FIORENTINA – MILAN 1:1
Tylko remis Rossonerich na Stadio Artemio Franchi. Gola na wagę jednego punktu zdobył w 90. minucie Christopher Nkunku.
Davide Bartesaghi wypowiedział się po wygranych derbach: "Pierwsze wielkie derby? Jestem bardzo zadowolony i zaszczycony. To jest marzenie, które miałem od dziecka. Powiedziałem sobie, że to moja szansa i że muszę wykorzystać każdą piłkę oraz dać z siebie sto procent dla tych barw. Miejsce w pierwszym składzie? Nigdy bym w to nie uwierzył, ale sztab trenerski i drużyna mają do mnie zaufanie. Jestem bardzo spokojny, staram się robić to, co do mnie należy i jestem do dyspozycji drużyny. Problemy w meczu z Romą? W tamtym meczu miałem problemy na początku spotkania, ale potem nastąpiła reakcja całej drużyny. Widać, że jesteśmy zjednoczeni i pomagamy sobie nawzajem, a to nie zawsze jest takie proste. Gra w Milan Futuro? Pomogła mi pod pewnymi względami, między innymi jak znosić presję stadionu, gdy gra się na wyjeździe. W Serie C też są dobre drużyny. To było ważne doświadczenie, nie poszło nam tak, jak liczyliśmy, ale na pewno bardzo nam zależało na tym projekcie. Marzenia o seniorskiej reprezentacji Włoch? To największe marzenie, ale trzeba zachować spokój i rozsądek. Dam z siebie wszystko dla Milanu, aby móc kiedyś otrzymać powołanie. Gra w derbach? Nie spodziewałem się, że tyle się zmieni w ciągu roku. Muszę podziękować całemu sztabowi, trenerowi i kolegom. Nie mam nic do stracenia, a wiele do udowodnienia, mój los jest w moich własnych rękach".
Dzisiaj udźwignął ciężar spotkania, ale jeszcze wiele nauki przed nim.