AC MILAN – MANCHESTER UNITED 4:2
Udany ostatni test przed inauguracją nowego sezonu Serie A!
Wśród zawodników opuszczających Milan znajdują się Rafael Leão oraz Santiago Gimenez. Ten pierwszy kilka tygodni temu ogłosił, że po siedmiu latach uważa swoją przygodę w barwach Rossonerich za zakończoną, natomiast drugi z nich od momentu przybycia do Milanello nie przekonał do siebie w pełni (w zeszłym roku zero goli w Serie A) i z tego powodu został wystawiony na listę transferową. Dzięki ich sprzedaży klub liczy na pozyskanie znaczącej kwoty, która zostanie wykorzystana na kolejne wzmocnienia.
Problem polega na tym, że jak dotąd nie wpłynęła żadna konkretna oferta ani za Leão, ani za Gimeneza. Portugalczyk marzy o przyszłości w Premier League lub La Liga, jednak z tych lig dotarły jedynie zapytania sondażowe, m.in. ze strony Manchesteru United, Tottenhamu oraz Barcelony. Żaden z tych klubów nie przekuł jednak tego zainteresowania w konkretną ofertę. W tym momencie na biurku w sprawie Leão znajdują się jedynie dwie propozycje – obie z Turcji: od Galatasaray oraz Fenerbahçe. W sprawie Meksykanina również pojawiały się kluby pytające o warunki, takie jak Porto czy Orlando City, ale także w tym przypadku do siedziby przy via Aldo Rossi nie wpłynęły żadne realne propozycje. W klubie liczono, że Mistrzostwa Świata przyciągną kupców, jednak obaj zawodnicy nie pozostawili po sobie śladu (szczególnie Gimenez, który zakończył turniej z niewielką liczbą minut na boisku i zerowym dorobkiem bramkowym).
Rossoneri mają nadzieję, że w najbliższych tygodniach sytuacja ulegnie zmianie, mając jednak świadomość, że nie mogą wyprzedawać zawodników za bezcen, gdyż pieniądze z ich transferów mają sfinansować kolejne zakupy. W przypadku Leão, którego próg sprzedaży pozwalający uniknąć straty księgowej wynosi około 11 milionów euro, Milan celuje w kwotę 60 milionów. Sytuacja Gimeneza jest nieco bardziej skomplikowana, ponieważ klub nie może pozwolić sobie na kwotę niższą niż 20 milionów euro, więc nadzieją jest otrzymanie oferty w przedziale 25–30 milionów. Na ten moment uzyskanie takich sum za Portugalczyka i Meksykanina wydaje się bardzo trudne, co stanowi poważny problem również dla planów wzmocnień Milanu – podsumowuje MilanNews.
Mało który zawodnik od 5-6 lat co roku notuje po 20 goli i asyst oraz kręci rekordy przebiegniętych kilometrów co mecz gdzie nie oszczędza się po obu stronach murawy. Ten pressing i poświęcenie w defensywie oraz mental lidera który zdobył z Milanem wszystko co mozliwe i nie powiedział że np. 2 puchary to wystarczy i czekaja go nowe doświadczenia. Doświadczenie to On, a nowe horyzonty to nowe podboje w europejskich pucharach w których Milan rok w rok pod wodzą Rafaela Wielkiego notuje spektakularne wyniki i tylko pech sprawił, że w tych wszystkich finałach nie zdobyliśmy pucharu. Rafael jednak dalej pnie sie w historii LM i z każdym kolejnym golem pobija swój rekord. Fakt, ze zawodnicy pokroju Modricia przychodza do Milanu żeby posmakować kunsztu Rafy i podpatrzeć jak buduje się taki mental i taka kondycję oraz Cristiano Ronaldo ktory podczas ostatniego mundialu świadom, że Rafa patrzy na niego z ławki, dostaje paraliżu i rusza się tak mało bo oczy Rafaela wierca go swoim pressingiem mentalnym - to wszystko pokazuje, że rzeczywiście Rafał Leao to CO NAJMNIEJ LEGENDA kilku ostatnich nie lat a dekad!
To teraz miej pretensje do Maignana że bramek nie strzela i z niego dupa nie kapitan. Albo do Modricia że słabo broni przy dośrodkowaniach
Dzisiejszy futbol jest taki a nie inny i w przypadku zawodnika takiego jak Leao wymaga się wielu rzeczy i jeżeli ktoś rzeczywiście uważa się/go za wielkiego piłkarza który by sobie chciał gwiazdorzyć w np. PL to sorry ale Serie A jest europejskim średniakiem w porównaniu do tego co sie dzieje w lidze angielskiej. Dodatkowo mimo gadki kto to nie jest na sprzedaż to w Milanie kto wykręcił naprawde świetny sezon i był wart europejskiej czołówki to odchodzi - przykład Tijjaniego który rzeczywiście znalazł się w orbicie zainteresowań i szybki deal. Dodatkowo jego doświadczenia w Manchesterze też pokazują braki u zawodnika który u nas wymiatał. Od tak to na dzis wygląda.
Może i spore narzekanie ale k* jak ktos pisze kocopoły typu CO NAJMNIEJ LEGENDA to sam sobie pisze świadectwo na swoje wymagania. Gość został wyciągnięty przez Milan z takiego syfu jak dla młodego chłopaka że szkoda gadać. Miał dwa dobre i równe sezony (równy w zasadzie jeden, Leao zawsze skakał poziomem) i kilka spotkań godnych zapamiętania gdzie rzeczywiście było widać jego potencjał. Był sezon gdzie cały Milan miał swoje 5 minut i z tej grupy kims kto robi karierę jest Sandro.
Teraz liczymy, że go sprzedamy. Dokąd? Do FC Huty Szopienice?
Leao, Leao, Leao tak żarło i się zesrało.