SCUDETTO


Pierluigi Collina o planowanych zmianach: "Nie chcemy karać zawodników, ale przekonać ich, by nie tracili czasu"

2 marca 2026, 13:55, Redakcja Aktualności
Pierluigi Collina o planowanych zmianach:

Pierluigi Collina udzielił wywiadu na łamach La Gazzetta dello Sport. Szef Komisji Sędziowskiej FIFA odniósł się m.in. do tematu planowanych zmian, które wkrótce mogą odmienić piłkę nożną.

Zero tolerancji dla marnowania czasu?
"Celem jest wyeliminowanie lub ograniczenie do minimum strat czasu, które zmniejszają widowiskowość meczu. W zeszłym roku wprowadziliśmy "zasadę 8 sekund" dla bramkarzy: to był wielki sukces. Przypadków, w których przyznano rzut rożny, było bardzo niewiele, efekt odstraszający zadziałał. Biorąc pod uwagę czas tracony na liczne wykopy i auty, postanowiliśmy znaleźć rozwiązanie".

Sędzia ma dużą swobodę w zakresie rozpoczęcia odliczania czasu do rzutów z autu i wznawianiu gry.
"W przeciwieństwie do 8 sekund dla bramkarza, tutaj nie ma maksymalnego czasu, bo przypadki mogą być różne: piłka może nie być od razu dostępna, np. gdy nie ma wielu piłek, albo aut musi wykonać zawodnik zdolny do dośrodkowania w pole karne. Dlatego sędzia oceni, czy opóźnienie ma na celu stratę czasu – wtedy obowiązuje zasada 5 sekund. Tutaj również celem nie jest kara, ale przekonanie zawodników, by nie tracili czasu".

Inny nie do zaakceptowania moment: zwolnione tempo opuszczania boiska w momencie zmiany. 
"Coś już zostało zrobione, zmuszając zmienianego zawodnika do opuszczenia boiska z najbliższego miejsca. Limit czasowy jest skuteczniejszym środkiem odstraszającym niż żółta kartka, która czasem może być traktowana jako ‘interes’. Wyniki w ostatnich latach w MLS pokazują, że to działa".

Kontuzje taktyczne: jeśli doszliście do tej decyzji, oznacza to, że sędziowie często czuli się oszukani i nie mieli przeciwśrodków?
"Nie tylko o to chodzi. Pozostanie poza boiskiem przez minutę po interwencji służb medycznych pozwala zawodnikowi lepiej się zregenerować. Może też zachęcić zawodnika, by wstał od razu. Wyniki testów były bardzo pozytywne. Na Pucharze Arabskim 2025 średnia liczba interwencji medycznych spadła z 4-5 na połowę meczu do kilku na 8 spotkań".

VAR i druga żółta kartka: niektórzy powiedzą "dlaczego nie zrobili tego od razu?"
"Kiedy w 2016 roku zdecydowano o eksperymencie z VAR, technologia była zupełnie inna. Protokół napisano od zera, czerpiąc inspirację z innych sportów, jak rugby, a wideo-sędziowie nie mieli doświadczenia. Dziś sytuacja jest inna. Przykład: druga żółta kartka ewidentnie błędna – wynikająca z niej czerwona kartka, oprócz tego że jest niesprawiedliwa dla zawodnika, może wpłynąć na wynik meczu. Dyskutujemy o tym od kilku lat, a niestety do tej pory ktoś nie traktował tego jako priorytet. Szkoda...".

Kontrola niewłaściwego rzutu rożnego to jego od dawna prowadzona batalia.
"Rzut rożny jest wznowieniem gry, które wymaga pewnego czasu: zwykle czeka się, aż środkowi obrońcy podejdą, a często wykonujący musi przejść cały boisko. W tym czasie można po prostu spojrzeć na obraz i stwierdzić, że decyzja była błędna. Czy sensowne jest pozwolić na wykonanie rożnego, mając nadzieję, że nie padnie gol? Lepiej poprawić decyzję początkową i przyznać rzut od bramki. Wszystko bez tracenia dodatkowego czasu".

Czy w planach działań IFAB pozostały jeszcze jakieś kwestie niepubliczne?
"Na kolejnych panelach IFAB zostanie przeprowadzona kompleksowa ocena, aby sprawdzić, czy po dziesięciu latach VAR potrzebuje jakichś zmian".

VAR na żądanie to opcja?
"Football Video Support działa bardzo dobrze, ale przewiduje użycie w meczach z ograniczoną liczbą kamer. Jest wola przeprowadzenia pełnej oceny, co można poprawić. Zobaczymy...".

Jak zabronić zasłaniania ust koszulką?
"Koszulka lub ręka przed ustami, kiedy dwóch zawodników kłóci się, to coś, czego nikt nie chce widzieć. W takich momentach, jeśli coś ukrywasz, musi być ku temu powód, i nie jest to pozytywne. Postaramy się znaleźć rozwiązanie przed Kongresem FIFA w Vancouver w kwietniu".

Opuszczenie boiska pomimo decyzji sędziów porusza kwestię rasizmu...
"Rozmawialiśmy o tym, co jest protestem przeciw decyzji sędziego i jest nieakceptowalne. W przypadkach rasizmu istnieje procedura, którą sędziowie mają przestrzegać i robią to bardzo dobrze. Żaden zawodnik będący ofiarą rasizmu nigdy nie zostanie ukarany".

Czy są jakieś nowe wieści odnośnie spalonego?
"Zdecydowano kontynuować eksperymentowanie z różnymi rozwiązaniami, a Kanada przetestuje 'day-light' (światło między napastnikiem a obrońcą) w swojej głównej lidze".



14 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
boguc69
boguc69
2 marca 2026, 22:56
czy var potrzebuje jakichś zmian??? XD XD XD
0
Pavlović31
Pavlović31
2 marca 2026, 17:44
A kiedy zawodnik jest ofiarą fałszywego oskarżenia o rasizm? Dlaczego oskarżyciel nie jest karany? Np. sytuacja Glik i Kane w meczu Polska - Anglia jakieś 4 lata temu.
1
Muniek33
Muniek33
3 marca 2026, 21:28
Chyba Glik i Walker, Kane jest biały
0
Pavlović31
Pavlović31
3 marca 2026, 21:55
Tak, Walker. Oglądałem dziś te fragmenty. Kane zgłaszał to sędziemu z tego co pamiętam i kręcił aferę.
0
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
2 marca 2026, 15:33
A jak nam Febregas złapie bramkarza za koszulkę to co wtedy?
7
Gerada
Gerada
2 marca 2026, 16:22
To Allegri dostanie czerwoną kartkę. Zamiast kombinować z przepisami lepiej dopisać tak jak to już i tak funkcjonuje - szybciej będzie.
9
Jaca23
Jaca23
2 marca 2026, 15:27
Był okres, że zawodnicy byli srogo karani za symulki i działało to dobrze. Jeszcze lepiej to rozwiązanie mogłoby działać w erze VARU, gdzie sędzia przed monitorem mógłby potwierdzić słuszność takiej decyzji. Sędziowie to jedno, ale symularze jak Bastoni to drugie.

Z tym czasem to też mają wielki problem. Zrobić 2x30 z zatrzymywaniem zegara jak mówił Pioli i po problemie. Gra na czas skończyłaby się raz na zawsze.
1
Von Strauss
Von Strauss
3 marca 2026, 14:08
Ja pamiętam jakiś filmik z ligi azjatyckiej czy innej dziwnej, gdzie za symulkę sędzia się nie patyczkował tylko była kartka. I mecz skończył się 2 czerwonymi, obie dla zawodników z Europy XD
0
landik
landik
2 marca 2026, 14:47
Zatrzymywanie czasu i nic więcej nie trzeba.
3
irus6663
2 marca 2026, 17:58
Dokładnie tak. Dwa razy po 30 minut nie byłoby żadnych machlojek a znowu minie trochę czasu i kolejne kombinacje będą
0
Tzeentch3
Tzeentch3
2 marca 2026, 14:33
Co do autów jeszcze fajnie jakby je piłkarze wykonywali z miejsca, gdzie wychodzi piłka, a nie przechodzili po dobrych kilka metrów, gdzie im lepiej pasuje :)
2
biedrus
biedrus
2 marca 2026, 14:36
Brawo! I cofanie ich na właściwe miejsce, a gdy robi tak drużyna, której zależy na utrzymaniu wyniku, to traktować to jako grę na czas i karać żółtą kartką.
1
Masa
Masa
2 marca 2026, 14:22
day-light mogłoby znacząco wpłynąć na ilość bramek i atrakcyjność piłki, ciekawe rozwiązanie.
0
biedrus
biedrus
2 marca 2026, 14:34
Brak marnowania czasu i karanie za symulki. To wiele zmieni.
Dzisiaj piłkarze to panienki, lekko dotknięty "umiera" na boisku, ale jakbyś podszedł do niego i coś odpowiedniego szepnął na ucho to zaraz będzie uzdrowiony
3

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się