Rúben Amorim rozpoczął pracę w Milanie!
Goretzka dla Milanu, Goretzka dla Juventusu, Goretzka dla każdego, kto ma ambicje i chce klasowego wzmocnienia w środku pola. Tak, ale jakim dziś zawodnikiem jest Goretzka? Jak bardzo obniżył loty w porównaniu do najlepszych lat swojej kariery? Z punktu widzenia Milanu: czy zasługuje na dodatkowy budżet? Odpowiedzmy na te trzy pytania, zaczynając od jednego założenia: Leon Goretzka bardzo odpowiadałby Allegriemu, w idealnej linii pomocy z Modriciem i Rabiotem. Klub, mimo że 31 lat nie wpisuje się w strategię RedBird, chętnie spełniłby jego oczekiwania – podsumowuje Luca Bianchin (La Gazzetta dello Sport).
Jakim jest zawodnikiem?
Goretzka to piłkarz o dużej sile fizycznej – ma 190 cm wzrostu – co Allegri bardzo ceni. Jest też inteligentny, a to podoba mu się jeszcze bardziej. W elastycznym środku pola Milanu 2026/2027, który może grać zarówno w ustawieniu z dwoma, jak i trzema pomocnikami, "ósemka" Bayernu byłaby idealna, bo jest wszechstronny i w karierze grał niemal wszędzie. Jego optymalna pozycja? Środkowy pomocnik typu mezzala. Inne role? Przed linią obrony, jako nietypowy trequartista, a w reprezentacji nawet na skrzydle. Ma 31 lat i ogromne doświadczenie, więc naturalnie istnieje ryzyko spadku formy, ale wie kiedy i jak pressować, dobrze czyta grę w defensywie, ma długie nogi i technikę zawodnika o mniejszej posturze. Odkąd jest w Bayernie, zdobywał co najmniej 6 goli w sześciu z ośmiu sezonów – prawie zawsze. Duet z Rabiotem – dwie fizyczne "ósemki", które pokrywają dużo przestrzeni i dobrze wchodzą w pole karne – byłby bardzo uciążliwy dla wielu rywali.
Jak bardzo obniżył poziom?
Goretzka nie jest już młodym chłopakiem wychowanym kilka minut od stadionu swojego Bochum. W Schalke miał problemy z kontuzjami i sam wspominał trudne chwile: "Byłem na siłowni podczas rehabilitacji obok emerytów, którzy trenowali lepiej ode mnie". Przełomem była zmiana diety: "Całkowicie zmieniłem sposób odżywiania" – mówił kilka lat temu w wywiadzie dla 11 Freunde. "Teraz mam mniej problemów zdrowotnych i szybciej wracam do formy". Kompany oczywiście rzadziej go wystawia: w tym sezonie Goretzka ma 19 meczów w pierwszym składzie w Bundeslidze (28 łącznie) i tylko jeden w Lidze Mistrzów (rewanż z Atalantą). W sezonie 2024/2025 było to 13 w lidze i 9 w Lidze Mistrzów, w tym oba ćwierćfinały z Interem. Dane na 90 minut wciąż się bronią, przynajmniej w defensywie – liczba przechwytów i odbiorów jest podobna do wcześniejszych lat. Gorzej w ofensywie: liczba strzałów spadła z 2,17 do 1,17 w ciągu dwunastu miesięcy. Asysty, które wcześniej regularnie się pojawiały, od dwóch sezonów są rzadsze. W bardzo silnym i młodym Bayernie ma też mniejsze znaczenie niż kiedyś.
Czy zasługuje na dodatkowy budżet?
Czy więc taki zawodnik jest wart większego wysiłku finansowego? Milan może zaoferować ok. 5 milionów euro rocznie, nawet przy konieczności kontrolowania budżetu płacowego. Klub jest też gotowy rozważyć trzyletni kontrakt, co dla 31-latka nie jest oczywiste. Kwiecień będzie kluczowy, zwłaszcza jeśli chodzi o konkurencję. Goretzka nie zostanie w Bayernie, nie dostanie już kontraktu na poziomie 9 milionów rocznie, ale nadal uważa się za zawodnika na poziomie topowych klubów i chce szybko poznać swoją przyszłość. Jeśli zgłosi się jeden z największych klubów świata z mocną ofertą – co nie jest wykluczone – Milan po prostu się wycofa i poszuka innych opcji. Jeśli jednak sprawa przeciągnie się bliżej mundialu, Leon może zaakceptować niższe zarobki i wtedy...
Za bieganie za kawałkiem nadmuchanej szmaty? Minimalna + premia uznaniowa.
Jeśli zgłosi się jeden z największych klubów świata z mocną ofertą – co nie jest wykluczone – Milan po prostu się wycofa i poszuka innych opcji. - To dużo mówi o sytuacji w jakiej jest Milan a bardziej o ambicjach.
I zanim zacznie się okno transferowe to wypadałoby się zorientować jak będzie grał Allegri np. W tym sezonie dostał skład skrojony pod 4-3-3 a gra 3-5-2 może było takie założenie że Allegri jak dostanie skład pod 4-3-3 będzie tak grał zamiast wydłubywać nam oczy przy 3-5-2 nie wiem chociaż coś musiało pójść wtedy nie tak.
Brak prawego obrońcy, brak stopera bo nie myśli od, że po dwóch ostatnich sezonach ci środkowi obrońcy co mamy to się nauczyli bronić w tej formacji ?
wiem, wiem, to by zadziałało w świecie idealnym, bo w normalnym wystarczy, że ktoś da w pensji pół bańki więcej i ma zawodnika u siebie
Lewy za 4 mln pensji + 10 w bonusach to byłby hit XD
Nkunku już zaczyna męczyć, bo oczywiście ma niestabilną formę, ale do cholery jasnej to jest piłkarz który potrafi grać xD Co więcej w swoim prime w RBL to był absolutnie najlepszy piłkarz jakiego aktualnie mamy w kadrze. To nie jego wina, że gra mało a jak już gra to nie na swojej pozycji. Ciężko go rozliczyć za ten sezon tak samo jak Leao.
Ale to zdanie jest upokarzające..