Francesco Camarda 2031!
W jednej z najbardziej wyrównanych edycji Serie A od lat, w lidze w której brakuje prawdziwych napastników zdolnych wziąć losy drużyny w swoje ręce, to bramkarze stają się czynnikiem decydującym na szczycie tabeli. To właśnie oni kształtują układ sił i napędzają zarówno rozpędzoną Romę Gasperiniego, jak i stabilny marsz do góry Milanu Allegriego.
Opinie na temat Mile Svilara i Mike'a Maignana mogą zależeć od gustu, bo obaj bronią w zupełnie innym stylu, ale liczby nie podlegają dyskusji. Według Kickest i FotMob, Serb i Francuz są najlepsi w lidze pod względem liczby interwencji – odpowiednio 35 i 31. Zajmują też pierwsze dwa miejsca pod względem czystych kont: 6 jeśli chodzi o Svilara i 4 na koncie Maignana. Obaj mają również najwyższe współczynniki procentowe obronionych strzałów: bramkarz Romy ma aż 85,4%, a golkiper Milanu 77,5%.
Jedna statystyka wyjaśnia więcej niż wszystkie inne, dlaczego Roma i Milan zasłużenie patrzą na resztę stawki z góry tabeli. Roma ma najlepszą defensywę wśród TOP5 lig Europy (tylko 6 straconych goli przy 13,5 expected goals conceded). Milan Allegriego jest zaraz za nimi – 9 bramek straconych przy 14,7 spodziewanych bramkach straconych.
Inter, Juventus i Napoli cierpią w dużej mierze właśnie z powodu bramkarzy. W Interze statystyki Sommera są alarmujące. To najczęściej pokonywany bramkarz wśród topowych drużyn Serie A: ma już 12 straconych goli i skuteczność interwencji na poziomie zaledwie 65,7%. Jest to minimalnie lepszy wynik niż Milinković-Savić, który i tak grał mniej, bo rotował się z Meretem. Co ciekawe, Inter dopuścił statystycznie rywali zaledwie do 9,9 expected goals (najlepszy wynik w ścisłej czołówce ligi), a stracił łącznie 13 bramek, czyli najwięcej z całej tej grupy. Sommer zawalił również derbowy mecz z Milanem i od sierpnia zaliczył jeszcze kilka poważnych błędów, a ta niestabilność mocno ciąży drużynie Chivu. Juventus ma bardzo podobny problem. Atak nie dowozi, obrona wygląda coraz gorzej po wypadnięciu Bremera, a Di Gregorio już dziesięć razy musiał wyciągać piłkę z siatki. Jego skuteczność interwencji to 67,7%, z 21 obronami w pierwszych dwunastu kolejkach.
a obecnie przejście do Interu to co to a krok w przód?