MOREIRA RATUJE MILAN!
SS LAZIO – AC MILAN 2:2
Legendarny kapitan Milanu, Paolo Maldini, opublikował na Instagramie poruszające pożegnanie swojego poprzednika, Franco Baresiego, który zmarł dziś w wieku 66 lat.
"Cześć, Franco,
Dziś czuję to samo, co za każdym razem, gdy z jakiegokolwiek powodu nie mogłeś wyjść z nami na boisko: jak mamy sobie poradzić bez naszego Kapitana?
To Ty nauczyłeś mnie walczyć do ostatniego tchu. To Ty pokazałeś mi, czym jest przywiązanie do klubowych barw i co naprawdę znaczy być liderem. Robiłeś to każdego dnia własnym przykładem – niewieloma słowami, ale niezliczoną liczbą czynów.
Chroniłeś mnie, gdy byłem dzieckiem, prowadziłeś mnie jako młodego chłopaka i inspirowałeś, gdy stałem się mężczyzną. Byłeś najlepszym piłkarzem, z jakim kiedykolwiek miałem zaszczyt grać.
Składam serdeczne wyrazy współczucia całej Twojej rodzinie, a w szczególności Twojej żonie Maurze oraz synom Edoardo i Giannandrei.
Będzie nam Ciebie bardzo brakowało, Kapitanie. Ale światło Twojej gwiazdy będzie prowadzić nas już na zawsze".
Franco Baresi i Paolo Maldini rozegrali razem w barwach Milanu 196 meczów. Łączyły ich ogromny szacunek i głęboka wzajemna sympatia. Na zawsze pozostanie w pamięci chwila, gdy Franco Baresi – który wiele lat wcześniej otrzymał opaskę kapitańską Milanu z rąk Cesare Maldiniego – przekazał ją Paolo w dniu zakończenia swojej piłkarskiej kariery.
Ale nie goli - jakiś błąd w tłumaczeniu.
Odnotowano 23 przypadki obsrania galotów przez napastników, którzy dowiedzieli się ,że w bloku defensywnym staną zarówno Baresi i Maldni.
Nieoficjalnie, niezatwierdzonych przez Fifa jak to wyżej to liczba ponad 200 przypadków , w których napastnicy zdążyli w zlewie uprać swoje galoty.
Faktyczne statystyki ogólne: W 401 meczach rozegranych wspólnie na przestrzeni 13 sezonów AC Milan stracił łącznie 298 bramek (co daje średnią ok. 0,74 gola na mecz) i zachował 193 czyste konta. W innych szczegółowych zestawieniach obejmujących 297 konkretnych spotkań par obronnych notuje się z kolei 221 straconych bramek i 141 meczów bez straty gola.
Na szybko wklepane w wyszukiwarce.
Tak długo jak będziemy ściągać "obrońców z Temu" zamiast inwestować w owoce własnej pracy, tak długo nie będziemy mieć piłkarzy którzy choćby zbliżą się do tych dwóch ikon.
W latach 80 i 90 północne Włochy rodziły i szkoliły świetnych piłkarzy.
Kiedyś to były czasy....
To jest niemożliwe. Naprawdę ktoś to dokładnie zweryfikował?
RIP Franco