SCUDETTO


Lautaro, Rabiot czy McTominay. Czołowe drużyny i kontuzje liderów: kto ma największy wpływ na swoją drużynę?

24 marca 2026, 20:30, Redakcja Aktualności
Lautaro, Rabiot czy McTominay. Czołowe drużyny i kontuzje liderów: kto ma największy wpływ na swoją drużynę?

Jeśli walka o scudetto zaczyna przeradzać się w trójstronny pojedynek między Interem, Milanem i Napoli, nie sposób nie pomyśleć o wpływie ich liderów – zarówno pod względem technicznym, jak i emocjonalnym: Lautaro Martínez, Adrien Rabiot i Scott McTominay.

Napastnik, pomocnik i wszechstronny zawodnik. Trzy różne role, ale jeden wspólny mianownik: są niezastąpieni. Mówią o tym nie tylko ich trenerzy, którzy odczuwają bół, gdy tracą ich choćby na kilka meczów, ale także imponujące dane dotyczące wyników drużyn z nimi i bez nich.

Lautaro, Rabiot czy McTominay: kto ma największy wpływ? Bez wchodzenia w niekończącą się debatę techniczną, spróbujmy odpowiedzieć na pytanie "kto najbardziej zmienia układ sił spośród tej trójki?" za pomocą liczb. Odpowiedź brzmi... Rabiot. "Cavallo Pazzo" Allegriego cechuje najmniejsza liczba bramek (5 goli i 5 asyst), co wynika także z jego roli, ale w 21 meczach ligowych prezentował niemal perfekcyjną formę.

Tylko jedna porażka z Parmą (i ileż kontrowersji...), wiele zwycięstw i średnia 2,38 punktu na mecz. W 10 spotkaniach, w których Milan go stracił, także z powodu kontuzji łydki, zdobył zaledwie 7 punktów: remisy z Pisą, Atalantą, Parmą i Como, porażka z Lazio, która zdawała się zapowiadać ostateczną ucieczkę Interu, oraz przede wszystkim średnia 1,42 punktu na mecz. Liczby mówią same za siebie – Rabiot daje prawie jeden punkt więcej na spotkanie, dokładnie 0,96.

Nieco za nim plasuje się Lautaro, z różnicą 0,84 między znakomitą średnią 2,44 punktu dla Interu w jego 25 meczach Serie A a 1,6 w 5 spotkaniach, w których nie grał – głównie w ostatnim okresie z powodu naciągnięcia mięśnia płaszczkowatego. "Tylko" 8 punktów w 5 meczach bez Torino, z przegranymi derbami i remisami z Atalantą oraz Fiorentiną podkreślającymi negatywną tendencję. Nerazzurri odczuli brak Argentyńczyka także poza ligą: porażka z Bodø/Glimt w rewanżu play-offów Ligi Mistrzów i remis z Como w pierwszym meczu półfinału Pucharu Włoch. W końcu 14 goli ligowych nie da się łatwo zastąpić.

Na koniec McTominay, bohater czwartego scudetto Napoli, który w tym sezonie opuścił 5 meczów ligowych, w których drużyna Conte osiągała średnio 1,4 punktu. W 25 występach w Serie A Scott dołożył 7 goli i 3 asysty, przy tempie 2,2 punktu na mecz – o 0,8 więcej niż wtedy, gdy nie gra. Pomijając rozczarowującą dla całej drużyny Ligę Mistrzów, nieprzypadkowo "ósemka" była podstawowym zawodnikiem w triumfie w Rijadzie w Superpucharze Włoch, a zabrakło go, gdy Napoli odpadło w rzutach karnych w ćwierćfinale Pucharu Włoch z Como...

Czy to oni, Rabiot i McTominay już wracający do formy oraz Lautaro na drodze do powrotu po przerwie reprezentacyjnej, będą dodatkowymi atutami w końcówce walki o scudetto?

LICZBY
Milan z Rabiotem: 21 meczów, 50 punktów, średnia 2,38 punktu na mecz
Milan bez Rabiota: 7 meczów, 10 punktów, średnia 1,42 punktu na mecz
Różnica: 0,96 punktu na mecz

Inter z Lautaro: 25 meczów, 61 punktów, średnia 2,44 punktu na mecz
Inter bez Lautaro: 5 meczów, 8 punktów, średnia 1,6 punktu na mecz
Różnica: 0,84 punktu na mecz

Napoli z McTominayem: 25 meczów, 55 punktów, średnia 2,2 punktu na mecz
Napoli bez McTominaya: 5 meczów, 7 punktów, średnia 1,4 punktu na mecz
Różnica: 0,8 punktu na mecz


#

3 komentarze
Musisz być zalogowany, aby komentować
ósmy
24 marca 2026, 21:16
Spróbowałbym jeszcze naskreślić te porównania względem Dybali i Romy. Od momentu kontuzji Roma zjechała z kreatywnością ofensywy, i nie ma teraz tam zawodnika, który wziąłby ciężar gry na siebie w takim wydajnym stopniu.
Problem tym, że tych absencji Paolo jest naprawdę sporo, przez co warunkowość może być postrzegana nieco inaczej, niż np. McTominay`a opuszczającego 5 spotkań
1
Victor Van Dort
24 marca 2026, 20:37
Bez wątpienia Inter bez Lautaro dużo traci, to zadziwiające jak są od niego uzależnieni. Milan bez Rabiota to samochód bez silnika, nie jedzie. McTominay wydaje mi ma nieco najmniejszy wpływ na Napoli, mają kim go zastąpić jeśli inni pomocnicy są zdrowi.
2
M3TR0
M3TR0
25 marca 2026, 01:33
A paradoksalnie, to właśnie McTominay’a określono dosłownie chyba wczoraj „Jezusem Napoli” XDDD
2

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się