Francesco Camarda 2031!
Milan pracuje nad dwoma bardzo różnymi profilami zawodników, aby skompletować kadrę Rúbena Amorima przed nadchodzącym sezonem. Z jednej strony mamy Kostantinosa Karetsasa, ofensywny talent z rocznika 2007 grający w Genku, który został wytypowany jako potencjalny lewonożny ofensywny pomocnik, mający wspierać Christiana Pulisica za plecami napastnika. Z drugiej strony coraz bardziej realna staje się kandydatura Raphaëla Guerreiro: doświadczonego i wszechstronnego rozwiązania, które miałoby zastąpić Pervisa Estupiñana w przypadku, gdyby Ekwadorczyk sfinalizował swój transfer do Aston Villi.
Amorim poprosił Milan o zawodnika do gry w formacji ofensywnej, który potrafi zacząć akcję szeroko, minąć przeciwnika i zejść do środka, by wykończyć lub stworzyć okazję. Po nieśmiałych sondażach w sprawie Trincão oraz Alajbegovicia, wydaje się, że wybór ostatecznie padł na Kostantinosa Karetsasa: grecki talent z Genku, lewonożny, techniczny i kreatywny gracz, który w minionym sezonie w Belgii zdobył 3 gole i zanotował aż 19 asyst.
Wyrwanie go z Genku nie będzie łatwe, zwłaszcza że belgijski klub wycenia zawodnika na co najmniej 35 milionów euro. Borussia Dortmund również wykazuje zainteresowanie Karetsasem i miała już złożyć ofertę w wysokości 25 milionów euro, która została jednak przez belgijski klub odrzucona.
Równolegle do kwestii ofensywnego pomocnika, klub Rossonerich rozważa także Raphaëla Guerreiro jako możliwego następcę Estupiñana. Portugalczyk, będący wolnym zawodnikiem po zakończeniu przygody z Bayernem Monachium, stanowiłby okazję na rynku transferowym (transakcja bez kwoty odstępnego).
Choć z natury jest lewym obrońcą, Guerreiro może grać również na przeciwległej flance, jako ofensywny skrzydłowy, a nawet w środku pola. To wszechstronność szczególnie przydatna w systemie Amorima, który wymaga od bocznych zawodników udziału w budowaniu akcji i zajmowania wielu stref boiska – pisze dziś MilanNews.
To zbyt piękne by było możliwe. Rachunek prawdopodobieństwa na to nie pozwala.
Bracie, po co ta skromność :)
Guerreiro to dobry zawodnik, ale przy jego doświadczeniu, wszechstronności i obyciu, nie słyszałem aby ktoś o niego zabiegał, kiedy ma na dodatek swoją kartę w ręku.
Dlaczego? Chyba że coś przegapiłem, to mnie poprawcie.