MOREIRA RATUJE MILAN!
SS LAZIO – AC MILAN 2:2
Dane dotyczące skuteczności ofensywnej Milanu w tym sezonie są bardzo niepokojące. 44 gole strzelone w 29 rozegranych dotąd meczach są dalekie od wyników Interu, który dla przykładu dominuje nad wszystkimi z dorobkiem 65 trafień. Trend ten jeszcze bardziej się pogorszył w 2026 roku – drużyna prowadzona przez Massimiliano Allegriego w 12 spotkaniach zdobyła zaledwie 14 bramek, z czego tylko połowa należy do napastników (4 Leão, 2 Nkunku i 1 Füllkrug). To kolejny powód, by rozejrzeć się za wzmocnieniami przed latem, kiedy to sprowadzenie środkowego napastnika będzie absolutnym priorytetem.
Obok Moise Keana z Fiorentiny, Roberta Lewandowskiego z Barcelony i Mateo Retegui z Al-Qadisiyah, według doniesień Sky Sport, do walki – w kontekście ponownego otwarcia rynku transferowego w czerwcu – dołącza również Santiago Castro z Bologny. Profil Argentyńczyka od dłuższego czasu jest ceniony w Milanie i sytuacja będzie monitorowana w najbliższych tygodniach, kiedy bardziej klarowne staną się także zamiary samego zawodnika, który gra w barwach klubu z Bolonii od stycznia 2024 roku, oraz stanowisko klubu z Emilii-Romanii, z którym Toto jest związany kontraktem do czerwca 2030 roku. Autor 11 bramek w 40 meczach w tym sezonie (22 gole w 94 występach łącznie), 21-letni piłkarz byłby gotowy na nowy etap w swojej karierze, a kilka czołowych klubów Serie A (w tym Juventus) już się nim interesuje.
Milan jest jednym z tych klubów, ale na ten moment decyzja dotycząca profilu zawodnika, na którym należy skupić największą uwagę, została odłożona. Najpierw trzeba matematycznie zapewnić sobie awans do kolejnej edycji Ligi Mistrzów, a dopiero w nadchodzących tygodniach Massimiliano Allegri spotka się z władzami klubu, by wypracować kompromis między jego oczekiwaniami transferowymi a ograniczeniami finansowymi narzuconymi przez klub. Allegri chciałby wzmocnić kadrę zawodnikami gotowymi do gry, znającymi realia Serie A i niebędącymi "ryzykownymi transferami". Istotną kwestią pozostają także ewentualne odejścia w formacji ofensywnej, gdzie analizowane będą sytuacje takich piłkarzy jak Leão, Pulisic, Füllkrug, Gimenez i Nkunku.
Będziemy grać na 3 frontach a Vlahovic , Lewy czy Pulisic często chorują .
Leao pewnie odejdzie więc potrzebujemy 4 napadziorow na przyzwoitym poziomie .
Pytanie co z Nkunku i Gimenezem.
Wiem, że duża kasa za podpis i pewnie kontrakt wysoki, ale w Italii, w Milanie pokaże jeszcze bardzo dużo dobrego, nawet jakby miał grać rok, czy dwa, dodatkowo mógłby sobie poprawiać dalej liczby w LM.
Jeżeli mają przychodzić tuzy pokroju Castro, to naprawdę zostawić Gimeneza, zawołać Camardę i niech grają, młody się rozwinie (być może, bo u Maxa to nie jest pewne) i bedzie przyszłością klubu.
Przejść koniecznie na 3-4-3, żeby Leao wrócił gdzie jego miejsce oraz kilka innych rzeczy.
takich piłkarzy jak... czyli kuźwa wszystkich!!! XD
inna sprawa, że podobno nie palą się zbyt mocno, żeby mu dać chociaż tyle, więc jest szansa na jego odejście
Przypomnę sytuację z Ibrahimovićiem i Giroud.
Też mieli dać na chwilę coś ekstra Milanowi, a następcy od nowego sezonu już czekali i tak czekamy na nich do dziś grając dwójką skrzydłowych na środku ataku ;)
Ibra był przeciągnięty o dwa lata za długo, a Giroud w ostatnim swoim sezonie grał wszystko, a miał być rezerwowym dla nowego napastnika.
Siła i szybkość jest tu potrzebna.
Taki młodszy Lautaro.
Czy pasuje Maxowi to typ?
Przecież mamy Nkunku.