SCUDETTO


LGdS: Milan i Inter planują zarabiać po 180 milionów euro rocznie na swoim nowym stadionie

7 listopada 2025, 11:24, Redakcja Aktualności
LGdS: Milan i Inter planują zarabiać po 180 milionów euro rocznie na swoim nowym stadionie

Ci, którzy patrzą dalej i potrafią wyobrazić sobie przyszłość, uważają to za punkt obowiązkowy: turyści, którzy w 2031 roku przybędą do Mediolanu, po obejrzeniu majestatycznej katedry Duomo, podziwianiu neoklasycznego profilu La Scali i poszukiwaniu śladów Leonarda rozsianych po mieście, zakończą swoją wycieczkę przy wyjściu San Siro z linii metra M5. Udadzą się tam, by zobaczyć nowy stadion, obiekt, który będzie "żył" nieustannie: będzie eksplodował w dni meczowe, ale będzie pulsował każdego dnia. I to właśnie tu zmienia się świat. Różnica w porównaniu z obecnym stadionem jest zasadnicza: projekt zakłada stworzenie "maszyny" zdolnej do generowania stałego przepływu gotówki. Nie można jednak zapominać, że także w przyszłości to wydarzenie (tzw. dzień meczowy) pozostanie głównym źródłem przychodów.

Obecnie oba kluby uzyskują ze swojego legendarnego stadionu około 80 milionów euro rocznie każdy. Suma ta składa się z wielu różnych pozycji. Ambitny projekt zakłada zwiększenie tej kwoty o kolejne sto milionów od sezonu 2031/2032, gdy ma zostać otwarte nowe San Siro, akurat na czas Euro 2032, które Włochy zorganizują wspólnie z Turcją. Są to rozsądne szacunki, nad którymi pracują oba kluby, mając jednak świadomość, że temat jest niepewny: nikt nie wie, jak będzie wyglądał świat (i futbol) za ponad pięć lat.

W ciągu najbliższych 9–12 miesięcy biura architektoniczne Manica i Foster + Partners, wybrane przez Inter i Milan, wejdą w kluczową fazę projektowania (zostaną ustalone styl, charakterystyka i szczegóły nowego obiektu na 71 500 miejsc), a przewidywana "lawina" odwołań i skarg zacznie zanikać. Równolegle zostaną też dopracowane szczegóły dotyczące przyszłych wpływów. Gdy obiekt zacznie w pełni funkcjonować, przychody stadionowe każdego z klubów (czyli roczna sprzedaż biletów powiększona o nowe źródła dochodu) mogą sięgnąć około 180 milionów euro rocznie. Nie będzie to już tylko stadion-wydarzenie, lecz obiekt zanurzony w tkance miejskiej. Dlatego właśnie suma codziennych wpływów zrobi różnicę. Ze sprzedaży biletów, abonamentów i nowych przestrzeni VIP Inter i Milan mogłyby zarabiać do 130 milionów euro rocznie każdy. Dla porównania – w ostatnim sezonie Interu, rekordowym pod względem przychodów ze starego San Siro dzięki występom w Lidze Mistrzów zakończonym finałem w Monachium – klub zarobił "zaledwie" 98,8 miliona euro.

Tottenham, Real Madryt i Arsenal to trzy wyraźne wzory, do których odwołują się kierownictwa Milanu i Interu. Wszystkie te kluby ponad dwukrotnie zwiększyły swoje przychody w pierwszym roku po przeprowadzce na nowy stadion w porównaniu z ostatnim rokiem na starym obiekcie. Angielskie doświadczenia będą szczególnie pomocne przy negocjacjach ze sponsorem, który nada nazwę stadionowi. Inter i Milan planują wejść na rynek z ofertą tzw. naming rights (prawa do nazwy stadionu) do końca 2026 roku, ale póki co nie ma sensu szukać bezpośrednich porównań.

Nowy mediolański stadion nie będzie miał wiele wspólnego z obiektem Juventusu wybudowanym 14 lat temu (umowa o prawach do nazwy Juve opiewa na około 10 milionów euro rocznie): nowy stadion będzie wspólny dla dwóch klubów, a do tego funkcjonować będzie w mieście o zupełnie innym charakterze. Inter i Milan zamierzają mocno postawić na wydarzenia pozapiłkarskie, przede wszystkim na liczne koncerty letnie, z których każdy klub może zyskać kolejne 10 milionów euro. Równocześnie, nawet pośrednio, wzrośnie wartość i wpływy ze sponsoringu: dzięki stworzeniu strategicznego aktywa, które wzmocni markę, pojawią się dodatkowe dochody, nie zawsze bezpośrednio związane ze stadionem. Obecnie oba kluby spodziewają się, że łącznie z praw do nazwy i sponsorów mogą uzyskać do 25 milionów euro rocznie. W przyszłym San Siro ma pojawiać się 500 tysięcy odwiedzających rocznie, głównie w klubowym muzeum, z którego dochód ma wynieść 5 milionów euro. Dodatkowe przychody (około 10 milionów euro) mają przynieść parkingi (3 600 miejsc podziemnych), działania marketingowe i lokale usługowe w obrębie stadionu.



10 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Kubolec
Kubolec
7 listopada 2025, 22:27
Ja też planuję zarabiać 180 milionów euro rocznie, ale póki co tylko średnia krajowa ;/
1
Bibaszczenko
Bibaszczenko
7 listopada 2025, 19:14
No to muszę się spieszyć bo nigdy na San Siro nie byłem choć przez 12 lat tam dużymi latałem. Wiem... zgrzeszyłem:(
1
satoshi
satoshi
7 listopada 2025, 18:26
Nadal nie mogę tego przeboleć że z interem
5
Michał92
Michał92
7 listopada 2025, 19:43
Przykleili się jak g*wno do statku.
2
Tomsky76
Tomsky76
7 listopada 2025, 17:58
Arsenal i Tottenham zwiększyły swoje przychody dwukrotnie na nowych stadionach między innymi dlatego, że wybudowali zdecydowanie większe stadiony od swoich poprzednich. U Nas ma powstać stadion nieznacznie ale jednak mniejszy od San Siro. Aby zarobić więcej na podobnej ilości kibiców, wiadomo z czym to się wiąże. Dodatkowo oba londyńskie kluby organizują inne imprezy na stadionach, bo mają taką możliwość grając na nich co drugi tydzień. Nie wiem gdzie i kiedy podobne wydarzenia chcą upchać w Mediolanie gdzie Milan i Inter będą grać na stadionie co tydzień. No chyba że w takich okolicznościach kluby będą rozgrywać swoje domowe mecze w Australii lub innym zakątku świata.
1
checa1983
checa1983
7 listopada 2025, 15:20
Ja też planuje In Żabka TouR,ciekawe co na pan Scaroni,Paragony mam! Forza AC !!!
0
DarQ
7 listopada 2025, 12:35
Ja od dawna nie mam złudzeń. Wyprowadzka do San Donato to był bardzo zły pomysł. Nawet jeśli te 180mln to przesadna kalibracja.
Ucieczka na wieś aby miastowym pokazać ,że będzie się nam lepiej żyło?. W tym przypadku akurat nie będzie. Ani Sala, ani Mediolan, ani Inter nie odczują naszej "kary" wymierzonej z San Donato.
Jedynie fani z Juve będą mieli z nas beke, że zbudowaliśmy kurnik jak oni ale dodatkowo na rubieżach zewnętrznych.
Ale rzucenie tego wszystkiego i wyjechanie w Bieszczady to polecam :)
0
cukiel21
cukiel21
7 listopada 2025, 17:50
Chłopie, jakie san donato?
2
DarKovs
DarKovs
7 listopada 2025, 18:06
Kolega był zahibernowany razem z Marylą Rodowicz więc mu wybacz że przegapił obecne wydarzenia
2
DarQ
7 listopada 2025, 22:47
Podoba mi się Wasze podejście. Patrzymy tylko w przyszłość. Co było to było.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się