Francesco Camarda 2031!
W ostatnich godzinach, po oficjalnym wpisaniu nominacji Massimo Calvellego na stanowisko dyrektora generalnego (CEO) Milanu do Włoskiego Rejestru Przedsiębiorstw prowadzonego przez Izby Handlowe, ujawniono również szczegóły dotyczące zakresu jego kompetencji i uprawnień. W skrócie: z dokumentów wynika, że Calvelli może samodzielnie zatwierdzać operacje o wartości do 50 milionów euro. W przypadku transakcji przekraczających tę kwotę jego podpis musi zostać złożony wspólnie z Paolo Scaronim lub Gerrym Cardinale. Właśnie właściciel Milanu postanowił jednak doprecyzować – w wypowiedzi dla Calcio e Finanza – jak w rzeczywistości wygląda hierarchia decyzyjna w klubie, niezależnie od formalnych procedur i zapisów administracyjnych.
Gerry Cardinale jasno podkreślił swoją nadrzędną rolę w strukturze zarządzania Milanem: wszystkie decyzje, zarówno te mniejsze, jak i największe, wymagają jego ostatecznej akceptacji. Odniósł się przy tym przede wszystkim do kwestii transferów: "Nikt w Milanie nie ma prawa zatwierdzania transferów, niezależnie od ich wartości, poza mną. To ja zatwierdzam każdy wydany eurocent i tylko ja wydaję ostateczną zgodę na przeprowadzenie transferu. W naszym modelu działania moje prawo do akceptacji jest jednostronne. Jest jednak jeszcze jedna ważna rzecz: tak jak mówiłem podczas konferencji prasowej, działamy jako zespół. Dlatego cały zespół nadal będzie przedstawiał swoje rekomendacje i wspólnie pracujemy nad decyzjami. Otrzymuję wiele opinii od trenera oraz mojego zespołu. Ale kiedy przychodzi moment podjęcia decyzji, to ja ją zatwierdzam".
Jak klubem zarządzali ludzie, którzy się rzeczywiście znają (Gazidis, Maldini, Massara) to wygraliśmy scudetto i byliśmy w półfinale LM mając zdecydowanie mniej kasy do rozdysponowania.
No właśnie w tym problem że oddał tym którzy tak samo się nie znają a tych którzy się coś znali to zwolnili.
Przeciez Tonaliego za te pieniądze mozna bylo wyciągnąć...a nie czekaj
- zajebiście silną
Dobre spostrzeżenie, Gerry zaczyna gwiazdorzyć :)
Niepotrzebonie się rozpruł. Teraz już odpowiedzialność nie będzie się rozmywała. Teraz już w razie niepowodzenia będzie musiał zwolnić siebie. I do tego zadania powoła swego ulubieńca Zlatana :)
(╭☞σ ͜ʖσ)╭☞