SCUDETTO


LGdS: Zróżnicowane zajęcia indywidualne dla Leão i Ramosa. Trening taktyczny dla pozostałych "Rossonerich"

30 lipca 2026, 15:41, MiKuu Aktualności
LGdS: Zróżnicowane zajęcia indywidualne dla Leão i Ramosa. Trening taktyczny dla pozostałych

Pierwszy trening w koszulce Milanu ma za sobą Gonçalo Ramos. Napastnik PSG, który przybył wczoraj wraz z Leão na zgrupowanie w Perth, pracował dziś rano indywidualnie na boisku w Sam Kerr Football Center w towarzystwie swojego rodaka, podczas gdy pozostali Rossoneri odbywali sesję taktyczną pod okiem Rúbena Amorima. Ramos i Leão w trakcie wakacji utrzymywali formę za pomocą specjalnych treningów (Rafa ćwiczył w Brazylii) i sprawiają wrażenie będących w przyzwoitym stanie fizycznym, choć ich perspektywy w zespole prezentują się zgoła odmiennie – czytamy na łamach La Gazzetta dello Sport.

Gonçalo Ramos to najdroższy transfer Milanu – klasyczny środkowy napastnik mocno wyczekiwany przez Amorima, którego Cardinale sprowadził, wyprzedzając konkurencję i wykładając na stół ponad 70 milionów euro. Z kolei Leão zamierza zmienić otoczenie po siedmiu sezonach spędzonych w barwach Rossonerich, co na przełomie maja i czerwca powtórzył w co najmniej trzech różnych wywiadach. Kuszony przez Galatasaray i Fenerbahçe zawodnik czeka, aż klub otrzyma satysfakcjonującą ofertę, samemu rozważając kierunek turecki (na który się otworzył), choć wciąż ma nadzieję na propozycję z Premier League lub La Ligi. W międzyczasie Rafa rozpoczął jednak ciężką pracę w pocie czoła w Perth. Stoi pod znakiem zapytania, czy wystąpi w zaplanowanych na przyszły tydzień derbach z Interem, w których z kolei – przynajmniej na kilka minut – powinien zadebiutować Ramos. Nkunku zbliża się do powrotu do zdrowia, a czujący się już lepiej Gila nie forsował tempaj po tym, jak w sobotę poczuł ból w prawym udem. Dziś wieczorem spodziewany jest przylot obrońcy Sankhouna Diawary, czyli najnowszego nabytku Milanu.


#

14 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
DarQ
30 lipca 2026, 23:47
Tam niżej źle weszło.
Nie ta dziurka :)
Komentarz do usunięcia.
0
boguc69
boguc69
30 lipca 2026, 23:01
uprzedziliśmy konkurencję, a była jakaś? bo kto tak powiedział? Mendes?
0
DarQ
30 lipca 2026, 22:50
ok. Fajny komentarz - do przemyślenia. Ale skoro już skończyłeś ( dzięki za info. ) to nie będę się produkował.
Czekam z niecierpliwością jak będziesz upominał zbaczających z tematu.
Powodzenia

A jeśli tak bardzo operujesz na faktach spisanych, czy wypowiedzianych ( co jest ok. bo dosyć rzetelne to np. Maldini to one man show - zapamiętaj, powielaj) to proponuje Ci nie lekeważyć faktów dokonanych ( urealnionych).
My też się bardzo lubimy . Prawda?
0
mn7
mn7
30 lipca 2026, 19:30
Ramos podobno powiedział że nigdy w życiu nie miał tak fajnego treningu i Amorim to absolutna bestia a Luis Enrique to parówa.
1
DarQ
30 lipca 2026, 20:30
haha.
prawie uwierzyłem ale druga cześć mnie otrzeźwiła.
2
DarQ
30 lipca 2026, 17:06
Leao jest nasz. Niech trenuje. Zobaczymy co będzie.
Jeśli zostanie bez przymusu tylko z własnej decyzjj zostanie to i tak nie będzie ok. Bo to oznacza, że chce wypełnić kontrakt i poźniej odejdzie za damke do klubu, który sobie wybrał. Z perspektywy Leao to dosyć fajne rozwiązanie. Ale z perspektywy klubu to już gorzej. Odchodzi za darmo cenny finansowo piłkarz, który ostatni rok, a na pewno ostatnie miesiące gra bez poświęcenia - casus piłkarza przed mundialem lub ważnym finałem.
Fani Elliotta ( nie powiem dziewice eliotowskie, bo to nie ładnie i niektórzy nie trzymają ciśnienia) pewnie napiszą, że to super rozwiązanie. Bo tak wyjaśniali indolencje, nieumiejętności Maldiniego jak porządni piłkarze odchodzili za dormoche.

Symbolika dziewictwa to nieskazitelność, bezbłędność, prawość.
Na pytanie o jakiekolwiek błędy Paolo Maldiniego nigdy nie otrzymałem odpowiedzi, a o Elliotta coś tam próbowali napisać ale z bólem serca.

Generalnie określenie ludzi , którzy traktują kogoś , coś jako , nieskazitelne, bezbłędne jak najbardziej trafne.

A zresztą Panowie przecież wyżej klasyfikujemy kobiety nieśmigane lub ewentualnie mało śmigane. Więc o co ta drama ?
Przecież to odwrotność Qrfiszonów.

Dopiero rublowy Pirlo otworzył na chwilę oczy niektórym i dopuścili myśl , że Paolo to gość z krwi i kości i że może popełnić błąd lansując słabego kolegę i obrażając się.

A Leao ma świetny ciąg na bramkę mijając na zewnątrz ale chyba lepiej dla nas i dla niego jak się ładnie pożegnamy.
1
Tigrrus17
Tigrrus17
30 lipca 2026, 17:36
To fantastycznie, że masz swoje fanatyczne przemyślenia ziomeczku, ale nikt nie pytał i to Ty dzwonisz.
4
DarQ
30 lipca 2026, 18:14
To prawda ziomeczku.
To ja dzwonie.
Odbierzesz?
Czy jesteś zbyt dobry na to?
Obronisz Paolo jak np. wywalili Bobana, a on milczał by nadal trwać w strukturach?

Czy może sprawa Leao Cie tak aktywizowała?
Że niby bzdury piszę o Leao.?
Napiszesz coś czy tylko ziomeczku szukasz swoich 5 minut?
Tylko 2 wyrazy o mnie zamiast do treści?
Miejmy to już za sobą. Jestem Darek i jestem fanem Milanu od 30 lat i czasem jestem na meczu.




2
Tigrrus17
Tigrrus17
30 lipca 2026, 19:16
Ziomuś artykuł jest o ostatnio odbytym przez drużynę treningu, a Ty wyjeżdżasz z jakimiś osobistymi animozjami w stronę Maldiniego i Eliota.
Zobacz sobie na tagi tego artykułu Ramos, Leao, Amorim, Perth i LGDS. Nie ma słowa o Maldinim i Eliott, a Ty nagle wyjeżdzasz z tym tematem.
Musiałem dwa razy sprawdzać jak wszedłem w komentarze czy jestem pod dobrym artykułem XD

Mógłbym się odnieść do Twoich przemyśleń odnośnie sytuacji Leao, problem w tym, że tyłka w połowie swojej wypowiedzi wrzuciłeś wątek z czapy, który, patrząc na oko po objętości tekstu, zajmuje więcej niż kwestia Leao, więc trochę ciężko mi wyczuć czy chcesz pogadać na temat, czy jednak wypisałeś "oczywiste oczywistości" o Leao, żeby mieć to odhaczone, a potem zwinnie przejść do tematu, który sam z tyłka narzuciłeś, żeby nabić sobie łatwe lajki na krytyce jaka ostatnio spada na Maldiniego.

Więc jeśli chcesz wymienić się poglądami na temat Leao w Milanie, to moim zdaniem Leao nie widzi się dalej w Milanie, a Milan nie widzi się dalej z Leao. Rafałek czuje się zdradzony po tym jak go potraktowali kibice po ostatnim sezonie, a nowy trener nie będzie w stanie wykorzystać jego atutów, bo ma inny zamysł na grę. Jedna i druga strona będzie dążyła do rozstania, Leao pewnie będzie z początku przeciągać dezycję, licząc na ofertę z PL albo LaLiga, ale to raczej nie nastąpi, wiec w końcu przekona podpisze deal z Turkami. Jako, że mimo wszystko jest profesjonalistą to będzie uczęszczał na treningi i szykował formę do następnego sezonu, bo co innego ma do roboty.
Może masz jakieś ciekawe przemyślenia na temat Amorima, Diwary albo Ramosa, których ten artykuł dotyczy?

A jeśli chcesz dalej babrać sie w temacie Maldiniego, to masz osobne artykuły poświęcone jemu i jego sytuacji, gdzie z pewnością znajdziesz atencję w tym temacie, której tak usilnie poszukujesz.
5
DarQ
30 lipca 2026, 19:53
I to jest komentarz z treścią ziomusiu ( bo tak bedziemy sie zwracać). Trochę czasu poświęciłeś ale masz jaja celując w treść , a nie w osobę. Ale wiesz o tym, że nie trzeba zawsze pisać w tytuł? Nie jesteś przecież AI tylko końcówką człekokształtnych.
Chyba możemy korzystać z analogii? Prawda.? Casus Leao przypomina dyskusje czy warto sprzedawać na ostatniej prostej czy jednak pozwolić na wygaszanie kontraktu.
Dalej faktycznie odpłynąłem ale ziomusiu nie jesteś tutaj profesorem od recenzowania. Pomyliłeś swoje prerogatywy jak Paolo przy stawianiu na szali swoją role we włoskim związku przy upieraniu się przy rublowym Pirlo.
Także byłoby mi miło gdybyś odpisał co myślisz o wyparciu się Bobana przez Paolo w krytycznych (może za mocno , więc znaczących ) chwilach Elliotta.
0
Tigrrus17
Tigrrus17
30 lipca 2026, 22:18
Ziomuś, w sam tylko poniedziałek miałeś 3 artykuły tylko i wyłącznie poświęcone sytuacji Maldiniego, gdzie mogłeś pisać o nim ile Twoja dusza zapragnęła, co zresztą czyniłeś, i gdzie słowem Ci nie wchodziłem w paradę, bo tam była przestrzeń na takie przemyślenia.

Co do analogii, no tak średnio bym powiedział, że widzę analogię miedzy Maldinim i oceną jego pracy lub osoby, a informacjami na temat treningu odbytego przez pierwsza drużynę. Jakby to był jakiś artykuł odnośnie nowego dyrektora, wywiad z Cardinale, czyjś wywiad na temat obecnych struktur w Milanie, no to jakaś analogię rzeczywiście można znaleźć. Ale analogia na zasadzie jest artykuł o Milanie, a Maldini był kiedyś w Mialnie, no to nie jest analogia tylko usilne zaczepienie o jakiś temat. To trochę tak jakbym teraz zaczął Ci tutaj nadawać o anime, bo kiedyś było anime w którym Milan był wspomniany, no nie można tego nazwać analogią.

Co do recenzowania z mojej strony i braku reakcji na zwolenienie Bobana ze strony Maldiniego.
Trochę sam sobie tutaj przeczysz, bo mogę Ci odbić piłeczkę w dokładnie ten sam sposób i zapytać się Ciebie jakie masz prerogatywy, żeby recenzować prace lub osobę Paolo Maldiniego?
Dalej, Maldini nie reaguje na zwolnienie Bobana(swojego ziomeczka), źle. Maldini reaguje na odrzucenie kandydatury Pirlo(też swojego ziomeczka), też źle, to co ma w końcu zrobić, bo dajesz sprzeczne sygnały? Jakoś też nie słyszałem, żeby Boban w mediach się skarżył, że zawiódł się po tym na Maldinim, a nie jest osoba która gryzie się w język w mediach, za co zresztą poleciał, więc też trochę nie rozumiem skąd takie nagłe robienie z siebie adwokata Bobana w sprawie w której on sam nigdy nie zgłaszał żadnych problemów.

Niepodoba mi się, że wymuszasz usilną dyskusję na temat Maldiniego w tym konkretnym wątku, bo ten artykuł tego nie dotyczy co staram Ci się usilnie wykazać. Na takie rozmowy są inne artykuły.
Ale odpowiem, żebyś znowu nie został bez odpowiedzi.

Jak mówiłem wyżej Boban nie gryzł się w język w mediach za co został zwolniony, Maldini miał inne podejście w tej sprawie i pewnych kwestii nie poruszał z mediami, ale nie przypominam sobie, żeby w jakimś wywiadzie wyrzekł się Bobana, krytykował go, czy ogółem o nim złorzeczył. Jeśli tak było to wskaż w jakim wywiadzie/wypowiedzi tak uczynił?
To że nie poruszał tego tematu z mediami jeszcze nie znaczy, że był przeciwko niemu i wystawił go na odstrzał. Boban jest dużym chłopcem i umie o siebie zadbać, więc Paolo Maldini nie bawił się w jego adwokata, bo nim nigdy nie był i się na tym nie zna, co można często zauważyć w jego działaniach, że nie podejmuje się stanowisk na których się kompletnie nie zna jak trener czy ten cały doradca RedBirda. Boban podjął działania które miały swoje konsekwencje i nie było rolą Maldiniego brać za nie odpowiedzialności lub ich bronić, bo on brał odpowiedzialność za swoje działania i sam został zwolniony przez RedBird za dużo bardziej stonowany komentarz w mediach. Nie chodził też potem po mediach i nie błagał kogokolwiek, w tym także Bobana, o jakieś wstawiennictwo w jego sprawie, bo wiedział jakie mogą być konsekwencje jego czynów. Akceptował je i brał za nie odpowiedzialność na klatę, tak samo jak Boban.

Tyle z mojej strony w tym temacie i ja kończę ten off top z mojej strony, jak chcesz pogadać o kwestiach związanych z artykułem pod którym piszemy, to zapraszam do dalszej dyskusji, jak chcesz tutaj ciagnąć wątek Maldniego, Bobana, Cardinale, animców czy kogokolwiek innego, to odsyłam do mojego pierwszego wpisu. Jak podeślesz te artykuły w których Maldini wprost wyrzekł się Bobana, to z góry przyznaję w tym temacie Ci rację, ale osobiście takowych nie kojarzę.
1
DarQ
30 lipca 2026, 23:13
Tak. Masz rację. Maldini w tych 2 sytuacjach zachował się inaczej. Wiem o tym. Nie przeczę sobie.
Jeśli myślisz, że będę za wszystko atakował Paolo to się mylisz.
Raz wybrał swój status zamiast kolegi drugi raz odwrotnie. Sam sobie to oceń.

Aha. Powodzenia przy prostowaniu komentujących jak zbaczają z tematu.
Edytowano dnia: 30 lipca 2026, 23:14
1
DarQ
30 lipca 2026, 23:13
duplikat wpadł :)
Edytowano dnia: 30 lipca 2026, 23:16
0
savicevic88
savicevic88
30 lipca 2026, 16:31
A po wszystkim chodziliśmy na kremówki.
3

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się