SCUDETTO


LGdS: Fizyczność, pojedynki, obecność w polu karnym: dlaczego Füllkrug jest tym, czego brakowało Milanowi

7 stycznia 2026, 10:19, Redakcja Aktualności
LGdS: Fizyczność, pojedynki, obecność w polu karnym: dlaczego Füllkrug jest tym, czego brakowało Milanowi

Pierwsze 20 minut Niclasa Füllkruga w barwach Milanu to swoiste dazibao, stare rewolucyjne plakaty: na pierwszy rzut oka zawierają wszystko. Füllkrug w meczu z Cagliari nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty, ale dał Serie A do zrozumienia, że z nim Milan zrewolucjonizował atak, dodał brakujący element, jak powiedział Tare przed meczem: "To zawodnik, który wnosi ogromną fizyczność w pole karne. Milanowi brakowało takich cech i w tym tygodniu bardzo nas zaskoczył: pokazał dużo entuzjazmu, a przede wszystkim całkiem dobrą obecność fizyczną. Na ten moment ma w nogach jakieś 30–40 minut" – podsumowuje Luca Bianchin w artykule opublikowanym na łamach środowego wydania La Gazzetta dello Sport.

Przyjrzyjmy się z bliska pierwszym pięciu akcjom Füllkruga jako piłkarza Milanu. Pierwsza: pojedynek powietrzny. Druga: zajmuje pozycję w polu karnym, tyłem do bramki, i domaga się piłki. Trzecia: twarde starcie z Luperto, który zostaje na murawie. Czwarta: mocny pressing i odebrana piłka. Piąta: zejście do piłki, tyłem do bramki, by podciągnąć zespół. Szczerze mówiąc, w obecnej kadrze Milanu ilu zawodników regularnie wykonuje jedną lub dwie z tych pięciu rzeczy? Nie Pulisic, który ma inne atuty. Nie Leão, który jest znacznie bardziej utalentowany, ale też dużo bardziej naiwny. Nie Giménez i Nkunku... i to nie tylko dlatego, że są kontuzjowani. Owszem, Füllkrug jest wolny, ale nawet taki może być przydatny.

Füllkrug jest klasyczną "dziewiątką" i wszyscy o tym wiedzą. Nie jest gigantem, nie ma 190 cm, ale potrafi dać się we znaki. Przede wszystkim jest przyzwyczajony do pracy dla drużyny. W ostatnim półtora roku bardzo rozczarował i strzelał niewiele, zaledwie trzy gole, ale wydaje się, że przyjechał z odpowiednim nastawieniem. Tare otwarcie powiedział, że widział go bardzo dobrze na treningach i jego zaangażowanie nie podlega dyskusji: numer 9 w Cagliari wszedł na boisko z właściwym duchem, dając fizyczność nieznaną Loftusowi-Cheekowi, który ma wprawdzie potężniejszą budowę, ale paradoksalnie ma problemy z wygrywaniem pojedynków fizycznych, przegrywa starcia i nigdy nie jest tak atletycznie dominujący jak w pamiętnym Milan – PSG z 2023 roku, który pozostaje jego najlepszym meczem w czerwono-czarnych barwach. Füllkrug ma ograniczenia techniczne, ale przy nim co do jednej jakości nie ma negocjacji: jest użyteczny i konkretny w drobnych rzeczach. Allegri pod koniec meczu źle przyjął jedno jego zagranie, próbował podania prostopadłego zamiast utrzymać piłkę, ale można to sprowadzić do epizodu, klasycznego "elektrycznego" momentu Maxa w doliczonym czasie gry.

Pozostaje pytanie: jaka będzie rola Füllkruga w tym Milanie? Allegri zawsze jasno określa miejsce swoich zawodników – Modrić od razu jako rozgrywający, a nie mezzala, Rabiot od razu w pierwszym składzie, i w przypadku Niemca pomysł jest wyraźny: wykorzystywać go w końcówkach spotkań, w blokach po 15–20–30 minut, kiedy Niclas może pomóc w utrzymaniu prowadzenia albo zająć pole karne w poszukiwaniu gola. W Cagliari Max podsumował to tak: "Wszedł bardzo dobrze, był bardzo przydatny przy główkach i ochronie piłki".

Prędzej czy później Füllkrug zagra także od pierwszej minuty, ale będzie to zależeć od formy Leão, Pulisica i Nkunku, którzy są przed nim w hierarchii. Tymczasem jedna akcja pozostaje w pamięci, najpiękniejsza z jego występu. Cagliari – Milan, cztery minuty przed końcem meczu: numer 9 jest szukany długim podaniem, wygrywa pojedynek główkowy i zgrywa do Ricciego, otrzymuje podanie zwrotne i z pierwszej piłki posyła Pulisica na czystą pozycję. Kibice Milanu, gotowi wychwalać nieporadnego napastnika, brzydkiego dla oka, ale skutecznego, poszli spać zaskoczeni: jeśli odzyska także instynkt do asyst zagubiony w Dortmundzie, Füllkrug stanie się naprawdę interesującym zawodnikiem.



21 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Conceição
Conceição
7 stycznia 2026, 17:36
Oby się okazał dobrym nabytkiem. Jego przygoda w marnej drużynie w Anglii go nie przekreśla, to poprostu wielka niewiadoma. Tutaj będzie miał więcej okazji.

Inna sprawa, że pojawiają się doniesienia jakoby Vlaho był dogadany z Milanem na przyjścię w lecie. Więc być może to opcja low cost na pół roku bez zoobowiązań dopóki Max nie dostanie Vlaho.
1
karp_fso
karp_fso
7 stycznia 2026, 17:29
Najpierw zobaczmy jak się spisze na boisku.
Z Cagliari pierwsze minuty niemrawe, ale potem widać było, że umie wywalczyć przestrzeń, grać na ścianę i nie jest kaleczniakiem, który nie umie prosto podać (to akurat było widać jeszcze w Niemczech).

No a czy u nas coś pokaże, to zobaczymy. Nie mam wielkich wymagań, ale jak strzeli 7-8 bramek i dorzuci kilka asyst, to już i tak lepiej niż nasze dotychczasowe sieroty po Żiru.
Edytowano dnia: 7 stycznia 2026, 17:30
0
stary_boss
stary_boss
7 stycznia 2026, 17:10
zobaczymy czy odpali oby nie był jak Matrim i innymi wynalazkami
0
Corsa
Moderator Corsa
7 stycznia 2026, 16:58
Doniesienia o zainteresowaniu Niemcem elektryzowały mnie przed startem sezonu. Wtedy serio trzymałem kciuki żeby do nas trafił, ale teraz ten entuzjazm zdecydowanie uleciał. Oby nas pozytywnie zaskoczył.
0
ACstach
ACstach
7 stycznia 2026, 16:46
A, ok, to jestem spokojny już.
1
Jaca23
Jaca23
7 stycznia 2026, 12:41
Zbyt szybko wysnute wnioski, ale nie ma wątpliwości, że takiego profilu napastnika Maxowi brakowało. Nie kolejnego technicznego, cofniętego napastnika, tylko fizola, który wygra górną piłkę, zastawi się i rozegra tyłem do bramki. Jak będzie zdrowy to zobaczycie, że będziemy mieli z niego sporo pożytku.
0
Rafał0209
Rafał0209
7 stycznia 2026, 12:41
Artykuł jakby Haaland przyszedł i był to pewniak gwiazdy i jakości :) dajmy mu pograć kilka spotkań i zacznijmy oceniać przydatność i jakość.
0
Pavlović31
Pavlović31
7 stycznia 2026, 12:22
"Nie jest gigantem, nie ma 190 cm" :D bo ma 189. To trochę jak z tymi żartami o facecie zaczynającym się od 170 cm.
Było blisko asysty, a pisałem że wróżę gola lub asystę w pierwszych dwóch meczach. Tylko to podanie do Puliego uratowało jego dobre przyjęcie piłki. Na pewno chciałbym widzieć więcej wrzutek w pole karne na głowę Fullkruga żeby zobaczyć jego przydatność w tym elemencie.
Ogólnie to za mało widzieliśmy żeby tak rozkładać każdą jego akcję na czynniki pierwsze, co za artykuł. Niech mu doda pewności siebie.
Edytowano dnia: 7 stycznia 2026, 12:35
1
mn7
mn7
7 stycznia 2026, 12:16
Boże jakie peany.

Brawo Furlani, kupiłeś sztosa i teraz już to wiemy.

Ostatnio prasa pięknie smaruje artykuły pochwalne.
0
ósmy
ósmy
7 stycznia 2026, 12:09
Ale też gdyby Pulisic przyjął porządnie piłkę, to i Fullkrüg mógłby zaliczyć asystę w tych 20 minutach z Cagliari.
0
Pavlović31
Pavlović31
7 stycznia 2026, 12:25
Ciężko było lepiej przyjąć bo samo podanie nie było najlepsze. A przyjęcie kierunkowe niezłe, trochę za bardzo wypuszczone od bramki. Tylko Luka i Rabiot by to lepiej przyjęli, ale nie w takie tempo jak szybki Pulisić.
Edytowano dnia: 7 stycznia 2026, 12:35
0
Andre
Andre
7 stycznia 2026, 11:22
Brakuje mu trochę szybkosci i dynamiki, ale dobrze sobie radzi w pojedynkach fizycznych i ma predyspozycje do gry kombinacyjnej. Jeżeli będzie też skuteczny pod bramką rywali, to może u nas się sprawdzi.
Edytowano dnia: 7 stycznia 2026, 11:24
0
savicevic88
savicevic88
7 stycznia 2026, 11:14
Oda do Füllkruga xD

Czas na weryfikację będzie po 6 miesiącach a nie 20 minutach...

2
patoo_07
patoo_07
7 stycznia 2026, 10:44
Jak to się pozmieniało wszystko. Latem 2024 Ibra mówił, że Morata przychodzi, bo to przystojny piłkarz, a w Milanie tacy grają. A tu proszę jaki psikus.
2
Conceição
Conceição
8 stycznia 2026, 01:41
Od pięknego Giroud do Besti Fulkruga
0
GrandePaoloM3
GrandePaoloM3
7 stycznia 2026, 10:37
Piękny to on nie jest, ale jeśli będzie spełniał założenia, będzie profilem poszukiwanym przez Allegriego i co najważniejsze - będzie zdrowy, to transfer będzie trafiony, zwłaszcza że mamy przyzwoitą opcję kupna. Uważam że gościowi brakowało odpowiedniego środowiska, nie to że jest taki słaby bo strzelił tyle a tyle w ostatnim roku. Westham jest w strefie spadkowej w premier league, a skład ma wydawałoby się mocny, czyli wniosek - Niemiec trafił nie tam gdzie powinien.
0
assa-666
assa-666
7 stycznia 2026, 10:32
Jedno spotkanie, dwadzieścia minut a artykuł jakby zdobył hat tricka. Dajcie na razie spokój z tym jego wkładem w grę ACM. Pierwszy mecz, to i chciał się jakoś pokazać i powalczył. Nie wypadł źle, ale te 20 minut to chyba za mało żeby pisać takie elaboraty. Poczekajmy "chwilę", dajmy mu strzelić kilka bramek, zobaczymy gdzie będziemy za kilka miesięcy w tabeli i czy będzie w ogóle zbierał jakieś minuty (bramki, asysty). Chciałbym żeby wniósł dużo i okazał się takim czarnym koniem, z nim żebyśmy zdobyli mistrza a on sam zaliczył 10-12 bramek i wtedy zastanawiamy się nad wykupem i pisaniem takich peanów ;)
4
Zuber
7 stycznia 2026, 11:17
Dokładnie, gościu nawet pełnej połowy nie zagrał a tu taki artykuł.
3
k__f__c
k__f__c
7 stycznia 2026, 12:10
I przez te kilkanaście minut zrobił więcej niż Nkunku przez cały mecz
1
assa-666
assa-666
7 stycznia 2026, 12:16
k__f__c
to jak strzeli bramkę, zaliczy asystę albo notę 6-7, to kolejny elaborat??? Trochę zimnej wody na głowę, bo Nkunku ostatnio strzelił 2 bramki i może napastnika roku z niego zrobimy??? Spokojnie podchodźmy, bo pamiętam jak Giroud był jechany na maxa a teraz każdy niemal za nim tęskni ;)
0
Mirek99999999
Mirek99999999
7 stycznia 2026, 10:26
Milanowi to brakuje napastnika co strzeli 15 bramek w sezonie, a Niemiec w ostatnich sezonach jest mniej skuteczny niż Pavlović...
5

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się