Wystaw ocenę piłkarzom i trenerowi Milanu za mecz z Rio Ave
Gianluigi Donnarumma / 6.5
Davide Calabria / 5.5
Simon Kjaer / 6.5
Matteo Gabbia / 5
Theo Hernandez / 5
Franck Kessie / 5
Sandro Tonali / 5.5
Ismael Bennacer / 5.5
Samu Castillejo / 3
Brahim Diaz / 5.5
Hakan Calhanoglu / 6
Alexis Saelemaekers / 6.5
Lorenzo Colombo / 4
Daniel Maldini / 3.5
Rafael Leao / 3
Trener Stefano Pioli / 4.5
90 oddanych głosów
Co tu dużo mówić... Po prostu - zachęcamy do oceniania!
Theo, a na LO Maldini.
Trener też podciął Colombo skrzydła, odsuwając go od wyjsciowej jedenastki dzien wczesniej na rzecz Daniela który niczym specjalnym się nie wyrózniał, więc zupełnie nie powinno dziwić ze o włos Colombo nie został antybohaterem wieczoru i zagrał słabo. Leao podobnie... inaczej by to mogło wyglądać gdyby dostał zaufanie, do pokazanie się w swojej ojczyznie... itd.
Ale było, minęło.. jedziemy dalej, Forza Milan!
- Leao - flop meczu. Jego wprowadzenie to czyste nieporozumienie. Nie dał totalnie nic drużynie, uciekał od piłki, nie umiał wziąć odpowiedzialnośći, nie dochodził do podania... długo by wymieniać
- Maldini - nie dojechał na spotkanie, w ogóle wystawienie go na szpicy to eksperyment, bo nie jest nominalnym napastnikiem. Eksperyment, który nie wyszedł
- Colombo - podobnie jak wyżej - po zmianie zapomniałem, że w ogóle gra. Wygląda na to, że obaj potrzebują dużo ogrania, ale chyba w Milanie nie dostaną tylu minut ile im potrzeba, żeby wejść na dobry poziom
- Samu - ten pan nie dojechał na spotkanie
- Kessie - znowu ubrał buty drwala, stary, cieńki Kessie. Gubił piłki, nie umiał rozegrać do przodu, zawinił bramkę na 2:1
- Gabbia - znowu niepewny cały mecz
- Pioli - drużyna nie miała żadnego pomysłu na to spotkanie. Ofensywa wyglądała beznadziejnie, zapomnieli jak się gra w piłkę. Poza tym Maldini i Samu to były nienajlepsze rozwiązania. Trzeba było próbować z Diazem i ew. Colombo, dali by więcej ruchu.
Na plus:
- Tonalli - fajna zmiana, to jego podania uruchamiały ofensywę w końcówcę. Śmię twierdzić, że gdyby nie ta zmiana, to Bennacer i Kessie już do końca meczu klepaliby piłkę po obronie
- Saelemaekers - aktywny, zdobył bramkę
- Diaz - jako jednemu z niewielu mu się chciało i jako jeden z niewielu miał odpowiedni mental i wierzył że może się udać. Co prawda mu za wiele nie wychodziło, ale przynajmniej dawał sygnał do ataku
- Kjaer - solidne zawody, ale do tanga trzeba dwojga i z Gabbią obrona nigdy nie będzie stabilna
Co wy od tego biednego Samu chcecie? Ona ma na sobie 3 rywali, przez kogo? Calabrię ktory nie odciąga rywala. On w drużynie ma najwięcej przechwytów na połowie rywala!!!!! I go ostro koszą. Super wykonuje rogi, po których padają gole.