MIKE MAIGNAN 2031!
Rozpoczęło się zimowe mercato i obecnie niemal wyłącznie mówi się o zakupach i sprzedażach. W obozie Rossonerich jest jednak jeszcze jeden dość gorący temat, a mianowicie przedłużenie kontraktu Mike'a Maignana, którego umowa wygasa 30 czerwca 2026 roku, ale już za kilka tygodni będzie mógł swobodnie porozumieć się z innym klubem. Jak informuje poniedziałkowe wydanie Corriere dello Sport, są to dni decydujące w tej sprawie: francuski bramkarz, który przez ostatnie miesiące sprawiał wrażenie, że postawił krzyżyk na swojej przyszłości w Milanie, teraz otworzył się na przedłużenie umowy. Konieczne jest jednak spotkanie z jego agentem, aby omówić wszystkie szczegóły finansowe. Oferta klubu z via Aldo Rossi jest następująca: 5 milionów euro netto plus 2 miliony euro w bonusach, nowy kontrakt do 2030 roku. Kierownictwo Rossonerich jest przekonane, że wkrótce uda się doprowadzić do podpisu, ale potrzebny jest wysiłek ze strony wszystkich.
Po miesiącach zastoju, gdy kontakty między stronami całkowicie się urwały, sytuacja wydaje się teraz rozładowana: dialog został wznowiony, a nadzieją jest osiągnięcie porozumienia w krótkim czasie. "Biały dym" wcale nie jest jednak pewny, ponieważ sprawa pozostaje delikatna, ale z pewnością jest więcej optymizmu niż kilka tygodni temu, gdy strony w ogóle ze sobą nie rozmawiały. Propozycja finansowa Milanu dla Maignana jest bardzo znacząca i uczyniłaby go najlepiej opłacanym zawodnikiem w kadrze Milanu (na równi z Rafaelem Leão).
Za 10 tyś miesięcznie nie da się przecież wyżyć a za 5 tyś pracuje idiota albo złodziej.
Najlepsze to, że takie 5+2 dla Milanu nie jest ogromnym wysiłkiem, a zarząd robi takie wygibasy o dosłownie drobne dla klubu, że głowa mała, płacąc jednocześnie najwięcej pieniędzy w Italii dyrektorom wszelakiej maści.
Coda
Ostatnie zdanie, to mocno polityczna zagrywka ;)
- Nkunku 5 mln euro
- Loftus-Cheek 4 mln euro
- Tomori 3,5 mln euro
- Chukwueze 4 mln euro
Dopiero co udało się pozbyć Origiego, który zarabiał 4 mln za podróżowanie po Włoszech, wcześniej Florenzi kasował 3 mln za wieczne leczenie się i robienie mitycznej atmosfery, Emerson dostawał 2,5 mln za ciągłe kompromitowanie się na boisku. Maignan po prostu zasługuje na taką podwyżkę, gość musiał przez kilka lat oglądać jak różne pokraki kasowały dużo większe pieniądze od niego mając dużo mniejszy albo zerowy wkład w drużynę. Te 5 mln euro podstawy to wcale nie są jakieś kosmiczne pieniądze dla topowego bramkarza, do tego 2 bańki do podniesienia z boiska, chyba dobrze gdyby je ewentualnie podniósł bo to by oznaczało osiąganie celów indywidualnych i drużynowych. Jeśli Milan straci takiego bramkarza za darmo to i tak będzie trzeba wydać co najmniej 20-25 mln euro który da nadzieję na dobre występy, ale żadnej gwarancji. Na szczęście dostanie połowę tego co chce Maignan, a dla niektórych chyba to jest kluczowe.
Patrząc, że Nico Gonzalez przechodząc z Fiorentiny do Juve dalej był na uldze mimo skasowania ulgi
(a przepis chyba dotyczy tylko nowych graczy sprowadzonych piłkarzy )
update
Alexis po przedłużeniu umowy jest na uldze wg Calcio Finanza więc Mike też się łapie
Prawda jest taka że ten konratk powinien być juz dawno podpisany!
Gdzie mam pisać o zwolnionym Amorimie z MU, czy Guendouzim przymierzanym do Fenerbahce?
Albo o chęci wypożyczenia z Flamengo Emersona Royala przez Fiorentinę,
Bo na naszym podwórku zapewne będzie w tym zakresie bardzo skromnie. Co miało się stać, to już się stanęło 2 stycznia. Pozostają tylko ploteczki.
Donnarumma ma 8 mln ale potem jest juz przepaść Allison ma 5+1, "Dzbani" Martinez też koło 5 mln euro
Nadal uważam, że taki kontrakt dla Maignana to lekko za dużo, ale Furlani musi mu jakoś zrekompensować to, że go olał, gdy dogadali się na 5 mln netto.