SCUDETTO


Allegri: "Za dużo błędów technicznych. Leão miał problem z biodrem. Gimenez musi zachować spokój"

28 października 2025, 23:47, Redakcja Aktualności
Allegri:

Massimiliano Allegri po meczu z Atalantą rozmawiał z dziennikarzami DAZN. Oto wypowiedzi szkoleniowca Rossonerich:

To był najtrudniejszy wieczór w tym sezonie? "To moment, w którym mamy kilku kontuzjowanych zawodników, ale drużyna dobrze reaguje. W pierwszej połowie byliśmy zmuszeni się bronić, ponieważ popełnialiśmy wiele błędów technicznych przy wyprowadzaniu piłki. Mieliśmy możliwość, by grać lepiej... Nie wiem, czy z powodu zmęczenia, czy też z postawy Atalanty, która grała bardzo dobrze. Druga połowa była już dobra, mieliśmy okazje, żeby strzelić gola. Podejmowaliśmy jednak złe decyzje na ostatnich 20 metrach, nad czym musimy koniecznie popracować. Ta drużyna musi bardziej wierzyć w to, co robi. W pierwszej połowie straciliśmy gola, którego można było uniknąć, bo byliśmy dobrze ustawieni. Chłopcy powinni być zadowoleni z występu w Bergamo: przedłużamy serię pozytywnych wyników i teraz w niedzielę czeka nas ciekawy mecz z Romą".

Lepsza druga połowa? "Zdecydowanie tak, zagraliśmy lepiej. Wiedzieliśmy, że w drugiej połowie rywale będą mieli trudniej. Musimy poprawić skuteczność i poprawić kwestię podejmowania dobrych decyzji odnośnie podań na  ostatnich dwudziestu metrach".

O Leão: "Miał problem z biodrem. Ale pod koniec pierwszej połowy nie czuł się najlepiej, więc wolałem go zdjąć, bo drużyna potrzebowała świeżych sił. Rafa nie był w stanie przyspieszyć, dlatego go zmieniłem".

Czy będzie gotowy na niedzielę? Jak czuje się Gimenez? "Gimenez otrzymał tylko lekkie uderzenie, Leão zobaczymy, ale nie powinno to być nic poważnego. Z Romą powinniśmy mieć też Estupiñána. To dziesięć dni, w których musimy trochę zacisnąć zęby, a potem po przerwie wrócimy już z pełnym składem".

Lepiej z Loftusem? Jak zagrał Gimenez? "Nkunku zagrał bardzo dobrze jako środkowy napastnik. Atalanta opadła z sił, a my zaczęliśmy znajdować odpowiednie schematy... Loftus w tej roli, kiedy rusza z piłką, potrafi zrobić różnicę – zagrał fenomenalne 20 minut. W tym fragmencie jednak trzeba było zdobyć gola. Była sytuacja, w której Nkunku powinien się otworzyć, a zamiast tego ściął do środka. Potem strzał Fofany, strzał Saelemaekersa zablokowany przez Pavlovicia... Mieliśmy dogodne okazje w drugiej połowie, a dopuściliśmy tylko jeden strzał po źle rozegranej piłce przy budowaniu akcji. Gimenez bardzo się starał, musi być spokojny i cierpliwy, bo gole przyjdą. To chłopak, który ciężko pracuje dla drużyny. Jestem bardzo zadowolony, a on powinien dalej pracować z pełnym spokojem".



21 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
_GAHU_
_GAHU_
29 października 2025, 13:04
Nie wiem ale ja jakoś nie mam odczucia że druga połowa była dobra. Nie oddaliśmy ani jednego celnego strzału na bramkę Atalanty. W zasadzie w każdej statystyce byliśmy gorsi od rywala. Jedyny pozytywny impuls dał wchodzący z ławki Ruben co, z całym szacunkiem do Anglika, nie świadczy za dobrze o naszej wczorajszej grze.
2
Jaca23
29 października 2025, 12:15
Leao to grał tak jakby tego biodra nie miał wcale. Zwłaszcza, gdy ma wracać do obrony to nogi niespecjalnie chcą go nieść. Niech już wraca Pulisic, bo nie mam już siły patrzeć na spacerującego Leao, gdy w naszą stronę właśnie nadciąga kontratak.
3
Cactus
29 października 2025, 10:02
Wczoraj byłem bardzo rozczarowany po spotkaniu z Atalantą. Denerwowało mnie niemiłosiernie, że przez długie fragmenty mieliśmy problem z wyjściem z wlasnej połowy, a co dopiero mowa o skonstruowaniu jakiś sensownych akcji. Raził brak dokładności i często absurdalne decyzje piłkarzy. Dzisiaj na chłodno jednak uważam, że przy całym tym słabym spektaklu, ten 1 punkt jest ważny. Jeśli zabrakło argumentów żeby wygrać to spotkanie to ten remis należy szanować.
Trzeba przetrwać ten okres w którym kadra jest mocno ograniczona i mieć nadzieję, że po przerwie na reprezentacje będziemy mieli pełną kadrę już do gry. Odpukać, żeby nie przyplątały się nowe urazy.
Z Romą liczę na lepszą grę, ale mam obawy, że to może być kolejny nudny i zamknięty mecz. My z naszymi problemami bieżącymi i Roma, która nie oferuje atrakcyjnej piłki na wymianę ciosów, a raczej ostrożną piłkę i granie na 1-0.
1
Bandon
Bandon
29 października 2025, 09:35
Mamy bardzo wąską kadrę ze względu na brak europejskich pucharów, a wyciągnęli nam 2/3 najlepszych zawodników w tym sezonie. Każdy miałby problemy w takiej sytuacji i uwypukla tylko to, jak ważny jest dla nas w pomocy Rabiot, bo Ricci udowodnił, że nie jest B2B tylko regista, dlatego będzie zmiennikiem Modrića. Trzeba szanować ten punkt i liczyć, że wygramy z Romą.
2
_GAHU_
_GAHU_
29 października 2025, 12:58
Ja z kolei mam takie odczucie patrząc na Ricciego i Fofane że po powrocie Rabiota to jednak na ławce posadzilbym Fofane. Nie mogę patrzeć jak Francuz kaleczy tą grę. Ricci też popełnia sporo błędów ale jakoś mimo wszystko mniej rażących niż Fofana. Nie zaskoczyłby mnie też w sumie środek złożony z Rabiota-Modrića-Dzika. Anglik grający tak jak wczoraj ma wg mnie sporą szansę na przebicie się do pierwszego składu. W przeciwieństwie do Ricciego czy Fofany Dzik potrafi podciągnąć piłkę do przodu a tego nam brakuje. Chyba że będzie ustawiany na cofniętym napastniku bo tam wygląda dobrze a napastnicy nie licząc Puliego zupełnie się w dwójce w ataku nie odnajdują.
0
Posmak
Posmak
29 października 2025, 08:53
Leao na ST to jest nieporozumienie. .
Kontuzjowany podstawowy wahadłowy, kluczowy pomocnik i jedyny skrzydłowy który dobrze czuje się na środku. Dlaczego nie dostosować formacji do tego co zostało a nie na siłe walić głową w ścianę.
2
Gieno
Gieno
29 października 2025, 09:23
Znów wszyscy to widza tylko nie trener i to juz nie pierwszy
0
boguc69
boguc69
29 października 2025, 09:49
bo my gramy w Football Managera na żywo, a tam wszystko się zawsze udaje
0
Cactus
29 października 2025, 10:06
Mamy stosować taktykę która będzie wygodna dla Leao czy taką która ma zapwenić większą kompaktowość w grze i dowieźć wynik?
Większość zepołu wygląda dobrze w nowym ustawieniu i przynosi to efekty. Owszem, są problemy z grą napstników, ale tutaj jestem zdania, że niektórzy po prostu muszą się dostosować, albo nie będzie dla nich miejsca. Taki Pulisic wygląda bardzo dobrze grając jako jeden z dwójki "napastników" więc system nie jest największym problemem tej drużyny.
4
GWIDON1979
29 października 2025, 08:46
Jadę na mecz niedzielny z Roma, mam nadzieję że się odbędzie bo tyle kontuzji że nie będzie 11 do grania
2
Gieno
Gieno
29 października 2025, 08:32
Allegri betonie weż w koncu przestan grac tym systemem bo my nie mamy do tego pilkarzy i nie rób na siłe z Leao napastnika bo on tam sie nie nadaje to jest urodzony skrzydłowy tak samo jak i Polisic kiedy Ty to w koncu zrozumiesz.Moze CI podpowiem zagrajmy 4-3-3
Edytowano dnia: 29 października 2025, 08:35
0
Tzeentch3
Tzeentch3
29 października 2025, 08:43
Akurat Pulisic dużo lepiej wyglądał przy tej taktyce mając więcej swobody.
3
Gieno
Gieno
29 października 2025, 09:22
Skąd wiesz jak by wygladał przy 4-3-3 mysle ze nie gorzej niz teraz
0
Ultras_milanu
Ultras_milanu
29 października 2025, 09:25
Ciekawe czy jak zajmowalismy 1 miejsce , wygrywalismy z napoli to tez tak o nim mowiles , mamy polamanych wielu zawodnikow i musimy grac inaczej
0
Jaca23
29 października 2025, 12:21
Allegri chciał grać 4-3-3, ale zorientował się, że z tym "potencjałem" w defensywie trzeba grać trójką środkowych obrońców. Gabbia jest solidny, nic mniej nic więcej, ale reszta to przeciętniacy. Tomori jest mega elektryczny, co chwilę ma jakieś wylewy, a Pavlović często potyka się o własne nogi, ma wyraźne braki w technice i wyprowadzaniu piłki.

Według mnie nie ma szans na 4-3-3, póki nie ściągniemy jakiegoś szefa do obrony, a na to się nie zanosi.
0
Pavlović31
29 października 2025, 07:30
"Nkunku zagrał bardzo dobrze jako środkowy napastnik" :D
3
Conceição
Conceição
29 października 2025, 06:56
Cierpimy strasznie przez ta krótka ławkę. Ale kazdy z tych punktów ma znaczenie w walce o LM.
1
Victor Van Dort
Victor Van Dort
29 października 2025, 01:20
Ten mecz nie był taki zły, było w nim kilka pozytywnych sygnałów. Problemy kadrowe nie pozwoliły nam wygrać ale zespół dał radę zremisować. W drugiej połowie obawiałem się że Atalantana nas naciśnie wykorzysta przewagę kadrową i nas zamęczy a tymczasem to Milan sobie lepiej poczynal chociaż zabrakło konkretów. Nie mam wątpliwości że w pewnym składzie kiedy wróci Rabiot i Puli a jeszcze Espumisan,to Milan znowu będzie tworzył mnóstwo okazji, teraz trzeba grać w trybie na oszczędzania baterii.
2
LaMancha 98
LaMancha 98
29 października 2025, 00:58
Max ogarnął nasza defensywę, bo w porównaniu do poprzedniego sezonu przeciwnicy nie mają za bardzo sytuacji na strzelenie bramki i za to naprawdę szacun.
Ale też trzeba uczciwie przyznać że nasz sposób gry do przodu nie wygląda dobrze i Max jak w Juventusie nie potrafił otworzyć ich ataku to i u nas będą problemy.
Moim zdaniem właśnie wejście Loftusa idealnie to pokazuje xd a w wcześniejszych meczach obecność na boisku Rabiota, nie mamy żadnego pomyslu jak uruchomić napastników (ktokolwiek by nim nie był, bo od kilku meczy ani nie tworzymy sytuacji Gimenezowi ani nie umiemy doprowadzić do pojedynków 1 na 1 z obrońcami czy to Leao czy Nkunku) a jedyny sposób zdobywania przestrzeni to fizyczność poszczególnych graczy.
Krótko mówiąc będą problemy bo przeciwnicy też na pewno już to zauważyli i będą się na taką grę szykować i jak nie będziemy mieli innego pomysłu na otworzenie defensywny przeciwnika to po prostu nie będzuemy wygrywać regularnie a co najwyżej remisować xd
2
boguc69
boguc69
29 października 2025, 00:21
ja się nie zdziwię, jak do końca roku nie będzie 11 chłopa z tak zwanej "pierwszej drużyny" do wyjścia na boisko
0
mmielczar123
mmielczar123
28 października 2025, 23:51
"To dziesięć dni, w których musimy trochę zacisnąć zęby, a potem po przerwie wrócimy już z pełnym składem"
Żebyś się chłopie nie zdziwił
6

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się