SCUDETTO


MN: Nowy Cardinale: obecność, decyzje i odpowiedzialność. Jak bardzo zmienił się właściciel Milanu?

23 lipca 2026, 14:25, MiKuu Aktualności
MN: Nowy Cardinale: obecność, decyzje i odpowiedzialność. Jak bardzo zmienił się właściciel Milanu?

Dziś rano, około godziny 9:10, Gerry Cardinale pojawił się w Milanello, aby obejrzeć poranny trening drużyny oraz wziąć udział w szczycie transferowym z Rúbenem Amorimem i resztą kierownictwa. To już żadna nowość. Już nie. Przez cztery lata właściciel Rossonerich był nieobecny i trzymał się z daleka; teraz jest bardzo obecny – zarówno fizycznie, jak i w inny sposób – w każdym aspekcie życia klubu, zaczynając od sfery sportowej.

Zmiana zatem już nastąpiła i jest aż nadto widoczna. To jednak nie wystarcza: kibicom Milanu, sparzonym przez ostatnie lata pełne rozczarowań, 75 milionów euro wydanych na Gonçalo Ramosa i 30 milionów euro zapłaconych za Mario Gilę, obecność na konferencji prasowej przedstawiającej Rúbena Amorima oraz powitanie zorganizowane piłkarzom powołanym na pierwszy dzień zgrupowania nie wymażą wszystkich żali. Oczywiście początek jest obiecujący. RedBird przejął przecież Milan jako mistrza Włoch, a doprowadził go do wypadnięcia z Ligi Mistrzów na dwa sezony z rzędu. Jednak Cardinale do tej pory trzymał się z dala od decyzji: wybierał tych, którzy mieli decydować, ale sam ich nie podejmował, zwłaszcza w sprawach czysto sportowych. Teraz jest na miejscu, decyduje i ujawnił się jako główny (i jedyny) odpowiedzialny za wszystko, co dzieje się w świecie Milanu. Oczywiście wiąże się to zarówno z obowiązkami, jak i z zaszczytami – czytamy na łamach MilanNews.

Cardinale stoi na czele zespołu, który odpowiada za politykę transferową Milanu. To stanowi głęboką różnicę w porównaniu z niedawną przeszłością: gdy rządzili Furlani i spółka, decyzji nie podejmował jeden człowiek, a o jedności celów nie było mowy. Teraz – od mniej znanych twarzy po sztab szkoleniowy – wszyscy dążą w tym samym kierunku i patrzą na Cardinale, który z kolei stara się realizować prośby Amorima. Chodzi zarówno o cele rynkowe (ofensywny pomocnik, wahadłowy, drugi środkowy obrońca), jak i o sprzedaż zawodników (z Rafaelem Leão na czele). Jedno jest pewnie: na Gonçalo Ramosie oraz Gili z pewnością się nie skończy.


#

16 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Pavlović31
23 lipca 2026, 22:20
Pogadał trochę z Gallianim i Łysy przemówił mu do rozsądku, nauczył go paru rzeczy. Osobiście bardziej darze teraz Cardinale zaufaniem bo pokazał pozytywną cechę, że naprawdę chce się uczyć w tym biznesie.
0
Fushnikov
Fushnikov
23 lipca 2026, 22:18
Taki trawnik będę mieć u siebie.
2
Tanger
Tanger
23 lipca 2026, 18:22
Różnica jest taka, że w przypadku kolejnej katastrofy, Cardinale nie będzie łatwo odciąć się od niepowodzeń. Skoro już wiadomo, że Zlatan jest nie do wywalenia, to tym bardziej wina za niepowodzenia spadnie na Gary'ego. I bardzo dobrze. Może wtedy będzie łatwiej o zmianę właściciela.
1
Coda.Del.Diavolo
Coda.Del.Diavolo
23 lipca 2026, 19:45
A jak odpali to czyja to wina będzie? Układu planet czy reptilian?
0
Rafał0209
23 lipca 2026, 16:46
Trudno gdyby nie udawał kochającego właściciela, jak jeszcze dwa miesiące temu, kibice chcieli go wywieźć na taczkach. od początku gra zatroskaną ofiarę. jak to on zawsze chciał dobrze. tylko inni źle robili. zwolnił Maldiniego po słowach w których powiedział że klub stać i powinien inwestować więcej. to się obraził i zatrudnił Furlaniego po którym wszystko spływało jak po kaczce i kibice mogli sobie wycięrać mordę. a on zza oceanu cieszył japę że jest na kogo spaść krytyka . to nic że kibice gołym okiem dostrzegali w którą stronę to idzie. dla niego ważne było że jako tako exel świecił na zielono, a teraz kiedy Milanu nie ma dwa lata w LM dupa finansowa i wizerunkowa pali to wyszedł z jaskini. trudno żeby nie odpowiadał za politykę transferową. jak żaden poważny dyrektor nie chce z nim i tu pracować.
6
Jaca23
23 lipca 2026, 16:37
Bla bla bla kolejna laurka dla Cardinale.

Plus jest jeden. Koniec ukrywania się za Furlanim czy Ibrahimoviciem. Jeśli ten sezon nie zakończy się sukcesem to cała wina słusznie spadnie na Cardinale. Po cichu liczę, że wtedy mu się odechce i w końcu sprzeda klub.
4
Coda.Del.Diavolo
Coda.Del.Diavolo
23 lipca 2026, 16:14
Ależ wy wszyscy jesteście pesymistycznie nastawieni.

Cardinale popełnił błąd na początku. Oddał władze w ręce "tych co mieli się znać na swojej robocie" i odsunął się w cień. Jak dzwonił i pytał to mu ibramakabra czy inny szczurlani mówili że jest dobrze panuje optymizm i zielony exel.

Jak to nie wypaliło to postanowił wyjść z cienia zrobić wszystko po swojemu nie tak jak chcieli inni tylko tak jak on chce.

Zobaczymy co mu z tego wyjdzie. Dajmy zespołowi, trenerowi szanse zagrać chociaż z 2-3 oficjalne mecze a nie od razu wszyscy out zaorać i sprzedać Maldiniemu za 1$
Edytowano dnia: 23 lipca 2026, 16:15
4
Jaca23
23 lipca 2026, 16:41
Jak to nie wypaliło to postanowił wyjść z cienia... wziął trenera tykającą bombę i przepłacił dwukrotnie za rezerwowego PSG. Ja tam się nie dziwię, że ludzie tutaj mają wątpliwości.
8
Coda.Del.Diavolo
Coda.Del.Diavolo
23 lipca 2026, 19:44
Taaa bo za 80 mln to można było Tonaliego ściągnąć.........a nie czekaj za ~`120 poszedł
0
Rafalzki
Rafalzki
23 lipca 2026, 15:47
w komentarzu pod innym artykułem, laurką dla Amorima napisałem, że brakuje jeszcze tylko laurki dla Cardinale XD
Długo nie trzeba było czekać :D
1
pentaczek
23 lipca 2026, 15:41
Jak chyba wszyscy tutaj, jestem należę do teamu #cardinaleOut ;)

Jednak przysłowie "Pańskie oko konia tuczy" nie wzięło się z nikąd. Może to zaangażowanie (o ile prawdziwe i szczere) przyniesie coś dobrego.

1
Von Strauss
Von Strauss
23 lipca 2026, 14:41
Gerry Cardinale jest jak polskie patoinflucelebrytki - nowy sezon, nowa ja.

Tylko, że one pod pretekstem tego nie zmieniają nic, prócz wizerunku (i to często tymczasowo), natomiast Gerry od lat grzebie w Milanie. I nic z tego pozytywnego nie wychodzi.
1
Jogin
Jogin
23 lipca 2026, 14:31
Sezon zweryfikuje to wielkie zaangażowanie, bo na razie dużo super informacji, jakie to nie są podejmowane działania, jak Amorim super się odnalazł, balonik dmuchany, jak cholera. Po kilku meczach się okaże, że Ramos nie strzela, że Pulisic jest pod formą, że Modric już jednak wieku nie oszuka. Życzę sobie, aby Milan był wielki, ale takie grube zakupy i dmuchanie balonika trochę niepokoi, brak spójności działania od kilku sezonów, działanie na hura.
1
pijanyroman
pijanyroman
23 lipca 2026, 14:59
Pełna zgoda, ale cholera, ile jeszcze możemy czekać aż coś w końcu zaskoczy? Może tym razem się uda.

Nie wiem jak wy, koledzy i koleżanki, ale ja już tak przywykłem do przeciętności Milanu, że kolejne ogólnopojęte niepowodzenie nie będzie dla mnie zaskoczeniem...

Więc serio, wolę nastawiać się do całej tej zmiany (trener, podejście Gerry'ego, taktyka, nowe-stare twarze w drużynie) raczej optymistycznie.

Bo ileż jeszcze można godzić się - z założenia - z tą przeciętnością :/
Edytowano dnia: 23 lipca 2026, 15:00
6
Rafalzki
Rafalzki
23 lipca 2026, 15:53
pijany a czego Ty się spodziewasz? Z ery bardzo słabych wahadłowych Saelemaekers - Bartesaghi wchodzimy w erę jeszcze bardziej absurdalnej pary czyli Chukwu - Saelemaekers...
przecież to jest pogłębianie apatii z zeszłego sezonu, wciskanie zawodników na siłę do ustawienia które preferuje trenejro, nowy arcytaktyk...
A tu peany lecą w stronę właściciela i trenera jak byśmy właśnie proch wymyślili....
Kupiliśmy przeciętnego zawodnika do ataku za jakieś chore pieniądze i solidnego obrońcę, solidnego zaznaczam, bo to nie jest transfer typu przyszedł VanDijk albo inny Nesta...
3
pijanyroman
pijanyroman
24 lipca 2026, 11:30
Rafalzki,
no i właśnie już w pierwszym Twoim zdaniu stoi błąd - ja się niczego nie spodziewam :)

Ja się niczego zupełnie nie spodziewam. Spodziewałem się w ostatnich latach co sezon, co początek każdego kolejnego sezonu. Nic się nie zmienia. Popadliśmy w przeciętność.

Nie spodziewam się niczego, więc niech się dzieje, co ma się dziać. Może będę mile zaskoczony. A jak nie? To trudno. Co sezon rozczarowanie, to już powoli nasz standard.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się