Philipp Prosenik - złote dziecko?
03.02.2012 - 15:28 - ill_fenomeno
Niejeden kibic Rossonerich, po przeczytaniu kilka dni temu newsa: "Philipp Prosenik piłkarzem Milanu!" pomyślał - świetnie, kolejny Didac Vila albo Montelongo, pogra w Primaverze i odejdzie... Mam przyjemność miło was rozczarować. Philipp Prosenik może okazać się kimś wiecej. Austriak nabyty ostatniego dnia zimowego mercato z Chelsea Londyn urodził się 1993 roku. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Rapidzie Wiedeń, trenowany wówczas przez trenera Andreasa Reisingera, został kupiony w 2009 roku przez Chelsea. The Blues wyrwali go ponoć z rąk największych europejskich klubów. Na Stamford Bridge zadebiutował w zespole rezerw w marcu 2010 roku, mając 17 lat. Mierzy 188 cm, przy czym ma opinie bardzo obiecującego napastnika, z dobrą techniką i twardym charakterem. Jest bardzo zwinny i wykazuje spory potencjał. Jak przystało na napastników z jego wzrostem, w grze w powietrzu czuje się doskonale. Przejawia o wiele mniej "drewnianych" i niezgrabnych ruchów niż przykładowo Peter Crouch. Przez wielu ekspertów w Europie uważany za prototyp "napastnika przyszłości". Jego ojciec, Christian Prosenik, w latach 80' i 90' grał dla reprezentacji Austrii na pozycji pomocnika, a teraz pracuje w młodzieżówce Rapidu Wiedeń. Ciekawostką jest, że Prosenik od dziecka kibicuje w Liverpoolowi, a swój wzór do naśladowania widzi w Fernando Torresie.
milannews.it. 90% przetłumaczone z włoskiego.
Na czym wzorowałaś się pisząc ten artykuł ? Na własnej wiedzy, a może na jakimś tekście, jeżeli tak to na jakim? pytam z ciekawości

Ja pamiętam.
Litości

ps. Drewniakiem można nazywać Corrolla albo Bendnera, Crouch może nie ma techniki, ale potrafi idealnie złożyć się do każdej piłki.
Ponadto pisanie o tym, że może okazać się "kimś więcej" jest nadużyciem, nie mającym żadnego oparcia w faktach. To, że kilka razy wystąpił w młodzieżowym zespole Chelsea jak również, że jego ojciec był znanym austriackim piłkarzem - nie ma żadnego znaczenia.
tyle na temat określenia "złote dziecko"
Takich złotych dzieciaków przerabiałem już setki od kiedy interesuje się piłką nozną. I dokładnie jeden na sto okazał się prawdziwym piłkarzem.
W Italii taki Paloschi wciąż uchodzi za młody talent, co zakrawa na śmieszność. Ciekawym czy znajdzie się w końcu we Włoszech ''wizjoner'', który przełamie ten chory i szkodliwy trend...
no doba 1,5 roku
i może coś z niego będzie
jak będzie gwiazdą to w wieku 19-20-21 powinien grą u nas w podstawowym
!Przecież te kontuzje to wina naszego stadioniku i świetnej murawy
Spójrzcie tylko na Juve w tamtym sezonie tak samo jak my kontuzja za kontuzją a teraz ktoś chociaż słyszał o kontuzjowanym zawodniku Juve?Żeby finiszować z sukcesem w Seria A czy LM, trzeba mieć zgrany, rozkręcający się z czasem zespół. U nas trwa wieczna improwizacja, głównie z powodu kontuzji. Gra wygląda coraz gorzej, potworny chaos w ataku, równie zdezorientowana pomoc. Mam nadzieję, że się mylę bo kocham ten klub. Pozdrowionka
Na razie gramy we wszystkich rozgrywkach, 4 punty straty do lidera i sezon stracony??? To co w takim razie mają zrobić żeby był udany, wygrać wszystkie mecze po kolei po 3:0???
PS. W kwestii formalnej - ''niejeden'' pisze się łącznie.
Jaką ocenę wystawisz Rossonerim za poczynania w sezonie 2011/2012?
ACMilan.com.pl istnieje od 3127 dni.
Napisaliśmy łącznie 2610 newsów.
Dotychczas zarejestrowały się: 11634 osoby.
Bartez563
Sprawdź najnowsze Zakłady bukmacherskie online, na stronie Sportingbet.pl
mecze na żywo


offline

