SCUDETTO


Gila: "To nie było nasze 100 procent. W ostatnich minutach cofnęliśmy się zbyt głęboko"

7 września 2026, 00:09, Ginevra Aktualności
Gila:

Obrońca Milanu Mario Gila wypowiedział się po meczu z Juventusem: 

Milan stracił dwa gole bez ciebie na boisku. To przypadek? I przede wszystkim – jak się czujesz? „Wydaje mi się, że byłoby niesprawiedliwe stwierdzenie, że drużyna cierpi, kiedy nie ma mnie na boisku. Uważam, że Juventus zasłużył na remis. My nie byliśmy dziś na 100 procent, traciliśmy zbyt wiele piłek. Mimo wszystko do samego końca byliśmy w grze przeciwko tak mocnemu zespołowi jak Juventus. Wciąż nie udało mi się rozegrać pełnego meczu i jest mi z tego powodu przykro. Dziś poczułem dyskomfort w okolicy rzepki. Tego remisu nie należy jednak traktować w kategorii złego wyniku”.

Grając z Juventusem na ich stadionie, trzeba zachować ostrożność, ale może byliście momentami zbyt ostrożni? „Te dwie rzeczy są ze sobą powiązane. W pierwszej połowie straciliśmy zbyt wiele piłek. To prawda, że po zdobyciu bramki mieliśmy również okazje, żeby pójść za ciosem. W ostatnich minutach cofnęliśmy się zbyt głęboko. Juventus to zespół z wieloma wysokimi zawodnikami, więc zawsze może zdobyć bramkę w taki sposób, jak dziś. W końcówce zabrakło nam odwagi”.

W sobotę Lazio – Milan? „Bardzo chcę się spotkać z moimi byłymi kolegami. Lazio ma wspaniałych kibiców, więc miło będzie ponownie zobaczyć ludzi, których tam poznałem”.


#

15 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Michał92
7 września 2026, 11:44
Co by nie mówić, zdecydowanie najlepszy transfer, co chłopak gra i zostawia serducho, gdyby każdy tak zapierdzielal jak on...
1
hovardlee2
hovardlee2
7 września 2026, 10:54
Gasp też kilka miesięcy budował Romę. Cierpliwości.
1
wielki prostownik
wielki prostownik
7 września 2026, 09:01
Zmieniają się trenerzy, przychodzą kolejni piłkarze za setki milionów ale jedno się nie zmienia: gra Milanu nadal wygląda jak gówno.
1
JAJO
JAJO
7 września 2026, 08:56
Pytanie dlaczego nie na 100% ? Przecież to był mecz ligowy a nie sparing. Dodatkowo, można napisać, że spotkanie z bezpośrednim rywalem w walce o czołowe lokaty.
Edytowano dnia: 7 września 2026, 08:56
0
ósmy
7 września 2026, 07:45
Co oni robią z tym Tomorim?
Przepraszają się, ściągają z powrotem, na szybko dokleajają nr na koszulce.
A potem wpuszczają Terrracianno.
1
Tzeentch3
7 września 2026, 08:27
Przecież Tomori nie trenował z grupą i został włączony do drużyny dopiero 1 września, więc nawet nie wiadomo jak fizycznie wygląda, a tym bardziej taktycznie.
1
Trefniś
Trefniś
7 września 2026, 08:29
Tomori lepiej by nigdy na boisko nie wszedł. Lepiej grać Diawarą.
2
k__f__c
7 września 2026, 09:31
Ale lepiej Tomori niż Terraciano
1
Jaca23
Jaca23
7 września 2026, 12:06
Ale mamy wybór. Odsunięty od składu, elektryczny Tomori czy Terrracianno XDD

To potwierdza to co każdy wiedział. Tej kadrze potrzebny jest jeszcze jeden przynajmniej solidny stoper.
0
kozik___13
kozik___13
7 września 2026, 07:12
Czym się różnił ten mecz od Milanu Allegriego? Chyba niczym
1
Master of AC Milan
Master of AC Milan
7 września 2026, 08:10
Jeżeli ktoś nie widzi różnicy między Allegrismo a Amorimball to musiał niedokładnie mecz oglądać, bo generalnie w tym meczu występowały skoki pressingowe, były też sytuacje gdzie próbowaliśmy zrobić presję na rywalach i ich zamknąć.
1
k__f__c
7 września 2026, 08:36
Skoki pressingowe w wykonaniu jednego Ramosa
2
jedunio
jedunio
7 września 2026, 09:12
Dla mnie dalej to jest niepojęte, że napastnik robi najwięcej km...
0
Marosso
Marosso
7 września 2026, 12:17
Master of AC Milan

Bez przesady, nie zakrzywiaj rzeczywistości, w tym meczu nie było żadnego Amorimball, uznajmy nie wyszedł im ten mecz po prostu. Takie próby pressingu( nieudolne) za Allegriego też były, a to był nasz najgorszy mecz właśnie ze względu, że wyglądał jak mecz z poprzedniego sezonu.
0
Pavlović31
7 września 2026, 01:40
To jest zmora Milanu od dawna i żaden trener nie potrafi tego wykrzewić.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się