PAVLOVIĆ 2031
Być może wreszcie się doczekaliśmy: Milan wydaje się gotowy obsadzić dwa kluczowe stanowiska w swojej strukturze organizacyjnej, czyli dyrektora technicznego i trenera. Po wyzerowaniu kadry zarządzającej, zwolnieniu Allegriego oraz po ponad dwóch tygodniach rozmów, spotkań i analiz, Gerry Cardinale podjął pierwsze decyzje: na czele pionu technicznego Milanu stanie Ralf Rangnick, natomiast trenerem Rossonerich zostanie Oliver Glasner.
Czwartkowe wydanie Corriere dello Sport wyjaśnia, że właściciel Milanu nie posłuchał rad Zlatana Ibrahimovicia. Szwed nadal będzie zajmował się wszystkimi sprawami niezwiązanymi bezpośrednio z futbolem, funkcjonującymi poza ośrodkiem treningowym Milanello. Nie jest tajemnicą, że Ibrahimović preferował inne kandydatury, takie jak Ramon Planes na stanowisko dyrektora sportowego oraz Mauricio Pochettino jako trener. Ostatecznie jednak zwyciężyła linia Cardinale – Calvelli, którzy od początku postawili na Rangnicka i Glasnera.
Austria nadal wywiera presję na Rangnicka, aby pozostał selekcjonerem reprezentacji do 2028 roku, jednak Niemiec podjął już decyzję o objęciu kierownictwa pionu technicznego Milanu. Aby zaakceptować ofertę klubu, zażądał autonomii, niezależności oraz pełnej kontroli nad wszystkimi drużynami. Cardinale, odsuwając Ibrahimovicia od spraw sportowych, zamierza spełnić wszystkie te warunki.
Obecność Rangnicka, który obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych z reprezentacją Austrii przygotowującą się do mistrzostw świata rozpoczynających się dziś, ma również zapewnić Glasnerowi większy komfort pracy na ławce Rossonerich.
Przekonanie byłego szkoleniowca Crystal Palace okazało się mniej skomplikowane, a wszystko wskazuje na to, że trafiłby do Milanu nawet bez udziału Rangnicka. Dla austriackiego trenera przygotowano dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o trzeci sezon, wart niemal pięć milionów euro rocznie, wliczając premie uzależnione od wyników zespołu.
Decyzje dotyczące dyrektora technicznego i trenera zostały już podjęte. Teraz do Cardinale należy określenie harmonogramu działań — to on zdecyduje, kiedy dopiąć umowy i oficjalnie ogłosić wszystkie zmiany.
jak dla mnie mogą grać piach, ale niech Milan będzie Milanem :')
Jak On nawet matury pewnie nie ma
Winston Churchill
Autonomia RR nie daję gwarancji sukcesu, ale jest zdecydowanie lepsza w perspektywie długoterminowej niż rządy Ibrahimovicia i jego kumpli z Kirovskim na czele.
Serce chce wierzyć, lecz rozum mówi - panuje optymizm.
Amerykanie postąpią właściwie - po tym, jak wyczerpią już wszystkie inne możliwości.
Oczywiście świadczy to dobrze o samym Ralfie
do tej pory serwowany nam był zlepek przypadkowych osobistości o różnych wizjach i różnym poziomie kompetencji, w które cały czas mieszał się Zlatan.
teraz niech Gerry jeszcze przygotuje worek amerykańskich dolarów i uzbroi się w cierpliwość, żeby znów nie skończyło się na zwolnieniach i poszukiwaniach nowych architektów drużyny, austriacko-niemiecki duet będzie musiał ulepić wszystko od podstaw, bo jak wiadomo z gówna bicza nie ukręcisz czy jakoś tak
Pięknie.
Czas wypuścić wylenialego pitbulla xD
Odwrotnie:
dobrze szło dopóki Szwed był schowany w szafie, a gdy tylko pojawił się to problemy zaraz wylazły.
ponoć Ibra wrócił do Mediolanu w okolicach meczu z Lazio. Czy przed czy po - tego nie wiem. W tym czasie miało mieć miejsce spotkanie z Allegrim dotyczące mercato (tego, że spieprzono zimowe i tego, co Allegri by chciał w letnie - w końcu Milan zajmował pozycję w top4 i ograł Inter, więc nie przewidywano tego, co się stało później). Tam miały paść słowa o tym, że Allegri nie widzi Leao na szpicy i nie widzi przejścia na grę skrzydłami przy tej obronie i pomocy, bo to za dużo bramek będzie straconych czy coś (xD). No i Ibra wtedy miał zacząć "informować" piłkarzy, że jak Allegri zostanie to dla nich nie ma miejsca, a poza tym on ich kastruje itd.