SCUDETTO


Cardinale ponownie sięgnął po Tiago Estêvão. Kim jest i dlaczego wrócił do Milanu?

8 lipca 2026, 21:39, Redakcja Aktualności
Cardinale ponownie sięgnął po Tiago Estêvão. Kim jest i dlaczego wrócił do Milanu?

Nowy kurs Milanu nie dotyczy wyłącznie boiska. Rewolucja organizacyjna zaplanowana przez klub obejmuje również dział skautingu i rekrutacji. Do klubu wraca Tiago Estêvão, który obejmuje stanowisko Head of Recruitment. Funkcję tę oficjalnie pełni od 1 lipca, po okresie pracy najpierw na tym samym stanowisku, a następnie jako dyrektor techniczny w Famalicão. Dla portugalskiego działacza jest to powrót do domu po zaledwie jednym sezonie spędzonym w ojczyźnie, który jednak wystarczył, by potwierdzić umiejętności czyniące go w ostatnich latach jednym z najbardziej obiecujących specjalistów od skautingu w Europie.

Kim jest Tiago Estêvão? Urodzony w 1997 roku w Torres Vedras jest uważany za jednego z najmłodszych i najbardziej perspektywicznych działaczy piłkarskich w Europie. Po ukończeniu studiów z zakresu zarządzania sportem i analizy piłkarskiej bardzo wcześnie rozpoczął pracę w skautingu. Wyróżniał się podejściem opartym na połączeniu obserwacji na żywo, analizy wideo oraz wykorzystania danych statystycznych. Milan zatrudnił go w 2019 roku jako międzynarodowego skauta, obok Bobby'ego Gardinera i Bena Torvaneya. Przez sześć sezonów jego rola w pionie sportowym systematycznie rosła. Brał udział w monitorowaniu młodych talentów w czołowych ligach Europy i Ameryki Południowej.

Latem 2025 roku Estêvão postanowił wrócić do Portugalii, aby rozpocząć swoją pierwszą pracę jako dyrektor techniczny Famalicão. Klub powierzył mu bardzo szeroki zakres obowiązków, obejmujący: koordynację całego działu skautingu; planowanie polityki transferowej; nadzór nad analizą wyników sportowych; ścisłą współpracę ze sztabem szkoleniowym; opracowanie i realizację strategii sportowej klubu. Choć spędził tam tylko jeden sezon, przyczynił się do umocnienia jednego z najlepiej ocenianych modeli funkcjonowania klubów w Portugalii. Jego praca zebrała wiele pozytywnych opinii, co znalazło odzwierciedlenie również w wynikach zespołu. Famalicão nadal wyróżniało się skutecznym rozwojem młodych piłkarzy oraz umiejętnością generowania wysokich zysków z transferów. Klub konsekwentnie stawiał na efektywny system skautingu i rozwój talentów, które przyciągały uwagę czołowych europejskich drużyn.

Dlaczego Milan ponownie go zatrudnił? Powrót Estêvão jest świadomą decyzją nowego kierownictwa Milanu. Dodatkowym atutem jest fakt, że może swobodnie porozumiewać się w ojczystym języku z Amorimem. Na nowym stanowisku będzie odpowiadał za koordynację całego procesu identyfikacji zawodników zarówno do pierwszej drużyny, jak i akademii. Jego zadaniem będzie połączenie tradycyjnego skautingu z analizą statystyczną oraz oceną ekonomiczną potencjalnych transferów. Znajomość międzynarodowego rynku, połączona z doświadczeniem zdobytym podczas wcześniejszej pracy w Milanie, czyni go idealnym kandydatem dla klubu, który chce ponownie inwestować w perspektywicznych młodych zawodników, nie rezygnując jednocześnie z piłkarzy gotowych do natychmiastowej gry. Przed rocznym epizodem w Famalicão Estêvão przez sześć lat pracował w dziale skautingu Milanu, obserwując wschodzące talenty i współpracując z dyrektorem sportowym Moncadą przy ocenach transferowych.

Decyzja Famalicão o powierzeniu mu funkcji dyrektora technicznego zwróciła uwagę portugalskich mediów. Dziennik Record określił jego zatrudnienie jako pozyskanie "nazwiska o dużym ciężarze gatunkowym" dla struktur klubu. Po powrocie do Milanu Tiago Estêvão otrzyma niezwykle ważne zadanie: wspólnie z Amorimem i Gardinerem zbudować Milan przyszłości. Jego praca nie będzie ograniczała się wyłącznie do transferów pierwszego zespołu. Będzie również odpowiadał za stworzenie długofalowej strategii rekrutacyjnej, ze szczególnym uwzględnieniem młodych międzynarodowych talentów oraz zawodników najlepiej odpowiadających piłkarskiej tożsamości nowego projektu.


#

8 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Gianni Comandini
Gianni Comandini
9 lipca 2026, 10:38
"He is a brilliant Football Manager champion....', jak podaje La Gazetta dello Sport.
4
hyrus13
hyrus13
9 lipca 2026, 08:22
''Przez sześć sezonów jego rola w pionie sportowym systematycznie rosła. Brał udział w monitorowaniu młodych talentów w czołowych ligach Europy i Ameryki Południowej''.

To gdzie są te talenty? Po tylu latach obserwacji pierwsze talenty, które wyłowił powinny już pukać do wyjściowej jedenastki. Kolejny korporacyjny pachołek, który tylko siedzi i klika w kompa bez większego sensu.
2
Daman
Daman
9 lipca 2026, 06:51
Moze Cardinale ktoś w końcu powinien powiedzieć, że AC Milan to klub Włoski, a nie Portugalski ?
3
Coda.Del.Diavolo
Coda.Del.Diavolo
9 lipca 2026, 01:23
Jak tak dalej pójdzie to oni z AC Milan zrobią AC Benfica/Sporting/Porto ogólnie AC Portugalia. Za dwa lata przeniesiemy nasz cyrk do ligi portugalskiej.
4
JAJO
JAJO
9 lipca 2026, 06:10
Jestem ciekaw ile będą wynosić odprawy gdy AC Portugalia nie wypali.
2
Von Strauss
Von Strauss
9 lipca 2026, 10:24
Ej, a może to jest cel - przenieść się do Almady (największe miasto w Portugalii bez klubu piłkarskiego na najwyższym poziomie), zmienić nazwę na AC Milan (Almada Club Milan) i cyyk, tylko 3 przeciwników do mistrzostwa, 4 kluby na 3 miejsca w LM, możliwość sprzedaży zawodników po zawyżonych cenach (bo nastrzelają na ogórkach). Normalnie 'murican dream.
1
elszyc22
elszyc22
9 lipca 2026, 00:10
Wzieli go z powrotem bo wiedzą, że jest w posiadaniu największego artefaktu i Świętego Graala w klubowej piłce.

Notesu Moncady
8
DragonAC
DragonAC
8 lipca 2026, 23:19
mam Flashbacki z Moncadą było to samo
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się