MOREIRA RATUJE MILAN!
SS LAZIO – AC MILAN 2:2
Za dokładnie tydzień Milan zainauguruje nowy sezon ligowy. Pierwszym rywalem Rossonerich będzie drużyna Torino, którą od tej kampanii prowadzi Ignazio Abate. Trener ustawił swój zespół w systemie 3-4-2-1. W obronie nowi zawodnicy Comuzzo i Comert mają być kluczowymi postaciami, natomiast między słupkami może dojść do rywalizacji między Mascardim a Palearim. Vlašić i Simeone to absolutne punkty odniesienia. W środku pola warto zwrócić uwagę na młodego Luongo (rocznik 2008): rozpoczął w podstawowym składzie wszystkie sześć meczów towarzyskich i obecnie jest faworytem do gry od pierwszej minuty.
Z kolei Rúben Amorim wciąż ma kilka wątpliwości przed ligowym debiutem. W bramce spodziewany jest Maignan. W obronie do dyspozycji wrócił Gila, ale trzeba sprawdzić stan zdrowia Gabbii (uraz kostki); w gotowości czeka De Winter. Chukwueze ma zostać na prawej stronie, a na przeciwległej flance faworytem jest Estupiñán. W środku pola duet tworzyć mają Modrić i Jashari. Na pozycji za napastnikiem trwa rywalizacja między Saelemaekersem a Cissé. Za zdobywanie bramek odpowiadać będzie Ramos.
Przewidywane składy na tydzień przed meczem:
TORINO FC (3-4-2-1): Mascardi – Comuzzo, Coco, Comert; Pedersen, Gineitis, Luongo, Cacciamani; Vlašić, Njie; Simeone.
AC MILAN (3-4-2-1): Maignan – Gila, De Winter, Pavlović; Chukwueze, Modrić, Jashari, Estupiñán; Loftus-Cheek, Saelemaekers; Ramos.

W podstawie powinno się znaleźć też miejsce dla Rabiota i Pulisica.
Dopiero wtedy będzie to wyglądać sensownie.
to ma być ten odbudowany Milan?!?!?
Alexis, Estupinian, Loftus i De Winter to nie są zawodnicy na Milan.
Alexis i De Winter spokojnie mogą być w Milanie, ale według mnie to powinni być zmiennicy, a nie w 1 składzie.
To bardzo wszechstronni gracze z niezłą techniką, każda drużyna takich potrzebuje.
Swoją drogą nie wiedziałem do dziś, że Baroni wrócił do Hellasu, i będzie ponownie ich trenował. Tym razem w Serie B.
Estupinan -> nowy zawodnik
Loftus-Cheek -> Pulisic
Saelemaekers -> Rabiot lub nowy zawodnik, który i tak musi zostać kupiony niezależnie od odejść
Dla mnie to jest minimum w kontekście pierwszego składu, na samych schematach i entuzjazmie nowego trenera daleko nie zajadą w tak długim sezonie.
To mówi wszystko o tym jak poważny projekt my mamy w Mediolanie....
Na 99% nie załatamy wszystkich dziur i będziemy skazani na regularne oglądanie Musaha, RLC, De Wintera czy nawet Estupinana. Czy to problem? To już będzie zależało od Amorima. Bardzo dobrego od dobrego trenera odróżnia to, że nie potrzebuje gwiazd i ukształtowanych piłkarzy na każdej pozycji, żeby osiągać korzystne wyniki. Conte objął przeciętne Napoli i z 10. miejsca zrobił mistrzostwo.
To nie jest Real czy City - tutaj trener nie dostanie 25 gotowych piłkarzy za grube miliony. Mamy kilku topowych w skali ligi zawodników jak Maignan, Gila, Rabiot, Modrić, Pulisic czy Ramos. Fajnie, jakby trener też potrafił kogoś zbudować, bo w ostatnich latach to była rzadkość.
I wygląda na to, że takie od początku było założenie Amorima. Trener wielokrotnie zaznaczał, że po dołączeniu do Milanu poprosił o 2 wzmocnienia, które ostatecznie otrzymał. Teraz po okresie przygotowawczym na pewno widzi kolejne braki i zapewne poprosił o 2-3 dodatkowe transfery. Będzie musiał sobie radzić z kadrą, którą dostanie do dyspozycji po zakończeniu okienka. Jeśli sobie nie poradzi, to prawdopodobnie będzie oznaczać, że jest co najwyżej dobrym/solidnym trenerem.
Tam w składzie miast Nije widziałbym Casadei.
Simeone z reguły lubi i potrafi nam strzelać. Tak samo jak Zapata, ale tego z kolei ne było nawet wczoraj w składzie, w meczu pucharowym. Kolejna kontuzja?
No i groźny Adams.
Nasze problemy są aż tak widoczne - np. lewe wahadło i brak wartościowego zmiennika dla Ramosa, że szkoda to non stop powtarzać.
Ale także irytująco i intrygująco zarazem.
Ramos "otoczony" czwórką pomocników, którzy umieją dokuczać w presingu, a za ich pleców wybiega Chuku, który broni słabo, a z drugiej str.
Estu, o którym nic dobrego powiedzieć nie umiem. I to najsłabszy punkt, co odkrywcze nie jest. Ale by tu się przydał Theo - gdyby tylko miał formę i nie był dzbanem.