SCUDETTO


Allegri: "Nie możemy się załamywać, bo do końca sezonu jeszcze daleko i walczymy o awans do LM"

5 grudnia 2025, 00:11, Ginevra Aktualności
Allegri:

Trener Milanu Massimiliano Allegri wypowiedział się po porażce z Lazio w Pucharze Włoch:

Lazio bardziej zależało? "Kto wygrywa, ten ma zawsze rację. Lazio wygrało mecz, w którym miało więcej problemów niż w sobotę. To był zablokowany mecz i kto pierwszy strzeli, ten wygrywa. My mieliśmy jedną okazję, ale nie zdobyliśmy bramki, a potem nie obroniliśmy się dobrze przy rzucie rożnym. Jashari rozegrał dobry mecz po długiej przerwie, Ricci także zagrał dobrze. Szkoda odpadnięcie, bo nam zależało, ale teraz musimy wszystko odłożyć na bok i skupić się na Torino".

Krok wstecz? "Nie uważam, że zrobiliśmy krok wstecz. Musimy być źli na siebie, bo gdy przegrywamy i odpadamy, powinna pojawić się frustracja. Z drugiej strony musimy patrzeć naprzód – przed nami Torino i Sassuolo, a później Superpuchar Włoch w Arabii".

Przyczyny porażki? "Przy straconym golu mogliśmy zachować się lepiej. Kontrolowaliśmy mecz, a zmarnowaliśmy trzy–cztery łatwe piłki. Podarowaliśmy rywalom rzut wolny, rzut rożny i straciliśmy bramkę. Podobnie było z Cremonese i z Pisą – w takich momentach stajemy się nieuważni i musimy to poprawić".

Atak? "Leão miał dziś świetną okazję, dobrze poruszał się w i poza polem karnym. Kiedy jego tam nie ma, przestrzeń musi być zajmowana przez innych zawodników. Zagrał dobrze i był do dyspozycji zespołu. Nie można się załamywać, bo przed nami jeszcze długa część sezonu, a naszym celem jest awans do Ligi Mistrzów w przyszłym roku".

Potrzeba napastnika w styczniu? "Mamy Pulisica i Leão, którzy razem zdobyli dziesięć bramek. Potrzebujemy natomiast więcej trafień od pomocników i ze stałych fragmentów gry. Gimenez wciąż musi wrócić do gry".

Milan jak Napoli w zeszłym sezonie? "Nie jestem przesądny, ale od razu wyczuwam negatywne nastawienie. Sezon jest długi. A wiecie, ile razy Milan wygrał w Turynie w ciągu ostatnich dwunastu lat? Tylko w roku covidu. Czeka nas bardzo trudny mecz i musimy dobrze się przygotować".



30 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Rolnik264
5 grudnia 2025, 12:21
Już przegraliśmy i zwalniacie Maxa, łaska kibica na pstrym koniu jeździ, nic sie nie stało, lecimy dalej.

1:0 po Scudetto! Forza Milan Forza Max
1
Jaca23
Jaca23
5 grudnia 2025, 12:45
Jedna porażka w mało znaczącym PW i lament. Spójrzcie na tabele malkontenci i najlepiej porównajcie ją z tą z poprzedniego sezonu.
1
Rolnik264
5 grudnia 2025, 15:26
@Jaca23 to już nie pierwszy raz sie zgadzamy, idziesz na wódke?
1
Jaca23
Jaca23
5 grudnia 2025, 17:55
Wódeczka z Milanistą? Zawsze! ;)
1
ósmy
5 grudnia 2025, 11:04
- "Nie mozemy się martwić"

Odpadamy na tym samym etapie rozgrywek co Genoa, Parma i Cagliari.
Oddając zaledwie dwa celne strzały na bramkę Lazio.
Faktycznie nie ma powodów do paniki, i nikt nie widzi, że z meczu na mecz gramy coraz wolniej i statycznej.
Edytowano dnia: 5 grudnia 2025, 11:12
2
ósmy
5 grudnia 2025, 11:04
Do usunięcia.
Edytowano dnia: 5 grudnia 2025, 11:06
0
patoo_07
patoo_07
5 grudnia 2025, 10:49
Ciekawe czy da Jashariego w miejsce Fofany. Oby kurde, oby!
0
Jaca23
Jaca23
5 grudnia 2025, 12:44
Niestety Max widzi Jashariego jako zmiennika Modricia na regiście.
0
daro12555
daro12555
5 grudnia 2025, 10:23
Jak Max będzie grał tak dalej to w przyszłym sezonie nowy trener .Tego się nie da oglądać i jest Mega fart.Pioli został zwolniony za 2 miejsce w tabeli ale też za słabo grę a to wygląda dużo gorzej .Fabregasa widzę tutaj za wszelką cenne jak nie on to De Zerbi .Musimy grać w końcu ofensywnie .Nie tylko na stadiony się przychodzi dla wyników( zresztą jeden remis już możemy być 4 w tabeli ),także dla samej gry .Jak mają drożeć prawa telewizyjne we Włoszech jak się gra taki piach .
0
Von Strauss
Von Strauss
5 grudnia 2025, 11:50
Z Piolim drużyna grała momentami tragicznie. Tu tego nie ma, tu jest kałmenizm, tu się nie ocenia stylu tylko biega 90 minut, podaje do tyłu i strzela w 89 xD
0
GrandePaoloM3
5 grudnia 2025, 10:06
No w sumie przydałoby się takie 0-7 z Torino na odczarowanie :D Swoją drogą od tego czasu ktoś strzelił u nas hattricka po Rebiciu?
0
daro12555
daro12555
5 grudnia 2025, 10:15
Przecież już przy 1 zero byśmy się cofneli .
1
patoo_07
patoo_07
5 grudnia 2025, 10:49
Giroud z Sampdorią w 2023.
0
mmielczar123
mmielczar123
5 grudnia 2025, 10:52
Tylko Giroud z Sampdorią
0
banan1899
banan1899
5 grudnia 2025, 09:30
Cięzko grać kiedy nie ma napastnika. Leao nie powiem starał się jak mógł ale to jednak nie to. Mnie rozczarowuje Nkuku.
1
daro12555
daro12555
5 grudnia 2025, 09:39
Zespoły typu jak Arseanl też potrafią grać bez środkowego napastnika ale grają i strzelają .Po prostu nie murują bramki a jedynym zadaniem jest murowanie bramki i może coś się uda wyczarować Leao .
1
Jaca23
Jaca23
5 grudnia 2025, 12:43
My nie mamy technicznych piłkarzy, żeby grać jak Arsenal. Modrić i Rabiot to za mało. Leao gra jako 9tka, więc mniej kreuje.
1
daro12555
daro12555
5 grudnia 2025, 09:24
Jak Max zdobył mistrzostwo z nami grał 4-3-3 Ibra w środku ataku Pippo na ławce na lewej stronie Pato lub Ronaldinho po prawej Robinho czy Cassano .Pomocy Boateng ,Pirlo ,Seedorf plus Van Bommel ,Gattusso ,Amrosini .Na prawej obronie dość ofensywni obrońcy Zambrota,Abate,Oddo .Dało się grać ofensywynie dało .
1
Rafał0209
Rafał0209
5 grudnia 2025, 09:21
Szczerze, byłem lekko przerażony czytając komentarze po meczu w stylu nic się nie stało, Allegri przechytrzył teraz wiosną może skupić na lidze. jak to kurxd brzmi w takim klubie jak Milan, by cieszyć się z odpadnięcia z jakichkolwiek rozgrywek, wszystko po niżej mistrzostwa będzie rozczarowaniem, mamy najmocniejszego zawodnika w lidze któremu na imię TERMINARZ, Napoli zjadło tą ligę nie grając w pucharach. a my ma się wrażenie nawet jakbyśmy grali kolejkę co miesiąc trener by podejścia nie zmienił. tylko jak najmniejszym nakładem sił chciał przepchnąć spotkania, co już niejednokrotnie w tym sezonie się nie udało. zaczynam powoli rozumieć fanów Juve którzy nawet mimo że grają piach od sezonów, za żadne pieniądze nie chcieliby widzieć Allegriego u siebie. jego podejścia na boisku nie sposób polubić.
3
daro12555
daro12555
5 grudnia 2025, 09:09
Nawet jeśli będziemy na koniec w pierwszej 4 ale nie poprawimy gry to bym Maxa pożegnał i poszukał innego trenera .Chyba ze będą dla nas dostępne tylko takie nazwiska jak Portugalczyczy to wtedy zostajemy z Maxem.Gramy topornie nudno liczymy na błysk któregoś zawodnika .Mamy dużo szczęścia i wybitną formę Mike który może odejść lepszego bramkarza niż on nie sporwadzimy.W wczorajszym meczu tak naprawdę mieliśmy jednego ofensywnego zawodnika i tyle 4 obrońców jednego wahadłowego i 4 środkowych pomocników.Nawet najsłabsze drużyny wychodzą bardziej ofensywnie.Gramy bez pucharów ,jeśli awansujemy do pucharów dojdzie te 10-12 meczy to w przyszłym sezonie po za 4 będziemy.
1
Corsa
Moderator Corsa
5 grudnia 2025, 08:28
Celem jest czwarte miejsce, a wszystko ponad będzie tylko miłym dodatkiem. Allegri = minimalizm. Lecimy na farcie, w meczu kreujemy ze dwie dobre akcje, z czego pada jeden gol i wtedy murowanie. Tak się nie zdobywa mistrzostwa, przez to Max wyleciał z Juve, a robi u nas dokładnie to samo co tam.
1
daro12555
daro12555
5 grudnia 2025, 09:10
Tylko miał lepszy zespół i rywale byli słabsi.
0
Von Strauss
Von Strauss
5 grudnia 2025, 11:58
Max wyleciał z Juve nie dlatego, że grał 1:0, tylko właśnie, że tego stałego 1:0 nie grał. Allegri dostał przeoraną przez Pirlo i Kiepa Juve (choć właściwie to przez Elkanna i Agnellego) i dwa lata na scudetto. Patrząc na to, że w drugim roku Juve oberwało zielonym stolikiem za winy innych osób niż Maxa to 3, 3 i 4 miejsce na kadrę Juve to nie była tragedia. Ba, powiedziałbym, że to było to, co ta kadra była w stanie osiągnąć. A to, że Allegri chcąc grać 1:0 nie był w stanie, bo obrona Juve za drugiej kadencji to nie BBC - no cóż, każdy wiedział, co będzie chciał robić Allegri. Albo dajesz mu co chce albo się nie dziw, że to 1:0 to nie zawsze 1:0.
1
ksieciunio
ksieciunio
5 grudnia 2025, 07:44
Ten mecz wcale nie był gorszy od tych z Interem i Lazio w sobotę. Tym razem Mike nie był bezbłędny a ta jedna, jedyna sytuacja nie została wykorzystana. Milan gra źle, topornie, dwa ostatnie zwycięstwa zawdzięcza bramkarzowi i furze szczęścia, niestety w taki sposób TOP 4 nie osiągniemy.
2
adamos
adamos
5 grudnia 2025, 08:23
Jak się grudzień skończy a Milan będzie pierwszy albo drugi to nie ma bata byśmy się nie dostali do LM. Najstarsi górale nie pamiętają by coś takiego miało miejsce w jakiejkolwiek lidze.
2
Pavlović31
Pavlović31
5 grudnia 2025, 01:59
Mógł być gol po asyście tego elektrycznego Estupiniana między innymi. Widać było wolę zwycięstwa, momentami była walka jakiej nie widziałem w tym sezonie, głównie po straconej bramce. Ale puchar jak to puchar, jeden knockdown i koniec walki.
0
LaMancha 98
5 grudnia 2025, 01:47
Allegri jak to Allegri xd mi to ciężko nawet krytykować drużynę bo po prostu takie jest założenie gry Maxa i chyba nikt kto śledzi wloską ligę od lat nie jest tym zaskoczony.
Allegri zawsze miał jedną taktykę gramy solidnie i odpowiedzialnie w obronie a w ataku liczymy na błysk któregoś z graczy i jakoś wygramy xd.
Dziś zagraliśmy dokładnie taki sam mecz jak z Interem czy w sobotę z Lazio, tylko że akurat dziś nie udało się otworzyć wyniku i dowieść go w niskiej obronie, dziś strzelili nam po stałym fragmencie gry co też będzie się czasami zdarzyło bo wszystkiego obronić się nie da.
Co do naszej przyszłości to jestem spokojny że top 4 z tak poukładaną obroną zrobimy ale o mistrzostwo będzie ciężko bo z tak bezpłciowa grą w ataku będzie problem o większą liczbę goli a czasami żeby wygrać mecz trzeba będzie strzelić 2 albo i 3 bramki.
Wiadomo że można tłumaczyć Allegriego że nie ma klasowej 9 i inne pierdoły (przypominam że Allegri w pierwszym pobycie w Juve miał niesamowicie silny i szeroki skład z masą talentu w ofensywie a gra wyglądała dokładnie tak samo jak teraz, czyli strzelić pierwszy gola i dowieść wynik xd) ale prawda jest taka że mamy naprawdę dobry, solidny skład, dużo czasu na regenerację w porównaniu z resztą czołówki, dużo czasu na przygotowanie do meczu i w ofensywie powinniśmy mieć przygotowany jakiś plan gry, schematy a nie na zasadzie dajmy piłkę do przodu niech się Leao martwi co zrobić xd.
Edytowano dnia: 5 grudnia 2025, 01:51
1
daro12555
daro12555
5 grudnia 2025, 09:36
Kiedyś była Laga na Ibrę i niech czaruję tylko koło siebie miał Pato,Cassano czy Robinho a z tyłu senatorów plus Boateng i Van Bommel .
0
AlexisRossonero
AlexisRossonero
5 grudnia 2025, 00:27
Prawda jest taka, że gramy cholernie słabo, nudno i bez polotu - jak Juve przed zwolnieniem Allegriego. Po przyjściu rozbudził emocje i zapał, graliśmy ładnie i wygrywaliśmy mecze przekonywująco. Teraz jesteśmy drużyną cofniętą, zamkniętą, oddającą każdemu inicjatywę. Przepychamy wyniki 1:0 i tyle. Nic więcej z tego nie będzie raczej..
3
Ginevra
Ginevra
5 grudnia 2025, 00:35
To niestety prawda, ale też szyć nie ma z czego, jak nawet nie robisz pięciu dopuszczalnych zmian w meczu, bo na ławce masz poziom Serie B i Milan Futuro. Kluby w B klasie mają szersze kadry...
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się