Rúben Amorim rozpoczął pracę w Milanie!
Milan walczy o zapewnienie sobie miejsca w przyszłorocznej Lidze Mistrzów i mimo pięciu punktów straty do lidera nie porzucił jeszcze całkowicie marzeń o scudetto. Tymczasem przy Via Aldo Rossi zaczyna się już myśleć także o sezonie 2026/2027. Przy prawdopodobnym powrocie do europejskich pucharów celem klubu z Mediolanu będzie poszerzenie kadry pod względem liczebnym, a oczywiście także podniesienie jej jakości - informuje wtorkowe wydanie Corriere della Sera.
Przynajmniej jedno wzmocnienie powinno trafić do defensywy, a nazwiskiem, które zyskało na wartości jest Mario Gila – środkowy obrońca z rocznika 2000, mający kontrakt z Lazio do 2027 roku i dawny ulubieniec dyrektora sportowego Milanu, Igli Tare. Prezydent Lazio Claudio Lotito pozostaje w kontakcie z dyrektorem generalnym Milanu Giorgio Furlanim w sprawie negocjacji transferu hiszpańskiego zawodnika do Milanu. To operacja planowana na lato: w rzeczywistości Max Allegri chętnie widziałby go już teraz, jednak bardzo napięte relacje między Sarrim a prezesem rzymskiego klubu sugerują, że w tym zimowym oknie transferowym nie dojdzie do kolejnych znaczących odejść.
Milan i Lazio prowadzą rozmowy w oparciu o kwotę ok. 20 milionów euro. Należy pamiętać, że połowa tej sumy trafi do Realu Madryt, który latem 2022 roku, sprzedając Gilę do Lazio za 6 milionów euro, zagwarantował sobie 50% od przyszłej odsprzedaży. Przy kontrakcie wygasającym w 2027 roku i braku przedłużenia Lazio będzie niemal "zmuszone" sprzedać hiszpańskiego obrońcę latem, w przeciwnym razie ryzykuje jego odejście za darmo rok później.
Gila pokazał, że może być jednym z lepszych obrońców w Serie A, mimo tegorocznego dołka, ale wydaję mi się, że to w dużej mierze zasługa całego zespołu. Według mnie idealnie w miejsce Tomoriego, który często jest elektryczny i popełnia dużo błędów.
A za jakiegoś nastolatka z Pogoni Szczecin dają 7 mln. (4,5 mln plus bonusy)
Statystyka to nie wszystko.
Jak ktoś lubi "defensywnych" napastników jak Allegri, czy Papszun, to statystycznie Messi, czy Ronaldo nie byliby brani pod uwagę :)
Tyle, że u nas odchodzą za 0 zł :)
Więc zamiast mieć 13-15 mln euro, to dostajemy 3-5 :)
dlatego idą za 0 albo jakieś drobne ;]
Bresciannini to taki jeszcze bardziej drewniany Frattesi tylko kilka razy jakąś część ciała do bramki wystawił i tyle :)
Nie będę zaprzeczał :)
oj żebys się jeszcze nie zdziwił ;)
Wulgaryzmy. Ostrzeżenie. // Corsa