PAVLOVIĆ 2031
Zbliża się pierwszy oficjalny mecz Rúbena Amorima na ławce trenerskiej Milanu. Przeciwko Torino portugalski szkoleniowiec powinien potwierdzić ustawienie 3-4-2-1, które było stosowane przez całe lato. Maignan będzie kapitanem, a w obronie Gila i De Winter są faworytami do gry od pierwszej minuty przed Gabbą, natomiast linię defensywy uzupełni Pavlović.
W środku pola powinni zagrać Chukwueze, Modrić i Musah, który wyprzedza w rywalizacji Jashariego, a na wahadle ma wystąpić Estupiñán. Nowy nabytek Moreira może rozpocząć mecz na ławce, ale będzie do dyspozycji trenera.
Z przodu Gonçalo Ramos będzie pełnił rolę głównego napastnika, wspieranego przez Loftusa-Cheeka oraz niespodziewanie Alphadjo Cissé – zawodnika, który jeszcze niedawno mógł rozegrać ten mecz... w koszulce rywala.
Estupinan jest tak potężny, że wystarczy zagrać na jedno wahadło.
Musah, Chukeueze, Estupinian, Loftus i Cisse to nazwiska, których bym się nie spodziewał na inaugurację sezonu w którym mamy walczyć o powrót do LM.
No nic trzeba liczyć na jakiś nieoczekiwany wystrzał formy tych Panów, ale obawiam się że bo kilku kolejkach będziemy rotować i szukać rozwiązań na już.
Mamy początek sezonu i niestety nie wygląda to za ciekawie.
Na dwie rozgrywajace "6" grać imo nie będziemy. Docelowo partnerem powinien być Rabiot + Hojbjerg jak przyjdzie, bo Musah nie gwarantuje niczego, a prędzej debilną czerwona kartkę albo karniaka etc
Maignan. Gila-Tomori-Pavlovic.
Chukwueze-Fofana-Modrić-Saelemaekers. Rabiot-Leao. Ramos.
Wiem ze to się nie wydarzy, a szkoda… z czasem Rabiot by grał za Modrića. Pulisic za Leao. A Moreira jr. Na lewej z Alexisem w ofensywnej pomocy, z prawej. Albo Alexis na prawej, a Chukwueze wyzej za Ramosem.
zresztą skoro zgnite jabłko do treningów się nie przykłada to wywalićgoz Fofaną
nabierać się dalej na Anglika? no way
Tomori to najbardziej doświadczony obronca w Milanie, 218 występow, scudetto, wicemistrzostwo. Zgranie z pomocnikami i Pavloviciem, De winterem w razie czego. Jest oceniany przez ostatni gorszy sezon gdzie mial zupelnie inne zalozenia do spelniania niz mialby w systemie amorima. Na sekunde nie kupuje narracji ze „nie pasuje” pasuje lepiej niz Gabbia czy De Winter. Mial na stole przedłuzenie umowy chciał zostac… wypychanie go na siłe to kompletna pomyłka. I oczywiscie ze trenuje dobrze jezeli nie bylby wypychany.
A Fofana to troche inna kwestia, po ostatnim tragicznym sezonie byłem pierwszym wołajacym o wywalenie go z Milanu. Wytykałem błedy po kazdym meczu i najnizsze oceny w sofascore.
Jednak na tle Loftusa i Musahach, dalej uwazam Fofana wiecej daje niz oni, jezeli brakuje pary/płuc w pomocy to Fofana na 4 pomocnika sie nadaje. W tym zupelbie innym systemie amorima, pressingu moglby sie sprawdzic. Ma warunki.
Na plus tylko Alfa dżoł.
Jeszcze nie wierzę w to , że Chukwueze to nasz prawy wahadłowy.
Amorim chyba liczy na jakąś zajebiaszczą współpracę - wymienność naszych wahadłowych z cofniętymi bocznymi atakującymi. I ten boczny w momencie ofensywnej aktywizacji wahadła będzie asekurował i w razie kontry będzie bronił. Stąd odstawienie Leao jak rozumiem.
Nie rozumiem jednego. Dlaczego Amorim nie szuka symetrii i zarówno nasz prawy jak i lewy wahadłowy są lewonożni?
Musah brzmi śmiesznie, w szczególności po sparingach Jashariego. Loftus to nie powienien być gracz na pierwszą 11, i Estupinian też słabo wygląda.
Powiem szczerze, że jak jeszcze 3 tygodnie temu byłem już trochę obojętny, to teraz czekam już z niecierpliwością.
Nowi trenerzy w Atalancie, Lazio czy Napoli zmieniają ponoć formację na 433.
A dotychczas grali bliżej wahadłami.
Sarri wczoraj mając typowe wahadła to cofa takiego Zalewskiego i Bellanovę do obrony, Zappacostę usadza na ławce.
Allegri ponoć ma grać bardziej ofensywnie 433- co jest zdecydowaną sugestią ADL
Zobaczymy.
Allegriemu tak się spodobał Loftus, że po pierwszej kolejce z nim w pierwszym składzie poleciał do Furlaniego na kolanach błagać o Rabiota.
Mam nadzieję, że te przewidywania się nie potwierdzą i nie będziemy skazani na oglądanie Musaha i Estupinana od pierwszej minuty. Loftus-Cheek zagra z powodu braku alternatyw, ale przynajmniej jest nadzieja, że ktoś poważniejszy wejdzie z ławki w końcówce.
Pozytyw jest taki, że w trakcie sezonu ten zespół powinien na papierze wyglądać lepiej - wrócą Pulisic, Rabiot, Gabbia, Leao(?), do podstawy wskoczy Moreira i kolejne nowe nabytki (taką mam przynajmniej nadzieję.
Jakkolwiek przepchnąć ten mecz z Torino, ograć Venezię, a na Juve wypadałoby już mieć skład "docelowy" ze wszystkimi zawodnikami w pełni gotowymi do gry.
Pierwsze Twoje zdanie pokazuje właśnie, że piłkarze zakupienie przez poprzedni zarząd nie są jednak tacy słabi.