SCUDETTO


Dyrektor finansowy Milanu: "Liga Mistrzów jest dla klubu warta od 60 do 90 mln euro przychodów"

6 maja 2026, 00:41, Redakcja Aktualności
Dyrektor finansowy Milanu:

"Piłka nożna ma mechanizmy, które prowadzą do nierównowagi finansowej: kwalifikacja do Ligi Mistrzów i unikanie spadku. Czy można pogodzić zrównoważony rozwój z konkurencyjnością? Sukces na boisku napędza zrównoważony rozwój, a kiedy ta dynamika się utrwali, pojawia się mniej przeszkód, by ją utrzymać i nadal odnosić sukcesy sportowe" – powiedział Stefan Cocirio, dyrektor finansowy Milanu, podczas wystąpienia na «Merger & Acquisition Summit 2026» organizowanym przez Il Sole 24 Ore.

"Istnieje wiele przykładów w tym zakresie, spójrzmy chociażby na Bayern Monachium. Włoskie kluby historycznie miały wsparcie dużych przemysłowców i doszliśmy do okresu przejściowego, w którym bardziej naturalne stało się oddanie kontroli niż przejście do akcjonariatu rozproszonego" – dodał, odnosząc się do tego, dlaczego we Włoszech nie zakorzenił się model akcjonariatu kibicowskiego.

Na pytanie, co jest potrzebne, by przywrócić Milan do dawnej świetności, Cocirio ma jasne zdanie: "Konkurujemy o talenty na poziomie europejskim. Mamy trzy źródła przychodów: stadion, prawa telewizyjne i działalność komercyjną – i musimy je rozwijać. Mamy stadion o wielkiej historii, ale nieprzystający do dzisiejszych realiów. Projekt jest kontynuowany i zakłada uzyskanie pozwoleń do 2027 roku oraz oddanie obiektu do użytku do 2031 roku. Stadion jest jedną z dźwigni pozwalających zmniejszyć dystans, a historia pokazuje, że ci, którzy zbudowali nowy stadion, odnotowali wzrost przychodów komercyjnych. Następnie trzeba popracować nad prawami zagranicznymi. To właśnie tam należy działać, by zamknąć tę lukę. Wszystko sprowadza się do zwiększania przychodów, aby ograniczyć deficyt ekonomiczny, który przekłada się na deficyt sportowy".

Wśród klubów z niedawną historią związaną z funduszami znajduje się Atlético Madryt: "Atlético ma wspaniałą historię. Piętnaście lat temu być może tylko pasjonaci futbolu znali historię Atlético Madryt, bo grali tam znani piłkarze, jak Vieri. Stworzyli bardzo poważny program skoncentrowany na budowie nowego stadionu, co zapoczątkowało efekt napędowy, dzięki któremu stali się bardzo konkurencyjni. Atlético, w porównaniu z drużynami włoskimi, zawsze będzie jednak miało przewagę: w Hiszpanii są dwie ogromne drużyny, jedna duża, a czwarta jest w ogromnym dystansie od trzeciej. To sprawia, że Atlético może planować w średnim terminie, mając dość dużą pewność udziału w Lidze Mistrzów każdego roku".

Na zakończenie odniesiono się właśnie do kwalifikacji do Ligi Mistrzów, kluczowego celu sportowego dla Milanu, który Rossoneri mają nadzieję osiągnąć w ostatnich meczach sezonu: "Z pewnością Liga Mistrzów, jak wiecie, przynosi drużynie takiej jak Milan od 60 do 90 milionów przychodów. Udział w Lidze Mistrzów jest fundamentalny. Pozwala na inne planowanie w trakcie lata, z pewnością bardziej ambitne, i umożliwia większe skupienie się na przyszłości, a nie tylko na zarządzaniu pojedynczym rokiem".


#

23 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
boguc69
boguc69
6 maja 2026, 14:17
Milan to powinien być taki Bayern, Real, Barcelona, PSG, City swojej ligi - wiecznie w czubie, wiecznie walczący o mistrzostwo. odkąd wjechali szejkowie PSG non stop w LM, City miało słaby początek, ale to dlatego, że w Anglii dużo większa konkurencja - jak to ogarnęli to LM co sezon

jeśli dobrze kojarzę to Barca i Bayern w całym 21 wieku LM opuścili na ledwie jeden sezon, a Real gra w niej rok w rok

co do finansów to niestety jułefa z własnej woli rozEBała system - walczyła z superligą w zasadzie sama taką tworząc, przytulając po 4-5-6 klubów z jednego kraju. gdyby inne puchary były odpowiednio dofinansowane to nikt by nie marudził, że raz na 3-5 lat musi zagrać w LE, bo dużo by nie tracił

i jeszcze inny aspekt dotyczący finansów, który mógłby uatrakcyjnić dodatkowo rozgrywki ligowe: 4 drużyna z ligi ni chuchu nie powinna mieć od jułefy takich samych premii jak mistrz kraju. gdyby zrobić model - 1 drużyna 100% wartości premii, 2 90%, 3 80%, 4 70% to w tej chwili w Serie A zamiast wyścigu żółwi o top 4 powinny odbywać się gwiezdne wojny, by potencjalnie więcej zarobić w kolejnym sezonie. skoro LM warta jest około 100 baniek, to zarobić 90 a zarobić 70 robiłoby różnicę (zwłaszcza takim klubom jak Lazio, Atalanta czy Viola); wtedy zamiast tej zEBanej minimalistycznej gry o top 4 byłaby też większa gra o top 2 i top 3
Edytowano dnia: 6 maja 2026, 14:19
1
elszyc22
elszyc22
6 maja 2026, 11:47
Nie chce być niegrzeczny ale kto to jest?
2
Jaca23
Jaca23
6 maja 2026, 10:52
Może jak przestaniecie liczyć tylko cyferki w Excelu, a skupicie się na wynikach sportowych to zyski same przyjdą? I nie tyczy się to tylko Milanu, ale i całej włoskiej piłki.
1
kusniak_22
kusniak_22
6 maja 2026, 10:16
Żeby wyjąć trzeba włożyć, taka stara maksyma.
2
Michał92
Michał92
6 maja 2026, 10:26
Najgorzej że oni wkładają, ale jak 16 latek podczas pierwszego zbliżenia xD
2
kusniak_22
kusniak_22
6 maja 2026, 13:18
Michał92: mam wrażenie, że 16 robi to lepiej :D
3
irus6663
irus6663
6 maja 2026, 09:57
Już niedługo liga turecka wyprzedzi seria a i to nie są żarty
2
pjotr
pjotr
6 maja 2026, 09:56
kto to jest?
myślałem, że furlani jest od finansów
1
savicevic88
savicevic88
6 maja 2026, 10:18
Kolejny niepotrzebny fagas na liście płac.
Kiedyś wszystko ogarniała Pani Anetka a teraz jak widać kolejny kierownik działu przemiału miału.
3
Ultras_milanu
Ultras_milanu
6 maja 2026, 09:16
A oni caly czas o tych pieniadzach i pieniadzach juz chyba 6 postow w ciagu 2 dni
3
mn7
mn7
6 maja 2026, 07:37
Najważniejsze to żeby liga stała się konkurencyjna i ciekawa dla oka na tle Europy. Wtedy hajsy popłyną.
2
savicevic88
savicevic88
6 maja 2026, 09:20
Myśmy wsiedli na tratwę i zamiast płynąć w stronę Europy to płyniemy w stronę "czarnego lądu" xD

Europejska piłka odjechała srogo SerieA.
2
Von Strauss
Von Strauss
6 maja 2026, 10:59
Liga hiszpańska nie jest konkurencyjna (wewnętrznie), a jakoś trzy kluby hiszpańskie biją się o LM rok w rok z całkiem dobrym skutkiem (poza Realem, Atletico i Barcą czwarta drużyna potrafi być co roku inna). Żeby liga stała się konkurencyjna wizerunkowo na tle innych lig, to potrzeba Serie A drużyn, które seryjnie będą grały w LM i dochodziły do 1/2 czy 1/4. I nie, Serie A nie da rady iść drogą Premier League, bowiem tam działa to trochę inaczej (jest znacznie więcej kibiców miejscowych niż we Włoszech, więc nawet same prawa tv w Anglii są przez to droższe), gdzie o miejsce w LM gra 8 lub więcej drużyn, bo kluby Serie A mają słabą markę w samych Włoszech. Tu potrzeba jest czegoś na kształt wersji Hiszpańskiej - 3 zespoły, które rok w rok grają o scudetto i mają pewne miejsce w LM i 4 (+ ew. 5) drużyna, które będą się zmieniać. Juve swego czasu zbayernyzowało ligę, ale na szczęście dla nas popełnili sporo błędów. Inter teraz próbuje robić to samo (wyłapywanie najlepszych graczy w lidze, darmowe transfery itd.) Serie A potrzebuje 2-3 hegemonów - i to "widzi" Lega. I podejrzewam, że dlatego też Inter "mógł więcej" dopóki nie zainteresowała się tym zwykła prokuratura.
0
hyrus13
6 maja 2026, 07:26
„Następnie trzeba popracować nad prawami zagranicznymi”.

Żeby nad tym popracować warto mieć silną reprezentację, ale jak ją zbudować skoro w Serie A większość to piłkarze spoza Włoch? O tym pan mądry nie wspomina.

Tylko nowy stadion i nowy stadion. Powiedzcie z czego wynika wzrost przychodów ze nowego stadionu. Przywołane Atletico przeniosło się z obiektu o pojemności 54 tys. na stadion i pojemności 70 tys. I to jest realny wzrost. My się przeniesiemy na mniejszy stadion ;) Jasne, wokół będzie infrastruktura, na której klub będzie zarabiał. Przede wszystkim jednak będzie zarabiał na droższych biletach, bo jeszcze trzeba będzie spłacać kredyt.

Od pół roku jesteśmy właścicielami obiektu, będziemy na nim grać przynajmniej do 2031 roku. Co stoi na przeszkodzie żeby sprzedać prawa do nazwy?
2
Von Strauss
Von Strauss
6 maja 2026, 11:00
Co stoi na przeszkodzie żeby sprzedać prawa do nazwy?

Inter xD
1
hyrus13
6 maja 2026, 12:05
To nowy stadion też nie będzie miał nazwy :)
0
boguc69
boguc69
6 maja 2026, 13:58
my mamy coca colę, merdacze pod kolor dogadają się z pepsi i będzie nazwa San Siro Giuseppe Meazza Coca Cola Pepsi Arena
0
Von Strauss
Von Strauss
6 maja 2026, 14:01
boguc69
A Furlani zmieni imię i nazwisko na Juan Pablo Fernandez Maria FC Barcelona Janusz Sergio Vasilii Szewczenko.
0
boguc69
boguc69
6 maja 2026, 18:06
prędzej na Jose Arkadio Morelas Wąski Kiler
0
Conceição
Conceição
6 maja 2026, 00:43
Trzy musahy
6
irus6663
irus6663
6 maja 2026, 08:08
A ile odogow?
1
Shevc
Shevc
6 maja 2026, 09:08
Hot dogów? No sporo będzie
1
k__f__c
k__f__c
6 maja 2026, 09:41
Albo 2 nkunki
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się