Puchar Włoch 1966/67, 1971/72, 1972/73, 1976/77, 2002/03

Gattuso i Higuain przed meczem z Dudelange: "Nie można sobie pozwolić na wpadkę"

29 listopada 2018, 01:38, Ginevra Aktualności
Gattuso i Higuain przed meczem z Dudelange:

Trener Gennaro Gattuso wypowiedział się podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Europy z Dudelange: "Mecz? Trzeba się skupić na tym spotkaniu. Pamiętamy, jak męczyliśmy się na wyjeździe. Na papierze jesteśmy dużo silniejsi, ale oni potrafią grać w piłkę i dobrze sobie radzą jako zespół. Nie można ich lekceważyć. My musimy ocenić niektórych naszych zawodników pod kątem urazów, coś na pewno zmienimy, ale stawka meczu jest wysoka i nie możemy sobie pozwolić na wpadkę. Nie możemy się skompromitować, bo konsekwencje będą bardzo poważne. Kontuzje? Brakuje nam sporo graczy, ale jako grupa jesteśmy silniejsi. Chłopcy są świetni i skłonni do poświęceń. Dla mnie to bardzo ważne, musimy kroczyć tą drogą z niezmiennym entuzjazmem. Nie można się bać, błędy się zdarzają, ale nie może zabraknąć chęci i zaangażowania. Nie ma już łatwych spotkań, każdy mecz ma swoją historię i swój bieg wydarzeń. Trzeba się koncentrować na każdym jednym po kolei. Bonaventura? Rozmawiałem z nim. Zostanie przez miesiąc w USA, potem wróci. Miał problem z kolanem, który ciągnął się za nim od kilku miesięcy. Wytrzymywał tak długo, jak mógł i za to trzeba mu podziękować. To była poważna operacja. Jutro Musacchio zdejmuje stabilizator, zobaczymy, czy będzie mógł pobiegać. Mam nadzieję odzyskać Romagnoliego za 2 tygodnie. Caldara potrzebuje natomiast więcej czasu. Myślę, że wróci w lutym. Bakayoko? Czasami problemy graczy to też moja wina. Inaczej jest, gdy gra się cały mecz, inaczej, kiedy gra się tylko fragmenty. Kiedy grał w co trzecim spotkaniu, jego występy nie były nadzwyczajne. Uraz Bigli spowodował, że zaczął grać regularnie i jego forma wzrosła. W tej chwili czuje się coraz pewniej i wierzy w siebie. Pokazuje, że jest ważnym zawodnikiem. Salvini? Wymieniliśmy kilka wiadomości, wszystko jest w porządku. On ma swoje problemy, a ja swoje. Wyjaśniliśmy sobie wszystko i nie mam nic więcej do powiedzenia. Motywacja? Nawet jeśli stadion będzie pusty, to bez znaczenia. Musimy wygrać za wszelką cenę. Mamy wiele do stracenia, nie trzeba szukać dodatkowych bodźców. Rok w roli trenera? Minął rok i jeśli nadal tu jestem, to jest to zasługa chłopaków. To był trudny rok, z wieloma bardzo trudnymi chwilami, ale relacje, które mam z zespołem, fakt, że możemy rozmawiać o wszystkim, sprawił, że atmosfera jest niesamowita. Trzeba iść tą drogą. Ja grałem w mocnych ekipach, ale nie zawsze zespół był tak zżyty. Nasza drużyna zna swoje wady i zalety, ale zawsze daje z siebie wszystko. Sekretem jest poczucie przynależności, którym oddycha się w szatni. Rola trenera? Muszę się jeszcze wiele nauczyć, ale mam już w tak wielkim klubie 50 meczów na koncie, a trenowanie tutaj to przywilej. W poprzednich klubach czasem nie wiedziałem, gdzie będę trenował, piłkarze nie dostawiali pensji. Tutaj to spacerek. Tego zawodu człowiek uczy się też przez cierpienie. Dla mnie przebywanie na boisku z chłopakami to bułka z masłem, poziom graczy jest bardzo wysoki. Męczę się natomiast z całą resztą - rozmowy z dziennikarzami, wypowiedzi pomeczowe. Samo trenowanie to dobra zabawa. Męczy mnie cała otoczka, muszę nad tym popracować. Poprawiłem się jednak w kontakcie z mediami, wcześniej o wiele częściej wyprowadzali mnie z równowagi. Evra? Dopiero zakończyłem jedną dyskusję, nie każcie mi wchodzić w następną, dajmy spokój. Rotacja? Coś na pewno zmienimy, na pewno zagramy z dwoma napastnikami. Simić może wystąpić od początku. Z nim zgramy czwórką w obronie, alternatywnie możemy zagrać trójką. Higuain? Jest zdolny, wie, że jest silnym graczem, ale nie jest zarozumiały. Potrafi się dobrze bawić w szatni i integrować się z drużyną, lubi tworzyć dobrą atmosferę. Wszyscy go słuchają. Kiedy coś nie idzie po jego myśli, zaczyna się denerwować, kiedy zaczyna dyskutować i nie jest spokojny, drużyna to odczuwa. Nasz zespół jest młody. Gonzalo musi się poprawić w tym aspekcie, a zespół musi pomóc mu w zdobywaniu bramek i jeszcze bardziej go zaangażować. On daje z siebie wiele. Rozmawiałem z nim, nie chce nigdzie odchodzić. Czasami narzeka, że za bardzo na niego naciskam, ale jak przestaję, to przychodzi i mówi, żebym więcej krzyczał. Jeśli dostanie piłkę na 8-10 metr, to zawsze coś strzeli. Takiego gracza bardzo sobie cenimy, jest z nami kilka miesięcy, musi jeszcze postarać się lepiej poznać wszystkich kolegów, z którymi wychodzi na boisko".        

Obok trenera Gattuso podczas konferencji prasowej wypowiedział się także Gonzalo Higuain: "Bardzo pragnę zagrać i strzelić gola przed własną publicznością, ale tak będzie dopóki będę kochał i pasjonował się tym sportem. Byłem bardzo zadowolony widząc, jak drużyna walczyła w Rzymie. Mam nadzieję, że przyczynię się w czwartek do zwycięstwa. Chcę wyciągnąć wnioski i uczyć się na własnych błędach. Mam nadzieję, że więcej ich nie popełnię. Powrót do strzelania? Miejmy nadzieję. Dobrze trenowaliśmy w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Wiem, że mogę strzelać i pomóc trenerowi. Na tym jestem skoncentrowany i mam nadzieję, że dołożę swoją cegiełkę. Relacje z Gattuso? Wzajemny szacunek oparty na mocnych wartościach, relacja bardzo otwarta na dyskusję na każdy temat i wyrażanie swojego zdania. Na boisku mamy podobne charaktery, dlatego sądzę, że on jest w stanie zrozumieć mnie lepiej, niż inni. Między nami panują zdrowe relacje, jest bardzo dobrze. Cel w lidze? W tej chwili jesteśmy w trudnym momencie, mam wielu kontuzjowanych, ale okres przed świętami jest kluczowy i newralgiczny. Nasza dwa cele krótkoterminowe to przejście do kolejnej rundy w Lidze Europy i utrzymanie się w czołówce tabli ligowej. W przerwie odpoczniemy i naładujemy baterie. Ocena? To zadanie dziennikarzy. Ja daję z siebie wszystko, pomagam drużynie i słucham trenera. Nie jestem osobą, która wystawia oceny, choć wiem, kiedy gram dobrze, a kiedy źle. Mogę jeszcze bardzo wiele pokazać i uczyć się na błędach. Milan? Nigdy nie myślałem o odejściu, moje myśli są skupione na Milanie i nie czuję się żadną gwiazdą. Jestem częścią tego zespołu i moje zdanie to pomóc w wywalczeniu awansu do Ligi Mistrzów. Baza drużyny z zeszłego roku skłoniła mnie, by dołączyć. Miejmy nadzieję, że uda się osiągnąć nasze najbliższe cele. Trofea? Milan ze względu na swoją historię zawsze musi myśleć o wygrywaniu w każdych rozgrywkach, w których bierze udział. Kiedy byłem w Juve, ten zespół wygrał Superpuchar, a w zeszłym sezonie był w finale Pucharu Włoch, mając za sobą dobry rok. Myślę, że drużyna ma siłę do walki. Wszystko zależy od nas, ale mamy w ręku właściwe kary. Owszem, piłka to czasem też kwestia szczęścia czy przeznaczenia... Miejmy nadzieję, że będą po inaczej stronie. Wszyscy ciężko pracują, aby szczęściu czy losowi dopomóc. Który kolega zrobił na mnie wrażenie? Tak naprawdę to wszyscy, że względu na zaangażowanie i poświęcenie na treningach. Staram się mieć dobre relacje ze wszystkimi i od wszystkich się uczyć. Wszyscy tutaj chcą się rozwijać. Ibrahimović? Do rozpoczęcia mercato jeszcze daleko i musimy myśleć o czwartkowym meczu. To klub zajmuje się meracto. My myślimy o Dudelange. Wiadomo, że Ibra to wielki gracz, a wszyscy lubią z takimi grać. My mamy tutaj jeszcze chłopaka, który ma przed sobą wielką przyszłość - Patricka Cutrone. Chcę go nauczyć tego wszystkiego, co potrafię. Boca-River? To nie ma nic wspólnego z Milanem, nie chcę o tym rozmawiać, bo to nic przyjemnego. Pojedynki z niżej notowanymi rywalami? Czuję większą odpowiedzialność, choć tego nie lubię. To musi być praca drużynowa. Wszyscy dobrze sobie radzą także, kiedy mnie nie ma. Jeśli się nie mylę, to nie przegrali ani razu beze mnie w składzie. Lubię patrzeć, jak chłopcy grają i walczą. Nie zawsze od razu przychodzą wyniki, ale trzeba patrzeć do przodu, Na pewno się poprawimy. Czy oczekiwałem silnego Milanu? Nie, może trochę mniej pechowego. Jeśli popatrzeć na ligę, to brakuje nam punktów straconych w ostatnich minutach czy w takich meczach jak z Napoli, gdy prowadziliśmy 2-0. Jesteśmy konkurencyjni, walczymy ze wszystkimi, ale niestety tabela tego nie odzwierciedla, zasługujemy na więcej. Czego brakuje Milanowi? Trzeba lepiej kontrolować mecz, gdy się prowadzi, więcej myśleć na boisku. Tego wymaga od nas trener. Nie możemy się załamywać, gdy coś nie wyjdzie i musimy być skoncentrowani przez 90 minut".

21 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
29 listopada 2018, 11:05
2-0 conajmniej , inaczej to będzie kompromitacja.
1
karp_fso
karp_fso
29 listopada 2018, 14:55
Kompromitacją będzie wynik każdy inny niż wygrana. A czy 4-0 czy 1-0, jakie ma to znaczenie? 3 punkty to 3 punkty.
1
jasiom22
jasiom22
29 listopada 2018, 19:08
No właśnie trochę ma, przy 1-0 nie można mówić o kontrolowaniu spotkania - a takie spotkania Milan musi kontrolować od początku do końca, przy 1-0 jedna dobra akcja przeciwnika w 95' minucie... i mamy kompromitacje.
0
jasiom22
jasiom22
29 listopada 2018, 10:18
"Czasami problemy graczy to też moja wina. Inaczej jest, gdy gra się cały mecz, inaczej, kiedy gra się tylko fragmenty. Kiedy grał w co trzecim spotkaniu, jego występy nie były nadzwyczajne." - lubie Gattuso za szczerość tylko szkoda ze wczesniej o tym zapomniał... Locatelli, Andre Silva... Podobnie jak zapomina o rotacji czy zmianach... No ale i tak najwazniejsza jest puenta..."Czego brakuje Milanowi? Trzeba lepiej kontrolować mecz, gdy się prowadzi, więcej myśleć na boisku. Tego wymaga od nas trener." - oby właśnie tak było!
Edytowano dnia: 29 listopada 2018, 10:30
4
adamos
adamos
29 listopada 2018, 08:40
"...Na papierze jesteśmy dużo silniejsi, ale oni potrafią grać w piłkę..." - Serio???? To my tylko papierkiem się zasłaniamy... "..spowodował, że zaczął grać regularnie i jego forma wzrosła..." no eurekę Rino odkrył, może jakby Berto, Hali dostawali szanse byśmy nie mieli problemu, kogo wstawić jak ktoś dozna kontuzji... Higuain mówi abym krzyczał... Ręce załamać aby zawodnik uczył trenera...
Edytowano dnia: 29 listopada 2018, 08:48
2
AdamoX
AdamoX
29 listopada 2018, 09:21
Weź sie zamknij pajacu czasami
14
Zuber
29 listopada 2018, 10:55
Ktoś to w końcu napisał, brawo Adamox!
7
adamos
adamos
29 listopada 2018, 11:16
@AdamoX, @Zuber gorycz swoją przelewajcie na Rino, który te słowa wypowiedział i tak brzmią. A nie wyzywacie człowieka. Ciekawe jak będziecie mówić jak Rino zaliczy wtopę i skończy się nie daj Boże remisem albo przegraną - co będzie kolejną kompromitacją w Europie, jak po przegranej z Benevento...
0
Zuber
29 listopada 2018, 11:49
Gorszej kompromitacji niż twoje niektóre teorie zawarte w komentarzach to chyba nie ma. Tak tylko przypinam że jeszcze kilka dni temu sądziłeś, że Higuain odejdzie już w styczniu. :D
7
adrian20102
adrian20102
29 listopada 2018, 11:53
Magento też tak krytykował wszystko idziesz jego śladem adamos
1
Vol'jin
Vol'jin
29 listopada 2018, 11:54
a jak Setien komplementował też Dudelange przed meczem to też amatorka? czy nie? Czy jak nie strzelili bramki do 55 minuty to też są amatorami ? Branie konferencji gdzie zawsze i wszędzie będziesz komplementował rywali branie na powaznie to takie omg ...
3
adamos
adamos
29 listopada 2018, 13:19
@Zuber Pisałem kiedyś, że pojawiła się plotka medialna pismakowa, że Igła chce odejść - a nie pisałem, że odejdzie w styczniu!!!
0
adamos
adamos
29 listopada 2018, 13:23
@adrian20102 nie krytykuję wszystkiego... To co dobre to o tym pisze w superlatywach, to co złe według mnie krytykuje... Nawet o Rino napisałem co na plus robi w moich oczach. Więc do magneto daleka mi droga ;-)
0
adamos
adamos
29 listopada 2018, 13:33
@Vol'jin Jak najbardziej należy komplementować przeciwnika nawet amatorów, ale Rino to czasami robi takim językiem, że wychodzi na minus dla Naszej drużyny. Mógł powiedzieć: Jesteśmy uważani za faworytów ale nie lekceważymy przeciwnika. A nie że my na papierze a oni z gry, to co my nie umiemy grać? Co ala w stylu Grosicki o Poborskim... Wiem że Rino to dobry chłop ale na konfie, powinien inaczej się wyrażać i nie mówić wszystkiego... Co ma jakiś nowy zawodnik pomyśleć, o tam Igła rządzi po krzyczy na trenera... Tak wychodzi z jego słów.
1
FaNaTyK 2.0
FaNaTyK 2.0
29 listopada 2018, 15:42
Za nazwanie kogoś "pajacem" nie ma ostrzeżenia? Dobrze wiedzieć na przyszłość.
2
Miszcz
Miszcz
29 listopada 2018, 15:46
Fanatyk - myślę, że okoliczności są aż nadto łagodzące :P
1
Wilk87
Wilk87
29 listopada 2018, 15:54
Czy tu nie powinno być ostrzeżenia czasem lub nawet czegoś więcej?
0
Cactus
Cactus
29 listopada 2018, 17:24
adamos - Serio? Naprawdę bierzesz pojedyncze wypowiedzi z konferencji i przekręcasz ich sens żeby Ci pasował do tezy? Co Cię tak ubodło w tym, że Gattuso stwierdził iż na papierze jesteśmy silniejszym zespołem (Co jest prawdą) ale rywal potrafi grać w piłkę i należy na niego uważać? (Co również jest prawdą, bo przecież awansu do fazy grupowej LE nie wygrali w chipsach, tylko na boisku) Okazanie szacunku rywalowi na konferencji prasowej to taka wielka ujma dla barw Milanu? Wypowiedzią o tym, że Higuain uczy trenera (w odniesieniu do tych konkretnych słów i sensu wypowiedzi z konferencji) pokazujesz, że niewiele wiesz o piłce i niewiele czytasz o piłce, bo uwaga, może Cię zaskoczę, ale między piłkarzem a trenerem ciągle dochodzi do interakcji i zarówno zwodnik może czerpać od trenera jak i trener od zawodnika. To, że Gonzalo potrzebuje czasem dodatkowego bodźca i daje o tym znać trenerowi to najnormalniejsza na świecie postawa. Gdyby trenerzy się nie liczyli ze zdaniem piłkarzy to oglądalibyśmy rozgrywki kompanii karych.
1
ArekMILANISTA
ArekMILANISTA
29 listopada 2018, 08:11
Mam nadzieje że Higuain nie rzuca słów na wiatr, i ma w planach osiągnąć coś z Milanem. Igła w formie to topowy napastnik. Sporo ostatnio spekulacji i plotek na temat jego przyszłości...Na stronie Juvków jest news o tym że nie chcemy wykupić Higuaina i po sezonie wróci do nich. Ileż tam jest tekstów że jesteśmy niesłownymi gołodupcami, i że nie należy z nami robić żadnych interesów...Ech
0
patoo_07
patoo_07
29 listopada 2018, 08:09
Wpadka to może być z Fiorentiną czy innym Torino. Tutaj strata punktów to będzie kompromitacja i wstyd.
5
Conti
Conti
29 listopada 2018, 03:39
przydało by sie wygrac.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się