Francesco Camarda 2031!
[08:55]: Po dość rozczarowującym pierwszym sezonie w barwach Rossonerich, w którym jedynym naprawdę godnym zapamiętania momentem był zwycięski gol w rewanżowych derbach, Pervis Estupiñán wydawał się o krok od transferu do Aston Villi. Transakcję wstrzymał jednak Rúben Amorim, który przed wyrażeniem zgody na odejście byłego zawodnika Brighton poinformował klubowe władze, że chce ocenić jego dyspozycję podczas tournée po Australii i Indonezji. Jeśli portugalski szkoleniowiec nie zmieni zdania, klub nie planuje sprowadzać kolejnych zawodników na boki boiska. Między środowymi derbami w Perth a kolejnym sparingiem z Chelsea w Dżakarcie powinno się wyjaśnić znacznie więcej na temat przyszłości Estupiñána.
[09:28]: Fabrizio Romano przekazał następującą aktualizację dotyczącą zainteresowania Fenerbahçe Rafaelem Leão, którym wciąż interesuje się także Galatasaray: "Milan odrzucił ofertę Fenerbahçe dotyczącą wypożyczenia Rafaela Leão z opcją wykupu. Kontakty między stronami trwają, ale nie ma możliwości, by zawodnik odszedł na wypożyczenie. Wkrótce może pojawić się nowa oferta".
[11:56]: Roma musi sprzedać zawodników, aby poprawić swoją sytuację finansową, a głównym kandydatem do odejścia jest Matías Soulé. Klub z Rzymu chciał sprzedać go do Arabii Saudyjskiej, gdzie Al-Ahli i Al-Ittihad były gotowe zainwestować 40 milionów euro. Argentyńczyk jednak sprzeciwił się temu transferowi, ponieważ chce nadal grać w Europie.
W związku z tym jego agent zaproponował go Milanowi, który poszukuje ofensywnego pomocnika o jego charakterystyce. Klub z via Aldo Rossi rozważa możliwość sprowadzenia Soulé, którego wartość szacuje się na 30–35 milionów euro. Zanim jednak Milan dokona kolejnego wzmocnienia, musi sprzedać Rafaela Leão.
[14:15]: Dziennikarz Peppe Di Stefano na łamach Sky Sport 24 o przyszłości Rafaela Leão: "Czy są szanse, że Leão zostanie w Milanie? Moim zdaniem tak, to realna możliwość. Nie wiem, czy ostatecznie do tego dojdzie, ale w porównaniu z tym, co mówił kilka tygodni temu, kiedy deklarował chęć odejścia z Milanu, atmosfera wyraźnie się zmieniła. Takie jest moje odczucie. Leão zamknął drzwi przed transferem do Turcji, więc nie bierze pod uwagę ani Fenerbahçe, ani Galatasaray. Z kolei Milan nie rozważa wypożyczenia zawodnika i sprzeda go wyłącznie za co najmniej 40–45 milionów euro. Wydaje się, że między Amorimem i jego sztabem a Leão panuje dobra atmosfera, a samemu piłkarzowi podoba się ofensywny styl gry trenera. Nie twierdzę, że na pewno zostanie w Milanie, ale pozostanie w klubie jest obecnie realnym scenariuszem. Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że jego odejście jest przesądzone. Na zgrupowaniu widać Leão, który jest uśmiechnięty".
[15:05]: Matteo Moretto wyjaśnił sytuację Pervisa Estupiñána, który wydawał się być o krok od transferu do Aston Villi, zanim Rúben Amorim wstrzymał całą operację: "Między Milanem a Aston Villą porozumienie było praktycznie osiągnięte. Do finalizacji brakowało naprawdę niewiele, a różnice między stronami były minimalne. Wszystko zatrzymało się po wewnętrznym spotkaniu w Milanie. Amorim zahamował odejście Estupiñána, ponieważ najpierw chciał go zobaczyć i sprawdzić podczas treningów. Zobaczymy, czy ten sprzeciw Amorima się utrzyma, a także czy Aston Villa będzie skłonna poczekać".
[15:33]: Po przybyciu do Niemiec i przejściu standardowych badań medycznych Konstantinos Karetsas oficjalnie został nowym zawodnikiem Borussii Dortmund. Młody grecki talent, którym podczas tego okna transferowego interesował się również Milan, ostatecznie zdecydował się na przenosiny do Niemiec, uznając je za kolejny etap swojej piłkarskiej kariery.
[17:47]: Yunus Musah i Milan blisko rozstania? Amerykański pomocnik nie przekonał trenera Rúbena Amorima, a konkurencja w środku pola jest zbyt duża i prezentuje wyższy poziom. Z tego powodu Milan umieścił go na liście zawodników przeznaczonych do sprzedaży. Według tureckiego dziennikarza Ertana Suzguna, Musah został zaoferowany Beşiktaşowi prowadzonemu przez Vincenzo Italiano. To kierunek, który może nabrać tempa w najbliższych dniach. Wcześniej Milan proponował Amerykanina również Lazio, jednak rzymski klub uznał koszty transferu za zbyt wysokie.
[19:36]: CalcioMercato: Santiago Gimenez trenuje obecnie w Milanello, aby jak najszybciej wrócić do pełnej dyspozycji i być dostępny dla Rúbena Amorima. W tle jednak nie ustają spekulacje transferowe. W ostatnich godzinach ponownie zainteresowało się nim Porto prowadzone przez włoskiego szkoleniowca Francesco Farioliego. Zainteresowanie Porto byłym napastnikiem Feyenoordu sięga początku letniego okna transferowego, jeszcze zanim portugalski klub sfinalizował transfer byłego napastnika Milanu, André Silvy. Problemy zdrowotne Samu Aghehowy Omorodiona sprawiły jednak, że włoski trener Francesco Farioli poprosił władze klubu o pozyskanie kolejnego napastnika, który zapewni drużynie gole oraz większą głębię w ofensywie. Z tego powodu Porto ponownie nawiązało kontakt z Milanem, próbując sprowadzić Santiago Gimeneza do Portugalii. Za kulisami tej operacji stoi oczywiście wpływowy portugalski agent Jorge Mendes, który pozostaje w dobrych relacjach z Milanem po transakcji Gonçalo Ramosa do PSG. Portugalskie źródła potwierdzają również bezpośredni kontakt między Fariolim a samym zawodnikiem. Trener miał przedstawić Gimenezowi wizję, w której odgrywałby kluczową rolę w zespole.
Po dużych wydatkach poniesionych już tego lata Porto nie przedstawiło jednak Milanowi korzystnej finansowo oferty. Klub zaproponował wypożyczenie, ewentualnie z opcją wykupu ustaloną z góry. Na takich warunkach Milan nie wyrazi zgody. Sytuacja mogłaby się jednak zmienić, gdyby Porto zgodziło się na wprowadzenie obowiązku wykupu – nawet uzależnionego od spełnienia określonych warunków, takich jak zdobycie trofeum lub awans do najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywek. W takim przypadku Milan mógłby otworzyć się na finalizację transakcji.
[21:09]: MilanNews: Zostanie, odejdzie, a może jednak nie. Przyszłość Rafaela Leão wciąż pozostaje niewiadomą. Dotychczasowe doniesienia mówiły o Portugalczyku, który chciałby spróbować nowego wyzwania poza światem Rossonerich, oraz o Milanie, który nie byłby przeciwny jego odejściu. Czy pojawiły się jakieś oferty? Żadna. Żaden z czołowych europejskich klubów nie podjął konkretnych działań w sprawie portugalskiego piłkarza. Jedynymi klubami, które wyraziły zainteresowanie, są dwaj najwięksi tureccy giganci: Fenerbahçe i Galatasaray.
Według informacji portalu MilanNews, ostatnich dniach, mimo ogromnego medialnego szumu napływającego ze Stambułu, to właśnie Galatasaray najmocniej naciska na pozyskanie Leão. Taka sytuacja może potencjalnie doprowadzić do rywalizacji z Fenerbahçe, które już wcześniej podjęło pierwsze kroki w tej sprawie. Na ten moment jednak do siedziby Milanu przy via Aldo Rossi nie wpłynęła żadna oficjalna oferta. Galatasaray ma jednak dodatkowy atut – nazywa się on Victor Osimhen. Nigeryjczyk jest przyjacielem Leão i może przekazać Rafie pozytywne opinie na temat swoich doświadczeń z gry w Turcji.
[14:25]: Podczas tradycyjnego podsumowania, Matteo Moretto przedstawił aktualną sytuację dotyczącą letnich odejść z Milanu: "Informacja dotycząca Ruggeriego interesuje również kibiców Milanu, ponieważ Aston Villa w ostatnich godzinach mocno naciska, aby osiągnąć porozumienie z Atlético Madryt w sprawie transferu Matteo Ruggeriego. O jego odejściu z Atlético mówię już od miesięcy. Kilka włoskich klubów wykazywało zainteresowanie, ale zabrakło im odpowiedniej determinacji, by doprowadzić negocjacje do końca. Uwaga, ponieważ Aston Villa jest bardzo blisko porozumienia z Atlético w sprawie Ruggeriego. Pozostaje jeszcze zrozumieć, jaka będzie decyzja samego zawodnika. Taki transfer może definitywnie zablokować przejście Pervisa Estupiñána do Aston Villi, ponieważ Amorim wstrzymał odejście Ekwadorczyka, a działacze angielskiego klubu, zmęczeni przedłużającą się sytuacją, skierowali swoją uwagę na Ruggeriego".
[18:25]: MilanNews: Milan w ostatnich godzinach nawiązał kontakty z FC Porto, które wykazuje zainteresowanie Santiago Gimenezem. klub z via Aldo Rossi będzie musiał sprzedać Meksykanina za co najmniej 20 milionów euro.
[19:37]: 11 czerwca 2025 roku Milan oficjalnie ogłosił sprzedaż Tijjaniego Reijndersa do Manchesteru City za 57,7 mln euro plus 14 mln euro w bonusach. Niewiele ponad rok później Holender może ponownie zmienić klub. Według doniesień z Anglii Reijnders stał się celem Nottingham Forest, które jest gotowe złożyć odpowiednią ofertę, aby przekonać Manchester City do sprzedaży zawodnika i uprzedzić Newcastle. Warunki uruchomienia bonusów sprawiają, że Milan z dużą uwagą śledzi sytuację Holendra.
Według Daily Mail Nottingham Forest jest gotowe złożyć ofertę w wysokości 55 mln funtów (około 64 mln euro), aby przekonać Manchester City do sprzedaży Reijndersa już rok po jego sprowadzeniu. Zainteresowanie angielskiego klubu potwierdził również Fabrizio Romano. Według tych informacji sam piłkarz jest przychylny przeprowadzce do zespołu prowadzonego przez Olivera Glasnera, gdzie – w przeciwieństwie do okresu spędzonego w Manchesterze – miałby odgrywać kluczową rolę.
W całej tej sytuacji Milan z dużym zainteresowaniem śledzi rozwój wydarzeń i liczy na transfer Holendra. Klub ma już zagwarantowane 57,7 mln euro kwoty podstawowej, płatne w ciągu pięciu lat, ale wciąż czeka na rozstrzygnięcie, ile z 14 mln euro bonusów zostanie ostatecznie wypłaconych. W przypadku sprzedaży zawodnika Milan miałby pewność otrzymania całej tej kwoty. Kluczowy zapis dotyczy jednak ewentualnej sprzedaży zawodnika. Jeśli Reijnders opuści Manchester City, Milan otrzyma pełne 14 mln euro bonusów, ponieważ przynajmniej jeden z warunków (awans do Ligi Mistrzów) został już spełniony, a transfer nie będzie miał charakteru odejścia jako wolny zawodnik.
Napad i prawe skrzydło na lata.
;] ;]
nie dla takich
https://www.meczyki.pl/newsy/pilka-nozna/skandaliczna-afera-z-zawodnikiem-atletico-w-roli-glownej-szokujace-wiadomosci-wyszly-na-jaw/306442
robi to co Como, no ale Milanowi nie przystoi przecież ;]
jesteśmy w takim położeniu, że możemy sobie wybrzydzać prawda :)
Przecież jesteśmy konkurencyjni a w naszym składzie panuje przepych bogactwa i piłkarskiej klasy.
Mało tego.
Ze szkółki już czekają kolejni gotowi do wskoczenia do składu
Dla przykładu Juventus zapłaci Paris Saint-Germain 38 milionów euro, a kwota zostanie rozłożona na cztery lata rozliczeniowe. Umowa przewiduje również możliwość wypłaty kolejnych 12 milionów euro w formie bonusów, dodatkowo agent zawodnika ma otrzymać prowizję w wysokości 3,2 miliona euro.
Dało się?
Tylko Milan takich rzeczy nie musi podawać do wiadomości ;)
Inna sprawa, ze Juve mialo związane ręce do momentu odejscia Opendy na rynku transferowym
A Tobie wreszcie da się napisać kogo miałeś na myśli pisząc, że mam 2 konta ?
Kadra na wpół rozwalona w dodatku z całkowitą rewolucją taktyczna? Oj tam. Musah i jego inteligencja boiskowa na pewno wchłonie wszystko.
Wysoka obrona na połowie boiska vs murarze z Serie A i kąszenie nas z kontry? Meh
Zawalimy pierwsze pięć kolejek przez to? Oj tam oj tam. Jakoś to bedzie.
Cóż…
Leao: jak Cardinale nie odwoła tego, co powiedział to wyp***italam z klubu...
agent Leao: a co powiedział?
Leao: żebym wyp***italał...
Przykro się na to patrzy.
Może też musimy zaczekać na efekt transferowego domina, szczęście też jest potrzebne.
Nie może być tak że on publicznie mówi co chce a później wraca z podkulonym ogonem i jest spoko jakgdyby nigdy nic..
Bo nie wiem, czy pamiętasz ale to Milan pierwszy mówił otwarcie o pozbyciu się Rafałka:
https://www.acmilan.com.pl/news/41688/jak_dadza_150_milionow_za_le_o_to_go_oddam_milan_dementuje_slowa_scaroniego
https://www.acmilan.com.pl/news/47370/mn_wedlug_cardinale_etap_rafaela_le_o_w_milanie_nalezy_uznac_za_zakonczony
Ale bzdury piszesz.
A najgorsze jest to że podpierasz się informacjami " jedna baba , drugiej babie...", a stęplujesz ją , że Milan powiedział to OTWARCIE.
To bezczelne. Otwóż sobie słownik. Otwarcie , czyli np. oficjalnie , czyli np. uzewnętrznione dla każdego, łatwodostępne, klarowne, przejrzyste itd.
A te Twoje 2 załączniki pożal się boże są z informacją, że za zamnniętymi drzwami, prywatnymi, dla wtajemniczonych itd.
A analizując dokłanie przypadek Scaroniego to:
- chłop zaprzeczył
- Milan zaprzeczył
- typ, który tak usłyszał zapadł się pod ziemię
- Scaroni nie ma prerogatyw do sprzedawania proporczyka w sklepie, a co dopiero piłkarza.
Otwarcie to by było gdyby na wiosnę ktoś z pionu sportowego lub ewentualnie Gerry zakomunikował otwarcie ( jak sama nazwa wskazuje ), że w lato AC Milan wystawia Leao do transferu i wysłucha ofert.
Jeśli szukasz winnego złego samopoczucia Leao to wiń San Siro, a nie zarząd. Pod koniec sezonu nie tylko dostało się Furlaniemu ale także piłkarzom, a w szczególności Leao.
Wiem bo widziałem i słyszałem.
Nie zmienia to jednak sytuacji, że było dużo przesłanek pozwalających sądzić, że to środowisko Milanu jako pierwsze chciało zakończyć tę współpracę.
Obrażanie się w takiej sytuacji na zawodnika i karanie go za to, że powiedział wprost jak zapatruje się na swoją przyszłość jest irracjonalne, bo zawsze mógł się zachować jak Kessie, ale teraz wychodzi na to, że to Iworyjczyk zachował się właściwie...
Jak piłkarz ma za sobą trenera , dyrektora ale przeciwko trybuny to mu ciężej niż gdyby miał za sobą trybuny , a przeciwko jakiś ważnych ludzi z pionu sportowego czy nawet własciciela.
Pod koniec roku San Siro dało w kość wszystkim. Po niektórych to lepiej spływa, a po innych gorzej. Leao należy do tej drugiej grupy ale w sensie ludzkim to raczej zaleta.
Zarząd ( Gerry ) nie mszczą się. Chyba to najlepszy moment na sprzedaż ponieważ jest duża szansa , że Leao może nie wykazywać odpowiedniej determinacji. Amorim ma prawo myśleć inaczej i pewnie woli mieć swojego krajana przy sobie niż nie mieć. Ale nie on ma ostateczną decyzje.
- zapieprzał;
- nie robił głupich min;
- nie gadał ciągle, że moda i rap jest jego życiem(co otwarcie sugeruje, że piłka nożna jest po prostu maszynką do pieniędzy, a nie czymkolwiek innym niż pracą - np., pasją).
Podejście do gry w piłkę i "gwiazdorski" charakter Leao nie pomaga. Jeżeli widzisz, że drużynie nie idzie, a Leao pozycjonuje się(i pozycjonują go media) na gwiazdę zespołu, to oczekujesz, że gwiazda zespołu zacznie żreć trawę, drzeć mordę na każdego kto nie wróci, kto źle poda, kto zagra nie w tempo, kto odpuści.
Niestety, Leao ma to daleko w dupie, dlatego też nie dziwmy się, że trybuny zareagowały tak, jak zareagowały. Nie mówię, że ostatni sezon jest jednostronną winą Leao, bo Allegri jest mocnym trenerem, który nie daje sobie w kaszę dmuchać, ale mimo wszystko - jeżeli jesteś gwiazdą, to trzymasz szatnię za cojones, dyskutujesz i dajesz z siebie wszystko.
Za dobry jest żeby tam siedzieć ;)
Ludzie, którzy regualarnie oglądali mecze, byli blisko załamania psychicznego praktycznie w każdy weekend. Od kwietnia nie dało się słuchać bełkotu Allegrego o celu jakim był powrót do LM przy jednoczesnym braku stylu, byciu gnojonym przez średniaków i oddawania 1 strzału na połowę.
Prawda jest taka, że Allegri zabił wartość wielu z nich. Może jednak Amorim ma jakieś świeże spojrzenie na nich i chce sam przekonać się, czy któryś ma zadatki na zrobienie różnicy.
A super Leao przez prawie rok gola na San Siro nie potrafił strzelić
ale patrzac na to przestaje sie dziwic dlaczego wloska pilka jest w dupie od lat
Przecież oni grali na tych pozycjach cały sezon i jakoś w 2025 roku potrafili na nich grać, a od początku roku nie potrafili. Beton. Polecam zerknąć na występy Pulisicia sezon wcześniej. To samo, dobry początek sezonu, od stycznia kolesia w zasadzie nie było. No, ale Maxa też nie było, więc po co grzebać tak głęboko, tym bardziej, że to nie pasuje do tezy.
Ta finansowa kara to jakieś 12 mln. Nie więcej.
Więc Romie bardziej się opłacało zapłacić takie pieniądze, niż na szybko sprzedać po niższych kosztach Soule, NDickę, Svilara, Wesleya czy Kone.
Soule jest warty te 35 mln spokojnie, ale ja osobiście wolałbym tego Nwaneri.
Nie wyrobili się do czerwca, więc przedłużyli im do lipca, ale i tak nikogo nie sprzedali.
"Panie nie pokazuj mi Pan tego gówna, bo ja żem to widział" xd
Teraz, żeby kogoś kupić, to najpierw będzie trzeba porządnie sprzedać. Obawiam się, że pozostawienie Estupinana czy Chukwu nie jest wcale podyktowane decyzją nowego trenera, a koniecznością, z powodu braku środków oraz argumentów, które mogłyby przekonać lepszych zawodników.
emery chce espumisana do aston villi, wiec chyba ten zawodnik nie moze byc takim wrakiem, ale trzeba wziąc pod uwage to, ze aston villa gra 4 w obronie, a nie wahadłami i moze w tym ustawieniu lepiej się sprawdza...
W Aston może chodzić jak złoto, ale w Milanie będzie kopał się po czole. On sam chyba to zrozumiał i dlatego naciskał na transfer.
Możesz mi wytłumaczyć jedną rzecz? Jesteś wielkim fanem talentu Ekwadorczyka, piszesz o nim „czołowy lewy obrońca PL”, teraz mowa o kilku bardzo dobrych sezonach i jednym słabszym.
Ok. Teraz mi wytłumacz dlaczego po takiego kozaka w zeszłym roku zgłosiły się tylko Milan i jakieś jeszcze było zainteresowanie ze strony United? Na tej pozycji wielu zawodników dobrych nie ma. Tu mamy czołowego zawodnika PL i zainteresowanie jest bardzo znikome. Cena bardzo niska. Z czego to wynika?
Teraz AV może go kupić za symboliczne 15 mln, a i to próbowali zbić. Zakładam, że ktoś się tu bardzo myli, albo klubowi działacze nie dostrzegają jaka jest okazja, albo ty wciskasz nam kit, nie wiadomo po co.
Przez kilka lat w Brighton trzymał dobry/solidny poziom. Gdzie zastąpił Cucurelle po kilku miesiącach. Wcześniej w Villarealu też grał dobrze. A czemu nie zgłaszały się inne drużyny? Skąd mam wiedzieć? Może wiek, może charakterystyka, trudno mi się wypowiedzieć. Jeśli nie masz klauzuli, to zbijasz transfer, na tym polega ten biznes. Kwestia pozycji klubu kupującego i sprzedającego, wiek piłkarza, ostatni sezon, pozycja piłkarza w składzie etc. Finalnie okazało się, że Amorim chce popracować z Estupinianem i ten ruch przyblokował.