SCUDETTO


Ojciec Gimeneza: "Santi spełnia marzenia w Milanie. Chciało go siedem klubów, ale chciał tylko do Milanu"

1 października 2025, 13:50, Redakcja Aktualności
Ojciec Gimeneza:

Christian Gimenez, ojciec napastnika Rossonerich Santiago Gimeneza, wypowiedział się w programie "Por mis pelotas" na temat sytuacji swojego syna, który latem był obiektem wielu spekulacji transferowych: "W pewnym momencie w Milanie zaszło wiele zmian: odszedł dyrektor sportowy, zmienił się też trener. Prawda jest taka, że odeszło dwóch napastników, a Santi został, więc tak: pojawiło się wiele plotek. Ale ostatecznie uznano, że najlepiej będzie, jeśli Santi zostanie. On czuje się dobrze, jest szczęśliwy. W trakcie wakacji i całej reszty mówiło się wiele rzeczy, ale wrócił i był w formie. Właściwie to już przed wakacjami był w dobrej kondycji, bo zawodnicy na takim poziomie nie muszą robić brzuszków codziennie. Tydzień bez treningu nic nie zmienia. Oni tak naprawdę nigdy nie przestają pracować, są cały czas aktywni. No i tyle: od początku był bardzo szczęśliwy. Kiedy byliśmy w Holandii, interesowały się nim też inne kluby, ale gdy pojawił się Milan, powiedział tylko: "Milan". I od tego momentu było tylko: Milan, Milan, Milan. Spośród siedmiu opcji, kiedy pojawił się Milan, od razu wszystko było jasne. To, co tam teraz przeżywa, to spełnienie marzeń, a my cały czas mu w tym towarzyszymy".

Powrót do strzelania goli po trafieniu w Pucharze Włoch z Lecce? "To dobra wiadomość. Tak naprawdę dużo z nim rozmawiałem i brak goli nie martwił mnie zbytnio, ponieważ stwarzał sobie okazje. Dużo rozmawialiśmy też z profesorem Mesą, który jest czymś w rodzaju mentora w jego karierze. Santi rozmawia z nim i ze mną i często powtarzaliśmy mu, że musi zachować spokój, bo niezależnie od goli, potrafił stwarzać okazje, pracował dla zespołu, robił to, czego trener od niego wymagał. Wszystko, co mówił Allegri, my to widzieliśmy, brakowało tylko bramki. Prawda jest taka, że on jest bardzo szczęśliwy. To zawodnik, który daje z siebie wszystko, co ma".


#

24 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
PiotG20
PiotG20
1 października 2025, 21:38
Charakter ma chłopak, potencjał również. Jedyne z czym sobie nie radzi to ogromna presja którą dodatkowo podkręcają media
0
Cactus
Cactus
1 października 2025, 20:56
Jeżeli bramki nie zaczną przychodzić regularnie to nie będzie sentymentu. Leao zaraz jak tylko dojdzie do pełni formy fizycznej będzie pierwszym partnerem dla Pulisica. Nkunku też będzie chciał wykorzystać swoje szanse, więc Gimenez musi się porządnie odblokować, bo zaraz w hierarchii spadnie na ostatnie miejsce wśród graczy ataku.
2
Juzio
Juzio
1 października 2025, 20:51
Nie wiem czemu Ojciec Gimeneza mi się kojarzy z Matką Whistlera.
1
Squall
1 października 2025, 19:44
Kiesyś tak napisałem o Leao, a wszyscy hejtowali. Bedzie grał dobrze, o Lautaro też tak było, dochodził do sytuacji i lipa. Kwestia psychy, chłopak umie grać i się stara, a bramki przyjdą, tylko nie można mu stawiać kłód pod nogi.
Edytowano dnia: 1 października 2025, 19:47
2
karp_fso
karp_fso
1 października 2025, 19:31
Bramki machen.
0
k__f__c
1 października 2025, 18:58
A Adliemu nie dali marzeń spełnić
4
sKUBAniec
sKUBAniec
1 października 2025, 15:42
Powiem tak, dopóki wygrywamy z nim w składzie, to może nawet nic nie strzelać.
13
matten
matten
1 października 2025, 15:41
Jak przyjdzie Lewy, to raczej sobie nie pogra :)
0
Conceição
1 października 2025, 15:57
Wszystko fajnie, tylko zobacz ile Lewy obecnie zarabia w Barcy. Nie zrozum mnie źle, myślę że Lewy to świetny pomysł i sam bym go tutaj chciał zobaczyć. Ale patrząc na to że Vlahović był za drogi to wątpie, że wyłożymy na pensje Lewego.

Ta cała śpiewka to mi się wydaje produktem jego agenta, żeby mieć jakiś argument podczas negocacji przedłużenia o kolejny rok.

Barca zapewne chce Lewego zatrzymać, z tym że pewnie chcą obniżyć jego zarobki o 50% co nie ma sensu bo Lewy dalej strzela pomimo wieku, więc Agent będzie się produkował o ofertach.

Kane ma kontrakt do 2027 a Barca chyba jego chce wyciągnąć za Lewego, więc raczej w przyszłym roku?

Hmm, z innej beczki czy Lewy, a raczej Anna nie prowadzą jakigoś innego biznesu w Barcelonie obecnie?
Edytowano dnia: 1 października 2025, 16:00
1
Rafał0209
Rafał0209
1 października 2025, 16:19
W Hiszpani jest przepis że chyba nie można przedłużyć umowy z pensją mniejszą niż 80% poprzedniej, tak więc szanse że Barca zatrzyma Lewego wynoszą praktycznie 0%, i bardziej niż w Kane celują w Alvareza z Atletico. ale co z tego będzie zobaczymy, jakby nie patrzeć Serie A jest wręcz idealna dla Lewego w tym wieku, jeżeli nie zależy mu na kasie a na kontynuowaniu kariery w mocnej lidze w znanym klubie i zapewne w LM to Milan jest idealny.
2
Conceição
1 października 2025, 16:26
Rafał0209

Wydaje mi się, że Lewy zszedł z pensji w tym sezonie o jakies 38%
0
Victor Van Dort
Victor Van Dort
1 października 2025, 16:45
Lewy w ACM to zwykła "kaczka dziennikarska".
6
Conceição
1 października 2025, 17:11
Victor,

Zgadzam się w 100% - niestety.
1
slavio
slavio
1 października 2025, 17:22
Lewego bardziej kreci forsa niz Nasz Milan niestety
1
boguc69
boguc69
1 października 2025, 22:15
przy akcji z Messim podawali, że przepis to minimum 50% poprzedniej pensji. swoją drogą skoro chcieli go zatrzymać i doskonale znali przepis, to czemu mu przez 5 lat nie obcinali pensji co rok o 10%?

Lewy łasy na hajs??? to czemu gra w Hiszpanii a nie Arabi??? XD
2
Gieno
Gieno
1 października 2025, 14:24
To dużo nie ma bo mało daje
0
answerreck
answerreck
1 października 2025, 14:19
GIMI, MUSISZ!
1
Conceição
1 października 2025, 14:17
Eh, już nawet mnie te wypociny irytują i teksty o miłości do klubu. Takie rzeczy to lubie poczytać o naszych starych dobrych graczach.

Santi ma wiele do udowodnienia jeżeli chce tu zagrzać miejsce, życzę mu jak najlepiej ale dajcie już spokój, haha.
2
Topero
Topero
1 października 2025, 14:14
Santi spełnił marzenia i ma wywalone już :p
1
primo2p
primo2p
1 października 2025, 14:11
„ Kiedy byliśmy w Holandii, interesowały się nim też inne kluby…”
Inne kluby: Feyenord, Fc Koeln, Augsburg, Crvena Zvezda, Panathinaikos Ateny, Mallorca…
4
Rzetelny
Rzetelny
2 października 2025, 13:34
Zapomniałeś o Pogoni Szczecin.
1
MrCostacurta
MrCostacurta
1 października 2025, 14:07
Nie stwarzał sobie okazji tylko jego koledzy mu stwarzali podając tak że wystarczy nogę dobrze dołożyć.
1
Arcadias
Arcadias
1 października 2025, 14:03
Naprawdę polubiłem tego piłkarza i z całego serca życzę mu jak najlepiej, ale świat piłki nożnej jest bardzo okrutny: jesteś napastnikiem, masz strzelać bramki. Z tego będzie rozliczany przez kibiców i przez media. I nawet pomimo swojej pracy bez piłki, która zdecydowanie pomaga zespołowi, nie będzie dla niego przyszłości, jeśli nie zacznie regularnie trafiać. Żyje nadzieją, że w końcu uwolni swoją głowę i przypomni sobie, jak grał w poprzednim zespole.
5
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
1 października 2025, 13:54
Synek, tu jest piłka. Tam jest bramka. Rozumiesz?
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się