SCUDETTO


CorSport: Mecz ostatniej szansy Santiago Gimeneza

24 maja 2026, 14:12, Redakcja Aktualności
CorSport: Mecz ostatniej szansy Santiago Gimeneza

Santiago Gimenez powinien wyjść w wyjściowej jedenastce obok Christophera Nkunku w meczu Milan – Cagliari. Dla Meksykanina może to być ostatni mecz w czerwono-czarnej koszulce. Prawie 900 minut w Serie A: 0 strzelonych goli. A jednak dziś wieczorem, w najważniejszym meczu sezonu, decydującym o awansie do Ligi Mistrzów, Allegri sadza na ławce zarówno Rafaela Leão, jak i Christiana Pulisica i daje kolejną szansę właśnie jemu: Santiemu Gimenezowi. Jak donosi w niedzielę Corriere dello Sport, jest to ostatnia okazja dana Bebote. Jeśli ponownie zawiedzie, nie będzie już żadnych wątpliwości co do jego odejścia.

Sezon Santiego był prawdziwą drogą przez mękę. Nie chodzi tylko o zero goli w Serie A: Meksykanin nie strzelił bramki od ponad roku, od meczu Milan – Bologna (9 maja 2025 roku). Jego sezon zaczął się najgorzej jak tylko mógł: przed meczem Lecce – Milan Igli Tare oświadczył, że wymiana z Dowbykiem jest jedną z rozważanych opcji. Ostatecznie do niej nie doszło, ale gracz Rossonerich od początku wiedział, że nie ma pełnego zaufania otoczenia. Potem doszło do starcia z Jasharim, które spowodowało złamanie kości strzałkowej u Szwajcara właśnie podczas ostatniego treningu przed Lecce – Milan. A następnie, po meczu Atalanta – Milan pod koniec października, konieczna była operacja: Santi pauzował przez pięć miesięcy i wrócił dopiero w połowie marca.

Istnieje pewna ponura statystyka, negatywny rekord, który dobrze oddaje fatalny sezon byłego napastnika Feyenoordu: w ciągu ostatnich 16 lat żaden napastnik Milanu z ponad 800 rozegranymi minutami nie wypadł gorzej od niego, nawet Alessandro Matri, André Silva, Divock Origi czy Nikola Kalinić. To dramatyczne dane, pokazujące napastnika wyraźnie pogrążonego w problemach psychicznych, pozbawionego pewności siebie i dręczonego długotrwałą niemocą strzelecką, która nieuchronnie wpływa na jego grę.

To ostatni mecz sezonu dla Milanu, ale także ostatni przed mundialem, na którym Santi ma nadzieję odegrać ważną rolę u siebie, z reprezentacją Meksyku. I kto wie – może będzie to okazja do wysłania podwójnego sygnału: jednego do Milanu, prowadząc go do Ligi Mistrzów swoim golem i odpłacając za zaufanie, oraz drugiego do selekcjonera Meksyku, Javiera Aguirre. W każdym razie – to ostatnia deska ratunku.


#

12 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
imperator5000
imperator5000
24 maja 2026, 18:11
Myślę, że to dobry napastnik, który znalazł się w złym klubie, w złym czasie i pod złym trenerem. Przecież on nie oduczył się grać w piłkę, tak jak nie oduczył się Pulisic, Nkunku, Leao itd. W tym sezonie mało kto pozostawi po sobie dobre wrażenie, a akurat za Gimenezem przeczuwam, że zatęsknimy. Zresztą po takim sezonie na sprzedaniu go można tylko stracić.
1
boguc69
24 maja 2026, 19:08
a co jeśli taki sezon powtórzy, bo maxikaz zostanie? stracimy jeszcze więcej
0
Vol'jin
24 maja 2026, 19:58
Najlepszy płacz będzie jak pójdzie do Turcji i odpali tam jak pewien Uzbek z ex Romy albo do Arabii i będzie mvp ligi jak Joao Felix ;]
0
Tzeentch3
Tzeentch3
24 maja 2026, 16:11
Nie mam pojęcia co muszą robić pozostali napastnicy w reprezentacji Meksyku, że Gimenez jest szykowany na Mundial.
1
boguc69
24 maja 2026, 17:00
szkop przylazł do nas bo był pewny miejsca w składzie, chciał dzięki temu pojechać na mundial - i grubo się przeliczył
0
serginho83
serginho83
24 maja 2026, 15:07
Przecież on się tu nie sprawdził, bo jest zwyczajnie za słabym piłkarzem na Milan, nie rozumiem, co ma zmienić ten jeden mecz???
5
zuperhero
zuperhero
24 maja 2026, 14:37
dla mnie to on może nawet i 5 bramek strzelić w tej kolejce i tak ma się pakować :P
6
k__f__c
k__f__c
24 maja 2026, 14:37
Pavlović>Fullkrug>Leao>Gimenez
3
milan2002
milan2002
24 maja 2026, 14:32
Sezon bez gola to będzie jakaś masakra. Chociaż w sumie jeden gol nic nie zmieni.
4
Rafał0209
Rafał0209
24 maja 2026, 14:25
Ależ zabetonowany atak to się trenerowi udało trzeba mu przyznać. Leao Pulisic Gimenez Niemiec, Nkunku co strzelił to z karnych. a tak wszyscy fatalni 6 miejsce w lidze w klasyfikacji strzelonych bramek. ledwo 50 trafień przekroczonych. Masakra Allegriego Betonowej gry HD. to powinni w kinach puszczać jako Horror gry ofensywnej. obejrzeć 38 odcinków tej ligowej strzeleckiej rzeźni, to nikt po tym już nie będzie patrzył na piłkę tak samo.
5
milan2002
milan2002
24 maja 2026, 14:35
No ale też trzeba pamiętać, że te karne Nkunku często też sam potrafił wywalczyć.
6
Tzeentch3
Tzeentch3
24 maja 2026, 16:10
@milan2002
Jeszcze dodać do tego, że u nas często sam przyznany karny to nie był gol to zbytnio na niego narzekać nie ma, że większość z karnych.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się