FIORENTINA – MILAN 1:1
Tylko remis Rossonerich na Stadio Artemio Franchi. Gola na wagę jednego punktu zdobył w 90. minucie Christopher Nkunku.
Christopher Nkunku daje sygnał w kadrze i wysyła mocny, jasny komunikat do Massimiliano Allegriego przed wznowieniem rozgrywek ligowych. Wystawiony przez Deschampsa w meczu przeciwko Islandii obok Matety i Olise, Francuz zdobył bramkę na 1:1 po asyście Digne'a, odpowiadając w najlepszy możliwy sposób po 330 dniach od swojego ostatniego meczu w wyjściowym składzie reprezentacji "Trójkolorowych" (3:1 na San Siro z Włochami, z dubletem Rabiota). To trafienie sprawia, że reflektory znów kierują się na byłego zawodnika Chelsea (nie tylko w ojczyźnie, ale też w kontekście gry dla Milanu) czyniąc go kandydatem do roli głównego bohatera w starciu z Fiorentiną.
Biorąc pod uwagę, że Pulisic i Gimenez wrócą do Milanello w ostatniej chwili (czwartek, piątek) oraz że Leão wciąż nie jest w optymalnej formie, trener Massimiliano Allegri może zdecydować się wystawić Nkunku w ataku od pierwszej minuty przeciwko Violi. Wybór ten byłby częściowo wymuszony okolicznościami, a częściowo podyktowany dobrą formą Francuza po bramce w kadrze. To trafienie może się okazać przydatne także w Serie A, pozwalając byłemu zawodnikowi Chelsea zyskać więcej minut, grać z większą pewnością siebie i skutecznością w ofensywie oraz zacząć odgrywać ważniejszą rolę w układance Allegriego.
mam nadzieję, że nie stanie się takim drugim okaforem czy czukwu, którzy też kosztowali niemało...
I już kibice go widzą w miejsce Leao, który wraca do formy po miesięcznym rozbracie z piłką.
Bo Nkunku zrobił jedną akcję z Islandią.
I czytam, że Maignana wyrzucają po tym meczu:)
Wszyscy będą potrzebni
Leao tym bardziej.
Spokojnie, Hauge i tak lepszy
Samo sedno, Nkunku właśnie z każdą minutą na boisku pokazuje jaki w nim potencjał drzemie, tyra, biega strzela gole. A Leao zamiast wykorzystywać minuty to człapie i marnuje okazja za okazją. Są na tym samie etapie odnośnie formy ale Nkunku już go przewyższa.
I tak.od lat.
Od lat też sezon w sezon zalicza co najmniej double-double.
Pogadamy, jak Nkunku zaliczy w Milanie pierwsze double-double ;)
Marnuje, a i owszem.
Pomału wraca do czucia prawidłowo piłki po kontuzji.
A ile koledzy i partnerzy z boiska odebrali mu czystych asyst, nieudolnie wykaczając jego akcje?
Pewnie jakiś dwucyfrówka na przestrzeni kilku sezonów..
Skompromitowała to się raczej defensywa i Mike (stąd niskie noty).
gol na 1-0
https://streamin.me/v/6e55b8a6
gol na 2-2 szczególnie, że minutę wcześniej Francja wyszła na 2-1
https://streamin.me/v/4d322617
trochę na siłe bo i tak obrońcy nie poowinni dopuścić do strzału tam i tyle