Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
Francesco Camarda po rocznym doświadczeniu w Lecce wróci do Milanu. 18-letni napastnik, który niedawno zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Włoch przeciwko Luksemburgowi, a następnie zaliczył kolejne minuty w meczu z Grecją, nadal znajduje się w centrum transferowych spekulacji. Il Giorno na swoich łamach informuje, że Francesco Camarda dzięki swoim dwóm występom, został szóstym najmłodszym debiutantem w historii seniorskiej reprezentacji Włoch, ustępując jedynie rekordziście Renzo De Vecchiemu (16 lat i 3 miesiące), a także Simone Pafundiemu, Gianluigiemu Donnarummie, Luigiemu Barbesino i Samuele Inacio. Wcześniej Camarda bił kolejne rekordy: w 2023 roku został najmłodszym debiutantem w historii Serie A, w 2024 najmłodszym Włochem debiutującym w Lidze Mistrzów, a w 2025 najmłodszym strzelcem gola dla reprezentacji Włoch U-21.
W zakończonym sezonie w Lecce zdobył zaledwie jedną bramkę w 21 występach (7 razy wychodził w podstawowym składzie). Eusebio Di Francesco stawiał na niego głównie w pierwszej części sezonu, jednak w styczniu uraz barku zmusił zawodnika do operacji i wykluczył go z gry na niemal cztery miesiące (109 dni). Latem ubiegłego roku został wypożyczony do Lecce z opcją wykupu za 3 mln euro oraz prawem odkupu przez Milan za 4 mln euro. Wróci do Milanu, ale już kilka klubów badało możliwość jego pozyskania: Sassuolo, Parma, Cagliari, Monza oraz Frosinone.
na pewno nie można popełnić błędu z poprzedniego sezonu, gdzie miał wyjazd od razu na początku a potem okazało się, że mógłby pograć u nas i to dość często
niech go nowy trener na spokojnie oceni przez cały okres przygotowawczy, Camarda na pewno bedzie chciał pokazać, że zależy mu na grze u nas
Niech zbiera oświadczenie wtedy go moze presja koszulki Milanu nie przytłoczy.
na przytłoczonego koszulką to wyglądał teraz Gimenez