
5 lutego 2018, 21:51
@Yabaye: Nie wiem o co ci chodzi
0
Majkel69
Majkel69
5 lutego 2018, 20:56
Skończcie hejtować dzieci internetów. Po pierwsze pohasaliśmy jedno okienko a teraz stopujemy nie dlatego, że kasy nie mamy, ale raczej dlatego, że finansowe fairplay nas ogranicza. Po drugie jako 32 letni facet który wciąż nie czuje się starym capem apeluję byście nie nazywali 30letniego sportowca emerytem. Bo pokazujecie tylko własną głupotę/ignorancję/bezczelność/złośliwość nieuzasadnioną (niepotrzebne jak się takie trafiło skreślić)
4
camlab73
camlab73
5 lutego 2018, 21:35
Jest różnica między nazywaniem kogoś emerytem, a zawodnikiem który nie ma już potencjału do rozwoju i podnoszenia swoich umiejętności. I choć zdarzały się przypadki, gdy zawodnicy po 30stce wskakiwali na wyższy poziom, to chyba nikt tutaj obiektywnie nie wierzy, że Strinić nas zbawi, nawet jako rezerwowy.
4
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
5 lutego 2018, 21:37
Oczywiście że nie mamy pieniędzy. I ich nie będzie. Nas nie kupił bogaty Rusek czy inny Arab. Tylko Chińczyk na kredyt. Wszystko jest na kredycie. I jak dalej sportowo będziemy walczyć o LE to nie spodziewaj się wzmocnień. Tłumacz sobie że to wszystko przez FPP. W lato sprzedamy Gigio i pewnie Suso. I wtedy może kogoś kupimy. Do spłaty jeszcze jest Kalinic i Kessie.
1
Vol'jin
5 lutego 2018, 21:56
1
Zielony2009
Zielony2009
5 lutego 2018, 22:06
31 letni boczny obrońca (skończy w czerwcu) to już piłkarski emeryt zwłaszcza w czasach kiedy na jego pozycji liczy się szybkość i wydolność, których z racji wieku mu brakuje. Strinic byłby wzmocnieniem Lecha czy Legii, ale nie Milanu. Fajnie, że masz 32 lata, ale pamiętaj o kwestii proporcji. 32 letni adwokat to młodzieniaszek, a 32 letni piłkarz to emeryt.
2
Ginevra
5 lutego 2018, 22:07
@Fanatyk
No już bez przesady. Nikt, nawet zarząd nie wie jeszcze ile będzie można wydać na mercato. Wszystko zależy od tego, jakie uda się osiągnąć przychody w tym sezonie i w kolejnych, a sezon jeszcze się nie skończył. Lekceważenia FFP nie polecam. Roma już raz się nie wywiązała i teraz wije się, żeby się to nie powtórzyło, bo wtedy UEFA może im się poważnie dobrać do skóry. Nawet największy miliarder świata nas nie uratuje, jeśli klub nie zacznie zarabiać sam na siebie. Ale na to potrzeba trochę więcej niż jeden sezon. Mam nadzieję, że Chińczycy znajdą sposób, żeby obejść FFP. Wtedy się przekonamy, czy naprawdę nas nie stać. Ostatnie doniesienia są takie, że mamy 20 mln nadwyżki w porównaniu do wcześniejszych prognoz. Proszę, nie podchodźmy do finansów klubu jak dzieci w przedszkolu liczące kasztany...
Edytowano dnia: 5 lutego 2018, 22:19
5
MK92
MK92
5 lutego 2018, 23:46
To trochę inna półka, ale Dani Alves pomimo trzydziestukilku lat ciągle jest jednym z najlepszych bocznych obrońców świata.
0
Adi.Milan
Adi.Milan
6 lutego 2018, 14:25
Sezon jest dlugi o tym swiaczy to ze nawet druzyna ktora niedawno byla pierwsza nie wygra 8 meczy z rzedu i pewnie nie awansuja do lm a mialobyc tak pieknie. za to nasz Milan ma piekne stery na lm
0
milan78
milan78
5 lutego 2018, 20:17
Zamiast szukać REALNEJ konkurencji dla Szwajcara to sprowadzają goscia który szuka już raczej spokojnej,nieźle płatnej emerytury niż cięzkiej pracy na treningach.Kompletny bezsens.
0
skazany na bany x2
skazany na bany x2
5 lutego 2018, 20:12
no pohasali jedno okienko, wydali pare baniek, a teraz wracamy do przeszłości:))
0
camlab73
camlab73
5 lutego 2018, 20:05
Chyba sobie ktoś jaja robi z tymi doniesieniami. Po to najpierw wydają 200 milionów euro sprowadzając perspektywicznych młodych graczy i przeplatają ich z doświadczonymi, ale świetnymi zawodnikami (Bonucci, Biglia) żeby teraz brać kompletnego przeciętniaka, który jest już po 30stce (w lipcu kiedy do nas dołączy będzie tamiał 31 lat)? Dla mnie to jakiś niesmaczny żart, bo jak dobrze wiemy nie ma nic za darmo, a zawodnik który jest bez kontraktu może i przychodzi bez negocjacji z klubem oddającym, ale trzeba mu zaoferować solidną pensję i stosunkowo długi kontrakt, żeby się zgodził. A że Milan na pewno sam na placu boju nie był, to musieli czymś go skusić, żeby wybrał ławkę w Milanie a nie pierwszy skład w jakiejś mniejszej drużynie Serie A. Ja również rozumiem, że mamy świetnego lewego obrońcę (Rodriguez) i nie każdy lewy obrońca zgodziłby się przychodzić z zamysłem bycia rezerwowym, no ale bez jaj, na pewno znalazłby się ktoś po prostu lepszy...
1
Adi.Milan
Adi.Milan
5 lutego 2018, 20:17
Po prostu powrot do normalnosci z ostatnich lat , jedno okienko wiosny nie czyni , teraz pewnie wydatki nie przekrocza nawet 50 mln :)
0
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
5 lutego 2018, 20:20
Zgadza się. Tragiczny ruch. Tylko że na lato my i tak nikogo nie kupimy bo nie ma i nie będzie pieniędzy. Sprzedamy Donnarumme żeby załatać budżet i tyle. Ewentualnie przyjdą takie wynalazki jak ten Strinic.
0
olotek2
5 lutego 2018, 21:15
Wow s Calamb z cyferkmi wie za ile do.Nas przyszedł dany zawodnik szacunek dla kolesia który pewnoe w życiu nie przeprowadził żadnej transakcji ale pieje niczym młody kogut
1
camlab73
camlab73
5 lutego 2018, 21:32
Nie mierz wszystkich swoją miarą, bo z tego co widzę wiesz o mnie tyle, ile o poprawnej pisowni w języku polskim. Żadnych cyfr poza jego wiekiem nie przedstawiłem, a reszta to oczywistości dotyczące takiego typu transakcji, więc szkoda mi nawet czasu żeby wchodzić w polemikę z takim osobnikiem jak Ty ;)
1
22KAD
22KAD
5 lutego 2018, 20:05
skapneli sie ze kalinic srednio strzela to mu nasciagaja chorwackich kolegow. moze modric?
3
BadMad
BadMad
6 lutego 2018, 12:13
Ta, prędzej Eduardo po sezonie z Legii wyciągną%-)
0
Milanboy
5 lutego 2018, 20:03
Dobrze w sumie, bo patrząc na naszą lewą obronę jak pięknie gra ostatnio to on będzie dla nas z pożytkiem
0
Adi.Milan
Adi.Milan
5 lutego 2018, 20:02
z sampy to najlepiej kownackiego swoja droga taki quagriarela tez by sie przydal
0
Boateng93
Boateng93
5 lutego 2018, 20:05
Z Sampy to przede wszystkim Torreira, ale podejrzewam, że już może być poza naszym zasięgiem.
1
Majki85
Majki85
5 lutego 2018, 19:54
Takie jeszcze pytanie... Na transfermarkt jest napisane, że jego umowa z Sampą obowiązuje do 2020 roku. To jak w końcu jest?
0
Legenda Shevchenko
Legenda Shevchenko
5 lutego 2018, 22:25
Jak wszedzie zdarzaja sie pewnie błedy, mimo wszystko nie traktowal bym transfermarkt jako wyznacznika w tej dziedzinie.
1
Vol'jin
5 lutego 2018, 19:49
zmiennik za Antonelliego którego pewnie puścimy
0
Zielony2009
Zielony2009
5 lutego 2018, 19:55
A co będzie mu pilnował miejsca na ławce czy jak Antoś złapie kontke to wskoczy za niego na ławkę? Jeśli jego przyjście to pożegnanie Antonellego to taka sztuka dla sztuki. Bo po co to komu i dlaczego - poziomu ani rywalizacji nie podwyższy. BTW: kolejny Chorwat z Dnipro niech ktoś złapie jakiś trop, bo kolejny słaby i nie wiadomo po co.
0
Zielony2009
Zielony2009
5 lutego 2018, 19:47
Ta, bo mało bocznych obrońców mamy. Niech mi ktoś wytłumaczy na co nam ten szrot.
0
FossaDeiLeoni
5 lutego 2018, 19:48
No jak się okazuje mamy mało skoro na lewej obronie musi grać prawy defensor lub napastnik (Borini)
2
Gzikuu
5 lutego 2018, 19:47
Dziś jakieś włoskie Prima aprilis? ;d
0
Majki85
Majki85
5 lutego 2018, 19:46
Nie wiem jaka jest różnica między nim, a Antonellim, ale może się mylę. Dla mnie jest to jednak ta sama półka. Jako zmiennik dla Rodrigueza może być, choć mógłby być nieco młodszy.
0
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
5 lutego 2018, 19:44
Nie wiadomo kto będzie trenerem w kolejnym sezonie( Trzymam kciuki żeby to jednak by Gattuso) a już transfery robią :P Moim zdaniem nie potrzebnie. Rozumiem jakaś super okazja komu kończy się kontrakt. Ale czy ten piłkarz jest taką okazją ?
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się