Konferencja prasowa Massimiliano Allegriego
04.02.2012 - 16:57 - ush3r
Jak zwykle w przeddzień meczu odbyła się konferencja prasowa z udziałem Massimiliano Allegriego. Oto, co do powiedzenia miał szkoleniowiec rossonerich: "Musimy odnaleźć pokłady sił, by rozegrać jutro wielki mecz i wrócić na ścieżkę zwycięstw, bo zmierzymy się z zespołem o wielkiej wartości technicznej zarówno pod względem indywidualności, jak i kolektywu.
W ostatnich pięciu wygranych meczach spisywaliśmy się dobrze i - oprócz meczu w Bergamo - wygrywaliśmy z łatwością. Z kolei w dwóch ostatnich porażkach drogo zapłaciliśmy za popełnione błędy. Jednakże zespół jest w półfinale Pucharu Włoch, w lidze ma jeden punkt więcej niż przed rokiem i zakwalifikował się do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
Nie przejmuję się krytyką. To normalne, że gdy zespół przegrywa, pierwszy obrywa trener, ale mieliśmy znacznie gorsze momenty. Mamy kilka absencji, przez co nie mogę dokonać oceny i zmieniać z meczu na mecz, ale mamy piłkarzy, którzy wiedzą co zrobić, kiedy się ich wpuści na boisko. Jestem zadowolony z tego, co robimy, ale w futbolu każdy może mieć swoje zdanie, a wszystko może się zmienić z dnia na dzień. Drużyna nie jest słaba po jednej porażce. Potrzebujemy teraz równowagi w obliczu porażki, ale również wtedy, kiedy wygrywamy 10 meczów z rzędu.
Piłka nożna nie jest taka jak koszykówka. Zmiany dla reguły nie są dobrym pomysłem. Wierzę, że jestem w stanie uzyskać co najlepsze z zawodników, których mam obecnie dostępnych.
Nie podpalam się komplementami Conte. Dla mnie ważne jest, co dzieje się w moim klubie i nie patrzę na innych. W każdym razie uważam, że nie docenia on swojego zespołu, uporczywie twierdząc, że jesteśmy faworytami. Nie sądzę, by niedocenianie własnych zawodników było rozsądne.
Musimy zachować spokój, bo nie ma powodu do niepokoju. Do zgarnięcia jest jeszcze wiele punktów. Musimy uczyć się na własnych błędach. Jesteśmy zespołem, który walczy na wszystkich frontach i to mnie cieszy.
Zespół ma się dobrze i pracuje bez zarzutów. W tej chwili mamy do dyspozycji zawodników o pewnych charakterystykach. Trójka piłkarzy z przodu spisała się bardzo dobrze w drugiej odsłonie spotkania z Novarą i rozegrała dobre spotkanie w Rzymie. Od graczy, których mam do dyspozycji wymagam innych rzeczy, niż od Boatenga.
Ibra dobrze dogaduje się z Robinho i El Shaarawym. Powinien być również zadowolony ze współpracy z Maxi Lopezem. Wróci jeszcze Pato. Jednakże Ibra spisuje się dobrze ze wszystkimi...
Sędziowie dobrze wykonują swoją pracę i normalne, że od czasu do czasu mogą popełnić błąd na naszą korzyść bądź niekorzyść. Ale na koniec sezonu wszystko się zrównoważny.
W tej chwili sytuacja kontuzjowanych nie jest jasna. Nikt jeszcze nie wrócił i ciężko powiedzieć, czy któryś z nich wróci na Arsenal. Lepiej nie napawać się nadzieję, bo ostatecznie może okazać się, że nie będą do dyspozycji. Wszyscy pracują, by wrócić na boisko tak szybko, jak to jest możliwe. Mam nadzieję, że nastąpi to wcześniej niż później.
Jutro zagra czterech pomocników, ale muszę jeszcze ocenić który usiądzie na ławce. Zagramy dwoma napastnikami. Antonini czy Mesbah? Myślę, że Antonini.
Wracając do środowego spotkania, zmieniłem Ambrosiniego i El Shaarawy'ego, bo myślałem, że dzięki Emanuelsonowi i Seedorfowi wrócimy do gry, ale zmiany były błędne.
Nie mamy problemów, ale z pewnością trzeba się poprawiać, bo zespół ma potencjał, by spisywać się lepiej. Może nie byliśmy wystarczająco konkurencyjni w ostatnich meczach, nawet kiedy wygrywaliśmy.
Mam nadzieję, że w najbliższą środę mrozy trochę odpuszczą. Sytuacja kryzysowa może potrwać tydzień, ale nie miesiąc. Przeniesienie wszystkich pojedynków na godziny popołudniowe jest odpowiednim rozwiązaniem.
Jestem spokojny i świadomy tego, co zrobiliśmy, gdzie się potknęliśmy i co możemy poprawić. Znam także znaczenie meczu 26 lutego.
Wydaje mi się, że nie są ważne zdobyte punkty, ale pozycja, którą będzie zajmować 13 maja. Czyli to czy będziemy przed czy za Juventusem. W tym sezonie zdobyliśmy więcej punktów z małymi zespołami, a mniej w starciach z gigantami. W zeszłym roku było odwrotnie. Nie wiem, czy będziemy zasiadać na fotelu lidera, jeśli wygramy trzy najbliższe mecze. Musimy podejść do każdego z nich osobno".
Jak ktoś chce to transmisja meczu po polsku jest na stronie : http://milannapoli.ulinks.net

Zostanie chyba w takim wypadku Cristante ale co z tego Nocerino i Ambro na pewno nie zejdą chyba, że przedwcześnie kontuzja albo kartka wtedy można wpuścić np. Antosia a Urbiego do pomocy. Mam nadzieję, że tylko ze względu na kontuzje innych zawodników Urbi łata dziury w pomocy.
Obyśmy odbudowali morale po tym blamażu na Olimpico! Forza
POmoc Seedorf Ambro Nocerino Szary Ibra Robson(Maxi)
Emanu L
Nocerino zamiast Ambrosiniego i Robinho za napastnikami czyli Szarym i Zlatanem.
Ale nie mówię tutaj o jednym meczu. W tej sytuacji, kiedy mamy szpital w pomocy faktycznie lepiej byłoby, gdyby Urgby zagrał w pomocy, ale kiedy wrócą Boa i Aqua powinien grać na LO.
zgadzam się !
Emanuelson jedyne dobre mecze (a raczej ich fragmenty) zagrał na LO!
Myślę, że Emanuelson. Ślepoto masz takiego gościa na LO a ten się zastanawia pomiędzy Mesbahem a Antosiem...
Forza Milan!Oczywiście, że wrócą tylko niewiadomo kiedy.
PS. brakuje dwóch słów w 2 i 6 akapicie.
Jaką ocenę wystawisz Rossonerim za poczynania w sezonie 2011/2012?
ACMilan.com.pl istnieje od 3127 dni.
Napisaliśmy łącznie 2610 newsów.
Dotychczas zarejestrowały się: 11634 osoby.
Sprawdź najnowsze Zakłady bukmacherskie online, na stronie Sportingbet.pl
mecze na żywo


offline

