SCUDETTO


Mateta o Milanie: "W tamtym momencie bardzo mnie to zabolało. Kilku specjalistów zapewniło mnie, że operacja nie jest konieczna"

6 maja 2026, 13:05, Redakcja Aktualności
Mateta o Milanie:

Jean-Philippe Mateta w styczniu był o krok od założenia koszulki Milanu: gdy wydawało się, że wszystko jest już dopięte na ostatni guzik, klub z Mediolanu wysłał swoich przedstawicieli, aby sprawdzili stan kolana francuskiego napastnika. Uznano je za niekwalifikujące się do przeprowadzenia transferu, co zmusiło piłkarza do pozostania w Crystal Palace. Tam, z biegiem tygodni, środkowy napastnik zdołał odzyskać swoją pozycję i jutro wraz ze swoją angielską drużyną powalczy o awans do finału Ligi Konferencji, mając przewagę 3:1 z pierwszego meczu przeciwko Szachtarowi. Tymczasem Mateta udzielił wywiadu dla francuskiego L'Equipe, gdzie został zapytany o nieudany transfer do Milanu.

Jaki wpływ miało na ciebie odwołanie transferu do Milanu?
"Szczerze mówiąc, w tamtym momencie zabolało mnie to psychicznie, kiedy powiedziano mi, że transfer upadł... Potem szybko zastanowiłem się, jak się podnieść. Skonsultowałem się z kilkoma specjalistami i kiedy zapewnili mnie, że operacja nie jest potrzebna, skupiłem się na kolejnym etapie, aż do mojego powrotu. Ciężko pracowałem, aby pokazać Glasnerowi, że lider JP jest gotowy, by odzyskać swoje miejsce i wygrywać z drużyną".


#

11 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
6 maja 2026, 18:24
"Ciężko pracowałem, aby pokazać Glasnerowi, że lider JP jest gotowy, by odzyskać swoje miejsce i wygrywać z drużyną"

Nie powiedział nigdy nikt w Milanie :(
1
Gol
Gol
6 maja 2026, 14:55
Tego typu wywiady są robieniem gruntu pod przyszły interes w mojej opinii. Kolano w fatalnym stanie ale trzeba mówić że git bo inaczej Mateta już na poważny klub liczyć raczej nie będzie także mówimy, że nie no oglądali to specjaliści i jest okej, a chłop gra pewnie na zastrzykach przeciwbólowych do tej pory, nie mówiàc nic o pauzie.
Edytowano dnia: 6 maja 2026, 14:55
3
boguc69
boguc69
6 maja 2026, 14:26
jeśli myślimy, że CP podejmie z nami lekką ręką temat Matety... to przypomnijmy sobie, że oni w styczniu specjalnie wydali 50 baniek na Stranda a my potem zostawiliśmy ich w głębokiej doopie
Edytowano dnia: 6 maja 2026, 14:26
0
Tzeentch3
Tzeentch3
6 maja 2026, 14:51
Kupowali napastnika, bo im się Mateta sypał od listopada o czym sami doskonale wiedzieli, a sam Mateta ma kontrakt do końca sezonu 26/27, więc też się zabezpieczali na przyszłość.
0
boguc69
boguc69
6 maja 2026, 16:07
to czemu nie kupili go już w styczniu tylko czekali do 2 lutego - do ostatniego dnia okna? bo to był taki sam "panic buy" jak u nas Nkunku
0
Conceição
Conceição
6 maja 2026, 23:07
Tzeentch3

zgadzam się, polityka transferowa CP to też jest niezła zagadka i oni lubią takie roszady na koniec okienka. A z nami to myśleli że mają frajera na Matete, celowo to przeciągali żebyśmy się nacieli.
0
Michał92
Michał92
6 maja 2026, 14:04
Ale by siadł taki zdrowy Mateta :d
1
JACHU_ACM1899
JACHU_ACM1899
6 maja 2026, 19:28
Tego nie wiemy.
Nawet Fulkrug na początku wyglądał super.
Mógł mieć z 4 asysty w 2 pierwszych meczach.
Gdzieś tam też strzelił ważna bramkę.
A później było już tylko gorzej.
Zresztą Gomenez też początkowo wyglądał fajnie.
Asysta.
Bramka itd.
Nie wiem czy u nas taka presję oni łapia i zapominają jak się gra w piłkę czy o co chodzi
0
Von Strauss
Von Strauss
6 maja 2026, 13:59
"Skonsultowałem się z kilkoma specjalistami i kiedy zapewnili mnie, że operacja nie jest potrzebna"

Ale od 31 stycznia do 9 marca miał przerwę.
3
Diavo
Diavo
6 maja 2026, 14:10
To pewnie przez kolejki na NFZ
4
k__f__c
k__f__c
6 maja 2026, 13:18
Materac bez kolana>Nkunku
6

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się