0:3... KOMPROMITACJA Z UDINESE!
Odpowiedź, jaką daje początek sezonu 2025/2026 odnośnie formy w jakiej znajduje się Christian Pulisic w rozgrywkach Serie A i Pucharu Włoch, jest bez wątpienia pozytywna. Kapitan Ameryka był jak dotąd najbardziej wpływowym zawodnikiem w całej kadrze Massimiliano Allegriego, który po rewolucji w środku pola wydobył to co najlepsze z Luki Modricia, a jeśli chodzi o fazę ofensywną, opiera się, a może lepiej powiedzieć, czerpie radość z goli i zagrań byłego piłkarza Chelsea.
Statystyki nie kłamią, a te dotyczące Pulisica są obecnie na najwyższym poziomie w niemal wszystkich kategoriach ofensywnych. Oprócz 6 goli i 2 asyst w siedmiu meczach w lidze i Pucharze Włoch, amerykański skrzydłowy znajduje się w top 3 w prawie wszystkich statystykach ofensywnych. Jest najlepszy pod względem procentu celnych strzałów (prawie 86%), ma 100% skuteczności w wykorzystywaniu stworzonych szans na zdobycie gola, zdobywa średnio jednego gola co 62 minuty i zajmuje 5. miejsce wśród napastników Serie A pod względem prób dryblingu. Dodatkowo jest 3. pod względem kluczowych podań i stwarzanych szans dla partnerów z 89% skutecznością podań.
Nigdy w karierze Pulisic nie zaczął tak dobrze sezonu, jeśli spojrzymy na pierwsze pięć kolejek Serie A. Ale to nie wszystko: rozszerzając perspektywę od sezonu 2023/2024, czyli od momentu, gdy Milan pozyskał go z Chelsea za kwotę ok. 21 milionów euro, nikt nie dostarcza lepszych liczb w całej Serie A. Dzięki asyście i bramce zdobytej przeciwko Napoli, wliczając gole i asysty, Amerykanin osiągnął łącznie 46 bezpośrednich udziałów przy golach drużyny (27 goli i 19 asyst), wyprzedzając kapitana Interu, Lautaro Martíneza (45 w tym samym okresie).
Do tej pory dwa czynniki były decydujące dla tego wystrzału formy. Pierwszy związany jest z decyzjami Massimiliano Allegriego i przejściem na system 3-5-2, w którym jako cofnięty napastnik Pulisic może swobodnie kreować grę, uwalniając się od zadań defensywnych, jakie miał do tej pory. Drugi jest bardziej przypadkowy: z powodu kontuzji Rafaela Leão i wspomnianej wolności taktycznej, Pulisic często zaczynał mecz z lewej strony, co sprawiało, że był jeszcze bardziej skuteczny, jak za czasów gry dla Borussii Dortmund. Tak, dokładnie na tej flance, która w ostatnich latach była niemal wyłącznie własnością Leão.
Milan cieszy się z wystrzału formy swojej gwiazdy, a choć zaledwie 7 miesięcy temu rozmawiano o możliwym przedłużeniu kontraktu Pulisica, dziś negocjacje w tej sprawie praktycznie stanęły w miejscu, głównie z woli samego zawodnika, który przynajmniej do zeszłego lata chciał najpierw ocenić plany klubu i inwestycje, zanim podejmie rozmowy o nowym kontrakcie. Według informacji Fabrizio Romano i Matteo Moretto, propozycja przedłużenia umowy nie znajduje się obecnie wśród głównych planów klubu, gdyż Amerykanin ma ważny kontrakt do 30 czerwca 2027 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon do 30 czerwca 2028. Czas na decyzję jest i będzie. A jeśli Pulisic utrzyma taką formę, będzie naprawdę wiele tematów do rozmów.
Skoro łapie tak często kontuzje jak Boniface.
24/25 Przemęczenie mięśni 14 sty 2025 21 sty 2025 8 dni
24/25 Calf Problems 6 gru 2024 1 sty 2025 27 dni
23/24 Przykurcz 7 lis 2023 20 lis 2023 14 dni
23/24 Uraz uda 29 paź 2023 7 lis 2023 10 dni
Kontra Boniface
24/25 Ill 16 maj 2025 19 maj 2025 4 dni
24/25 Uraz uda 2 maj 2025 8 maj 2025 7 dni
24/25 Zaległości treningowe 18 gru 2024 20 sty 2025 34 dni
24/25 Uraz uda 19 lis 2024 18 gru 2024 30 dni
24/25 Zranienie 20 paź 2024 24 paź 2024 5 dni
23/24 Uraz przywodzicieli 8 sty 2024 1 kwi 2024 85 dni
Faktycznie znak równości :)
Plus zerwane więzadła krzyżowe 2 razy, które łącznie zabrały 537 dni.
Mój wpis to żart.
Pamiętam te komentarze z sierpnia , żeby brać Boniego bo to ta sama sytuacja co z Pulim. :)
Tupolewizm - jakoś to będzie.
U nas te " nowe" wiązadła miałyby się lepiej ułożyć w kolanie.
Właśnie wskazywało wiele i dlatego ich kupiono do Milamu. Są ludzie którzy dostrzegają jakość graczy, nawet gdy nie jest ona tak oczywista i popularna. Piękny Oli doskonałym przykładem.
Pokazał jak wielu tutaj ludzi po prostu się nie zna na piłce.
A sezon to czasem i na 1 kolejce xD
Na szczęście w klubach (zazwyczaj) znają się na tym lepiej.
I post był polemiką bardziej do Grokksa, który twierdził, że "nic ale to nic nie wskazywało".
To może ja dopiszę, że ci sami znawcy przepalili kilkaset milionów euro, na zawodników którzy nic nie wnieśli do drużyny :0
Ot znawcy futbolu, nie to co ludzie z tego forum ;)
Dodać należy, że kupno zawodników jak Pulisić (świetne sezony w BVB), Giroud (w momencie przyjścia, to był kozak, stary ale kozak), czy Theo (bo dobrym wypożyczeniu w RSSS), obarczone było dużo mniejszym ryzykiem, niż niemal całej reszty za RB.
P.S. Patrząc na karierę, to tacy Nkunku, Ricci, czy Rabiot też będą kozakami (na wymienionych też psioczono na forum, Nkunku to nie "9", Ricci nie ma statystyk, Rabiot drewno)
I o tym pisze, że ci zawodnicy to była jakość którą można było dostrzec. Więc pisanie, że nic nie wskazywało i psioczenie na te transfery było niewłaściwie.
Raczej po to się zazwyczaj kupuje zawodników, by błyszczeli:)
Poza Moncadą, który jest głównym "wyszukiwaczem", jest jego przełożony, zatwierdzający, bądź odrzucający propozycje Furlani (powinien zając się wyłącznie zatwierdzaniem przelewów, a nie działalnością transferową itp), oraz oko i ucho doradcze Dżerego, człowiek mem Cyganović, bohater wojny na Bałkanach (na szczęście dużo mniej go w mediach), który zrobił największy syf wewnątrz klubu, bo rozwalał go od podstaw.
Ja nic nie wiedziałem, bo jestem zwykłym kanapowcem co nie ma ani narzędzi ani czasu ani możliwości żeby dobrze ocenić transfer.
Nie wiemy jaka jest dokładnie planowana taktyka, jakich ludzi chce trener, jakie powody stały za tym, że komuś nie poszło w innym klubie itp itd.
do samego Puliego nic nie mam, jestem w szoku jak u nas zasuwa :) więc oby jak najwięcej takich pojedynczych transferów, tylko trzeba pamiętać, że główny cel to budowa zespołu
Ależ wręcz przeciwnie. Kłamią i to bardzo często.
Akurat w przypadku Pulisicia na szczęście mówią prawdę :))
Jeżeli przedstawiana jest wraz z pokazaniem jakości gry na boisku, to jest spoko, inaczej to cyferki.
Co lepsze te same cyferki możesz czasami wykorzystać na plus i minus drużyny, czy zawodnika, ot piękno statystyki :)
Ale dopisz, że 55 mln plus bonusy, albo co gorsza z bonusami :)
Furlani wszystkich sprzedaje z bonusami, bo to w korpo brzmi kozacko ;)
Przy obecnej formie Amerykana to min 120mln
Puli mógłby być królem strzelców ligi i królem asyst ale z racji że Milan miał poprzednio niskie miejsce w lidze to nawet nie byłoby go w nominacjach.