Francesco Camarda 2031!
Pierwszy półfinał Superpucharu Włoch zakończył się zwycięstwem Napoli nad Milanem i ogromnym napięciem zarówno na boisku, jak i poza nim. Na murawie panowała wielka nerwowość, a przede wszystkim między dwiema ławkami rezerwowych – momenty te zostały uchwycone przez kamery. O ile po meczu dyskutowano o braku uścisku dłoni między Allegrim a Conte, o tyle Napoli skupiło się głównie na tym, co wydarzyło się między szkoleniowcem Rossonerich a Gabriele Orialim, który, według komunikatu klubu, padł ofiarą "agresji wymykającej się spod kontroli".
"SSC Napoli stanowczo potępia zachowanie trenera Milanu, Massimiliano Allegriego, który podczas półfinału Superpucharu Włoch, w obecności dziesiątek osób przy linii bocznej oraz na żywo w telewizji, ciężko znieważył Gabriele Orialiego, używając obraźliwych i powtarzających się określeń. Mamy nadzieję, że ta całkowicie niekontrolowana agresja nie pozostanie niezauważona, tym bardziej że przy 33 kamerach zaangażowanych w realizację wydarzenia niemożliwe jest, by nie odnotować tego, co się wydarzyło".
To treść oficjalnego komunikatu Napoli, które zajęło bardzo twarde stanowisko wobec wydarzeń przy linii bocznej w Rijadzie, gdzie padły ostre słowa ze strony Allegriego pod adresem koordynatora sztabu Conte. Trener Milanu musiał być powstrzymywany przez swoich asystentów oraz czwartego arbitra.
Rekonstrukcja wydarzeń (29. minuta)
Napięcie eksplodowało w 29. minucie meczu, przy okazji faulu Rabiota na Politano, który nie został ukarany przez sędziego Zufferliego. Po żądaniach czerwonej kartki ze strony ławki Napoli oraz okrzyku Antonio Conte "Ma basta!" ("No ile można!") wybuchł chaos. To właśnie w tym momencie rozpoczął się słowny pojedynek między Allegrim a Orialim, który przerodził się w przepychanki i utarczki trwające przez resztę spotkania, a kulminacją (według oskarżeń Napoli) były obelgi, za które klub domaga się teraz sankcji.
Dla mnie takie mecze w odległych krajach, ktore niewiele mają wspólnego z piłką, to jest upadek futbolu jaki pokochałem 30 lat temu. Nic i nikt mnie nie przekona do takich pomysłów. Kasa? W dupie niech sobie ja wsadzą.
Dożywotni zakaz:
- noszenia oraz ściągania marynarki
- używania określenia calma
- picia wody z nowo otwartej butelki
- jedzenia pizzy neapolitańskiej