PAVLOVIĆ 2031
Pomijając na chwilę kwestie boiskowe i liczne wątpliwości, które obecnie otaczają Milan, wśród kibiców Rossonerich, komentatorów, a także ludzi związanych z futbolem pojawia się pytanie, na które wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi: jaka właściwie jest rola Zlatana Ibrahimovicia? Wielu tego nie rozumie, ale dziś dziennik La Verità spróbował odpowiedzieć na to pytanie.
Według gazety, w kontrakcie ze spółką RedBird, w której pełni funkcję Operating Partner, Szwed jest określany jako starszy doradca właścicieli Milanu, a także prezesa i dyrektora generalnego klubu. Oznacza to, że jego rola doradcy nie ogranicza się wyłącznie do kwestii sportowych, lecz obejmuje również obszary komercyjne i projekty specjalne. Ibrahimović nie ma decydującego głosu przy wyborze dyrektora sportowego, trenera czy innych kluczowych stanowisk, jednak jego opinia ma bardzo duże znaczenie. Umowa zawarta z Cardinale przewiduje bowiem, że działalność doradcza może obejmować również ocenę piłkarzy, wyszukiwanie talentów, zarządzanie akademią młodzieżową oraz motywowanie pierwszego zespołu.
Jeśli chodzi o stronę biznesową, były napastnik jest postrzegany jako swego rodzaju globalny ambasador marki. Szczególną uwagę poświęca rynkowi amerykańskiemu, także w relacjach z czołowymi firmami z branży filmowej i telewizyjnej w Hollywood. Z kolei RedBird może angażować Szweda do współpracy z partnerami funduszu działającymi w sektorach sportu, mediów i rozrywki, co stwarza możliwość dalszego rozwijania marki Ibrahimovicia na rynku amerykańskim. To pierwszy sposób, dzięki któremu Ibrahimović może czerpać korzyści finansowe ze swojej umowy z Cardinale. Według ustaleń La Verità, wynagrodzenie 44-latka wynosi milion euro rocznie przez pięć lat.
z roku na rok jest coraz starszym doradcą
Efekt będzie taki, że po kolejnym nieudanym sezonie Cardinale znajdzie następnego kozła ofiarnego w postaci Ibrahimovicia i jego cyrk pojedzie dalej.
Emil Roback tyle w temacie