SCUDETTO


Allegri odpowiada na ostatnie słowa Cardinale: "Absolutnie nie komentuję wypowiedzi właściciela. Mogę podziękować tym, którzy wspierali mnie przez cały rok w Milanie"

14 lipca 2026, 12:31, MiKuu Aktualności
Allegri odpowiada na ostatnie słowa Cardinale:

Nastał dzień prezentacji Massimiliano Allegriego jako nowego trenera Napoli. Były szkoleniowiec Rossonerich podczas konferencji prasowej wrócił na chwilę do swojego ostatniego sezonu w Milanie, który zakończył się brakiem awansu do Ligi Mistrzów. Oto jego słowa:

Czy mimo wielu wcześniejszych sukcesów, Napoli to dla pana szansa na odkucie się po rozczarowaniu z Milanem? Czy zdążył pan już przeanalizować kadrę wspólnie z dyrektorem Manną?

"To nie kwestia rewanżu, po prostu bywają sezony, które kończą się w określony sposób. Jest mi przykro z powodu tego, jak to się potoczyło w zeszłym roku. Korzystając z okazji, chciałbym podziękować wszystkim, którzy współpracowali ze mną w Milanie, bo to był niezwykle intensywny czas. Wygrywanie czy realizowanie celów nigdy nie jest proste, dlatego przystępujemy do pracy ze świadomością, że nic nie jest dane raz na zawsze, bez względu na sukcesy z przeszłości. Jutro zaczyna się już zupełnie nowy rozdział".

Słowa Gerry’ego Cardinale z prezentacji Rúbena Amorima o tym, że Milan ma teraz "trenera, który gra, żeby wygrać, a nie żeby nie przegrać" – nie uważa pan ich za brak szacunku?

"Absolutnie nie komentuję wypowiedzi właścicieli klubu. Powtórzę: mogę jedynie podziękować tym, którzy wspierali mnie przez cały rok. Oczywiście wszyscy ubolewamy z powodu niezrealizowania celu, ale teraz zaczyna się kolejny rok – zapowiada się pasjonująco. Gramy na trzech frontach i ruszamy do pracy z wielkim entuzjazmem".


#

21 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
DarQ
14 lipca 2026, 18:22
Prawie całe forum jedzie po Allegrim.
Wg. mnie słusznie.
Dołączył do grona Gerry i co wyszło?
Powrót mentalny dziewicy ellitowskij-
Gerry nie ma prawa chcieć ofensywnego futbolu.
0
boguc69
boguc69
14 lipca 2026, 19:42
szkoda tylko, że go nie chciał w zeszłym roku... bo nigdzie nie słyszałem hasła "ATTACCARE, kiełbasy w górę, golimy frajerów i jedziemy po majstra", była jedynie jakaś cicha modlitwa do "gwaranta" o top 4
2
DarQ
14 lipca 2026, 21:31
Szkoda że nie chciał - prawdę powiadasz.
A może jednak nie.?
Czy przypadkiem nie jesteś przeciwnikiem ręcznego sterowania przez właściciela i sterowaniem pionem sportowym oraz trenerem.
A może jednak jesteś?
A może jak Ci wygodnie, byleby było po Twojemu nawet wbrew logice.
0
boguc69
boguc69
14 lipca 2026, 23:07
chcesz grać ofensywnie / zatrudniasz maxikaza - wybierz prawidłową odpowiedź
0
kusniak_22
kusniak_22
14 lipca 2026, 17:52
Akurat odpowiedział z klasą Allegri, natomiast wypowiedź Cardinale świadczy o tym, że chyba nie wiedział kogo zatrudniał, bo to, że Allegri gra defensywny futbol, byle przepchnąć mecz i zgarnąć 3 pkt. to wiedział średni kibic Calcio, tylko najpierw trzeba się tym zainteresować, a nie teraz zgrywać wielkiego znawcę.
0
halogen2000
halogen2000
14 lipca 2026, 16:31
Gerry to kiep, zwolnił Maldiniego, Furlaniego, Tare, Allegriego, Abate itd.
Nie lubi Milanu i nie zna się na piłce.
Fajno bylo za Berlu tylko wszyscy narzekali. Singer też byl kiep i tylko oszczędzał, Chińczyk to dopiero kiep nad kiepy, razem z innymi kiepami jak Mirabelli i Fasone.

Kiep Gerry powiedzial prawdę o betonie to dopiero skiepował.

Jak mi sie marzy Cochiba a nie śmierdzące kiepy.....

0
DarQ
14 lipca 2026, 15:16
Wypowiedź Maxa chłodna ,stonowana.
Niby ok.
Ale oznacza też to , że chłop nie czuję żadnej winy za wyniki po swojej stronie.
Ta gra na alibi i tonowanie ofensywnych zapędów swoich zawodników.
To była maskara. Taki Theo to by szybko się z ławką "zaprzyjaźnił".
Max nie miał żadnych planów związanych z nim. Dlatego tak łatwo go puścił.
A Furlaniemu to pasowało.
Ciekawe czy Amorim dobrze umiałby wykorzyatać Theo?
2
biedrus
biedrus
14 lipca 2026, 13:02
Stonowana wypowiedź, bez sensacji. Bardzo w porządku, z Ibrą wygrać nie mógł
5
Arcadias
Arcadias
14 lipca 2026, 12:43
Czego by o Betonie nie powiedzieć, to na pewno pokazał większą klasę niż (nie)Szczery Dżery. Kto mu kazał zatrudniać Allegriego?
8
Alessio_re6
Alessio_re6
14 lipca 2026, 14:15
Wziął tego dyrektora sportowego z doświadczeniem, którego wszyscy chcieli i ten sobie ubzdurał, że suchym wynikiem coś osiągnie :D
3
DarQ
14 lipca 2026, 15:05
Jak to kto mu kazał?
Wybrał Ceo i nie wciskał w jego robotę?
Nie tego wszyscy oczekiwaliśmy?
Podziału ról i zaufania.
Teraz dopiero będzie inaczej bo wygląda na to , że jakby co to pretensję za wybrania Amoriego będzie można skierować do Gerrego.
A kiedy to Gerry kogoś okłamał , że taką łatkę mu przykleiłeś?
1
Arcadias
Arcadias
14 lipca 2026, 15:33
To jest ten legendarny obrońca Gerrego? Myślałem, że tacy już dawno wyginęli po ostatnich sezonach, w których święciliśmy niewątpliwe sukcesy pod batutą amerykańskiego oligarchy.

Tak się składa, że Gerry doskonale wiedział kogo zatrudnia, bo jak to niejednokrotnie powtarzał - wszystkie najważniejsze decyzje przechodzą przez jego ręce. Musiał być zatem świadomy kogo bierzemy na to stanowisko i parafować ten pomysł własną krwią. A kiedy okłamał? Choćby i w pierwszych wywiadach, kiedy to zapowiadał nową erę pełną sukcesów.

Czy naprawdę wystarczy, że Cardinale pojawił się na konferencji Amorima i w paru miejscach związanych z klubem, żeby punkt widzenia kibiców zrobił fikołka? Co? Teraz papcio Gerry jest git? Niektórych kibiców naprawdę powinno stawiać się w narożnikach boisk, bo lepszych chorągiewek ze świecą szukać.
Edytowano dnia: 14 lipca 2026, 15:34
4
Alessio_re6
Alessio_re6
14 lipca 2026, 15:49
Ale wiesz przyjacielu, że świat nie jest zerojedynkowy? Tak samo jak ocena czyichś działań nie musi być wyłącznie pozytywna lub negatywna. Sam podpis przechodził przez Furlaniego i Cardinale, ale to nie oznacza, że chłop siedział i z poważną mordą analizował grę lewego pomocnika w Juventusie 22/23, bo się zwyczajnie na tym nie zna. Chłop po prostu zatwierdził podpisanie kontraktu z trenerem, poleconym przez dyrektora sportowego, który dostał w tym wolną rękę.
2
Arcadias
Arcadias
14 lipca 2026, 16:00
Oczywiście Alessio, że wiem. Wiem też, że świat, w przypadku sygnowania czegoś swoim własnym nazwiskiem, wymaga wzięcia odpowiedzialności za to, co zdecydowano się podpisać. Fakt, że Tare czy Furlani podrzucili Gerremu kandydaturę Allegriego, nie rozmywa jego odpowiedzialności. Sam wiesz, że nie mówimy tutaj o lewym pomocniku Juventusu, a o wiodącej postaci w klubie, która odpowiada za zespół zarówno przed mediami, jak i przed kibicami. Taką osobę wypadałoby jednak poznać, co potwierdza fakt, że w tym sezonie Gerry postanowił osobiście zaangażować się w znalezienie odpowiedniego kandydata, pomimo, jak słusznie zauważyłeś, braku wymaganych kompetencji w zakresie znajomości piłki nożnej. Dla mnie Gerry jest współwinny zeszłosezonowej betonozie i uważam, że takie przytyki w kierunku Allegriego, są wyrazem wyłącznie braku jakiejkolwiek klasy. I to niezależnie, czy znał jego profil wcześniej, czy opowiedzieli mu o nim Giorgio z Iglim.
1
halogen2000
halogen2000
14 lipca 2026, 16:22
Czy jak jest źle to juz zawsze bedzie źle, czy jak jest dobrze to i tak bedzie źle?
1
DarQ
14 lipca 2026, 16:51
Arcadias.
Logiki Ci brakuje.
Najpierw masz pretencje , że jestem obrońcą Gerrego i masz rację bo w wielu przypadkach jestem....można tak mnie w uproszczeniu klasyfikować. Ale potem sugerujesz, że ludzie są jak chorągiewki bo nagle po jedenej konferecji Gerrego zaufali mu. To zdecuj się kim jestem bo to są mega odległe stanowiska.

A po drugie kłamcą nazwałeś gościa, który w kontekście sportowym ogłosił, że idzie po sukces ale mu się to nie udaje.
To już jest masarkra. Na prawdę to jest ten dowód na kłamstwo?
Wykastrowałeś właśnie wszystkich optymistów życiowych i prawie wszystkich sportowców świata.

0
Arcadias
Arcadias
14 lipca 2026, 18:47
Halogen

Wskaż mi miejsce, w którym coś takiego napisałem. A jeśli nie jesteś w stanie, to nie nadinterpretuj, bo szkoda potem mojego czasu na odpowiedź i Twojego na jej przeczytanie.

Uważam, że Gerry nie jest naszym rodzimym Jackiem Soplicą, który po ostatnim katharsis przeobraził się w księdza Robaka. To dalej ten sam wyrachowany Dżery, który nie jest w tej branży pierwszy dzień i potrafi znakomicie manipulować swoim wizerunkiem. Przyznaje, że nie doceniłem jak bardzo wytrwanym jest graczem, ponieważ uważałem, że ludzie już raczej nie będą się na niego nabierać.

DarQ

Czyli uważasz, że sytuacja, w której ktoś jest przeciwnikiem Gerrego, zmienia zdanie po jego ostatnich działaniach, a potem zaciekle go broni, nie mieści się w żadnej, szeroko pojętej, logice? Przykro mi to mówić, ale w takim razie sam możesz mieć pewien problem w jej stosowaniu.

Ale ale. Żeby nie było. Moim błędem było założenie, że wcześniej byłeś przeciwnikiem Amerykanina. Nie spodziewałem się, że ktoś może być mu wierny po ostatnich latach klubowej degrengolady.

Co do kłamstwa - jeżeli ktoś mówi, że celuje w trofea, a równocześnie zatrudnia Allegriego z przykazem załapania się do pierwszej czwórki, a przy okazji rozmontowuje zespół w myśl idei "moneyballu", to tak - uznaję go za kłamcę. Jeżeli oczekujesz ode mnie, że będę analizował każde zdanie Gerrego, a potem wykładał Ci konkretne punkty, w których dopuścił się jawnego kłamstwa, to muszę Cię przeprosić, ale tego nie zrobię. Cardinale jest "politykiem". Jeżeli kłamie, to między wierszami. Jeśli manipuluje, to w potrójnych rękawiczkach. Wytrawny szachista własnego PR'u. Takiego nawet jak złapiesz za rękę na kradzieży, to ją sobie obetnie i powie, że ktoś mu ją przyszył. I co mnie dziwi - znajdą się tacy, którzy mu uwierzą. Czuję się, jakbym żył w Matrixie. Chłop ma klub w posiadaniu już od jakiegoś czasu, a jedyne, co zrobił, to zdążył go kilkukrotnie skompromitować. A ludzie zachowują się tak, jakby do czerwca chłop był ubezwłasnowolniony przez złego Ibrę, złego Furlaniego i jeszcze gorszego Allegriego. I który dopiero teraz zdołał się uwolnić, wsiadł na swojego białego rumaka i przyjechał do kibiców, niosąc w worku "uszatka" i marinarę dla każdego. Nie ufam mu, uważam za krętacza i życzę, żeby sprzedał klub komuś, kto rozumie, że piłka nożna, to nie soccer. Z naszej rozmowy wnioskuje, że uważasz inaczej, więc z szacunku do naszego czasu wnioskuje, abyśmy ją tutaj zakończyli.
Edytowano dnia: 14 lipca 2026, 18:48
1
Tairens
14 lipca 2026, 12:38
Napoli zrobi 50–52 punkty w 20 pierwszych kolejkach. Potem nastąpi załamanie.
0
Von Strauss
14 lipca 2026, 13:11
Albo zrobi 76-80 pkt i będzie się chełpił, że top4 zrobił. Tego nigdy nie przewidzisz.
1
patoo_07
patoo_07
14 lipca 2026, 13:18
A może złamią schemat i załamanie nastąpi już w 10 kolejce?
2
elszyc22
elszyc22
14 lipca 2026, 14:45
Wszystko zależy jak się zawodnicy zaadaptują do 3-5-2. Swoją drogą kiedy Napoli gralo w takim systemie?
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się