PAVLOVIĆ 2031
Obrońca Milanu Mario Gila wypowiedział się po meczu z Juventusem:
Milan stracił dwa gole bez ciebie na boisku. To przypadek? I przede wszystkim – jak się czujesz? „Wydaje mi się, że byłoby niesprawiedliwe stwierdzenie, że drużyna cierpi, kiedy nie ma mnie na boisku. Uważam, że Juventus zasłużył na remis. My nie byliśmy dziś na 100 procent, traciliśmy zbyt wiele piłek. Mimo wszystko do samego końca byliśmy w grze przeciwko tak mocnemu zespołowi jak Juventus. Wciąż nie udało mi się rozegrać pełnego meczu i jest mi z tego powodu przykro. Dziś poczułem dyskomfort w okolicy rzepki. Tego remisu nie należy jednak traktować w kategorii złego wyniku”.
Grając z Juventusem na ich stadionie, trzeba zachować ostrożność, ale może byliście momentami zbyt ostrożni? „Te dwie rzeczy są ze sobą powiązane. W pierwszej połowie straciliśmy zbyt wiele piłek. To prawda, że po zdobyciu bramki mieliśmy również okazje, żeby pójść za ciosem. W ostatnich minutach cofnęliśmy się zbyt głęboko. Juventus to zespół z wieloma wysokimi zawodnikami, więc zawsze może zdobyć bramkę w taki sposób, jak dziś. W końcówce zabrakło nam odwagi”.
W sobotę Lazio – Milan? „Bardzo chcę się spotkać z moimi byłymi kolegami. Lazio ma wspaniałych kibiców, więc miło będzie ponownie zobaczyć ludzi, których tam poznałem”.
Przepraszają się, ściągają z powrotem, na szybko dokleajają nr na koszulce.
A potem wpuszczają Terrracianno.
To potwierdza to co każdy wiedział. Tej kadrze potrzebny jest jeszcze jeden przynajmniej solidny stoper.
Bez przesady, nie zakrzywiaj rzeczywistości, w tym meczu nie było żadnego Amorimball, uznajmy nie wyszedł im ten mecz po prostu. Takie próby pressingu( nieudolne) za Allegriego też były, a to był nasz najgorszy mecz właśnie ze względu, że wyglądał jak mecz z poprzedniego sezonu.