SCUDETTO


Od Gonçalo Ramosa i Gonçalvesa, po Leão i Giméneza: los Milanu leży w rękach Jorge Mendesa

26 czerwca 2026, 14:19, MiKuu Aktualności
Od Gonçalo Ramosa i Gonçalvesa, po Leão i Giméneza: los Milanu leży w rękach Jorge Mendesa

Reforma Cardinale, która – cytując słowa właściciela RedBird – miała stworzyć elastyczną strukturę organizacyjną, w pewnym sensie pozostawiła stanowisko dyrektora sportowego nieobsadzone. W teorii, według zamysłu właściciela Milanu, rynkiem transferowym miał i ma zajmować się, w dużej mierze osobiście, nowy trener Rúben Amorim. No dobrze, ale kto może pomóc Amorimowi w budowaniu nowej kadry? Odpowiedź, przynajmniej patrząc na sygnały z pierwszych dni pracy, brzmi: Jorge Mendes. To superagent mający swoje wpływy niemal wszędzie, a zwłaszcza w Portugalii, który z obecnym szkoleniowcem Rossonerich współpracował już wielokrotnie i to z dużym zyskiem. Nic więc dziwnego, że pierwsze transferowe podchody mają wybitnie portugalski smak: Gonçalo Ramos na pozycję środkowego napastnika oraz Pedro Gonçalves jako ofensywny pomocnik lub skrzydłowy. Co więcej, Milan zdążył już wysłać do PSG pierwszą oficjalną ofertę za byłego snajpera Benfiki.

I tutaj zaczynają się schody. Paryżanie żądają za swojego napastnika około 45 milionów euro: kwoty, do której Milan jeszcze nie dotarł. Ponadto klub z Mediolanu musiałby zagwarantować zawodnikowi długoterminowy kontrakt z pensją na poziomie 4 milionów euro za sezon. Ramos to jednak absolutna konieczność, więc jest wielce prawdopodobne, że poprzeczka finansowa zostanie wkrótce podniesiona. Mówimy przecież o piłkarzu, który (odliczając czas spędzony w PSG) regularnie strzelał po 25 goli w sezonie. Krótko mówiąc: to 25-latek wciąż niezwykle atrakcyjny dla wielu klubów, a przez to podatny na wplątanie w licytacje, w których Rossoneri nie mogliby wziąć udziału. W tym miejscu kluczową rolę może odegrać właśnie Jorge Mendes: zarówno po to, by szybko zamknąć transakcję, zanim włączą się inne zespoły, jak i po to, by doradzić swojemu rodakowi odpowiedni kierunek. A czy istnieje lepszy wybór niż Milan prowadzony przez jego przyjaciela, Amorima?

Inaczej, choć w gruncie rzeczy podobnie, wygląda sytuacja z Gonçalvesem. W jego przypadku do działania wkroczył bezpośrednio portugalski szkoleniowiec, który prowadził go w Sportingu Lizbona i w pewnym sensie ukształtował jego talent. Gonçalves to jego "produkt" i wielki faworyt, ponieważ posiada cechy, które Amorim uważa za fundamentalne: strzał, drybling, szybkość, a także liczby w postaci goli i asyst – czyli wszystko, czego można oczekiwać od cofniętego napastnika. Dla Amorima duet Ramos-Gonçalves byłby idealny i aby go pozyskać, jest on gotów na pewne "poświęcenia".

Pierwszym z nich, wbrew niedawnym deklaracjom, może być Rafa Leão. Portugalczyk ma za sobą mało imponujący sezon i w jego przypadku spore kontakty Mendesa również możgą okazać się decydujące, by znaleźć mu odpowiedni klub i odpowiednio na nim zarobić. Wpływy agenta mogą być kluczowe także przy szukaniu nowego zespołu dla Santiago Giméneza, kolejnego zawodnika znajdującego się na wylocie. Opcja z Porto, o której niedawno było głośno, nie znajduje potwierdzenia, podobnie jak brak konkretów ze strony potencjalnych chętnych z MLS. Wygląda więc na to, że w przypadku Meksykanina telenowela będzie długa. Pozostaje mieć nadzieję, że przynajmniej podczas tego meczu, uda mu się w końcu "srzelić gola"... – podsumowuje SportMediaset.


#

6 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
boguc69
boguc69
26 czerwca 2026, 19:07
Jorge Menda = Milan CF = AC Valencia
1
savicevic88
26 czerwca 2026, 14:52
Ramos to jednak absolutna konieczność. Bo Mendes tak mówi?
Miał jeden sezon w Benfice 22/23 w którym grając w 30 meczach strzelił 19 bramek. Gimenez dla porównania w sezonie 23/24 w Feyenoordzie strzelił 23 bramki w 30 meczach (liczby z Flashscore).

Są baaaardzo podobni.

Gdzie tu sens wydawać 45 mln €
2
Arcadias
Arcadias
26 czerwca 2026, 14:44
A był niedawno taki piękny czas, gdzie agenci dostali od Milanu po łapach. A teraz, przez niekompetencje właściciela, dotarliśmy do sytuacji, że Mendes będzie nam układał program reform i transferów. Koń by się uśmiał.
2
savicevic88
26 czerwca 2026, 14:55
Mendes by sprzedał lód Eskimosom xD
Chłop jest dobry w te klocki za to my mamy zlepione na prędce osoby dyrektorskie które doświadczenia to mogą się od Mendesa uczyć.
3
Arcadias
Arcadias
26 czerwca 2026, 15:37
Prawda. Chłop jest topeczką agentów i doskonale zna swój fach. Problem w tym, że jako agent w pierwszej kolejności będzie dbał o interesy swoje, w drugiej o interesy swoich klientów, a w ostatniej (nie powiem trzeciej, bo to też byłaby nieprawda) o interesy Milanu. Joao Felix Danza Kuduro XD

Straszne, że zamiast wziąć jakiegoś fachowca, to nasze gwiazdy zasięgają opinii Mendesa. Naprawde straszne.
4
Jaca23
Jaca23
26 czerwca 2026, 14:31
Uzależniać się od Mendesa to proszenie się o kłopoty. Valencia czy Wolverhampton to tego najlepsze przykłady.
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się