Mistrz Włoch 1901, 1906, 1907, 1950/51, 1954/55, 1956/57, 1958/59, 1961/62, 1967/68, 1978/79, 1987/88, 1991/92, 1992/93, 1993/94, 1995/96, 1998/99, 2003/04, 2010/2011

W 2011 roku to Milan był w takiej roli jak teraz Juventus. Pomocy potrzebowało Lazio, ale jej nie dostało

14 maja 2019, 09:49, cinassek Aktualności
W 2011 roku to Milan był w takiej roli jak teraz Juventus. Pomocy potrzebowało Lazio, ale jej nie dostało

Oprócz kibicowania swojej drużynie, w niedzielę kibice Milanu będą musieli liczyć także na to, że Juventus pokona Atalantę. Tylko taka kombinacja wyników pozwoli powrócić rossonerim do pierwszej czwórki tabeli przed kończącym sezon pojedynkiem w Ferrarze ze SPAL.

W 2011 roku w takiej samej roli jak teraz turyńczycy wystąpiła właśnie ekipa Il Diavolo. Ówczesny zespół Massimiliano Allegriego zdobył tytuł w 36. kolejce remisem z Romą, tydzień później pokonał Cagliari i fetował scudetto (dokładnie 8 lat temu - 14.05.2011), zaś w ostatniej kolejce pojechał na wyjazd do Udine. Gospodarzom wystarczał remis, aby obronić się przed atakiem Lazio i utrzymać 4. miejsce oznaczające wówczas eliminacje do Ligi Mistrzów. Rzymianie swoją powinność wykonali, pokonując 4:2 Lecce, ale zabrakło pomocy ze strony Milanu, który zremisował z Udinese 0:0, co utrzymało w TOP4 drużynę z Friuli.

21 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Levy11
Levy11
14 maja 2019, 17:37
Wierze właśnie w ambicję Juve by wygrać ostatni mecz dla Swoich kibiców,rewanż za Puchar też by ładnie wyglądał na koniec. Ronaldo to jedyna profesjonalna osoba w drużynie i tylko on może ich pociągnąć do wygranej. FORZA MILAN.
1
LunaS
LunaS
14 maja 2019, 15:51
Zejdźcie na ziemię - jakie odgrywanie za puchar ?:) Oni są już w Mercato ... będą dbali o zdrowie, presji nie ma praktycznie żadnej ... wróżę remis niestety ...
1
tober12
tober12
14 maja 2019, 15:00
Juventus odda punkty, ewidentne na każdym kroku nam robi się pod górkę. Zagra Atalanta i Inter w LM. Sami jesteśmy sobie winni tyle spotkań przegrywać w końcówce sezonu. Jedyne co mnie motywuje do wiary, że Juve wygra to Ronaldo, on nigdy nie odpuszcza nawet o pietruszkę.
Edytowano dnia: 14 maja 2019, 15:02
4
skoropian
skoropian
15 maja 2019, 08:44
Dokładnie. Nikt nam nie robi pod górkę tylko wyłączni esami jesteśmy sobie winni że kolejny sezon będziemy poza LM.
0
Majkel69
Majkel69
14 maja 2019, 14:35
Juve rozdaje punkty na lewo i prawo od miesięcy (poza meczem z nami) mam tylko nadzieję podobnie jak niektórzy z Was na żądzę rewanżu za puchar... ale biorąc pod uwagę, że ostatnio biegać im się nawet nie chce i Ronaldo gra a reszta czeka aż mecz się skończy ciężko mi liczyć na ich ambicję i wolę walki. Ale zaczynam szanować Ronaldo, ceniłem go za talent i ciężką pracę, ale nie lubiłem za teatrzyki i płakanko bo wiatr go przewrócił, ale facet w tym wieku, wygrał tyle, mógłby się obijać jak reszta kolegów z drużyny a gra na 100% w każdym meczu. Profesjonalista aż szok, że pozostałym lamusom nie wstyd dzielić z nim szatni
1
milan2002
milan2002
14 maja 2019, 13:45
Ewidentnie po zdobytym mistrzostwie spuścili z tonu. Możemy tylko mieć nadzieję, że ktoś w Juve będzie pałał chęcią wyrównania rachunków po tym 3-0 w Pucharze Włoch.
0
Legenda Shevchenko
Legenda Shevchenko
14 maja 2019, 13:45
Podejrzewam ze fajnie bylo by odbierac medale po zwyciestwie wiec nie zlekcewarzą Atalanty z kolei Atalanta bedzie chciała a Juventus nic nie musi. Pytanie co jest lepsze dla włoskiej pilki Atalanta czy Milan w LM. Dla nas jest to oczywiste. Atalanta raczej nic nie osiagnie, Milan pewnie tez nie przynajmniej nie od razu.
0
LunaS
LunaS
15 maja 2019, 09:23
Tutaj pytanie postawilbym inaczej, co jest lepsze dla juve, odradzajacy sie milan czy milan wylaczony z gry. Pamietacie jal gralusmy z juve i kibice szczycili sie ze milan ma 7 pucharów. Nie uwierzę w gadki że juventusowi potrzebny jest silny konkurent na podworku, czy to inter czy milan, napoli. Im taki stan rzeczy odpowiada tak samo jak bayernowi.
0
matten
matten
14 maja 2019, 13:33
Wiadomo, że Juventus nam nie pomoże, bo powrót Milanu do czołówki jest im nie na rękę. Świądczą o tym chociażby ostatnie transfery z Juventusu do Milanu: Bonucci i Higuain. Podesłali nam zgniłe jaja, które psuły atmosferę i uniemożliwiły nam powrót na właściwe tory!
0
Corsa
Corsa
14 maja 2019, 14:08
Skoro podesłali nam zgniłego Bonucciego, to dlaczego później bez mrugnięcia okiem przyjęli go z powrotem? Zacznijmy od tego, że wcale nie chcieli żeby odchodził. Co do Higuaina, kolej rzeczy, swoje lata już ma, robią miejsce młodszym, więc jego można jako takie jajo jeszcze zaliczyć.
0
Kris1908
14 maja 2019, 14:12
Na siłe Nam ich nie sprzedali tylko My ich kupiliśmy z wielkimi nadziejami że Nas wzmocnią. O kim to świadczy? Raczej o Nas
0
LunaS
LunaS
15 maja 2019, 09:26
Igła walil bramki w juve az miło, a w milanie byc napastnikiem ostatnio to ciezka robota. Bo jak mozna oczekiwac od kessiego zeby podal tak piłkę jak pirlo ... zeby go nie obrazic to jego twarz nie wyraza duzego potencjału inteligencji.
0
KońFederacja
KońFederacja
14 maja 2019, 11:13
To Juve już nie kupuje meczy i teraz trzeba im kibicować?
0
acmti__
acmti__
14 maja 2019, 10:51
Co byście woleli: My mamy tyle punktów co Atalanta i gramy z Juventusem, Atalanta ma tyle punktów co my i gra z Sasuollo? :D

Heh moim zdaniem ciężko wybrać kto jest w lepszej sytuacji ;)
0
OLRevan
OLRevan
14 maja 2019, 12:07
Tyle co niebiescy. Zawsze lepiej mic los we wlasnych nogach
0
acmti__
acmti__
14 maja 2019, 13:04
Teoretycznie tak, tylko pytanie jest takie: Czy Milan w obecnej sytuacji jest w stanie wygrać z Juventusem i czy to jest bardziej realne niż to że Atalanta przegra z Juve.
0
acmti__
acmti__
14 maja 2019, 13:10
Pomyłka zamiast Sassuolo powinno być Frosinone, to Atalanta gra ostatni mecz z Sassuolo
0
dysha1992
dysha1992
14 maja 2019, 10:45
Juve man już wyrąbane. Bardziej będą się cieszyć że to my się sfrajezylismy i że zamiast nas wejdzie jakaś Atalanta;D
Co im przeszkodzi w fetowaniu np remis z Atalanta?
Jedyna nadzieja w tym, że Juve będzie się chciało odegrać za Coppe...
No i jeszcze jest kwestia naszej wygranej co wcale nie jest takie oczywiste;)
0
comicowy
14 maja 2019, 11:53
Tak. Ronaldo zamiast cieszyć się ze zwycięstwa z kibicami będzie stał na środku boiska i śmiał się z Milanistów. :)
2
kayser
kayser
14 maja 2019, 10:03
tyle że Juve gra u siebie i ma CR7 :P
0
comicowy
14 maja 2019, 10:37
Myślę, że jak Juve nie wygra na fetę to trochę się zbłaźni.
4

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się