Pioli: "Na papierze zapowiada się widowiskowe spotkanie, bo obie ekipy są nastawione ofensywnie"

16 października 2020, 17:11, Ginevra Aktualności
Pioli:

Trener Stefano Pioli wziął udział w konferencji prasowej zorganizowanej w ośrodku Milanello przed meczem derbowym z Interem. Oto jego słowa:

Waga spotkania derbowego: "Milan ma własną tożsamość oraz swój sposób poruszania się po boisku. W takiej pracy jak nasza, weryfikacja nigdy się nie kończy. Derby to będzie trudny test. Najważniejsze, aby dobrze się do niego przygotować, mimo że obie ekipy miały na to niewiele czasu. My czujemy się przygotowani, aby podejść do tego egzaminu".

Rywalizacja o prymat w mieście: "Czujemy, że pod nieobecność kibiców to my, piłkarze i trenerzy jesteśmy głównymi reprezentantami klubów w tych derbach. Niestety, nie będzie naszych fanów, ale wiemy, jak ważny to mecz. Na pewno bardzo czujemy ducha tej rywalizacji".

Słowa Ancelottiego [LINK]: "Dziękuję Carlo za miłe słowa pod naszym adresem. Nasza droga rozpoczęła się rok temu, później została na kilka miesięcy przerwana i potem wznowiona. To dopiero początki, mamy duży margines, aby poczynić dalsze postępy. Musimy podejść do tej potyczki ze świadomością własnych umiejętności oraz zachować wielki respekt dla Interu, któremu wielu prognozuję zwycięstwo w lidze".

Sytuacja przed derbami: "Miałem nadzieję, że do derbów podejdziemy z kompletem punktów w lidze i awansem do fazy grupowej Ligi Europy. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, ale jesteśmy w dobrej sytuacji, podobnie jak Inter".

Ewentualne zwycięstwo: "Na pewno dodałoby nam wiele entuzjazmu i wiary w siebie. Musimy skupić się na tym, aby ciągle się rozwijać, poprawiać naszą grę i mieć ambicje. Każdy mecz może pomóc w tym, aby ugruntować pozytywne aspekty. To będzie spotkanie z silnym rywalem, który pokaże nam, nad czym jeszcze powinniśmy pracować. Z poprzedniej porażki derbowej wyciągnęliśmy wiele wniosków. Zobaczyliśmy, że możemy walczyć jak równy z równym, ale wystarczy chwila nieuwagi, by zostać skarconym. Nauka, którą wyciągnęliśmy z tamtej przegranej, pomogła nam zbudować nasze późniejsze sukcesy". 

Ibrahimović: "Wrócił z takim samym nastawieniem jak wcześniej. Zawsze jest uśmiechnięty, pozytywny, chętny do pracy, gotowy do pomocy kolegom, zdeterminowany oraz zagrzewający innych do boju. Czuje się dobrze, trenował tylko tydzień, ale jest gotowy do gry. Nie wiem, ile czasu będzie mógł spędzić na placu gry".

Wyjazd kadrowiczów: "Klub oraz piłkarze oddali się do dyspozycji federacji krajowych. Wszyscy czujemy się dobrze, trenowaliśmy tylko raz dzisiaj rano, ale jesteśmy w tej samej sytuacji, co nasz rywal, która napotkał te same trudności".

Hauge: "Zrobił na nas bardzo dobre wrażenie. To bardzo bystry i uważny chłopak. Ma szybkość i technikę, które są bardzo istotne dla naszego stylu gry i współczesnej piłki w ogóle. Przybywa z innego kraju, ale bardzo się stara i rozumie już dość dobrze polecenia po włosku".

Powrót Rebicia: "Sądzę, że nie będzie dostępny na derby i będzie musiał przejść kolejną kontrolę w przyszłym tygodniu, aby określić czas powrotu na boisko. Czuje się lepiej, udało się uniknąć dłuższego rozbratu z piłką, który czekałby go w przypadku zabiegu. To bardzo ważne. To był dość skomplikowany uraz". 

Przygotowania do meczu: "Pracowaliśmy dużo przede wszystkim nad własnymi pomysłami, oczywiście nie zaniedbując analizy gry przeciwnika. Inter jest bardzo mocny, ale jak każdy ma też słabsze punkty".

Słowa Gigio o zmniejszeniu dystansu do Interu [LINK]: "Zawsze się zgadzam z moimi zawodnikami. Musimy to udowodnić na boisku".

Sobotni mecz: "Musimy zachować koncentrację, wyczuć, kiedy przycisnąć, a kiedy wyczekać rywala. Nasz styl gry zasadniczo się nie zmienia - gramy intensywnie, nie czekamy na ruch przeciwnika. Nasi rywale mają podobne nastawienie. Na papierze zapowiada się widowiskowe spotkanie".

Istotny wkład Kjaera: "Szczerze mówiąc to miałem nadzieję, że tak będzie, ale wkład Simona na boisku i poza nim to naprawdę wysoki poziom. Rozmawiamy tutaj o wspaniałym profesjonaliście i inteligentnym człowieku. Także powrót naszego kapitana pozwala nam odnaleźć mechanizmy w defensywie, nad którymi pracowaliśmy. W tej formacji mamy jeszcze nieco problemów".

Rozwój Milanu od poprzednich derbów: "Na pewno się rozwinęliśmy ze względu na wykonaną pracę, lepsze zrozumienie wśród zawodników i osiągnięte wyniki. Myślenie o przeszłości niczemu jednak nie służy. Obecnie z pewnością mamy określoną tożsamość i od dłuższego czasu gramy tym samym ustawieniem. Poziom naszych występów się podniósł, ale zmierzymy się z ekipą, która został zbudowana, by wygrywać we Włoszech, a także w Europie".

Różnice między Milanem a Interem: "Czego zazdroszczę Conte? Zazdrość to uczucie, które jest mi obce. Nikomu niczego nie zazdroszczę. Trudno powiedzieć, co najbardziej mnie odróżnia od Conte. Znam moich kolegów trenerów, ale nie znam ich wszystkich osobiście i nie wiem, jakie mają podejście do zawodników. Trudno mi tutaj formułować opinie".  

Motywacja: "W przygotowaniach do tego meczu pomaga nasz początek sezonu. Niektórzy twierdzą, że to były łatwe spotkania, ale nigdy nie jest łatwo wygrać. Ważne było też przejście eliminacji Ligi Europy, choć z problemami. Również powrót Zlatana to dodatkowa motywacja".

Brak Rebicia: "To na pewno duża strata, bo rozmawiamy tutaj o zawodniku, który był decydujący w wielu spotkaniach, dzięki swoim wejściom w pole karne. To dla nas ważny gracz, ale mam jeszcze wielu do dyspozycji".

17 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
pazioni
pazioni
17 października 2020, 16:18
Forza Pioli.
0
Vol'jin
16 października 2020, 23:14
Obydwie drużyny z przodu mają czym straszyć. Natomiast w w tyłach obu zespołach jest wesoło. Umówmy się dwaj boczni pbrpńcy grający na stoperach w 3-5-2 to nie jest optymalne ustawienie dla Conte i wolałby mieć jednak tego Bastoniego gotowe do gry :)

U nas to spotkanie to będzie poważniejszy test w tym sezonie dla naszej formacji z tyłu, a przede wszystkim dla Calabri ^
Edytowano dnia: 16 października 2020, 23:14
0
Corsa
Corsa
16 października 2020, 19:38
Lukaku + Lautaro + Brozo + Hakimi + Vidal = jakość.

U nas na dzień dzisiejszy nie ma nawet dwóch takich zawodników. Na upartego można zestawić z nimi Hakana, ale jego dyspozycja też jest bardzo uzależniona od Ibry, który dopiero co wraca po kwarantannie.

Na papierze nie mamy szans, ostatnia seria spotkań bez porażki sprawia, że tli się w nas nadzieja, ale kadrowo nie mamy szans z Interem.

Całe szczęście to derby, mecz rządzący się swoimi prawami i wierzę, że możemy to wygrać serduchem. Marzę o trzech oczkach, ale nawet remis wezmę bez zbędnego marudzenia.
1
Jaca23
Jaca23
16 października 2020, 20:08
Ja bym tak bardzo nas nie skreślał. To prawda kadrowo jesteśmy słabsi, ale Brozović czy Vidal obecnie, to nie są tuzy futbolu. Spokojnie obok tej piątki, którą wymieniłeś wyżej można dopisać naszych: Zlatana, Hakana, Theo czy Donka. Uważam, że po obu stronach są silni liderzy, jednak ich skład jest bardziej kompletny. Jednak wierzę w naszych i stawiam naszą wygraną.
0
Jaca23
Jaca23
16 października 2020, 20:10
Do usunięcia, double klick.
Edytowano dnia: 16 października 2020, 20:12
0
Corsa
Corsa
16 października 2020, 20:34
@Jaca23, wiesz, jeśli już wymieniamy też i plusy defensywy, to do listy Interu trzeba dopisać Handanovica, de Vrij'a i znowu robi nam się przewaga przeciwnika. Do tego jeszcze zupełnie inna siła ławki rezerwowych.

Niektórzy z nich faktycznie nie cieszą się wybitną formą, ale to piłkarze, którzy już od dłuższego czasu pokazują, że są topem, a taki nasz Hakan zaliczył raptem dobre pół roku. Tutaj mamy różnicę.

Zwyczajnie obawiam się tego spotkania, im mniej czasu tym bardziej wydaje mi się, że oni są o wiele silniejsi. To nasz pierwszy poważny sprawdzian w tym sezonie, bo do tej pory mieliśmy banalnie łatwych przeciwników i nie ma się co sugerować wynikami, podtrzymaniem serii.
0
mpt1899
16 października 2020, 20:51
No nie wiem czy forma Hakana jest zalezna od Ibry. Ostatnio Ibry nie ma i Hakan ciagnal ten wozek. W reprze tez Ibry nie ma. Na pewno urosl przy Zlatanie i nabral pewnosci siebie ale Ibra przeciez mu nie podarowal umiejetnosci w prezencie. Jest chlop w formie i tyle. Gra na swojej pozycji i widac, ze dobrze czuje sie jako lider.
6
dykt4tor
dykt4tor
16 października 2020, 23:26
Handanovic to akurat cień samego siebie od jakiegoś czasu, Donek > Handa
5
DragonAC
16 października 2020, 19:30
Takie mecze Kończyły dobre passy i zaczynały złe oby ten mecz taki nie był. FORZA Milan FORZA chłopaki. Oby jakis remisik wpadł
1
Marcos Salinas
16 października 2020, 19:23
Inter zdziesiątkowany epidemią, z dziurawą defensywą, bez możliwości wyciągnięcia wniosków po ostatnich problemach w pierwszych trzech kolejkach. Zaś po przeciwnej stronie mamy świeżo wzmocnione fundamenty w postaci wypoczętego Zlatana oraz Romagnolego. Jeżeli Milan chce się liczyć w rywalizacji o top 4 nie można żyć złudnym marzeniem o idealnym punktowaniu ze słabszymi rywalami, co jak pokazały boje przeciwko Rio Ave czy Bodo jest wręcz niemożliwe przy takiej konstrukcji zespołu tylko kuć żelazo póki gorące i wymagać wykorzystywania takich prezentów od losu.
0
Rafał0209
16 października 2020, 18:43
Bardzo ciężki mecz do przewidzenia , Milan w ostatnim czasie z odwiecznymi rywalami pokazał zupełnie dwie twarze bo kto by się spodziewał po świetnej pierwszej połowie i prowadzeniu 2:0 że w drugiej Inter wygra 4:2 , podobnie kiedy to już Juve prowadziło z nami 2:0 że odwrócimy losy spotkania wygrywając 4:2 po 3 bramkach strzelonych w 6 minut , ale uważam że przez te miesiące bardzo zmężnieliśmy , mamy tytanową pewność siebie charakter i głód gry , cieszymy się grą w piłke a przede wszystkim jesteśmy zespołem skupionym od 1 do 90 minuty na spotkaniu w pełnym zaangażowaniu , co sprawia że jesteśmy w stanie pokonać każdego .
1
Jaca23
Jaca23
16 października 2020, 18:40
Pamiętam ostatnie derby, gdzie zgnietliśmy Inter do przerwy, a później oni przejechali się po nas jeszcze mocniej, Mam nadzieję, że tym razem przez cały mecz zagramy tak jak wtedy w pierwszej połowie.
4
Pinokio
Pinokio
16 października 2020, 18:40
Po ostatnich derbach wciąż mam jeszcze PTSD...
3
ósmy
ósmy
16 października 2020, 18:32
We Włoszech cicho mówi się o tym, jakoby Boban dostał ofertę przejęcia posady dyrektora sportowego w Romie.
0
Rossu
16 października 2020, 17:58
Hauge po 2 tygodniach we Włoszech już rozumie polecenia po włosku, Paqueta przez 1,5 roku liczył ile ma wygranych meczy w Counter-Strike'a :)
12
Piotrek1899
16 października 2020, 18:41
Piątek nie był lepszy ;)
3
milan78
milan78
16 października 2020, 19:04
A Tevez plynnnie mówił po angielsku.Podobnie jak Aguero i Bielsa.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się