Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
We wtorek oficjalnie potwierdzono mecz Milan – Manchester United, który zostanie rozegrany w sobotę 15 sierpnia. Dla obu zespołów będzie to próba generalna przed sezonem 2026/2027. Godzina rozpoczęcia meczu jeszcze nie została ustalona (prawdopodobnie będzie to około 16:00/17:00).
Co z biletami? Manchester United podaje, że przedsprzedaż ruszyła już dzisiaj (9 czerwca o godz. 12:00) za pośrednictwem oficjalnego sklepu tego klubu. Ważne: Wejściówki mogą nabyć jedynie posiadacze tzw. karty Membership (identycznie stanie się w przypadku kibiców Milanu).
Co z pozostałymi chętnymi? Otwarta sprzedaż biletów ruszy w sobotę 13 czerwca o godz. 10:00. Ile będą kosztować? Najtańsze zaczynają się od 350 zł, kolejne poziomy to 400, 600 oraz 800 zł. Górną granicę stanowią pakiety premium i hospitality (2500 zł). Więcej informacji na SuperMecz.pl
jest kilka argumentów za tym, by tego nie oglądać: część graczy będzie dopiero w połowie przygotowań, jeśli sobie długo pograją na mundialu; nie wiadomo, kto z "najlepszych" zostanie w klubie; tydzień później będzie już liga, więc trener może chcieć dodatkowo oszczędzać "podstawową jedenastkę" - zapowiada się trochę taki mecz dla zmienników; ciągłe wpisy "nie kupować karnetów", "niech kibice coś zrobią" - jest okazja, by dołożyć swoją malutką cegiełkę do protestu
no i najważniejsze: #cardinale out
tak mi jeszcze wpadło do głowy - a może to jest jakaś część dealu transferu Leao do MU? XD
Ciekawy event, rzut beretem, ale organizatorzy mocno przesadzili. Mecz o nic, z piknikową atmosferą, nie wiadomo w jakim składzie i to 350 zł za miejsce, gdzie wuja widać?
Kogoś grubo poniosło. Fanatycy i turyści pewnie skorzystają, ale organizator srogo się przejedzie, nie zapełnią nawet połowy stadionu. Tak jak już wspomniano poniżej - lepiej lecieć na weekend do Mediolanu i w podobnej cenie można przeżyć coś o niebo lepszego.
Poza tym, w podobnej cenie bilet na superpuchar europy w Warszawie 2 lata temu dostałem, mecz o trofeum, może mniej prestiżowe, ale jednak. No i przy okazji oficjalny debuit Mbappe sobie człowiek zobaczył, a tu? Co najwyżej młokosów wychodzących na drugą połowę...
W 2024 roku na SS płaciłem podobną kwotę (129 EUR) za mecz ligowy. Tyle że za miejsce na honorowej, a nie za ostatnie miejsce na górnym pierścieniu we Wrocławiu.