SCUDETTO


Capello: "To nie jest normalne, aby trener w taki sposób atakował swojego zawodnika"

27 stycznia 2025, 13:33, Redakcja Aktualności
Capello:

Fabio Capello udzielił wywiadu dla La Gazzetta dello Sport, w którym skomentował niedzielną wygraną Milanu z Parmą oraz sprzeczkę Sérgio Conceição z Davide Calabrią.

"To nie był ładny mecz. Zarówno w trakcie i... po 90 minucie. Milan wygrał po rimoncie z Parmą na San Siro i w porządku, są to trzy ważne punkty, które będą pomocne w zakwalifikowaniu się do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Ale to był zły występ przed tymi dwoma bramkami w końcówce i sceny między Conceiçao a Calabrią po końcowym gwizdku nie mogą pozostać obojętne dla kibiców i zwykłych obserwatorów". "To nie jest normalne, aby trener w taki sposób, na oczach wszystkich atakował swojego zawodnika. Oczywiście w piłce nożnej zdarzają się kłótnie – nawet te ostre – jestem pierwszym, który zdaje sobie z tego sprawę, ale takie rzeczy powinny mieć miejsce w szatni, a nie przed kamerami".

"W wywiadach pomeczowych obaj bohaterowie bagatelizowali sprawę. Ja jednak pozostaję przekonany, że epizod ten jest objawem ewidentnego napięcia, a przede wszystkim nadmiernej nerwowości ze strony trenera. Dlaczego Conceiçao był taki zdenerwowany? Uważam, że wszystko bierze się z trudności, jakie Portugalczyk ma ze skłonieniem drużyny do pójścia za nim. Milan nie robi tego, o co prosi trener: mało naciskają, gdy tracą piłkę, nie są agresywni, nie ma w nich gniewu i woli rywalizacji, aby wygrywać mecze".

"Można powiedzieć: w siedmiu meczach z Conceiçao na ławce Rossoneri wygrali pięć. Przyjrzyjmy się, jak: w czterech przypadkach Milan przegrywał, a następnie odwracał wynik. Co to oznacza? Że dziś są raczej drużyną reakcji, a nie akcji. Brakuje stylu gry, jeśli nie przyjmą pierwszego ciosu, mają trudności z obudzeniem się".

"Podwójna zmiana: Theo i Leão? Najbardziej utalentowani zawodnicy nie wyszli na drugą połowę. Zmienieni w przerwie po 45 niedopuszczalnych minutach pod każdym względem, zaczynając w podstawowym składzie. Zgadzam się tutaj z Conceiçao, chociaż wiem, że lewe skrzydło, przynajmniej na papierze, jest naprawdę mocną stroną obecnego Milanu".

"Uważam, że koledzy z drużyny dobrze odebrali wiadomość wysłaną przez trenera: jeżeli grasz słabo, zdejmę cię z boiska, bez znaczenia kimkolwiek jesteś. Odważne, godne podziwu postępowanie. Ale Fonseca również zrobił coś podobnego i ostatecznie nie miało to większego sensu". "Leão zawsze taki był, zdecydowanie bardziej martwię się o Hernándeza, który wydaje się być głową gdzie indziej. Dodam, że jeśli dwóch trenerów ma ten sam problem, to wątpliwości dotyczą nie tylko powagi sprawy, ale także realnych możliwości jej rozwiązania".

"Co można zrobić? Czy klub może w tej sytuacji jakoś zainterweniować? Trudno powiedzieć... Stanowisko trenera pozostaje bez zmian. Moim zdaniem Conceiçao, podejmując zdecydowane decyzje, takie jak zmiana dwóch gwiazd w połowie meczu, zyskał punkty w szatni". "Jeśli jednak następnie szukasz walki z jednym ze swoich graczy, ryzykujesz zrujnowanie całego dobra, które zasiałeś".


#

32 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
BartekWydziu
BartekWydziu
27 stycznia 2025, 22:48
Conceição poza krzykiem nic wielkiego w Milanie nie zdziała.
0
ósmy
27 stycznia 2025, 19:01
Było, jak było.
Za pół roku obu nie będzie w klubie.
0
CandyAmigo
CandyAmigo
27 stycznia 2025, 17:30
Pisałem i będę pisał: Conceiçao to wręcz podręcznikowy przykład socjopaty i to na granicy psychopatii.
Miejsce tego człowieka jest na terapii zamkniętej, a nie na ławce trenerskiej.
4
banan1899
27 stycznia 2025, 21:36
Pomiędzy wariatem a geniuszem czasem jest bardzo cienka granica. Zobaczymy po której stronie wyląduje Conceicao.
3
Paolo03
Paolo03
27 stycznia 2025, 23:06
Racja czas pokaże :)
0
DarQ
DarQ
27 stycznia 2025, 17:06
Z Sergio jest klasyczny przykład syndromu nowego trenera. 3 mecze ( u nas 2) zajebiaszcze , a potem znowu stypa.
0
ACstach
27 stycznia 2025, 17:00
Co było dokładnym źródłem szarży Conceicao na Calabrie to tego się nie dowiemy. Jedno jest pewne, trener tak zachować się nie może, bo jeżeli to nie problem to dać od razu wszystkim 'kołczom' kije bejsbolowe i niech walą swoich podopiecznych po meczach na oczach i ku uciesze gawiedzi - wróćmy do czasów średniowiecza. To on biegł z pianą na ustach, a nie odwrotnie. Niby widziały gały co brały ale ludzie, jak ma odwalać takie akcje dalej to niech mu ktoś załatwi jakąś poradnie psychiatryczną. Jeśli chłop na środku San Siro chce sie bić ze swoim zawodnikiem, z jakiego to by nie było powodu to absurdalne zachowanie.
Edytowano dnia: 27 stycznia 2025, 17:06
4
Tanger
Tanger
27 stycznia 2025, 16:54
Jak widać Cardinalex jest w czymś skuteczny, bo jakoś najwięksi klauni w tym cyrku, czyli Moncada i Furlani nigdy nie obrywają. Oni zawsze są schowani za plecami księcia Ightorna, a uwaga częściej skupia się na trenerze i piłkarzach niż zarządzie.

Powinni pływać w gnojówce, a tymczasem oni jako jedyni przechodzą przez kryzys Milanu suchą stopą.
0
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
27 stycznia 2025, 16:15
Pierdu pierdu, a napastnika dalej nie ma.
Za to będzie telenowela czy Calabria zrobił to czy tamto.
3
DragonAC
DragonAC
27 stycznia 2025, 21:05
I nie będzie. Zapomnij
0
hyrus13
hyrus13
27 stycznia 2025, 16:10
Są jeszcze tacy, którzy uważają, że Theo grał źle, bo się nie dogadywał z Fonseką?
1
Diavo
27 stycznia 2025, 15:51
Moda na sukces w Milanie..
Widzimy tylko wierzchołek tego co się tam dzieje,a obawiam się, że może być znacznie gorzej, od chłopa który sprząta,przez kucharzy i fizjoterapeutów po dyrekcje.. W wielkim klubie każdy element układanki musi pasować,działać jak należy, inaczej wszystko się sypie..
2
Milanista Kowal
Milanista Kowal
27 stycznia 2025, 15:14
Tutaj jest kilka błędów.
1 - to zarząd. Jak mają możliwość ściągnięcia dobrego grajka któremu kończy się kontrakt lub skończył się to nie bo będziemy mieć lepszych ( czytaj Royal i inne wynalazki). Inter nie boi się takich ściąga i dzięki temu na mocną szeroką ławkę. Idealnie to też pokazuje jak gamonie chcieli Thurama ściągnąć. Inter cyk i nas przebił a już niby testy medyczne były
2. Zawodnicy nie przygotowani ani mentalnie jak również kondycyjnie do tego co chce trener. Trener furiat co za chwilę się odbije czkawką jak będą grać przeciwko niemu
3. Za mało Włochów w składzie. Patrząc nawet na ten sezon czy wxześniesze i drużyny z pierwszych 5 miejsc ligi Włoskiej to mamy najmniej wartościowych Włochów
0
Piotrek1899
Piotrek1899
27 stycznia 2025, 15:27
Opowiadasz bajki o tym Thuramie. Ile razy można wałkować ten sam temat? On nigdy nie chciał u nas grać. Od dawna był ugadany z Interem i tylko tam chciał trafić. Wielokrotnie to podkreślał.
4
Vol'jin
27 stycznia 2025, 15:09
Nagle wszyscy zdziwieni zachowaniem Consiego :)
2
Yang
Yang
27 stycznia 2025, 15:00
Gdzie tu widzisz marudzenie? Konstruktywna krytyka i tyle. Zgoda w 100% z tym co mówi. Dodając, że po prostu odpowiada na pytanie jakie mu zadali. Miał skłamać, ze jest dobrze czy co?
6
Corsa
27 stycznia 2025, 14:09
Ten Capello zaczyna mnie wku..rzać. Wiadomo, że w klubie nie dzieje się dobrze, sporo spraw kuleje, ale gość wali w Milan niemiłosiernie.

Ma swoje osiągnięcia, za to szacunek, jednak gość jest pieśnią przeszłości, a zachowuje się jakby wszystkie rozumy pozjadał.

Leao słaby, trenerzy nie znają się na robocie itp. itd. No ma w tym trochę racji, mimo to wkurza mnie ten trend na krytykowanie Milanu dla zasady, jest to robione pod publikę.

Sam jestem niepoprawnym marudą, wiele razy przesadzam, zaśmiecając forum swoimi frustracjami, ale nawet ja widzę, że tego jest za wiele.

Każdy ma sporo do powiedzenia, a nikt nie wspomni o beznadzienym zarządzie, niekompetentnym Zlatanie czy duecie pozorantów Furlani&Mocanda.

Nie jest tajemnicą, że jesteśmy ostatnio w czterech literach, mimo punktowania, ale media wskazują palcem tam gdzie nie powinny. Wkurza mnie to.
Edytowano dnia: 27 stycznia 2025, 14:13
6
bawolejaja
bawolejaja
27 stycznia 2025, 14:41
A gdzie tutaj niby jakieś niemiłosierne walenie w Milan?
Chłop wstał i wybrał język faktów, powiedział jak jest i chwała mu za to. Co ma, robić dobrą minę do złej gry? Zapytali go, to powiedział co myśli. Przecież to nie jego wpis na instagramie, tylko wywiad w LGdS, o który zapewne sam nie prosił.
20
Corsa
27 stycznia 2025, 15:02
@bawolejaja, a pamietasz wywiad, gdzie Capello wypowiada się o Milanie w samych superlatywach? Był okres, gdzie można bylo ich chwalić.

Wiem, że mam dziury i biorę poprawkę na to, że często się mylę, ale nie przypominam sobie takiego.

Żeby była jasność - jestem za tym żeby mówić szczerze, tym bardziej, że faktycznie jest lipa, ale on zabiera głos tylko w negatywnych kwestiach.

Chyba, że to media wybierają tylko te wypowiedzi, które generują kliknięcia, czyli te krytyczne.
Edytowano dnia: 27 stycznia 2025, 15:04
0
palonettoACM
palonettoACM
27 stycznia 2025, 15:08
@Corsa

Jak prześledziłem artykuły dodane tutaj na stronie, to jest ostatni pochwalny.

https://www.acmilan.com.pl/news/39792/capello_o_milanie_jestem_pod_wrazeniem_nowych_pilkarzy

Na przełomie 2021/2022 było mnóstwo pozytywnych wypowiedzi, ostatnia to jest ta podlinkowana z 2023.

A w tym artykule, to chyba całość nie jest wrzucona, bo na milannews śmiga jeszcze pozytywne zdanie w stronę Pavlovicia.

"la rimonta è arrivata più di impeto che di qualità, grazie anche alla grinta di un trascinatore come Pavlovic, vera nota positiva della giornata."

Lepszy rydz niż nic. :P
4
Corsa
27 stycznia 2025, 15:20
@palonettoACM, i Ty Brutusie przeciwko mnie? :D

W moim odczuciu Capello bardzo lubi skrytykować, a jeśli chwali, to w paru słowach.
0
LaMancha 98
LaMancha 98
27 stycznia 2025, 14:01
Zawodnicy nie robią tego co robi trener nie dlatego że niechcą, nie mają charakteru czy poprostu mają wywalone.
Nie robią tego bo nie są na to gotowi fizycznie ani taktycznie.
Mocny presing można założyć jeżeli cała drużyna jest odpowiednio przygotowana szybkościowo ale też musi być do tego przygotowana taktycznie (wszyscy począwszy od napastników a koncząc na obrońcach muszą doskoczyć do swojego gracza w odpowiednim momencie, my w tym sezonie tego nie potrafimy, nie potrafimy tez celowo wpuścić słabego rywala na naszą połowę a później go skontrować (Inter jest w tym świetny), nie potrafimy szybko zmienić strony gry żeby Leao miał możliwość gry jeden na jeden, atak pozycyjny leży, nie mamy na niego żadnego pomysłu, Pulisic za Concenciao jest w ogóle niewidoczny, trener nie ma na niego żadnego pomysłu, Morata od miesiąca jest cieniem samego siebie przedtem chociaż był widoczny w rozegraniu a teraz nic.
Ja rozumiem że Concenciao może mówić że brakuje nam charakteru ale niestety nam bardziej brakuje przygotowania fizycznego (wina Fonseci) i pomysłu na grę (tu już niestety nowy trener też powoli staje się winny bo miesiąc już trenuje zespół a jakiś pomysłów (oprócz stałych fragmentów nad którymi widać że pracują) nie widać
1
Max82
Max82
27 stycznia 2025, 14:09
Cała drużyna nie gra w piłkę o miesiąca, tylko zarabiają na tym konkretny hajs więc powinni gryźć trawę a jak widać wszystko wygląda słabo. W dupach im się po przewracało bo Stefek miał za lekką rękę do prowadzenia tych gamoni więc teraz będzie ciężko w kilka tygodni zrobić z nich prawdziwą drużynę
3
LaMancha 98
LaMancha 98
27 stycznia 2025, 14:18
Przysłowiowym gryzieniem trawy to można wygrywać w 4 lidze a nie na tym poziomie, jak oglądam Inter to nie widzę tam że im się chce bardziej od naszych, ale widzę że oni wiedzą co grają, kontrolują mecz a my gramy po obwodzie bez pomysłu, podanie do skrzydła i niech skrzydłowy gra 2 ma jeden, później wycofanie i wrzutka kiedy nas jest 2 w polu karnym a obrońców 5 albo i 6, no to się poprostu nie może udać
3
Rafał0209
Rafał0209
27 stycznia 2025, 13:58
Tam nikt w tym klubie wśród zawodników nie traktuje poważnie klubu w którym grają jak i trenerów, spinają się na ważne meczę, ruszają tyłki kiedy gra się nie klei a Trybuny gwiżdżą ale to są tylko chwilowe zrywy. nie mamy drużyny. tylko grupę rozpieszczonych dzieciaków. którym nikt nie będzie mówić jak mają grać. Leao w jednym meczu gra jak top3 świata, by w następnym meczu prezentować jak z Ekstraklasy, Theo na 50% swoich umiejętności powinien zjadać tą ligę, ale guzik go to obchodzi bo i tak co mi zrobią zagram. Morata klub potrzebuje bramek, a co tam pobiegam wszędzie i dobre wrażenie zrobię, tam nikt nie bierze żadnej odpowiedzialności za koszulkę jaką nosi.
0
LaMancha 98
LaMancha 98
27 stycznia 2025, 14:11
Stwierdzenie że spinają się na najważniejsze mecze jest poprostu nieprawdzie z prostego powodu.
Kiedy grasz z drużyną na tym samym lub lepszym poziomie a przede wszystkim drużynie która gra w piłkę to przygotowanie takiego meczu jest proste.
Przez to że inna drużyna gra ofensywnie na boisku jest dużo przestrzeni i wtedy nie musisz mieć schematów gry a bardziej liczy się gra jeden na jeden a w tym nasi gracze są dobrzy bo mają duże umiejętności ale kiedy grasz z drużyną która broni się w dziesięciu to musisz mieć jakiś pomysł na strukturalne przyspieszenie gry, potrzebne są jakieś schematy, dobre zrozumienie, a my tego nie umiemy zrobić bo nie mamy na to żadnego pomysłu i wtedy to wygląda że naszym się nie chce.
3
Masa
Masa
27 stycznia 2025, 14:37
LaMancha - niby maja umiejetnosci do gry 1 na 1, a nie maja umiejetnosci dokladnie podac na 2 kontakty, wymienic 10 podan bez straty czy przyjac pilke tak zeby ta nie odlatywala na 4m?

moze i brakuje schematow itp, ale przede wszystkim brakuje chęci, bo widac, ze jak graja w lidze mistrzow to pila chodzi 2 razy szybciej, a w serie a jakby im do nóg przyczepili jakies ciezarki
0
LaMancha 98
LaMancha 98
27 stycznia 2025, 15:04
Nie chcę znowu za dużo się rozpisywać ale zobacz jak tworzyliśmy sytuację w 1 połowie z Gironą, bramka to przechwyt Benacera kiedy oni nas chcieli zaatakować podanie do Leao on gra 1 na 1 i gol. Sytuacje które miał Musah, przy pierwszej Leao dostał piłkę i mieliśmy chyba 3 na 3, zagrał do Musaha góra i on powinien wtedy strzelać ale chciał podać, druga okazja co Musah strzelał w słupek, dostał piłkę w okolicy środka i przebiegł spokojnie 30 metrów i uderzył z 20 metra ale nikt z pomocników Girony go nie atakował bo byli w fazie ataku, i w tej połowie były jeszcze podobne co najmniej 2/3 sytuację.
W lidze kiedy gramy z dołem tabeli to oni nie podejmują ryzyka, atakują 4 graczy a reszta broni i trzeba mieć jakiś pomysł na to żeby wymienić te szybsze podania.
2
Masa
Masa
27 stycznia 2025, 15:16
LaMancha - ale np z Juventusem zagralismy kupe pod kazdym wzgledem, a to nie zespol z dolu tabeli... wygralismy z nimi w superpucharze i juz pizdeczkom sie odechcialo biegac...
0
LaMancha 98
LaMancha 98
27 stycznia 2025, 15:38
Też się nie zgodzę, pierwsza połowa była niezła bo potrafiliśmy wychodzić spod presingu przez nasze szerokie ustawienie bocznych obrońców podczas gdy Leao i Musah czysto byli bliżej środka przez co boczni obrońcy mieli więcej miejsca co pozwalało nam łatwo mijać ich presing.
W drugiej połowie Motta zmienił trochę taktykę, poprostu w pierwszej kolejności nakazał atakować tych właśnie bocznych obrońców na co my nie mieliśmy żadnej odpowiedzi.
Ja nie widziałem tam braku chęci biegania ale kompletny brak pomysłu jak ten pressing ominąć (wciąż kierowaliśmy piłki do Theo i Emersona ale oni byli szybko presowani a że nikt im się nie pokazywał do gry to oddawaliśmy piłkę Juve).
Wiesz każdy może sobie nazywać to jak chce ale moim zdaniem w tym meczu to nie nasi nie chcieli biegać ale w przerwie Motta ograł Sergio wprowadzając poprawki do taktyki na co nasz trener nie odpowiedział
1
Jaca23
27 stycznia 2025, 13:49
Fonseca próbował pokazać, że ma jaja, nie wyszło. Conceicao po prostu je ma i to udowadnia. Czy ta rewolucja zarządzona przez trenera się powiedzie? Tego nie wiem, bo ciężko będzie mentalnie zmienić podejście tych księżniczek, które były głaskane po głowach latami przez Piolego, ale Sergio ma tutaj moje pełne poparcie.

Tak czy inaczej, pierwsze podsumowania pracy Conceicao powinny nastąpić po pełnym okresie przygotowawczym i letnim mercato, czyli jesienią. Należy pamiętać, że przejął zespół w środku sezonu totalnie rozbity, mentalnie zdemolowany, osiągający przeciętne wyniki, ze średnią w lidze na poziomie 1,57. To nie są łatwe warunki do pracy i odwrócić ten trend będzie ciężko, ale mam nadzieję, że Sergio wciśnie nas do LM w przyszłym sezonie, nawet przepychając mecze jak ostatnio z Parmą.

Dużych wymagań nie mam. Gra jest beznadziejna, podobnie jak za Fonsiego, ale wyniki póki co o niebo lepsze.
8
Tzeentch3
27 stycznia 2025, 13:43
"Milan nie robi tego, o co prosi trener" - w sumie od trzech trenerów zawodnicy nie robią tego co prosi trener licząc końcówkę Stefano :)
4

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się