Pato wciąż niezastąpiony?
23.01.2012 - 19:41 - Mariusz0607
Odejście Alexandre Pato z San Siro jest jak tajemnica poliszynela. Nikt o tym głośno nie mówi, ale każdy fan calcio, czy też ogólnie piłki nożnej, wie, iż taka możliwośc istnieje. Dla każdego kibica Milanu był to temat tabu, lecz biorąc pod uwagę obecną formę Brazylijczyka, kwestia jego odejścia pojawia się coraz częściej. Z jednej strony byłaby to wielka strata, nie tylko dla klubu, ale także dla Serie A, która co roku pozbywa się utalentowanych graczy na rzecz innych lig europejskich, lecz patrząc na fakty, transfer Pato mógłby się nawet opłacić.
To już piąty sezon, który "Kaczor" spędza w Mediolanie. Z początku zapowiadany na przyszłą gwiazdę, teraz częściej bywa w szpitalu, niż na boisku. Chrapkę na brazylijskiego napastnika ma wiele klubów w Europie, lecz do tej pory Milan skutecznie blokował wszelkie negocjacje, co nie wywoływało protestów samego piłkarza. Ostatnio jednak pojawiła się oferta z PSG, która została bardzo poważnie potraktowana przez włodarzy rossonerich.
Odejście Pato uzależnione było od ewentualnego przybycia na San Siro Carlosa Teveza. Aktualnie transfer argentyńskiego pitbulla utknął w martwym punkcie, co spowodowało zerwanie negocjacji z obrzydliwie bogatymi katarskimi właścicielami francuskiego klubu. Dla Pato oznacza to kolejne 6 miesięcy próby, podczas której musi udowodnić, iż jest godzien noszenia czerwono-czarnego trykotu z numerem "7".
Jeszcze kilka sezonów temu, nie było takiego tematu jak exodus Alexandre Pato. Sam zawodnik wielokrotnie podkreślał swoje przywiązanie do barw klubowych, a oferty z innych europejskich gigantów nie robiły na nim najmniejszego wrażenia. Niestety, nieustanne kontuzje (obecnie Brazylijczyk znów wypadł z gry na okres 3-4 tygodni) nie pozwoliły następcy Szewczenki na pełne rozwinięcie skrzydeł. Kto oglądał ostatnie derby Mediolanu, doskonale wie o czym mówię. Każdym występem, Pato udowadnia, że nie jest w stanie pomóc Milanowi w obronie scudetto.
Skoro oczekiwania kibiców i zarządu, Pato przerastają, to czy nie lepiej byłoby się go pozbyć, kupując w jego miejsce nawet dwóch lub trzech piłkarzy? Jak pokazała przeszłość i transfer Kaki do Realu Madryt, takie rozwiązanie mogłoby wyjść klubowi na dobre. Kaka również wydawał się Milanowi niezbędny, lecz po jego odejściu wielu kibiców nie odczuwa jego braku, sam zaś zawodnik zdecydowanie cofnął się w rozwoju, co udowadnia kolejnymi kiepskimi występami w barwach "Królewskich".
Podsumowując: Alexandre Pato miał być numerem jeden w ataku Milanu, obecnie śmiem twierdzić, że jest nawet numerem 3 (gdyby nie kontuzja Cassano, dostałby ode mnie miejsce czwarte). Nawet słynny MilanLab nie jest w stanie zmniejszyć podatności na kontuzje tego zawodnika, co było, paradoksalnie, powodem powstania tego kompleksu po zerwaniu więzadeł krzyżowych u Fernando Redondo w 2002 roku ( były argentyński piłkarz nie grał przez 2 sezony, a dobrze nie grał już nigdy ). W takim razie, czy nie lepiej byłoby zarobić na odejściu Pato jak najwięcej, tak jak to było w przypadku Kaki? Ocenę tego pozostawiam czytelnikom.
Tyle ode mnie. Lubię Pato ... jednak jako obiektywny kibic i jako fan piłki nożnej muszę niestety przyznać, że pod względem ekonomicznym najlepszą opcją byłoby sprzedanie Pato.
Pozdrawiam!
Taktyka jest układana przez trenera i według jego wizji, i wątpię by dla jednego piłkarza zmieniał cały swój system gry, który stosuje od prawie 2 lat.
Bale słałby świetne piłki do Ibry? Przecież często u nas Zlatan rozgrywa akcje i znajduje się na pozycji, na której według Ciebie Bale by u nas grał. Poza tym siłą Bale'a nie są asysty a rajdy i strzały na bramkę...
Nasza taktyka to Ibra? Proszę, obejrzyj jakiś mecz Milanu z tego sezonu i zobacz, że " piłka na Ibrę i jakoś to będzie " skończyła się w tamtym sezonie. Teraz jest o wiele więcej wymienności pozycji i podań na małej przestrzeni, a długi piłki są ostatecznością gdy nie potrafimy zagrać czegoś bardziej skomplikowanego.
Ja jestem Patomaniakiem - lmao. Na podstawie jakiego fragmentu mojego postu wyciągnąłeś taki wniosek? Poza tym jakbyś czytał uważnie i ze zrozumieniem inne moje posty zauważyłbyś z pewnością, że od dawna jestem za sprzedażą " Kaczora ".
Na koniec powtórzę Twój tekst - " Boże co za ludzie tu komentują ". Wybacz, że zmieniłem wyraz " komętują " na komentują, ale dla mnie zasady ortografii jednak coś znaczą :<
Kupic
TEVEZa 25mln
Bale 25mln
o to by były transfery.
Jak ma kontuzję to ma, teraz nie psioczmy, że gra słabo, bo kto wie jak będzie jak wróci za miesiąc... Może się akurat odblokuje i pójdzie dobrze

Wolałbym więcej info np. o możliwych transferach Mlanu, spekulacjach, tym bardziej, że praktycznie pozostał tydzien do końca mercat
Forza ACM, Forza Pato, Forza kibice Milanu (nawet Ci uwzięci na Brazylijczyka)

Pozdrawiam, Metal.
nie wyraziłeś tego wprost, ale Twoje komentarze zawierają w sobie tezę, że Alex powinien zostać w klubie, mimo iż nie sposób przewidzieć czy dokuczające mu urazy kiedykolwiek się skończą, a wyraźnie nie pozwalają mu one na grę na pełnych obrotach.
To są właśnie specjalne względy, ponieważ zazwyczaj takich piłkarzy kluby się pozbywają (a nie dają im podwyżkę...).
W stosunku do Pato oczekiwanie są ogromne, ale czy na pewno nazbyt? Nikt nie myśli przecież o tym, że będzie liderem drużyny, a ma " tylko " ustabilizować formę strzelecką, co wobec 22-latka jest zupełnie normalnym wymaganiem.
Szczególnie po 4 latach terminowania w pierwszej drużynie - skończył się okres młodzieńczy i trzeba zacząć udowadniać swoją wartość.
Poza tym mówimy nie o " jakimś " Ganzu czy Paloschim, ale o graczu, który kosztował 20 mln euro i został ogłoszony największym talentem swojego pokolenia. To czego można od niego wymagać? Że wychodząc w podstawowym składzie będzie miał ok. 10 kontaktów z piłką, w tym połowę zakończonych stratą (a tak wyglądały jego początki po kontuzji)?
Jeśli chłopak sam uważa się za mistrza, to musi to udowodnić także na poziomie mentalnym.
W przeciwnym razie trzeba się go pozbyć tym bardziej - historia zna niejeden przypadek świetnie zapowiadających się " kopaczy ", którzy z różnych względów kończyli marnie, więc nie byłby pierwszy.
Ja mu życzę, jak najlepiej, ale kibicuję Milanowi, nie Pato, dlatego staram się patrzeć na jego sytuację z perspektywy dobra klubu.
Powtarzam: do końca sezonu chłopak się na pewno nie ruszy z Mediolanu, więc przełóżmy te dywagacje na lato

Pozdrawiam,
MN
Blady19921002
Przeczytaj ostatnie zdanie tego 'felietonu'. A tak poza tym chyba każdy ma prawo do własnej opinii i w 100% popieram Abyss.
W żadnym moim komentarzu nie napisałem, że powinien mieć specjalne względy. Chodzi mi o ten artykuł, który jest zbyt krytyczny. Nie możemy zapominać o tym, że Pato ma 22 lata a stawiane są przed nim ogromne oczekiwania. Dochodzi do tego frustracja powodowana kontuzjami. Jeśli już złapie formę to znowu kontuzja. Uważam, że jest w nim ukryty wielki potencjał i nie popieram tej krytyki, która spada na Brazylijczyka. W takim momencie powinien dostać wsparcie od zespołu a przede wszystkim od nas kibiców. Po słabym okresie gry Alexa połowa chcę go sprzedać. Żałośnie śmieszne dla mnie są również komentarze, które głoszą iż został w Mediolanie tylko przez związek z córką Berlu.
Trudna sprawa z tym Pato, ale coraz częściej dochodzę do wniosku, że cokolwiek się nie stanie, to będę zadowolony.
zgadzam się, że Pato był zawodnikiem wyróżniającym się in plus w ostatnich derbach, ponieważ faktycznie miał kilka dobrych akcji (z tym " wypracowaniem strzału Bommelowi ", to bym jednak nie przesadzał), ale co z resztą spotkań w tym sezonie?
Co z poprzednim, gdzie choć strzelał gole nie zachwycał?
Zresztą we wspomnianym meczu z Interem kilka dobrych akcji miał też El Shaarawy, a przebywał na boisku ledwie parę minut. Czy to znaczy, że jest już nieusuwalny i powinien pobierać z kasy 4 mln euro/sezon (lub choćby 2, bo młodszy)?
W nawiązaniu do tytułu newsa można napisać, że Pato nigdy nie był niezastąpiony, a " jedynie " bardzo przydatny, jako egzekutor.
To skarb mieć takiego goleadora, ale w momencie, gdy taktyka drużyny zmienia się z grania pod napastnika, na zespołowe bronienie i atakowanie, jego przydatność spada.
Allegri zaś wydaje się preferować właśnie tę drugą filozofię gry, a Alex ma wyraźne kłopoty z jej zrozumieniem/przyswojeniem i to mimo posiadanych umiejętności oraz młodego wieku.
Oczywiście kontuzje robią też swoje, ale nie tłumaczą wszystkiego.
Tak czy inaczej, dostanie chłopak jeszcze czas na poprawę i dopiero po sezonie będzie się myślało co dalej.
KorekACM,
1 bramka na 2/3 mecze to mniej więcej obecne statystyki Brazylijczyka, więc gdyby był w stanie powrócić do takiej średniej wszyscy byliby bardzo kontent...
Podziwiam też wiarę, że jeśli do końca czerwca będzie się częściej leczył, niż grał lub nie zacznie regularnie " punktować w klasyfikacji kanadyjskiej ", to PSG czy jakikolwiek inny klub będzie skłonny zapłacić za niego 40 mln euro
Abyss,
ja uważam sprzedaż Kaki za dobry ruch. I nie chodzi mi wcale o aspekt finansowy, a sportowy.
Po odejściu Shevy Ricky stał się " samozwańczym " królem Mediolanu, podporządkowując sobie całą grę ofensywną zespołu.
Najlepiej pokazał to jego ostatni sezon w czerwono-czarnym trykocie, po którym - z powodu jego problemów zdrowotnych - musieliśmy występować w Pucharze UEFA.
Zresztą dominacja Brazylijczyka na boisku była coraz bardziej niebezpieczna także, gdy był w formie, ponieważ wystarczyło go wyłączyć z gry, by zastopować cały zespół.
Dodatkowo jego systematycznie rosnące zarobki zatrzymywały możliwość odmładzania kadry i sztucznie podtrzymywały jego hegemonie w drużynie.
Nie to, że umiejętności piłkarskie i charyzma nie predestynowały go do roli, jaką sobie obrał, ale z perspektywy czasu był to model dla całego klubu zabójczy.
Ego i pensja Ricky'iego rosły, a umiejętności już niestety nie (a na skutek urazów wręcz malały), co dobitny i smutny finał znalazło już na szczęście w Madrycie.
Zastanawiałeś się kiedyś, jak potoczyłyby się losy Milanu, gdyby Brazylijczyk został sprzedany do City rok wcześniej za 100 mln euro? Ja wiele razy i muszę powiedzieć, że nijak nie wychodzi mi żaden czarniejszy scenariusz, od tego jaki miał miejsce w rzeczywistości, a sporo bardziej " różowych " jednak tak.
Pozdrawiam,
MN
Czemu miał służyć ten felieton? Chciałeś podburzyć większość użytkowników do kolejnych plugawych opinii wobec Pato.
Co do Kaki to ja osobiście odczuwam jego brak, bo Prince jest tylko substytutem lub jak kto woli podróbką Ricardo.
Felieton nie felieton fakty powinny być respektowane. Autor piszę tutaj np. o słabej grze Pato w meczu z Interem a zapomina o tym, że cała drużyna nie grała kompletnie nic i Alex był jedynym, który się starał i próbował. O ile pamiętam to świetnie wypracował pozycję strzelecką Bommela i piłka trafiła w poprzeczkę.
Co do artykułu - przed obecną kontuzją byłem zdecydowanie za jego pozostaniem, ale teraz... sam już nie wiem. Co to za piłkarz, co bez wyraźnego powodu się rozkłada na miesiąc?
-po pierwsze nie mamy alternatywy w LM-Cassano nie wiadomo kiedy wróci do gry, Tevez nie może grać, a przyjście Maxi Lopeza-bardziej zmiennik Ibry niż boczny napastnik
- drugi powód to pieniądze- jeśli teraz sprzedamy Pato to City będzie za Teveza chciało jak najwięcej, a tak nasz Łysy wydębi Apacza za grosze, potem latem pieniędzmi za Kaczora zapłaci i jeszcze zostanie na kolejne transfery(bądź długi).
Tak więc dajmy Pato czas do czerwca, a jeśli chłopak się nie ogarnie to latem niech odchodzi a wtedy w PSG (bądź w innym klubie) niech strzela jak najwięcej, bo życzę mu jak najlepiej.
Dopiero na czwartym miejscu jest nasza gwiazda pod względem przydatności i...umiejętności.
Do bram pierwszego skłądu puka coraz mocniej Sharaawy. Pozycja Pato jest bardzo mocno zagrożona a on nic sobie z tego nie robi. Jest z córką Silvio a sam Silvio przerzucił swoją miłość z Shevy na Pato.
Dlaczego piszesz że dla każdego kibica to temat tabu ?? Przecież już ponad rok spora część użytkowników tej stronki trąbi o chęci pozbycia się łabędzia o szklanych kościach i braku chęci do pracy !!! Chyba nie jesteś na bieżąco
Pozdrawiam
Przede wszystkim prosiłbym autora o dokładniejsze sprawdzanie stosowanych w tekście związków frazeologicznych i wyrazów obcego pochodzenia, gdyż użyte zostały w sposób niepoprawny.
Przedstawiona historia wiązanych transakcji z udziałem Pato i Teveza również odbiega od powszechnie znanej (zależność między nimi była raczej odwrotna - zablokowanie sprzedaży Alexa spowodowało zerwanie negocjacji z MC).
Nie zmienia to faktu, że w kwestii wniosków ogólnych zgadzam się z autorem szczególnie, iż niejednokrotnie sam je już formułowałem.
Teraz jednak nie czas, aby się zastanawiać nad losami Brazylijczyka, skoro na pewno nie opuści on Mediolanu tej zimy (kontuzjowanego nikt nie kupi), a do czerwca wiele może się zmienić.
Pozdrawiam,
MN
Sprzedaż Pato byłaby błędem na skalę pozbycia się Thiago Silvy.
Sprzedajecie Pato, zapominając ile meczów on dla nas wygrał.. Tevez fakt, ma umiejętności ale nikt nie da Wam gwarancji, że nie strzeli kolejnego focha, poza tym jest o 5 lat starszy od Alexandre.
Maxi Lopeza nawet nie komentuję.
Subiektywny owszem ale nie obiektywny
Nieobiektywny, bo rozumiem jest to taki mini felieton.
Ja jestem za pozostaniem Pato, ale już tak mam że swoich ulubieńców bym zostawił nawet jakby straszna kaszanę grali. Gdyby to był pierwszy lepszy piłkarz to przy takiej ilości kontuzji i obecną formą wywaliłbym na zbity pysk, ale o tym zdecyduje Łysy.
Transmisje nadal będą, przecież teraz też są niby nielegalne. Jest ich za dużo żeby mogli każdej pilnować.
pytałem tylko żeby się upewnić ... i jeśli to się potwierdzi i Milan będę mógł widzieć tylko na C+ to nie komentuję ...
Nie ma co zwalać samej winny na MilanLab bo jest wiele czynników. Początek serii kontuzji Pato zaczęło się za okresu Leonardo. A Leonardo odsunał całkowicie od pierwszej drużyny MilanLab co chyba skutki są widoczne dzisiaj i nawet specjaliści z USA nie pomogli. MilanLab nie ma zapobiegać kontuzjom jak większość pewnie myśli ma kordynować przygotowania do sezonu a jak z tego wywiązuje się sztab szkoleniowy i piłkarze to już inna kwestia.
Jaką ocenę wystawisz Rossonerim za poczynania w sezonie 2011/2012?
ACMilan.com.pl istnieje od 3127 dni.
Napisaliśmy łącznie 2610 newsów.
Dotychczas zarejestrowały się: 11634 osoby.
Sprawdź najnowsze Zakłady bukmacherskie online, na stronie Sportingbet.pl
mecze na żywo


offline

