SCUDETTO


Pavlović: "Allegri? Wie, jak budować zespół. Mam nadzieję zostać w Milanie przez wiele lat"

23 kwietnia 2026, 12:11, Redakcja Wywiady
Pavlović:

Strahinja pokazuje zdjęcia małego Tadiji, z tymi wielkimi stopami odziedziczonymi po tacie, który nosi rozmiar 47. Aby uczcić jego narodziny, w niedzielny wieczór zaprosił przyjaciół i kolegów z drużyny na kolację do lokalu przy via Varesina, zatrudniając nawet serbskiego piosenkarza. Jego imię również pochodzi z głębokiej tradycji bałkańskiej. Oznacza bowiem «bez strachu» i w średniowieczu nadawano je dzieciom, aby odstraszać złe duchy. Imię całkiem trafione, biorąc pod uwagę gladiatorskiego ducha, którego Pavlović pokazuje na boisku: "Rzeczywiście tak, lubię robić wszystko z wielką pasją: na boisku, ale także w życiu prywatnym" – opowiada Strahinja Pavlović w długim wywiadzie udzielonym Tuttosport.

W lidze, także z powodu kontuzji, strzeliłeś o jednego gola więcej niż Dušan: nie myślisz o zmianie pozycji? "Proszę sobie wyobrazić, że jako dziecko też grałem w ataku. Jako środkowy napastnik, ale także jako 'dziesiątka', i to pomaga mi w poruszaniu się w polu karnym... Może mógłbym spróbować ponownie w lidze serbskiej, ale tutaj we Włoszech to zbyt trudne".

A jak trafiłeś do środka obrony? "Najpierw przesunięto mnie na bocznego obrońcę, potem na stopera. Na początku źle to przyjąłem, ale potem zrozumiałem, że to moja droga".

Dwa gole przeciwko Cremonese – jeden w pierwszym meczu, drugi w rewanżu – jeden przeciwko Romie i jeden przeciwko Torino: który był najładniejszy? "Najładniejszy ten przeciwko Torino, natomiast najważniejszy był ten strzelony w Cremonie w ostatniej minucie: wydawało się, że mecz jest zaczarowany".

Najwięcej w karierze strzeliłeś trzy gole w jednym sezonie, w Salzburgu w sezonie 2023/2024: czy ten wyskok formy to także zasługa Allegriego, który używa Ciebie jako "niekonwencjonalnej broni" w polu karnym rywala? "On lubi dawać mi swobodę wychodzenia do przodu, żeby pomagać w ataku: to zawsze była moja cecha i lubię ją wykorzystywać. Pomaga mi też to, że gram jako półlewy/półprawy stoper w trójce obrońców: przy grze czwórką byłoby niemożliwe wykonywanie takich rajdów do przodu. Trochę mniej podoba się to Mike'owi (Maignanowi), który zawsze krzyczy: 'Pavlo, wystarczy, wracaj do tyłu'".

I wybuch śmiechu. Allegri jest też mistrzem w organizowaniu gry defensywnej: w czym Cię poprawił? "W taktyce, w ustawianiu się na boisku i w rozumieniu odpowiednich odległości między nami w fazie obronnej. To drobne rzeczy, ale robią różnicę, a on jest w tym mistrzem".

Dotyczy to także kolegów z drużyny, skoro obrona Milanu jest dziś jedną z najlepszych w Europie... "W porównaniu do zeszłego sezonu zmienił się nasz styl gry: teraz wszyscy dbają o defensywę, a potem w ten sam sposób wszyscy atakują jako blok".

Jakie masz relacje z Allegrim? "Bardzo go lubię i podoba mi się to, że stara się rozmawiać ze wszystkimi – widać, że wie, jak budować zespół".

Nie mówi do Ciebie Strahinja? "Nie, po prostu Pavlo"

Czy to dobrze, żeby taki trener został w Milanie dla waszego rozwoju? "Tak, jest dla nas bardzo, bardzo ważny. Wszyscy się przy nim rozwinęliśmy, a to był dopiero pierwszy rok – mając więcej czasu na pracę, jeszcze się poprawimy".

Czego można się nauczyć, trenując z Modriciem? "Wszystkiego! Jest przykładem we wszystkim, co robi: w życiu prywatnym i na boisku".

Czy jest kolega z drużyny, który trochę Cię denerwuje? "W ostatnich dwóch–trzech miesiącach Odogu, on wie dlaczego, choć jest moim dobrym przyjacielem, ale to nasze sprawy".

Kolejny śmiech. To prawda, że Juventus interesował się Tobą, gdy grałeś w Partizanie, a także w czasach Salzburga? "Nie pamiętam, żebym rozmawiał z kimkolwiek z nich, może mój agent".

Czy ten rozpędzony Juventus budzi strach? "Strachu nie, ale mamy do nich duży szacunek. Wiemy, co musimy zrobić, by się z nimi zmierzyć. Zobaczymy, co się wydarzy".

Czy w drużynie znaleźliście wyjaśnienie, dlaczego Milan grał bardzo dobrze z wielkimi zespołami, a znacznie gorzej z mniejszymi? "Myślę, że to kwestia mentalności. To był dopiero pierwszy rok Allegriego i potrzebujemy jeszcze czasu, by się rozwinąć. Podstawy jednak są, bo w tym Milanie jest wielu dobrych, jakościowych piłkarzy".

Co oznaczałby powrót do Ligi Mistrzów? "To rozgrywki, w których każdy chce grać, ale zostało jeszcze pięć meczów i musimy walczyć do końca, by się tam dostać".

Zwiedziłeś dużo Europy: czy w Milanie wreszcie znalazłeś swój dom? "Tak, podoba mi się Mediolan, ludzie, kibice, moda i oczywiście jedzenie. I mam nadzieję zostać w Milanie przez wiele lat".

To rok mundialu: jak bardzo boli brak awansu? "Boli, bardzo boli...".

W reprezentacji Serbii pojawił się Aleksandar Stanković: jakim jest piłkarzem? "Jak jego ojciec... Nie, żartuję: to klasyczna 'szóstka'. Jest młody, ale sposób, w jaki gra, sprawia, że wygląda jak doświadczony zawodnik – bardzo mi się podoba"..

Jakie emocje towarzyszyły narodzinom Tadiji? "To najpiękniejsza rzecz na świecie: teraz dla mnie nie istnieje już czas wolny, bo kiedy jestem w domu, zawsze chcę być z nim. Na razie nic się nie zmieniło, tylko śpię trochę mniej – to moja żona wykonuje całą 'pracę'. A poza tym ma ogromne stopy: zdecydowanie odziedziczył je po tacie, może zostanie koszykarzem, kto wie. Cieszynka dla Tadiji? Zawsze jestem gotowy...".


#

6 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
carrygun
carrygun
24 kwietnia 2026, 09:03
Czy to przypadek, że wypowiadają się głównie obrońcy? Najpierw Gabbia, teraz Pavlovic. Gdzie taka sama wypowiedź Leao albo Pulisica?
Może zapytamy Jashariego albo Ricciego.
0
zuperhero
zuperhero
23 kwietnia 2026, 13:13
co by nie mówić o allegrim i jego warsztacie 'piłkarsko-taktycznym', to od strony zarządzania ludźmi/zespołem jest świetny, od piłkarzy nic tylko laurki lecą
7
ósmy
23 kwietnia 2026, 12:49
Wygrywać z czołówką to wygrywaliśmy w pierwszej części sezonu.
Jednak im głębiej wpływu Allegriego, tym gorzej utrzymać równowagę.
W pełni zasłużone przegrane rewanże z Napoli czy Lazio.
Z Juve będzie tak samo.
Edytowano dnia: 23 kwietnia 2026, 12:55
2
Pavlović31
Pavlović31
23 kwietnia 2026, 12:38
I ja też mam taką nadzieję ale tu nikt nie może się czuć pewny.
2
luba17
23 kwietnia 2026, 12:19
"Mam nadzieję zostać w Milanie przez wiele lat" - czyli transfer
1
Von Strauss
23 kwietnia 2026, 13:05
2 lipca - Strahinja w Chelsea za 39,99 + VAT.
4

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się